To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

shenra - 14 Marca 2010, 16:52

Dunadan, tak mi się też wydaje. Pytam, bo niestety nie wyperswadowałam moim, żeby nie szli z 7 latką na ten film. :shock:
mBiko - 14 Marca 2010, 17:56

Jeżeli chodzi o dzieci, to odradzam nawet z dubbingiem. Mrocznie, dosyć poważ nie i bardzo trudno językowo.

Jeżeli chodzi o mnie, to jestem zawiedziony. Obejrzałem film alicjopodobny, niewiele mający wspólnego z oryginałem. Ciekawie w warstwie wizualnej i muzycznej, chociaż 3D jakoś specjalnie nie wymiata, ot ciekawostka. Aktorsko dobrze wypada Kapelusznik i obie Królowe, w polskiej wersji broni się chyba tylko Figura. Moje wątpliwości budzi również samo tłumaczenie,mam wrażenie ze pan Jan Wecsile porwał się na trochę zbyt duży kąsek, lepiej by chyba było oprzeć się jakiejś bardziej znanej wersji.

feralny por. - 14 Marca 2010, 22:29

Ostatni Mohikanin - jakoś do tej pory zawsze się z tym filmem mijałem, choć muzyka z niego łączy się z moimi najlepszymi wspomnieniami, w końcu nadrobiłem zaległości. Warto było. Film udany, bardzo mi się podobał, a muzyka wciąż cudna.
PD - 14 Marca 2010, 22:34

feralny por. napisał/a
Ostatni Mohikanin

Film ma wiele wad, jednak muzyka i końcowe sceny (mniej więcej ostatnie 7-8 minut :D ) nadrabiają wszystko. :bravo

Memento - 14 Marca 2010, 22:47

Dziś łyknąłem dwa następne epizody Masters Of Horror:

Right To Die
Opowieść o kobiecie i niewiernym mężu. Mają wypadek samochodowy, przez który kobieta traci w wyniku ciężkich oparzeń 98% skóry. Oryginalnie rozegrany motyw zemsty zza, a właściwie sprzed grobu. Jeden z najkrwawszych odcinków serii, a fabuła samą strukturą trochę przypomina pierwszą 'Piłę'.

Sounds Like
Film o człowieku mającym ultra wrażliwy słuch. Człowiek ten, o imieniu Ed, pracuje w dziale telefonicznej obsługi klienta w firmie software`owej, jako monitorujący rozmowy. Czujecie, jak może mu odwalać? Na domiar złego parę miesięcy wcześniej jego synek zmarł na raka. Jego słuchowe, nazwijmy to 'zaburzenia', z biegiem czasu tak się pogłębiają, że łeb mu pęka od syku palących się żarówek i buczenia klimatyzatora. Z początku jest trochę niemrawo, im bliżej końca tym bardziej horrorowato. Ale summa summarum smutny film, pod koniec zwyczajnie żal mi było Eda.

Witchma - 15 Marca 2010, 20:23

Bilety na Alicję zarezerwowane - wersja z napisami. Zobaczymy, jak to wyszło...
Khorne_S - 15 Marca 2010, 20:27

Witchma...będziesz zafascynowana uśmiechem bez kota :mrgreen: :mrgreen:
Witchma - 15 Marca 2010, 20:37

Khorne_S, w to akurat nie wątpię :)
dzejes - 15 Marca 2010, 20:48

Alicja - misię nie bardzo. Wizualnie całkiem ładnie, ale fabularnie przeciętnie. No i mało Burtona w Burtonie (poza Białą Królową).
Khorne_S - 15 Marca 2010, 20:50

Jak dla mnie lepsza Alka od Avika....
Chodź fakt że nie było to dokładnie książka...

Chal-Chenet - 15 Marca 2010, 21:07

Jak dla mnie o wiele lepszy Avatar z kolei. ;)
Ale niech każdy oceni sam. :D

NURS - 15 Marca 2010, 22:51

Agora - polecam wszystkim antyklerykałom. Dość dołyjący ale wizja Aleksandrii naprawdę pieknie zrobiona.
Matrim - 15 Marca 2010, 23:45

Slumdog, ponownie. I ponownie mi się bardzo podobało :)
Ambioryks - 16 Marca 2010, 11:52

Kilka dni temu obejrzałem "Testosteron". Co prawda nie był zbyt śmieszny (choć kilka scen było - np. obrazowe pokazanie tego, gdzie Stavros (serce i plemnik) "zostawiał ślad"), ale przedstawia całą prawdę o ludzkiej perfidii, umiejętności manipulacji, przedmiotowym traktowaniu, komercji, sposobach zdobywania sławy i rozgłosu w mediach ("event", czyli wydarzenie - to o wypowiedzeniu podczas niedoszłego ślubu tych samych słów, które znalazły się w tekście piosenki w nagranej właśnie płycie), sposobach prowadzenia talk-showów (przerwanie przez Wojewódzkiego wypowiedzi, która dopiero została zaczęta i z której jeszcze nic nie zdążyło wyniknąć), różnicach płci (mężczyźni faktycznie nie uprawiają seksu z kobietami, które ich w ogóle fizycznie nie pociągają, ale są bogate, popularne lub mają władzę - a kobiety rzeczywiście potrafią uprawiać seks z mężczyznami mającymi tylko takie właśnie "walory", jak władza, sława czy majątek), a jednocześnie zawartych mnóstwo ciekawych spostrzeżeń i ciekawostek na temat seksualnych zwyczajów innych gatunków, jak kazuary. Samo życie. Czy się to komuś podoba, czy nie. Ten film kpi z ludzkich przywar. Ukazuje je tylko w przerysowany sposób - jak to komedia. Gdyby nie była przerysowana, nie byłaby komedią.

