Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
feralny por. - 8 Lutego 2009, 00:00
| ihan napisał/a | | Ale parady ludzkiej, w której biorą udział obywatele. Z radością niekłamaną na paszczach. Spontanicznie. A nie smutni wojskowi, którym każą maszerować. | Czyż żołnierze obywatelami nie są? A, że smutni, cóż, można by długo opowiadać o tym ile siwych włosów, ludziom, przez te imprezy przybyło, mnie z resztą też.
A tak w ogóle to zgadzam się z tobą. Fajnie by było, gdybyśmy potrafili nasze rocznice świętować na wesoło. niestety chyba jeszcze sporo czasu minie zanim się nauczymy. Przypomina mi się skecz Kabaretu moralnego niepokoju, w którym Chopin chciał zagrać jakiś wesoły kawałek, ale mu wszyscy zabraniali bo "Ojczyzna, Ojczyzna Fryderyk". Chyba wszyscy trochę tak mamy, że radość uważamy, za coś niestosownego. może kiedyś nam przejdzie.
Godzilla - 8 Lutego 2009, 11:34
| Cytat | | Ale parady ludzkiej, w której biorą udział obywatele. Z radością niekłamaną na paszczach. Spontanicznie. A nie smutni wojskowi, którym każą maszerować. |
I czołgi, i rakiety, i samoloty. To w nas samych tkwi problem, że smutasy jesteśmy. Tak się jakoś głupio składa, że nie jesteśmy specjalnie dumni z naszego kraju, naszych świąt, naszej flagi, historii i różnych takich. Najfajniejsze święto przemknie tak jakoś mimochodem przy podobnym nastawieniu. Amerykanie na 4 lipca obwieszają się flagami, parę ulic od mojej cioci mieszkał gość, który przed domem miał maszt a na nim bez przerwy wywieszoną flagę, święto czy też nie. U nas pewnie by przyszła policja, a zresztą wyobrażacie sobie coś podobnego? No chyba że urząd albo ambasada.
Piech - 8 Lutego 2009, 12:04
| Godzilla napisał/a | | U nas pewnie by przyszła policja |
Czemu miałaby przyjść? Nie wolno wywieszać flagi bez pozwolenia?
Godzilla - 8 Lutego 2009, 12:05
Chyba są jakieś regulacje, coś mi się w pamięci kołacze.
Agi - 8 Lutego 2009, 12:57
W obecnym stanie prawnym nie ma już takiego ograniczenia. Można przed domem umieścić sobie maszt z flagą.
Co do parad, to chyba za długo chodziliśmy na nie pod przymusem i źle nam się kojarzą.
Witchma - 9 Lutego 2009, 09:28
Wstałam w środku nocy, żeby jechać podpisać umowy, a tu umów nie ma
Fidel-F2 - 9 Lutego 2009, 10:35
to teraz połóż siw w środku dnia i wszystko wróci do normy
Agi - 10 Lutego 2009, 12:39
Angina mnie dopadła
nimfa bagienna - 10 Lutego 2009, 14:29
Co mnie wkurza?
Wszystko
Navajero - 10 Lutego 2009, 14:39
Przynajmniej krótko i węzłowato Nimfo A mnie wkurza skąpstwo mojej dentystki, chodzi o dawkowanie środków przeciwbólowych ( za które i tak przecież płacę). Przy każdej wizycie babina uznaje za punkt honoru, aby mnie tak zagadać, abym nie poprosił o znieczulenie przez zabiegiem Oczywiście nigdy jej się to nie udaje, ale rzecz jest denerwująca
Rafał - 10 Lutego 2009, 15:11
Navajero, zazwyczaj szczypanie w pośladek pomaga w takich sytuacjach
A mnie totalnie praca wku...wia. Jakiś urlop, nie za krótki, nie za długi, coś tak ze dwa trzy latka
Godzilla - 10 Lutego 2009, 15:44
Mnie wq***wia, że podobno nie produkuje się już normalnych rtęciowych termometrów lekarskich, są tylko elektroniczne. Szajs nad szajsami, można się na drugą stronę przejechać przez te rozkalibrowane g***na. Jeżeli elektroniczny cudak pokazuje 38 st C, a rtęciowy 39,2, to do jasnej cholery jest duża różnica! Wie ktoś, czy można gdzieś jeszcze kupić rtęciowy termometr? Chyba bym nabyła kilka sztuk na ciężkie czasy.
