Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Memento - 11 Maj 2010, 15:05
Sphere
Całkiem dobry dreszczowiec SF.
The Box
Spodziewałem się prze-pseudo-intelektualizowanej szmiry w stylu Donnie Darko, tymczasem nie było aż tak źle. Bardzo dobrze ani dobrze też nie. Średnio raczej. I ciut za długo.
Dunadan - 11 Maj 2010, 15:19
Memento,
| Cytat | | prze-pseudo-intelektualizowanej szmiry w stylu Donnie Darko |
Sam jesteś szmira
Jaj oglądałem wieki temu... muszę sobie przypomnieć. Swoją drogą film jakoś przemknął bez echa...
Memento - 11 Maj 2010, 15:21
Nic nie poradzę na to, że DD spływa po mnie jak po kaczce. Nigdy nie cierpiałem na kompleks nastolatka chcącego zbawić świat, czy o co tam w filmie chodzi. Reszta jest milczeniem. Tudzież szmirą.
Lichtenstein - 11 Maj 2010, 17:18
Swingers - oglądało się to trochę jak film Allena. To jest, w sumie trudno do końca określić o czym to było, trudno spamiętać jakieś konkretne gagi, ale całość ma taki fajny klimacik, że się przez niego z wielkim uśmiechem ogląda do końca.
dzejes - 11 Maj 2010, 18:26
| Memento napisał/a | Sphere
Całkiem dobry dreszczowiec SF. |
Chodzi ci o Kulę na podstawie powieści Crichtona?
ketyow - 11 Maj 2010, 19:41
Trzeba przyznać, że film całkiem dobrze trzymał się książki. No i książka ogólnie wypas, takie właśnie klimaty lubię.
czamataja - 11 Maj 2010, 19:49
| joe_cool napisał/a | | to już wolałam Łzy słońca (też ostatnio w TV było). |
Miał dobre momenty, nawet chyba płakałam. Gra tej lekarki trochę mnie denerwowała, ale opis ucieczki cudny.
ketyow - 11 Maj 2010, 19:50
czamataja, no nie mów, że do płaczu zdolna jesteś? To chyba jak się okazało, że na koniec nikt nie zginął
Memento - 11 Maj 2010, 20:56
Nie inaczej, dzejesie.
Fidel-F2 - 11 Maj 2010, 21:02
| Dunadan napisał/a | | Sam jesteś szmira | Dunadan, ja to zauwayżyłem już dawno, że jeśli Memento co poleca to powinienem trzymać się z daleka, a jak narzeka to zdecydowanie powinienem się filmem zainteresować
Memento - 11 Maj 2010, 21:25
Pff. To świadczy tylko o tym że się nie znacie.
dzejes - 11 Maj 2010, 21:26
| Memento napisał/a | | Nie inaczej, dzejesie. |
Ugh, ja wspominam ten film jako straszną porażkę - książka misiębardzo i może dlatego film mi wybitnie nie podszedł. Poza tym Dustin "El dramato" Hoffman kompletnie mi nie pasował.
Fidel-F2 - 11 Maj 2010, 21:31
heh
joe_cool - 11 Maj 2010, 21:36
| ketyow napisał/a | To chyba jak się okazało, że na koniec nikt nie zginął |
No jak nie zginął, jak zginął
czamataja - 12 Maj 2010, 07:36
| ketyow napisał/a | czamataja, no nie mów, że do płaczu zdolna jesteś? To chyba jak się okazało, że na koniec nikt nie zginął |
płaczę niemal codziennie nad kiepskimi żartami
Kostucha Drang - 12 Maj 2010, 07:39
Japoński horror "Infekcja".
Nie przepadam za japońskimi horrorami - nie wiem czemu ale częściej mnie nudzą niż przerażają. "Infekcja" natomiast jest doskonała. Klimat likwidowanego szpitala, połaczenia nie działają, leki sie kończą, personel zachowujący się coraz dziwacznej narastające SZALEŃSTWO . To jest to co lubię. Do tego fajne zakończenie. Polecam tym co sie lubią bac.
