To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Martva - 15 Stycznia 2009, 21:37

merula napisał/a
zaczynając od następcy PMS,


Siostro!

Mnie wkurza że comanche mi krzywo wychodzą, chociaż powinno mnie cieszyć że odzyskałam wenę.
I jeszcze że no-spa tak jakoś marnie działa.
I... i na pewno jeszcze coś.

Easy - 15 Stycznia 2009, 23:08

Kobieta-ideał (zestaw wszystkich najlepszych cech i zainteresowań) i sześć lat różnicy.
Martva - 15 Stycznia 2009, 23:12

Poznałam ostatnio parę: ona '81, on '85, są ze sobą od czterech lat... Próbuj ;)
dzejes - 15 Stycznia 2009, 23:31

Easy napisał/a
Kobieta-ideał (zestaw wszystkich najlepszych cech i zainteresowań) i sześć lat różnicy.


Nie za młoda dla Ciebie aby? Prokurator Cię nie ścignie?

Caitleen - 15 Stycznia 2009, 23:42

Praca, praca, praca, praca, praca a nawet na kino mnie nie stać... prace domowe, prace na studia i praca nad charakterem, czy wspomniałam, że czuję się odrobinkę przepracowana..? :evil:
Chal-Chenet - 16 Stycznia 2009, 00:06

Easy napisał/a
sześć lat różnicy.

No i?
Uderzaj, nie marudź.

Easy - 16 Stycznia 2009, 00:50

dzejes napisał/a
Easy napisał/a
Kobieta-ideał (zestaw wszystkich najlepszych cech i zainteresowań) i sześć lat różnicy.


Nie za młoda dla Ciebie aby? Prokurator Cię nie ścignie?


Mój ty dowcipnisiu.

Fidel-F2 - 16 Stycznia 2009, 06:00

Easy, sam mjut w obie strony
xan4 - 16 Stycznia 2009, 08:23

Easy napisał/a
Kobieta-ideał (zestaw wszystkich najlepszych cech i zainteresowań) i sześć lat różnicy.


Gdzie tu problem :?: Zaczynaj :!:

ihan - 16 Stycznia 2009, 08:46

Easy napisał/a
Kobieta-ideał (zestaw wszystkich najlepszych cech i zainteresowań).

Przede wszystkim sprawdź czy ma pępek.

merula - 16 Stycznia 2009, 10:32

A cóż to szkodzi, ta różnica?
byłam w związku z pięć lat młodszym, było OK, jestem w związku z pięć lat starszym i też jest OK.
co tu metryczki mają za znaczenie?

hrabek - 16 Stycznia 2009, 10:39

Potwierdzam, moja zona ma 5 lat wiecej i nie narzekam. Ona tez nie wyglada na taka, co narzeka. A to na co narzeka, jest niezalezne od wieku ;)
dzejes - 16 Stycznia 2009, 13:45

Urząd Skarbowy :evil: :x :| :cry: :?

Brakło mi emotikonek.

Kurczę, nigdy nie sądziłem, że zatęsknię za pracą na etacie, gdzie pensja jest, wychodzę z pracy o konkretnej godzinie i olewam resztę.

Witchma - 16 Stycznia 2009, 13:48

dzejes napisał/a
Urząd Skarbowy :evil: :x :| :cry: :?


No jakoś mnie to nie dziwi.

merula - 16 Stycznia 2009, 13:54

dzejes, mnie wczoraj akurat...
to była jedna z tych pierdółek.

US, ZUS itp...nie znoszę tych instytucji

dzejes - 16 Stycznia 2009, 13:55

Nawet mi się nie chce złościć. Zmieniłem miejsce wykonywania działalności, przez co zmieniłem właściwość miejscową i z US nr 2 przeskoczyłem do US nr 1.