Lynx - 10 Lutego 2009, 16:37
Godzilla, chyba widziałam u nas w aptece. Mam zapytac?
Fidel-F2 - 10 Lutego 2009, 16:45
Godzilla, chodzi Ci o termometr dla dziecka? Polecam taki do mierzenia temperatur w uchu, cała operacja trwa 2-3 sekundy. Mam go od czterech lat i nie narzekam na dokładność (+/-0.2'C). No i wygoda duża.
Witchma - 10 Lutego 2009, 20:34
Godzilla, faktycznie trzeba robić zapasy, bo chyba tylko do końca roku będą dostępne.
Martva - 10 Lutego 2009, 20:47
Plotłam sobie comanche oglądając House'a i w połowie drugiego kolczyka uświadomiłam sobie że baza ma inny motyw. Znaczy będę miała dwie niemal identyczne pary w niekoniecznie chodliwym zestawie kolorów. Grrrrr.
shenra - 10 Lutego 2009, 21:00
zdolna dziefcynka
ihan - 10 Lutego 2009, 21:21
Weterynarze (przynajmniej końscy) też narzekają na wycofanie z rynku termometrów rtęciowych.
Piech - 10 Lutego 2009, 22:06
| Fidel-F2 napisał/a | | Godzilla, chodzi Ci o termometr dla dziecka? Polecam taki do mierzenia temperatur w uchu, cała operacja trwa 2-3 sekundy. Mam go od czterech lat i nie narzekam na dokładność (+/-0.2'C). No i wygoda duża. |
Trzeba wziąć poprawkę na to, gdzie się mierzy. Różnice sięgają 1 st. Temperatura pod pachą jest 36 z kreskami, w ustach 37, a w pupie 37 z kreskami. W uchu jest podobnie wysoka.
Navajero - 10 Lutego 2009, 22:10
| Rafał napisał/a | Navajero, zazwyczaj szczypanie w pośladek pomaga w takich sytuacjach |
Nie da rady, ona zna moją żonę
Godzilla - 10 Lutego 2009, 23:47
| Piech napisał/a | | Fidel-F2 napisał/a | | Godzilla, chodzi Ci o termometr dla dziecka? Polecam taki do mierzenia temperatur w uchu, cała operacja trwa 2-3 sekundy. Mam go od czterech lat i nie narzekam na dokładność (+/-0.2'C). No i wygoda duża. |
Trzeba wziąć poprawkę na to, gdzie się mierzy. Różnice sięgają 1 st. Temperatura pod pachą jest 36 z kreskami, w ustach 37, a w pupie 37 z kreskami. W uchu jest podobnie wysoka. |
To były dwa pomiary pod pachą, raz za razem. I to nie pierwszy raz, kiedy pomiar termometrem na baterie budzi duże wątpliwości.
Fidel-F2 - 11 Lutego 2009, 07:59
Piech, widocznie ten termometr sobie przelicza bo u zdrowej osoby zawsze wskazuje 36.5-36.7. Trzeba tylko pamiętać by nie mierzyć w uchu na którym dziecko przed chwilą spało. Wtedy temperatura może być zawyżona o pół stopnia.
Witchma - 11 Lutego 2009, 09:28
My mamy genialny termometr elektroniczny, który zawsze pokazuje 35
Godzilla - 11 Lutego 2009, 09:42
Witchma, wyrzuć go przez okno, na pewno jest tak genialny że dostanie skrzydeł i poleci.
nimfa bagienna - 11 Lutego 2009, 12:28
| Navajero napisał/a | | Rafał napisał/a | Navajero, zazwyczaj szczypanie w pośladek pomaga w takich sytuacjach |
Nie da rady, ona zna moją żonę |
Ugryź ją w rękę.
shenra - 11 Lutego 2009, 15:08
Znów mam zastój intelektualny
Chal-Chenet - 11 Lutego 2009, 15:33
A nie znasz porzekadła: "Jeśli nagle najdzie cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie".
shenra - 11 Lutego 2009, 15:39
Ale to ważne jest
qbard - 11 Lutego 2009, 18:02
dlaczego wszystkie waluty poszły w pi*du?? Mam kredyt we frankach szwajcarskich i ch*# by ich wszystkich trafił! Jak tak dalej pójdzie to ja wychodzę.
merula - 11 Lutego 2009, 18:28
dzisiaj spadły
|
|
|