Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Adashi - 4 Stycznia 2009, 12:50
Śnieg i agitacja shortowa
merula - 4 Stycznia 2009, 12:54
O???
a mnie bolące plecy. znowu.
Chal-Chenet - 4 Stycznia 2009, 12:56
Nie marudź, tylko czytaj i głosuj!
Edit. To było do Adashiego.
merula - 4 Stycznia 2009, 19:21
od jutra wprowadzam znów dietę. nieco mnie to irytuje, ale znacznie bardziej powód i koniecznośc tak radykalnych kroków.
Taselchof - 4 Stycznia 2009, 19:24
ja już od dziś przeszedłem i czuję się poddenerwowany bez bata nie podchodź ;p
cherryen - 4 Stycznia 2009, 21:08
| merula napisał/a | od jutra wprowadzam znów dietę. nieco mnie to irytuje, ale znacznie bardziej powód i koniecznośc tak radykalnych kroków. |
merulka bo ja słyszałam, że dieta w zimie to nie jest dobry pomysł.
osłabia odporność. grypa i te sprawy.
więc tylko jeśli musisz.. tym bardziej że mrozy do -25 idą. brrrrr
edit:
| Cytat | | ja już od dziś przeszedłem i czuję się poddenerwowany bez bata nie podchodź ;p |
jak widać nie tylko grypa
a w zimie kiedy światła brakuje trzeba dbać o dobrego humora!
Taselchof - 4 Stycznia 2009, 21:12
albo kupić karnet na solarium
Chal-Chenet - 4 Stycznia 2009, 21:20
| cherryen napisał/a | | tym bardziej że mrozy do -25 idą |
Wtf? Kiedy?
cherryen - 4 Stycznia 2009, 21:25
| Cytat | albo kupić karnet na solarium |
co kto lubi
| Chal-Chenet napisał/a | | Wtf? Kiedy? |
wkrótce.
a poważnie jakoś na dniach.
Taselchof - 4 Stycznia 2009, 21:29
mówili o minus 20 w nocy z poniedziałku na wtorek ale dziś miało być minus 15 a jak na razie jest minus 8 ;p ot nasi meteorolodzy mają taka samą skuteczność jak wróżbici wróżący z wnętrzności kur ;p
lepiej iść na dietę i brać witaminki ;p niż mieć rozwinięty nie ten mięsień co trzeba
Chal-Chenet - 4 Stycznia 2009, 21:29
No to w takim razie jest to powód, dla którego wpisuję się właśnie do tego wątku...
Rafał - 5 Stycznia 2009, 10:31
Chal-Chenet, łączę się w bólu, rzuciłem fajki dokładnie dwa lata temu, a dzisiaj śniło mi się, że palę, uch, jaki smak, jaki aromat Jesteś na prochach?
Nutzz - 5 Stycznia 2009, 10:47
Wyrzynający się ostatni już ząb mądrości... Boli jak chol... roba, pół gęby mi spuchło, jeść nie mogę, krew z tego leci, chyba nawet jakieś zapalenie się wdało... Żeby jeszcze jakiś pożytek z niego był...
Kruk Siwy - 5 Stycznia 2009, 10:54
Można być bardziej zgryźliwym.
Nutzz - 5 Stycznia 2009, 10:56
Gryźć też nie mogę a przez to on również.
Kruk Siwy - 5 Stycznia 2009, 10:58
Ale jesteś wściekły i wkuwiony. Otoczenie ma za swoje!
Ja mam jak dotąd wszystkie zęby swoje i walczę o każdy nawet o te zęby mądrości. Choć to mocno wkurzające jest jak Ci dentolożka w przełyku gmera.
Witchma - 5 Stycznia 2009, 11:00
Nutzz, współczuję. Ja przy jednym z zębów mądrości dostałam antybiotyk, a i tak dopiero po 4 dniach mi ból przeszedł. Paskudna sprawa, a mądrości od tego jakoś nie przybywa...
Chal-Chenet - 5 Stycznia 2009, 11:03
Rafał, nie, żuję gumy miętowe, i właściwie nic więcej. Nie sądzę, żeby jakieś Nicorette czy inne specyfiki tego typu pomogły...
Piech - 5 Stycznia 2009, 11:16
Plastry pomagają. Pozwalają zerwać skojarzenie między głodem nikotynowym i odruchem sięgania po papierosa.
Martva - 5 Stycznia 2009, 11:23
Śnieg, który wiąże się z odśnieżaniem, zimnem, mokrością i zlodowaciałymi udami oraz innymi częściami ciała.
Przymusowy odwyk od sieci (jak widać ), obiecałam mamie że nie odpalę laptopa dopóki nie doprowadzę mojego pokoju (i warsztatu) do stanu używalności.
Chal-Chenet - 5 Stycznia 2009, 11:26
| Piech napisał/a | | skojarzenie między głodem nikotynowym i odruchem sięgania po papierosa. |
A to jest problem.
Dzięki, Piech, pomyślę o plastrach. A nie orientujesz się przypadkiem ile to może kosztować?
Adanedhel - 5 Stycznia 2009, 12:10
| Martva napisał/a | | obiecałam mamie że nie odpalę laptopa dopóki nie doprowadzę mojego pokoju (i warsztatu) do stanu używalności. |
Zdefiniuj stan używalności.
Chal, jest taka książka "Prosta metoda: jak skutecznie rzucić palenie" Allena Carra. Mam przyjaciółkę, do niedawna palącą jak smok, która z pomocą tego właśnie tomiku bezproblemowo, bez plastrów i innych takich, rzuciła palenie. Mógłbyś poszukać
Chal-Chenet - 5 Stycznia 2009, 12:29
Adanedhel, dzięki, jak będę w Empiku, poszukam.
Witchma - 5 Stycznia 2009, 12:53
Chal, może nie jestem ekspertem, ale plastry to raczej kilkadziesiąt, a nie kilkanaście złotych.
dareko - 5 Stycznia 2009, 14:27
Chal-Chenet, trzymam kciuki.
Witchma, czyli tylko kilka paczek fajek.
Witchma - 5 Stycznia 2009, 15:49
dareko, brak mi doświadczenia w tym zakresie.
Wq...a mnie to, że nadal nie wypłacili mi pieniędzy, a oszczędności mi się kończą.
I jeszcze ludzie, którzy muszą użyć miliona słów, żeby mi powiedzieć, że ze mną nie rozmawiają... Amatorzy
Anonymous - 5 Stycznia 2009, 18:17
Podobnie jak wyżej, do tej pory nie mam pensji na koncie. I kot mi choruje, dla odmiany.
Witchma - 5 Stycznia 2009, 18:31
Ech, Miria, tragedia po prostu. Na czynsz pożyczyłam, z oszczędności zostały grosze, a w przyszłym tygodniu mam ratę pożyczki do spłacenia Dobrze, że Ronin ma w piątek wypłatę, to się znów zapożyczę
Kota to powinnam iść zaszczepić, ale na razie nie mam za co.
merula - 5 Stycznia 2009, 18:50
głód
głównie psychiczny
Chal-Chenet - 5 Stycznia 2009, 18:52
Bym sobie zapalił... I to mnie wkurza. Że muszę coś wymyślać, żeby nie myśleć o tym, że chcę wyjść i kupić ćmiki.
Kurde, mam nadzieję, że to przejdzie. Nie wiem, bo nigdy wcześniej nie rzucałem...
|
|
|