To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

mBiko - 19 Stycznia 2009, 22:30

Agi, a Ty cała i zdrowa?
Agi - 20 Stycznia 2009, 06:24

mBiko, ja twarda jestem, byle potwór mnie nie pokona
Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 08:50

Na Allegro kolejny raz ustawiona aukcja, gdzie ceny podskakują automatycznie. Była jedna oferta za 9 zł, wpisałem 9,50, wyskoczyła informacja, że już wcześniej podano wyższą cenę, patrzę - z tamtych 9 zł magicznie zrobiło się 10.
Ziemniak - 20 Stycznia 2009, 08:55

Nie magicznie, tylko na Allegro możesz podać maksymalną cenę jaką chcesz zapłacić i automatycznie ci się licytuje do przekroczenia limitu.
Witchma - 20 Stycznia 2009, 08:55

Gustawie, trzeba Ci wiedzieć, że wpisać możesz dowolną kwotę (choćby i milion), ale i tak wyświetlać się będzie aktualnie obowiązująca (przy mniejszych kwotach to jest co 50 gr, później co złotówkę). Czyli osoba, która była przed Tobą mogła na przykład wpisać 14 zł. Jeśli Ty wpiszesz 9,5, to wyświetli się jej oferta za 10 zł. Jak wpiszesz 11, to wyświetli się jej oferta 11,5 i dopiero, kiedy wpiszesz 14,01, to przelicytujesz tamtą osobę.
Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 09:38

Matrix - z allegro korzystam od dwóch lat bodajże, kupiłem kilkadziesiąt książek i takie coś zdarzyło mi się dotąd parę razy tylko. Albo mówimy o czym innym, albo są różne typy licytacji na allegro.
Witchma - 20 Stycznia 2009, 09:42

Gustaw G.Garuga napisał/a
albo są różne typy licytacji na allegro.


No wszystko zależy od tego, co wpisała osoba przed Tobą :) Innym typem aukcji jest tylko opcja "Kup teraz!".

Fidel-F2 - 20 Stycznia 2009, 10:26

Gustaw G.Garuga, wszystko zgodnie z zasadami, trochę wiedzy na temat tych mechanizmów Ci brak i to wszystko.
Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 17:32

No, wiedzy nabierałem w najlepszy sposób - w praktyce :) Wygląda na to (Kup Teraz to zupełnie inna rzecz), że dotąd miałem okazję stykać się przeważnie z kupującymi, którzy wpisywali najniższą możliwą cenę; teraz mam pecha trafić na gościa, który od razu grubo ją przebił. Szczerze powiem, że moim zdaniem głupotą jest maskować prawdziwą zaproponowaną cenę przez najniższą możliwą - zamiast od razu wiedzieć, czy opłaca mi się iść w szranki, muszę po omacku wypróbowywać, ile gościu przede mną chce zapłacić. Przyznam za to, że filmowy suspens mógłby zyskać, gdyby akcje w realu wyglądały właśnie tak - ludzie krzyczą jedno, ale system maskuje ich proponowane ceny i nikt nie wie, ile kto wpłaca :mrgreen: No ale nic - wypożyczę książkę z biblioteki.
Fidel-F2 - 20 Stycznia 2009, 17:42

Gustawie, ale to jest konieczne. Jeśli ktoś zdecydował się wystawić cokolwiek za 1zł a ja chcę to kupić i nie ma innego chętnego to co kogo obchodzi, ze byłem skłonny zapłacić 100zł? I szczerze, nie mam pojęcia czemu Cię to dziwi bo dla mnie ten system jest do bólu logiczny.
No i w realu aukcje tak właśnie wyglądają. Nikt nie wie jaką maksymalną sumę konkurenci są skłonni zapłacić. To wychodzi w czasie licytacji. Nie mam pojecia gdzie dostrzegasz różnicę.

Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 18:16

Dostrzegam ją w tym, że w realu słyszę cenę, jaka jest podawana, a na allegro jest ona maskowana. Intencje to inna rzecz, w targowaniu też co innego się mówi, a do czego innego dąży, ale cenę słychać i do niej można się odnosić. Jak mówiłem, większość licytacji w jakich uczestniczyłem dotąd odbywała się po bożemu, tzn. ludzie wstawiali najniższą możliwą cenę. Rozumiem, że ktoś może nie chcieć licytować się po 50 groszy i woli od razu przebić o parę/paręnaście/parędziesiąt złotych, ale że system uparcie pokazuje najniższą cenę i zmusza mnie do poruszania się po omacku - to mnie wkurza :twisted:
Lynx - 20 Stycznia 2009, 18:24

Sama tak miałam. Mega nerwa dostałam jak podałam najwyższą dopuszczalną cenę jaką skłonna byłam zapłacić i wyskoczyła mi informacja, że ten <@##$@#$^&^%$#$^&( > Ktoś ją przebił. Odpuściłam sobie. Ale sprawdziłam licytującego, czy to nie fałszywka. Bo i takie nr niektórzy robą, żeby podbić cenę.
dzejes - 20 Stycznia 2009, 18:54

Gustawie - ale w realnym świecie aukcja kończy się, gdy wszyscy zrezygnują, niekoniecznie w środę o 4 nad ranem ;)

Poza tym słyszysz tę cenę, którą akurat ktoś zaoferował, nie jakie maksimum ma w głowie.

Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 19:04

dzejesie, piszę przecież, że nie o intencje oponenta mi chodzi, tylko o to właśnie, bym słyszał cenę "in progress". Oszczędza mi to czasu i nerwów - od razu wiem, czy chcę się w aukcji popróbować, czy może krążące ceny są za wysokie.
Fidel-F2 - 20 Stycznia 2009, 19:51

Gustawie, naprawdę nie rozumies czy udajesz? przecież jest identycznie jak w realu. Ktoś planuje ze wyda max 100zł. Cena startowa to 1zł więc po co ma płacić 100zł skoro może dostać towar za 1zł. Nie ma innych chetnych więc jego oferta 1zł jest wystarczająca. I żadnych innych danych, sum ani wartości nie trzeba do niczego. Ale przychodzi niejaki Gustaw i postanawia kupić towar za 10 zł. Zgłasza te 10zł ale konkurent widzi tę ofertę (nie osobiście ale przy pomocy systemu, bo nikt nie bedzie siedział przez tydzień przed ekranem i oglądał allegro w oczekiwaniu na decyzje konkurentów) i ponieważ zamierzał wydać 100zł przebija o najniższą mozliwa wartoś i daje 10,50zł. Gustaw jest zdziwiony bo jakże to?? ktoś go przebił???? dlaczego. Ale nic, twarto będzie walczył. Daje 20zł. Konkurent przebija, bo przeciez od początku miał taki zamiar i daje najniższą mozliwą ofertę (bo po co przepłacać?) 21zł. Gustaw zszokowany i zły daje 50zł. Sytuacja się powtarza, konkurent przebija i daje 52,50zł. Wściekły gustaw w napadzie szału daje 100. I pech okazuje się, że wciąż przegrywa bo oferta tamtego była pierwsza. Rozgrzany do białości Guciu wali bez zastanowienia 200zł. I tu niespodzianka, pierwszy raz okazuje się, ze wygrywa aukcję i to nie sumą 200zł ale 105zł. Konkurent odpuszcza bo jego budżet został przekroczony. Ale trafia się inny ktory daje 150zł. Gustawa nie ma przy komputerze bo akurat spotkal kumpla z wojska i jest w sztok pijany, system automatycznie podaje ofertę 155zł i ta sumą konczy się aukcja ze zwycięskim Guciem na kacu.

Jasniej nie potrafię.

Witchma - 20 Stycznia 2009, 20:45

Fidelu, jaśniej się chyba nie da :bravo

Gustawie, nie potrafię pojąć Twoich rozterek. Przecież trudno, żeby wszyscy siedzieli przy kompach non stop (na nocnikach zapewne) przy aukcji trwającej tydzień...

dzejes - 20 Stycznia 2009, 20:54

Ależ nie cały czas, tylko wtedy, gdy GGG licytuje. To takie proste. :wink:
mawete - 20 Stycznia 2009, 21:26

dzejes zgadza się z Fidel-F2... czas umierać :mrgreen:
Gustaw G.Garuga - 20 Stycznia 2009, 21:39

Fidel widzę dosiadł już ulubionego konika i galopuje, galopuje! Ale ja (już) nie z takich dżokejów, proszę szanownego pana. Galopuj se sam!

