To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Biją :)

Agi - 28 Marca 2007, 12:15

Tower, witaj w naszym zacnym gronie :)

Szkoda życia na zły humor.

Kruk Siwy - 28 Marca 2007, 12:16

To lubię! Do końca dni swoich popamiętasz ciepłe przyjęcie na Forum! Panzerfaust niedobry?
3,2,1 - odstrzeliłem pokrywy silosów. Cel Tower, Zadanie - kompletne unicestwienie wszystkiego poza dwoma palcami prawej ręki. (konieczne do spamowania).
Go!

Tower - 28 Marca 2007, 12:22

Kruk Siwy,
Amerykanie dopiero budują tarczę antyrakietową! Ja już ją mam więc daremne wysiłki! :twisted:
Agi55,
Witaj! Ty nie bedziesz strzelać? Szkoda! :twisted:

Kruk Siwy - 28 Marca 2007, 12:27

Tower, tę tarczę to Ty możesz... możesz sobie na niej usiąść. Moje rakiety wystrzeliwane z silosów buraczanych mają napęd Worp 4 i przechodzą wszystko, Nawet pojęcie.
A tak w szczególności Tower, jakbyś tak rzucił parę słów o sobie? Hm? Warto wiedzieć co umieścić na nagrobku...

Azirafal - 28 Marca 2007, 12:27

A ja Cię przed Gwyn wybronię, bo Warszawiaki muszą się trzymać razem ;)

A skoro ona do W-wy dzisiaj przyjeżdża i ja się nią opiekuję, to niechaj lepiej uważa z naskakiwaniem na mych współziomków warszawskich 8) :mrgreen:

Tyle że sam Cię zjechać powinienem, tak dla zasady, ale jakoś mi się nie chce. Wieża wysoka, co sie wspinał będę :roll:

Słowik - 28 Marca 2007, 12:32

Goniec na A8. Czarna wieża zbita.
Cześć Tower.

Agi - 28 Marca 2007, 12:35

Tower, żaden problem. Cel! Pal! Możesz zamówić czarną opaskę na lewe oko :twisted:
Tower - 28 Marca 2007, 12:36

Kruk Siwy,
worp 4? Nie ma szansy! Moje antyrakiety napędzane są wyciagiem ze złego humoru, więc rozwalaja wszystko co sie rusza! Cóż... Stanowczo nie doceniasz moich złych humorów :twisted: A co do nagrobka... będzie, ale jeszcze nie teraz! Najpierw muszę wymazać z mapy okolice zamieszkania kilku moich przyjaciół. Nieprzyjaciół niestety już nie mam. Się.. ech... się coś z nimi stało! Ale ja niechcący i w ogóle :twisted:

Tower - 28 Marca 2007, 12:39

Słowik,
Witaj! Ja nie jestem żada czarna wieża :evil:

Słowik - 28 Marca 2007, 12:47

A to nie wiesz? Gramy z Krukiem w szachy.
Z Tobą się tylko witałem :mrgreen:

Kruk Siwy - 28 Marca 2007, 12:49

Słowik, dobra mój ruch. mawete na c3 Zaraz co ta Tower, tu robi?
Ciach!

Tower - 28 Marca 2007, 12:49

Słowik,
Więc ty również nie bedziesz strzelał? Cóż to za spokojne forum jakieś :evil:

Tower - 28 Marca 2007, 12:54

Kruk Siwy,
Oddalam sie, aby porozmyslać, do której grupy cię zaliczyć. Wrogów? A może nie-wrogów? Zresztą to i tak właściwie bez róznicy... długi żywot dla żadnej z nich nie jest przewidziany! :twisted:

Kruk Siwy - 28 Marca 2007, 12:56

Żywot zawsze jest za krótki... Byleby był ciekawy. Tu na forum jest dość ciekawie, jakby co zamów u mnie ceremonię. Dla Tower, przewidziano zniżki.
Godzilla - 28 Marca 2007, 13:44

I serdeczny uścisk od Godzilli.
mBiko - 28 Marca 2007, 18:09

Siemka Tower, siadaj i czuj się jak u siebie w domu.
hjeniu - 28 Marca 2007, 18:34

Hejka to ja wasz najnowszy Gollum :mrgreen: Miłej zabawy.
Agi - 28 Marca 2007, 18:44

hjeniu, za jakie grzechy to Cię spotkało? :shock:
Żeby formalnościom stało się za dość - masz w ucho :mrgreen:

hjeniu - 28 Marca 2007, 18:56

Nie wiem, chyba podpadłem pomarańczowemu :mrgreen: Próbowałem zignorować, ale się nie dało :)
Traglar - 28 Marca 2007, 20:41

WitajTower
i hjeniu
milych dni na forum życzę :)

hjeniu - 28 Marca 2007, 20:49

THX. Dni na forum są zawsze miłe :)
Iscariote - 28 Marca 2007, 22:10

No cześć wam Gollumki wy moje małe kochane. Niech no wujek Iscariot was uściska powyciska, a gdzie brakuje to i nawciska tudzież mogę podociskać. ;P: W końcu forum to jedna wielka rodzina.. a jak sie wita rodzina? Miśkiem :)