Film inteligentny, choć raczej gorzki niż śmieszny. Może zbyt bezpośredni, może pewne kwestie traktuje zbyt wprost, może wadą jest to, że nie ma aluzji i podtekstów i że wszystko jest od razu (chyba) czytelne, ale i tak bardzo dobry. Oceniam go na 8/10, bo jednak pewien niedosyt pozostawia. I chwilami akcja jest za mało wartka, za bardzo się ciągnie i nudzi. Ale przesłanie jak najbardziej autentyczne.

Lichtenstein - 16 Marca 2010, 11:57

Ambioryks napisał/a
mężczyźni faktycznie nie uprawiają seksu z kobietami, które ich w ogóle fizycznie nie pociągają, ale są bogate, popularne lub mają władzę


Wiesz, ja tam jeszcze młody jestem i w ogóle, ale wydawało mi się, że uprawiają, tylko znajdują sobie na boku kochanki, które ich pociągają i uprawiają go jeszcze więcej.

feralny por. - 16 Marca 2010, 22:17

Ronin - lubię ten film za rewelacyjny pościg samochodowy, kto wie czy nie najlepszy w historii kina i za tą cudowną blondynkę. Przypomniałem sobie ten film z przyjemnością.
PD - 17 Marca 2010, 07:48

Dzień w którym zatrzymała się Ziemia - daaawno gorszej bzdury nie widziałem :?
Zgaga - 17 Marca 2010, 09:22

Nostalgia anioła
Mam bardzo mieszane uczucia. Niby thriller, ale twórcy usiłowali pokazać coś więcej. Co jest między ziemią a niebem?
Wizualnie ładny.

NURS - 17 Marca 2010, 10:05

Lichtenstein napisał/a
Ambioryks napisał/a
mężczyźni faktycznie nie uprawiają seksu z kobietami, które ich w ogóle fizycznie nie pociągają, ale są bogate, popularne lub mają władzę


Wiesz, ja tam jeszcze młody jestem i w ogóle, ale wydawało mi się, że uprawiają, tylko znajdują sobie na boku kochanki, które ich pociągają i uprawiają go jeszcze więcej.


ciekawe skąd ci wszyscy wymuskani gogusie przy osiemdziesięciuletnich milionerkach w Beverly Hills :-)

Memento - 17 Marca 2010, 10:06

feralny por. napisał/a
Ronin - lubię ten film za rewelacyjny pościg samochodowy, kto wie czy nie najlepszy w historii kina i za tą cudowną blondynkę. Przypomniałem sobie ten film z przyjemnością.

Trutru, Ronin miażdży konkurencję w swojej kategorii. :)

PD - 17 Marca 2010, 14:03

Jakiegos innego Ronina chyba ogladałem...
feralny por. - 17 Marca 2010, 14:58

PD, a może to nie był Ronin, tylko coś co miało imitować Ronina?
PD - 17 Marca 2010, 15:01

Ronin z 1998 roku, De Niro, Reno i jakiś facet z teczka, w której nie wiadomo co jest ale zależą od niej losy świata? Ten ?
feralny por. - 17 Marca 2010, 15:03

Tak ten, ale zapomniałeś o takiej bardzo fejnej dziewczynie.
Agi - 17 Marca 2010, 16:36

Ta blond bestia była rzeczywiście niezła, rozstawiała towarzystwo po kątach.
Dobry film, zresztą trudno mi wymienić film z udziałem Roberta de Niro, który nie jest dobry.

Easy - 17 Marca 2010, 17:38

Agi napisał/a
Dobry film, zresztą trudno mi wymienić film z udziałem Roberta de Niro, który nie jest dobry.


Zawodowcy

robert70r. - 17 Marca 2010, 17:47

Agi napisał/a
Ta blond bestia była rzeczywiście niezła, rozstawiała towarzystwo po kątach.

A to nie była przypadkiem Natascha McElhone? Ta od "Solaris"?

Chal-Chenet - 17 Marca 2010, 17:48

Easy napisał/a
Zawodowcy

Nie był zły.

Agi - 17 Marca 2010, 17:48

Bob1970r napisał/a
Agi napisał/a
Ta blond bestia była rzeczywiście niezła, rozstawiała towarzystwo po kątach.

A to nie była przypadkiem Natascha McElhone? Ta od Solaris?

Owszem, to ona.

[quote="Easy"]
Agi napisał/a
Dobry film, zresztą trudno mi wymienić film z udziałem Roberta de Niro, który nie jest dobry.


Zawodowcy
Zawodowców przypomniałam sobie niedawno (w C+ dawali), nie jest to rewelacja na miarę Gorączki, ale zupełnie niezły.

feralny por. - 17 Marca 2010, 18:07

Bob1970r, Całkiem możliwe, za nic nie potrafię zapamiętać jak ona się nazywa.

Agi, przypomniałaś mi :) , Gorączka jest świetna, sceny napadów rewelacyjne, a Pacino i De Niro po prostu genialni. Scena z telewizorem miażdży.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group