Albion - 12 Maj 2010, 08:38
Pandorum - mroczny klimat, pomysł ujdzie, nawet nieźle zagrane i pokazane, jak na horror sci-fi.
Podabało mnie się.
Dunadan - 12 Maj 2010, 09:46
Albion, w pełni się zgadzam, Pandorum to niezły film
Fidel-F2, hm, nigdy nie przeprowadzałem testów ani konkretnych porównań, może faktycznie mamy po prostu zupełnie inne gusta i nie ma się czym przejmować
Nielichy Onufry - 12 Maj 2010, 10:54
Polecam Hunt for Gollum - Golluma historia nieznana ;], a z nowych Cargo - nawet daje rade
Fidel-F2 - 12 Maj 2010, 11:50
| Dunadan napisał/a | | Fidel-F2, hm, nigdy nie przeprowadzałem testów ani konkretnych porównań, może faktycznie mamy po prostu zupełnie inne gusta i nie ma się czym przejmować | ja też nie, ale w pewnym momencie samo mi się narzuciło spostrzeżenie, że jeśli kolega wypowiada zdanie o jakimś filmie który znam to jest to, w zasadzie prawie zawsze, zdanie przeciwne do mojego
Memento - 12 Maj 2010, 19:40
Babel
Trudny film. Strasznie smutny i gorzki. I chyba wolę nie zastanawiać się nad puentą. Fidel, omijaj szerokim łukiem.
Matrim - 12 Maj 2010, 19:52
| Memento napisał/a | Babel
Trudny film. Strasznie smutny i gorzki. I chyba wolę nie zastanawiać się nad puentą. |
Ten film to jest jedna wielka puenta. Według mnie jest świetny.
Memento - 12 Maj 2010, 19:56
| Cytat | | Ten film to jest jedna wielka puenta. |
Jak by tak na to spojrzeć, to racja.
Dunadan - 12 Maj 2010, 23:00
| Memento napisał/a | | Fidel, omijaj szerokim łukiem. |
choroba, brakuje mi na tym forum emot...
Adon - 13 Maj 2010, 13:36
Obejrzałem wczoraj "I sell the dead" w przerwie między drugim a trzecim sezonem "Jonathana Creeka". Nie spodziewałem się zbyt wiele a dostałem całkiem fajną, nieco groteskową komedię. Z czystym sumieniem mogę polecić.
Memento - 13 Maj 2010, 13:43
21 Grams
Łał. Mocne. Wątek z Jackiem Jordanem (w tej roli jak zawsze świetny Benicio Del Toro) najciekawszy i IMHO najlepiej przedstawiony, taka jakby parafraza nawrócenia. Ale pozostałe wątki też są wielce ok, jak i cały film. Choć trochę wkurza brak chronologii. Fidel, omijaj jeszcze szerszym łukiem.
Matrim - 13 Maj 2010, 18:48
Memento, wychodzi na to, że teraz obejrzysz Amorres Perros, skoro tą "trylogię" Iñárritu oglądasz od ostatniego filmu
Memento - 13 Maj 2010, 18:55
Yep, taki jest plan na jutro.
Adon - 13 Maj 2010, 21:22
Obejrzałem "Kick-Ass". Podobało się.
Chal-Chenet - 13 Maj 2010, 21:36
Daybreakers
Do około 40 minuty bardzo dobry, wręcz hipnotyzujący klimat plus niezły pomysł. Oglądałem z autentycznym zainteresowaniem, kreacja świata i bohaterów wciągała bez reszty. Później niestety zaczął się powolny zjazd na równi pochyłej, szybszy im bliżej końca. Przewidywalność, niepotrzebna melodramatyczność, momentami też niezamierzona zapewne śmieszność.
Za pierwszą połówkę dam stosunkowo wysoką ocenę.
5,5/10
|
|
|