Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Kruk Siwy - 25 Listopada 2008, 17:55
W tej dziczy złagodniał. Ale i tak wolę posłuchać jego żony(?)
merula - 25 Listopada 2008, 17:57
Nie wiem kto jest jego żoną
Kruk Siwy - 25 Listopada 2008, 17:59
Tyż jeździ po świecie. W radio Z prowadzi łykend z blondynką. Ale zabij mnie nie pamiętam nazwiska.
Może guglnę to zapodam.
Edit. Beata Pawlikowska. A audycja nazywa się Świat według blondynki. Z Cerjowskim chyba się rozstali ale to mnie nie wkurza ani nie zajmuje. Tak że - koniec tematu.
Adashi - 25 Listopada 2008, 18:03
Blondynka co śpiewa w Ukajali czyli Beata Pawlikowska.
Ale nie wiem czy jest, czy była
omeggi - 25 Listopada 2008, 18:04
a nie "świat według blondynki"? Beaty Pawlikowskiej
merula - 25 Listopada 2008, 18:06
a ona to akurat fajna babka jest
jewgienij - 25 Listopada 2008, 18:08
Aaaa, to mam nawet jej książkę. Fajna i dowcipna kobieta. Niczego się przy niej nie nauczył
Agi - 25 Listopada 2008, 18:09
WC- kwadrans wku... mnie maksymalnie, nie byłam w stanie tego oglądać. Pisałam o aktualnym Cejrowskim na bosaka i w tropikach.
omeggi - 25 Listopada 2008, 18:23
| jewgienij napisał/a | Aaaa, to mam nawet jej książkę. Fajna i dowcipna kobieta. Niczego się przy niej nie nauczył |
i tu się mylisz teraz jest naprawde fajny
Ziemniak - 25 Listopada 2008, 19:22
Cejrowskiego cenię za wiedzę, czytałem pobieżnie dwie jego książki i były rewelacyjne. Natomiast nie trawię jego sposobu bycia typu "co to nie ja" a jak wejdzie na tematy polityczne to już w ogóle nóż się w kieszeni otwiera.
Chal-Chenet - 25 Listopada 2008, 23:31
Za niecałe 400 stron Ziemiańskiego Fabryka chce już 31,90
Adashi - 25 Listopada 2008, 23:35
Przekroczyli magiczną granicę 30 zeta za paperbacka?
Chal-Chenet - 25 Listopada 2008, 23:38
No niestety.
Virgo C. - 25 Listopada 2008, 23:40
Ehh, nie dalej jak ok. 10 listopada kupiłem sobie spodnie, pasowały jak ulał. A teraz się muszę za jakimś paskiem rozejrzeć bo zaczynają ze mnie lecieć...
Iscariote - 26 Listopada 2008, 06:57
Lepsze to niż jakbyś przestał się mieścić.
dareko - 26 Listopada 2008, 09:32
Virgo C., tydzien diety golonkowej i masz problem z glowy
Virgo C. - 26 Listopada 2008, 12:26
Całkiem możliwe, tylko że golonki nie lubię
A i jeść jem jak dawniej czyli dużo (chociaż może mniej regularnie)
dareko - 26 Listopada 2008, 13:05
| Virgo C. napisał/a | | Całkiem możliwe, tylko że golonki nie lubię |
To mozna nie lubic golonki?
Witchma - 26 Listopada 2008, 13:06
dareko, a nie?
Virgo C. - 26 Listopada 2008, 13:07
Jakoś mi nie podeszła, chociaż dwa razy próbowałem. Ale gdzieś kiedyś czytałem, że człowiek po trzecim razie się do potrawy przekonuje więc możliwe, że jest jeszcze dla mnie nadzieja
Kruk Siwy - 26 Listopada 2008, 13:07
Ja też nie przyswajam.
Witchma - 26 Listopada 2008, 13:08
Virgo C., nie wiem, co mogłoby mnie zmusić do drugiej próby, o trzeciej nie wspominając
Virgo C. - 26 Listopada 2008, 13:09
Głód ?
dareko - 26 Listopada 2008, 13:12
Jacys dziwni jestescie.
Witchma - 26 Listopada 2008, 13:13
Virgo C., ja mam duże zapasy energetyczne, tak łatwo się mnie głodem nie weźmie
Virgo C. - 26 Listopada 2008, 13:21
Kiedyś nawet one się skończą, a jak Ci wtedy ktoś podsunie duży kawał golonki...
Witchma - 26 Listopada 2008, 13:25
To odeślę go dareko.
dareko - 26 Listopada 2008, 13:31
| Witchma napisał/a | | To odeślę go dareko. |
Bardzo chetnie, byle jeszcze ciepla byla.
Kruk Siwy - 26 Listopada 2008, 13:31
A jeżeli to będzie golona Z dareko, ? Jeszcze ciepła?
ihan - 26 Listopada 2008, 13:36
Kruku, co ty planujesz golić z dareko na ciepło?
|
|
|