I dociskamy :twisted:

Lump Kałmuk - 29 Marca 2007, 08:43

Mam pytanko. Czy w kartonie po Cavalierze można robić koktaile Mołotowa? Bo chciałem się z kolegami gollumami godnie przywitać. Szczególnie Tower jest jakiś taki smutny, może by się rozweselił nieco. :D
gorbash - 29 Marca 2007, 08:49

http://pl.wikipedia.org/w...zapalaj%C4%85ca
Byc moze sie da - ale czy warto? Nie lepiej za cene tej benzyny (wiadomo - paliwo drogie) kupic drugiego a jak szczescie dopisze to i trzeciego Cavaliera?
A z kartonu zawsze mozna cos ladnego zrobic - klosz jakis, albo origami... :mrgreen:

Dunadan - 29 Marca 2007, 15:15

Agi55 napisał/a
Dunadan, a bardzo Ci na tym zależy? :mrgreen:
Czego się nie robi dla przyjaciół: a masz w ucho i jeszcze pod żebro kuksa!
Gdzie się tak długo włóczyłeś?


Gdzieś na syberii, u ruskich znaczy się ;-)

Corum - 31 Marca 2007, 07:07

Zarejestrowalem sie, przenioslo mnie na taka jedna stronke, czerwone litery krzyczaly, bym wlasnie w TYM TEMACIE sie przywital. Zasadniczo niezbyt czesto zdarza mi sie ulegac podobnym perswazjom - i jesli sie witam, to tylko tam, gdzie chce i z tymi, z ktorymi chce - ale, skoro niewiele mialem do roboty, postanowilem tym razem usluchac. W pelnej napiecia ciszy, przerywanej tylko odglosami zdezelowanego automatu do kawy zza sciany (a takze przeklenstwami magazyniera za oknem, turkotem i piskiem tramwajow na nieodleglej ulicy, klaksonami samochodow, ktorych kierowcy uparli sie obudzic stroza...), kliknalem link, odczekalem przepisowe kilka sekund ladowania sie strony...

I oto jestem!

Witam wszystkich forumowiczow.

Powinienem napisac o sobie kilka slow, prawda? Nieee... konwenanse nalezy... no... lamac, ze to tak lagodnie ujme. Ogranicze sie zatem do krotkiej informacji, parafrazujac slowa Wallace'a z komiksu Franka Millera: "Zeby mnie zbic, potrzebowalbys calej armii, chlopcze" ;)

221 stron wstecz trafilem na stwierdzenie NURSa, ze posiada on daisho, w zwiazku z czym nie powalczylby z kims uzbrojonym w bron europejska. Mam w zwiazku z tym dwa pytania - czy NURS potrafi walczyc robiac uzytek z obu mieczy (katana i wakizashi), a jesli tak, to ktoz go tego nauczyl i gdzie? Sztuka to bardzo trudna, wymaga nieslychanej koordynacji i - co tu duzo gadac - po prostu krzepy.
Drugie pytanie zadaje jeszcze bardziej zaczepnie - a czemuzto, NURSie, miecz japonski mialby ustapic pola jakiejkolwiek broni europejskiej? Z przykroscia stwierdzam, ze - nawiedziwszy w mlodosci durnej, chmurnej i posiniaczonej kilka bractw rycerskich - nie spotkalem ani jednego operatora plaskownika, dumnie nazywanego mieczem (od gladiusa po claymore'a), ktory mialby szanse w konfrontacji z czlowiekiem walczacym wedlug regul kenjutsu mieczem tachi lub katana.

Pozdrawiam serdecznie,
Corum Jhaelen Irsei.

Traglar - 31 Marca 2007, 08:08

Witaj Corum:)
Miłych dni na forum :)

Fidel-F2 - 31 Marca 2007, 10:41

ani dzieńdobry ani kukuryku tylko do razu walę bejsbolem w potylicę sześć razy, ostatni juz na ziemi, potem nery, nery i jeszcze raz, gruchotam kolana i stawy w łokciach, wracam do czubka i z czerepu robie puzzle od czasu kopiąc nery i watrobe. Powtarzam procedurę kilka razy, nie trzymając sie współrzędnych z nadmierną precyzją.

Neeeefriii, pieskuuuu, pan michę przygotowął ...poczekaj...poczekaj ryżu i marchewki dołożę. No! Micha!

Corum, spamuj teraz do woli

Azirafal - 31 Marca 2007, 10:49

Przyzwyczaisz się, Corum. Oni po prostu muszą z siebie zrzucić stres z całego tygodnia, rozumiesz... :roll:
Gwynhwar - 31 Marca 2007, 10:52

Corum, pokryję Cię bitą śmietaną i zjem o.o Zgadzasz się? Doskonale!


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group