Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
banshee - 27 Lutego 2009, 00:59
qbard - 27 Lutego 2009, 11:11
Ku@#$%. Piątek, a tyle roboty !!!!
Godzilla - 27 Lutego 2009, 13:59
No.
ihan - 27 Lutego 2009, 20:59
Sigma-aldrich (handlują odczynnikami i sprzętem laboratoryjnym) liczy 4,90 zł za euro.
Nutzz - 28 Lutego 2009, 14:48
Tysiąc młotów próbujących się wydostać z mojej głowy
teddy - 28 Lutego 2009, 16:10
Że jest sobota, a ja muszę pracować W domu wprawdzie, ale zawsze
Witchma - 28 Lutego 2009, 16:18
teddy, ja pracuję ostatnio 7 dni w tygodniu, taka karma
teddy - 28 Lutego 2009, 17:23
Trochę mi lżej, ze nie tylko ja. Ale tylko trochę
merula - 28 Lutego 2009, 17:36
ludzie pokroju naszego chwilowo zbanowanego "kolegi"
dopiero dzisiaj poczytałam temat i włos mi się zjeżył na głowie.
Godzilla - 28 Lutego 2009, 19:27
Wiesz, mi też. Chłopak powinien się leczyć. Nie tęsknię za jego powrotem. Niech idzie leczyć swoje przypadłości gdzie indziej. Ja psychoterapii nie prowadzę, reszta raczej też nie.
Witchma - 28 Lutego 2009, 19:28
A ja go nie czytam i jestem zdrowsza
mBiko - 28 Lutego 2009, 22:34
Witchma, ja czytam z czystej ciekawości jak daleko może posunąć się człowiek zaślepiony ideologią. Dyskusji nie podejmuję, bo raz nie ma po co, a dwa, cenię zdrowie i nie widzę potrzeby podnoszenia sobie ciśnienia.
hardgirl123 - 1 Marca 2009, 08:13
nobliwe stare baby wtykające nos w nieswoje sprawy z samego rana!!!!!
no bezczelność normalnie juz druga mnie napdała jak byłam wywalić śmieciory
qbard - 1 Marca 2009, 17:53
W weekendy czas goni jak szalony a w tygodniu wlecze się jak żółw.
mawete - 1 Marca 2009, 18:47
| Nutzz napisał/a | Tysiąc młotów próbujących się wydostać z mojej głowy |
jak ja Cię rozumiem.... :/
| hardgirl123 napisał/a | nobliwe stare baby wtykające nos w nieswoje sprawy z samego rana!!!!!
no bezczelność normalnie juz druga mnie napdała jak byłam wywalić śmieciory |
Anonymous - 1 Marca 2009, 19:02
Castorama.
Kruk Siwy - 1 Marca 2009, 19:06
Obsługa?
ihan - 1 Marca 2009, 19:15
Denerwuje mnie nadchodzący wraz z przednówkiem czas niskiej samooceny i niezadowolenia z siebie ogólnego. Ehhh.
Anonymous - 1 Marca 2009, 19:26
| Kruk Siwy napisał/a | | Obsługa? |
O dziwo nie, bo regularnie odbierali telefony. Aczkolwiek gdy byłam u nich, to owszem, szlag mnie z lekka trafił, bo czekać można ruski miesiąc, a jak się nawet doczeka człowiek, to w sumie niewiele to daje. No ale ok, nie wymagam, żeby tam pracowali eksperci, bo zarobki pewnie mają takie, że szkoda gadać.
Od dwóch tygodni wydzwaniam w sprawie cokołów do terakoty, które mi się absolutnie niezbędne w celu zakończenia remontu. Niby są, ale nie ma. Dostawa miała być 26 lutego, i była! A cokołów na stanie jest zero. I nikt nie wie, jak to możliwe i w ogóle o co chodzi. I się weź z nimi dogadaj.
Kruk Siwy - 1 Marca 2009, 19:30
A. Bo mnie wkurza że tam na miejscu nikt nic nie wie. Chyba nawet jak się kto nazywa nie wiedzą. Obsługa specjalnej troski, kurka wodna.
Obawiam się, że Twój kontredans z nimi potrwa jeszcze trochę.
Anonymous - 1 Marca 2009, 19:44
Też się tego obawiam.
Ja miałam ostatnio okazję podziwiać, jak koleś wyliczał klientce, ile potrzeba metrów kwadratowych terakoty. Zadanie ponad siły. Dobrze, że przytomna była, bo dwa metry podłogi miałaby gołe. Mottem wizyt w Castoramie powinno być "umiesz liczyć, licz na siebie".
Kruk Siwy - 1 Marca 2009, 19:46
Ano. A że mają niesamowitą rotację kadr z wiadomych względów to inna sprawa. Ale co mnie to jako klienta obchodzi?
hardgirl123 - 1 Marca 2009, 19:55
pijak który pytał się wszystkich pasażerów w tramwaju czy chcą żeby powiedział wierszyk:/
Godzilla - 1 Marca 2009, 19:59
I co, powiedział? A jaki?
Ja pamiętam takiego, co donośnym sznapsbarytonem wyśpiewywał walczyka "Czy pani lubi murzyna". Wziął mnie wtedy dziki chichot, bo scena była jak z szemranej komedii.
hardgirl123 - 1 Marca 2009, 20:09
jak ktos powiedzial "niech pan powie"
to pijak na to "a takiego,nie jestes godzien mego wiersza"
Godzilla - 1 Marca 2009, 20:13
O kurczę.
Toś wieszcza nie doceniła!
"Przechodniu nieszcz,
Tu leży wieszcz".
mBiko - 1 Marca 2009, 20:19
Mnie ta sytuacja raczej by ubawiła niż wkurzyła, ale ja ponoć dziwny jestem.
hardgirl123 - 1 Marca 2009, 20:25
ale kurde ja go już spotkałam wczoraj w tramwaju:/i bylo to samo
qbard - 1 Marca 2009, 21:02
częsty gość to pewnie kanar
ihan - 1 Marca 2009, 22:02
Pijak opowiadający wierszyki w MPK to fajny pijak. Gorsi są tacy, co głównie wydają zapachy. Jechałam z takimi, większość pasażerów skupiła się w innej części autobusu.
|
|
|