Szok i tragedia. W Dwójce gdy zapomniałem pieczątki na deklaracji Vat - telefon, uprzejma rozmowa, umówienie się na konkretny dzień, wpadam z pieczątką, uzupełniam brak, nawet pani urzędniczka jest ładna. A w jedynce - osz ku**a i ja pie***lę! Mam taką fajną figurkę do Warhammera bitewnego - zakapturzony wraith z kosą. Chciałbym przynieść go, postawić w progu i ożywić powiększając do "ludzkich" rozmiarów.
Klimatem by się wpasowało, budynek US sąsiaduje przez ulicę z największym częstochowskim cmentarzem :roll:

GRRRRRRR

merula - 16 Stycznia 2009, 13:59

firma, w której pracuję zmieniła siedzibę we wrześniu i zgłaszała to. byłam wczoraj po zaświadczenie o niezaleganiu i okazało się, ze obecny nas nie ma w ewidencji i nie wyda, a poprzedni już go nie wyda. i wór dokumentów do doniesienia, pomimo przesyłania ich już dwukrotnie.
Piech - 16 Stycznia 2009, 14:00

To ja Cię wk**wię jeszcze bardziej, dzejes: mój urząd skarbowy składa się wyłącznie z normalnych, w miarę sympatycznych, grzecznych i uczynnych ludzi.
dzejes - 16 Stycznia 2009, 14:10

A czemu ma mnie to wkurzać? Mnie wkurza to, że ja też tak miałem, a teraz muszę walczyć z jakimiś biurwami. Ty masz dobrze - no to na zdrowie.
Witchma - 16 Stycznia 2009, 14:14

W naszym US jakiekolwiek pytanie kończy się obrazą majestatu pani z okienka, bo przecież ja wszystko na świecie powinnam wiedzieć i jak śmiem w ogóle jej głowę zawracać.
Piech - 16 Stycznia 2009, 14:15

No, dobra. Tak tylko się drażnię.

Mnie dziś tylko własne lenistwo wk**a.

ihan - 16 Stycznia 2009, 22:11

To nie ja wygrałam 17 mln.
xan4 - 16 Stycznia 2009, 22:12

:mrgreen:
Martva - 17 Stycznia 2009, 01:32

Śmierdzę papierochami i znów będę jutro struta :?
Lynx - 17 Stycznia 2009, 08:50

Że muszę siedzieć w domu, że nie mam kasy, że z Juniorem od poniedziałku do Gdańska po lekarzach muszę... :evil:
ihan - 18 Stycznia 2009, 09:59

Pamiętacie sprawę Stevena, który miał stado "samowystarczalnych" koni, które złośliwie nie chciały się oduczyć jeść? Facet dostał rok w zawieszeniu na 5 lat, ma czelność wypisywać bzdury, odgrażać się Strasburgiem i węszyć spisek żydów, bo nazwisko kobiety z fundacji podejrzane.: http://prawda2.info/viewt...ht=dominik+nawa
Wkurza mnie, że tacy ludzie są bezkarni, a kogoś za brak biletu wsadzają do aresztu. Wkurza mnie, że inne świry przyklaskują takim osobom.

Anonymous - 18 Stycznia 2009, 10:16

Mnie też to wkurza. Podobnie jak to (UWAGA! Zdjęcia drastyczne). Który to już taki przypadek? Czy ktokolwiek został ukarany?
Agi - 19 Stycznia 2009, 17:46

Rozbiłam oko potworowi
Lynx - 19 Stycznia 2009, 18:00

Miria, ... zabrakło mi słów. Wkurza mnie, że nie ma w tym kraju "Policji dla zwierząt" jak w innych krajach Europy, Ameryki, Afryki. Daleko jesteśmy za murzynami.

Wkurza mnie konieczność kolejnych wizyt z Juniorem u innych specjalistów.

Anonymous - 19 Stycznia 2009, 18:32

Jest, ale daleko im do RSPCA. W każdym razie starają się zrobić coś dobrego. I robią. Właśnie planuję uderzyć do nich, bo chcemy zrobić w szkole akcję na rzecz zwierzaków. No i chyba wreszcie się zbiorę i zapiszę jako członek wspierający.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group