Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Witchma - 3 Grudnia 2008, 10:12
Martva, czy forum nie należy się teraz znaleźne?
Martva - 3 Grudnia 2008, 10:15
znaczy 10% zawartości woreczka z łapaczkami?
Witchma - 3 Grudnia 2008, 10:16
Martva, wedle uznania
ilcattivo13 - 3 Grudnia 2008, 10:20
| Martva napisał/a | znaczy 10% zawartości woreczka z łapaczkami? |
od tego jeszcze trzeba odprowadzić podatek, w zależności od sumy wszystkich przychodów 19 - 40%
merula - 3 Grudnia 2008, 10:46
ale jeśli to bedzie darowizna, to chyba niekoniecznie
ilcattivo13 - 3 Grudnia 2008, 10:49
darowizny tylko od najbliższej rodziny nie są opodatkowane
merula - 3 Grudnia 2008, 10:56
Owszem, ale nawet wśród obcych nie będzie to 40%. Poza tym przecież forum, to jedna wielka rodzina
Martva - 3 Grudnia 2008, 10:58
To komu mam przekazać to 30 groszy?
Rafał - 3 Grudnia 2008, 10:59
Powiedzcie jeszcze co to jest łapaczka/łapaczek, bo jeśli to coś obrzydliwego to ja nie chcę
merula - 3 Grudnia 2008, 10:59
przepijemy je w sobotę w Paradoxie
Martva - 3 Grudnia 2008, 11:00
Rafał - 3 Grudnia 2008, 11:08
Acha. A co tym się łapie?
Kruk Siwy - 3 Grudnia 2008, 11:08
Na pewno chcesz wiedzieć?
Agi - 3 Grudnia 2008, 11:09
A co Was w tej sprawie wku..., że się tak elegancko zapytam?
Lynx - 3 Grudnia 2008, 11:10
Irytują mnie moje własne lęki...
Kruk Siwy - 3 Grudnia 2008, 11:11
A nic. Masz rację. Nie wiedzieć czemu myślalem że to blog takiej niezupełnie żyvej.
sorry!
Martva - 3 Grudnia 2008, 11:12
| Cytat | | A co Was w tej sprawie wku..., że się tak elegancko zapytam? |
To ze się gubią. Znaczy wszystko mi się gubi. Chyba powinnam posprzątać biurko, a strasznie mnie irytuje sprzątanie
Agi - 3 Grudnia 2008, 11:18
Martva, chodziło mi o dyskusję na temat znaleźnego i zastosowania łapaczek
Piech - 3 Grudnia 2008, 12:18
NB, chociaż "aha" piszemy przez samo h, to "ach" ma ce-ha. Jest jeszcze wykrzyknik "ha!", a śmieć się można przez ce-ha albo samo h.
Pako - 3 Grudnia 2008, 12:28
Piechu, zawsze mnie to w.. irytowało, bo nigdy nie potrafię zapamietać jakie ha ma aha.
Adashi - 3 Grudnia 2008, 17:45
Oczywiście może być "Acha" przez 'ch' w przypadku gdy się zwracasz do jakiejś Joasi, na takiej samej zasadzie jak np. "tej Gocha/Kacha/itd." - to tak gwoli ścisłości
Irytuje mnie pewien walec...
jewgienij - 3 Grudnia 2008, 18:10
| Adashi napisał/a |
Irytuje mnie pewien walec... |
Mówi się walc ( ale pisze się rzeczywiście walec)
Adashi - 3 Grudnia 2008, 19:23
Chodzi o "walec", uwierz mi.
merula - 4 Grudnia 2008, 09:10
kupowanie niezbyt znanemu facetowi koszuli, za powierzone pieniądze, z uwzględnieniem dwóch różnych preferencji co do stylu i rodzaju jest naprawdę męczącym zajęciem.
edyta: no i wk... mnie kilkudniowy ból głowy.
Witchma - 4 Grudnia 2008, 09:45
merula, z tym bólem głowy to jakaś epidemia chyba... pogoda nas nie lubi jakoś.
Lynx - 4 Grudnia 2008, 21:22
merula, migrena? Solpadeine pomaga, na ogół...
ihan - 4 Grudnia 2008, 22:00
Debil, ktory podpalił siano na poddaszu stajni w Orzeszu, 8 koni nie przeżyło. I ludzie, którzy żerują na tragedii i podszywając się pod właściciela spalonej stajni wyłudzają od innych pieniądze.
Pako - 6 Grudnia 2008, 21:24
Zaraz mi zapewne prąd wyłączą.
Jakiś pajac skosił beemą słup. Podwójny. Betonowy.
Pełno policji, pogotowie, straż pożarna i nawet ich nie wyciągają, bo się boją przejść koło kabli.
Poprzedni słup chyba jakieś trzy lata temu poszedł, teraz dwa... za trzy lata potrójny, albo dubel: jeden dwa, drugi pojedyńczy?
Głupich nie sieją...
Godzilla - 7 Grudnia 2008, 10:56
Niedawno dziecku przydarzyły się w nocy kłopoty natury żołądkowej. W efekcie trzeba było przeprać większą ilość bielizny pościelowej i kołdrę, a pierzasty jasiek wyrzucić, bo tego się uprać nie da. Suszenie kołdry w grudniu jest kłopotliwe, wywiesiłam ją na balkon żeby obciekła i pomalutku przeschła. Dzisiaj zdjęłam z suszarki i stwierdziłam, że owszem nieco przeschła, za to śmierdzi kotem. Jako poszlakę znalazłam przylepiony do niej czarniawy koci wąs. Grrrr, futrzaki!
Lynx - 7 Grudnia 2008, 11:20
Godzilla, a otóż da się pierzastego jaśka wyprać. W tym celu zakupujesz piłeczki pingpongowe w ilości 5 sztuk najmniej i pierzesz razem.. jasiek w duzej powłoce z piłeczkami.
Wkurza mnie czyjaś radosna nieodpowiedzialność i niedoinformowanie. Pogoda- bo nie mogę sobie pooglądać stolycy na piechotkę.
|
|
|