To była odpowiedź w stylu forumowym, tak ulubionym przez niektórych. A teraz odpowiedź normalna - a to takie buty! Jak pisałem wcześniej, w większości aukcji w jakich uczestniczyłem licytowano się 'po bożemu', czyli stopień po stopniu po pierwszych możliwych cenach (pewnie niedoświadczeńcy jak ja). Stąd moja frustracja, kiedy nijak nie mogłem teraz dojść, ile oponent chce dać. Kłania się nieczytanie regulaminów - mam nauczkę :mrgreen: Niestety, problem z czasem i nerwami w aukcji tego typu pozostaje nierozwiązany - nic nie poradzę, że wolę widzieć cenę oponenta, a nie dopiero ją wybadywać...

Inna sprawa, że formuła i styl nie sprzyjają porozumieniu - jak to aż nazbyt często na forum. Analogie 'z realu' bardziej zaciemniały niż wyjaśniały, że o nocnikach nie wspomnę ;) Ale to już temat na inną dyskusję. W realu :twisted:

Fidel-F2 - 21 Stycznia 2009, 05:44

Gustawie, ale o co chodzi? O tę odrobinę humoru? No daj spokój.

A jeśli chodzi o rady praktyczne. Ja zawsze wyznaczam sobie maksymalną cenę, którą chcę zapłacić i licytuję ją kilka sekund przed końcem aukcji (to najlepszy sposób na tanie kupowanie, chroni właśnie przed licytującymi Twojego typu, nie mają czsu na przemyślenia i reakcję. ryzyko takie, że ja też nie mam czasu na powtórną licytacje jesli dałem sumę niewystarczającą ale na to sposób jest taki, ze mozna aukcję otworzyć w dwóch oknach/zakładkach z przyszykowanymi różnymi cenami, tyle, ze to trochę bez sensu, bo jesli zdecydowałbym się jednak na wyższą sumę to nie licytowałbym niższej) Wygram, dobrze, nie wygram, problemu nie ma, jutro, za tydzień lub dwa taki sam przedmiot pojawi sie znowu na allegro.

I jeszcze jedno. Istnieją specjalne programy typu 'snajper', które licytują za Ciebie w zadany sposób, w ostatnich sekundach aukcji. Nie musisz być nawet w sieci w tym czasie. Szczegółów nie podam bo nigdy z nich nie korzystałem.

Witchma - 21 Stycznia 2009, 10:03

Fidel, ja też wyznaję zasadę licytacji w ostatnich sekundach, a tych, co bezmyślnie podbijają cenę przez dwa tygodnie, to bym normalnie...
Fidel-F2 - 21 Stycznia 2009, 10:06

Witchma, pamiętaj też, że nie kazdy sprzedający zostawia licytację samopas na łaskę klientów.
dzejes - 21 Stycznia 2009, 10:08

A ja po prostu wpisuję maksymalną cenę, jaką mogę zapłacić za daną rzecz.
Pasjonujące czekanie na wysyp Neozdrady, czy na omsknięcie się paluszka w ostatnich sekundach? Nie, dziękuję, jestem za miętki na takie nerwy ;)

Potem tylko różne Gustawy mnie przeklinają, że "ich ZNOWU" przelicytowałem ;)

Witchma - 21 Stycznia 2009, 10:09

Fidel, niestety wiem i to też mnie #@$%#$^$%&.
Sandman - 22 Stycznia 2009, 12:36

Osobiście używam snajpera i jestem bardzo zadowolony z jego działania. Najczęściej ustawiam go na strzał na 7 sekund przed końcem licytacji. Jak do tej pory 100% trafień.
Witchma - 22 Stycznia 2009, 12:38

Sandman, a jakie są opłaty?
Sandman - 22 Stycznia 2009, 13:39

Na początek jest 10 strzałów za darmo, co miesiąc liczba darmowych strzałów jest uzupełniana do 3, potem są opłaty pakietowe za 20 strzałów 9,98, za 50 19,79 itd. mnie w zupełności wystarczają darmowe strzały.
Witchma - 22 Stycznia 2009, 13:40

Muszę rozważyć tę opcję przy aukcjach, które kończą się, gdy nie ma mnie w domu :)
xan4 - 22 Stycznia 2009, 13:49

Od dłuższego czasu używam esnajpera i jest ok, parę razy się wysypał i przy próbie wpisania aukcji pisał, że aukcja kończy się za mniej niż 60 sek, ale poza tym ok.
Ziemniak - 22 Stycznia 2009, 13:55

A ja mam fajny skrypt do Firefoxa który podaje czas do zakończenia aukcji z doładnością do sekundy i licytuję osobiście :mrgreen:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group