To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Iwan - 12 Listopada 2008, 12:19

znów udało mi sie sprzedać na allegro książkę z niezłą sumkę , ale gość się nie odzywa i nie wiem czy transakcja dojdzie do skutku :evil: a już takie plany miałem co sobie kupie za tą kasę
Chal-Chenet - 12 Listopada 2008, 14:37

Rafał, współczuję, trzymaj się.
Adashi - 12 Listopada 2008, 23:11

Trzymaj się, Rafał.
Rafał - 13 Listopada 2008, 08:13

Dzięki. Nie spodziewałem się, że mój rocznik tak szybko zaczną brać.
JacAr - 13 Listopada 2008, 08:26

Rafał, jakby Ci tu...
Współczuję i znam (kolokwialnie) ten ból
ale nie dramatyzuj.
To jest statystyka chłopie.
Dodatkowo w przedziale 30/40 zawały są najczęściej śmiertelne.
Poza tym, heh
póki życia w nas...
Niemniej, doskonale Cię rozumiem.
JacAr

merula - 13 Listopada 2008, 08:36

A poza tym, niestety , biorą z każdej półki.

Tym niemniej współczuję Ci straty.

Witchma - 13 Listopada 2008, 21:02

Upierdliwi klienci.
merula - 14 Listopada 2008, 08:49

kasus Kurskiego
ihan - 14 Listopada 2008, 09:33

Denerwuje mnie rozbuchana konsumpcja rogali panująca na tym forum. Sobki!
hrabek - 14 Listopada 2008, 09:47

Kupilem w srode bilet 3-dniowy na warszawskie miejskie srodki transportu (glownie metro). Bilet trzydniowy znaczy, ze jest wazny od momentu skasowania 3 dni (w domysle 3 doby). Tak jest napisane nawet w cenniku (bez nawiasu z domyslem).
Bilet skasowalem we wtorek okolo 22:00. Dzisiaj rano okazalo sie, ze bilet jest niewazny, a z tylu, co odkrylem dopiero teraz bylo napisane, ze wazny do 13.11 23:59. No to jakie 3 dni, jak wyszlo raptem 2 dni i 2 godziny. W regulaminie nic nie ma, ze bilet jest wazny do konca trzeciego dnia od dnia skasowania, w cenniku wyraznie napisane jest, ze 3 dni od daty skasowania. Dlaczego wiec zostalem obrabowany z calego dnia?

JacAr - 14 Listopada 2008, 09:51

Takie jest prawo dżungli Hrabek. Ale ciekaw jestem jak jest w innych miastach. W 3mieście dajmy na to w ogole jakoś dziwnie chyba jest. I ta Wawka wcale nie taka najdroższa jak się wydaje.
Tu mi do głowy przychodzi takie coś - przeróbka naklejek z autobusów:
UWAGA KANAR - SKASUJ BILET! przerobione skreśleniem na:
UWAGA KANAR - SKASUJ GO!
albo:
AUTOBUS BEZ HOLOGRAMU JEST NIEWAŻNY

Ziemniak - 14 Listopada 2008, 13:53

W Krakowie bilet całodzienny jest ważny 24 godziny od czasu skasowania. Bilet tygodniowy działa tak samo.
Godzilla - 14 Listopada 2008, 13:55

A w Warszawie nie. Dobowy o ile pamiętam działa 24 godziny, ale już trzydniowy, tygodniowy i dłuższe ważne są do północy, czyli obcinany jest kawał dnia. Takie drobne złodziejstwo. Nie pamiętam szczegółów, bo od dawna jeżdżę na trzymiesięcznym.
Witchma - 14 Listopada 2008, 23:50

Upierdliwi klienci do potęgi i to, że #$^%$%^&#@% WSHE wypłaci mi kasę dopiero 15 grudnia :evil:
Fidel-F2 - 15 Listopada 2008, 05:43

Witchma, to w sam raz na święta, powinnaś się cieszyć
Witchma - 15 Listopada 2008, 11:17

Fidel, w sam raz teraz musiałam pożyczyć na ratę pożyczki.... mam nadzieję, że z biura dostanę pieniądze normalnie 30.
Chal-Chenet - 15 Listopada 2008, 19:59

Idioci, którzy chcą z kimś być na siłę, którzy przyczepili się jak rzep i nie sposób ich odczepić, czym tylko trują i mącą. Wrr. :evil:
Martva - 16 Listopada 2008, 23:59

Znów mnie chyba coś bierze, tym razem bardziej kaszlowo niż gardłowo...
Duke - 17 Listopada 2008, 10:32

Żona. Telefon mobilny (zwany komórką) to dla niej fajny gadżet który upiększa komodę i rozbawia fajną melodyjką, a potem się pruje że coś zrobiłem nie tak jak myslała. :evil:
ilcattivo13 - 17 Listopada 2008, 13:24

Nie dali mi pospać...
Virgo C. - 17 Listopada 2008, 15:35

ilcattivo13 napisał/a
Nie dali mi pospać...

Trzeba było gryźć po łydkach :D

ilcattivo13 - 17 Listopada 2008, 15:49

tym razem to nie był "sąsiad z piętrowego łóżka", tylko budowlańcy u sąsiada zza ściany. W dodatku nie chodzą z gołymi łydkami :D
Lynx - 17 Listopada 2008, 17:00

nieuczciwy pracodawca
ilcattivo13 - 17 Listopada 2008, 22:03

spal mu kurnik :wink:
ihan - 18 Listopada 2008, 21:49

Przypadkiem wieczorem natknęłam się na kawałek programu Lisa o uboju koni, były tam materiały chyba Vivy. Z reguły jestem człowiekiem nieczułym, ale niepotrzebnie oglądałam przed snem. Mam odłożone na śmierdziela w osobnej kopercie na uśpienie.
mistique - 19 Listopada 2008, 08:19

Chciałam wczoraj napisać, że wkurza mnie własna niekompetencja i niedbalstwo przez które stracę część pensji, kiedy roboty drogowe przerwały mi światłowód Internetu. Więc to mnie też wkurza.
Rafał - 19 Listopada 2008, 12:32

TO mnie strasznie wk..wiło.
Agi - 19 Listopada 2008, 12:49

Nie dziwię Ci się
Witchma - 19 Listopada 2008, 12:58

Rok w więzieniu? To aż tak się to różni od zabicia człowieka...?
hrabek - 19 Listopada 2008, 13:06

Godzilla napisał/a
A w Warszawie nie. Dobowy o ile pamiętam działa 24 godziny, ale już trzydniowy, tygodniowy i dłuższe ważne są do północy, czyli obcinany jest kawał dnia. Takie drobne złodziejstwo. Nie pamiętam szczegółów, bo od dawna jeżdżę na trzymiesięcznym.


A pewnie ten trzymiesieczny tez jest wazny od pierwszego do trzydziestego bez wzgledu na to kiedy sie go kupilo?



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group