To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Fidel-F2 - 30 Października 2008, 16:11

no niestety stał i patrzył ale przyjąl to raczej na miękko, nie przestraszyl się, nie płakał
Witchma - 30 Października 2008, 16:24

Fidel, dobrze, że dzielnie to przyjął, pewnie jutro będzie się w przedszkolu chwalił, jakiego ma odważnego tatę :)
Fidel-F2 - 30 Października 2008, 17:06

Witchma, nie bierz pod włos, stało się i tyle
Piech - 30 Października 2008, 17:32

Mam na dzieję, że przy okazji wytłumaczyłeś tamtemu, że nie wolno puszczać psów luzem i bez kagańca.
Fidel-F2 - 30 Października 2008, 17:56

Piechu szczerze doceniam Twoje poczucie humoru
ihan - 30 Października 2008, 18:18

Moje miasto wraz z Krakowem i Zakopanem roszczą sobie prawa do pierwszego niepodległego. Dzisiaj obchody, na których z tajemniczych powodów uczestniczył prezydent obecny (z drugiej strony w okolicach poparcie dla PiS było całkiem spore), i teraz BORowcy i inni ganiają się po ulicach na sygnale.
Martva - 30 Października 2008, 19:35

Wkurzają mnie faceci którzy nie rozumieją co to znaczy 'nie'.
joe_cool - 30 Października 2008, 19:38

albo ci, który uważają, że nie jest tylko wstępem do tak ;)
Lynx - 30 Października 2008, 20:31

Sąsiadki, które wiedzą lepiej...
Martva - 30 Października 2008, 20:34

Wkurwiłam się czymś strasznie, i nawet nie mogę powiedzieć czym, bo to tajne :evil: W każdym razie ostatni tydzień kaleczyłam sobie palce, a potem zmarnowałam sporo czasu mojej koleżanki, żeby się dowiedzieć że powinnam robić zupełnie inne rzeczy, bo te które robiłam są w sumie niepotrzebne. Oż, jaka jestem zła, dobrze że miałam męczący dzień i walnęłam piwo, więc nie ruszyło mnie tak bardzo, ale i tak pójdę sobie popłakać pod prysznic. Rrrrrrwa mać.
ilcattivo13 - 30 Października 2008, 21:19

Martva - to powiedziała jedna "klientka", czy więcej. Jeśli to jedna, to niet probliema. A jak więcej, to zmień target :wink:
Martva - 30 Października 2008, 21:33

ilcattivo13, to nie klientka. Znaczy nie detaliczna.
Ja rozumiem ze można się pomylić, i zapomnieć, i być rozkojarzoną bo sama często jestem, ale... jest mi przykro i tyle.

Fearfol - 1 Listopada 2008, 20:10

dzisiaj najbardziej w świecie wkurwił mnie mój komputer.

Najpierw awaria avasta, (zabawa przez jakieś 0,5 h), komputer się co chwilę zawieszał aż go wyrzuciłem. Później poszukiwania innego antywirusa. Następnie Nero odmówił posłuszeństwa, grrr zgroza, zainstalowałem acohola , też nie mógł nagrać głupiej płyty. *beep* oby dwa programy, a teraz na dodatek firefox coś się *beep*, co chwile raportuje krytyczny błąd. Aha i jakby tego było mało poranna awaria avasta namieszała coś ze sterownikami, nie idzie nawet mp3 uruchomić.

może rano będę miał więcej cierpliwości teraz to mnie normalnie roznosi. *beep* maszyna.

sry za wulgaryzmy ale tu podobno dyspensa.

Ziemniak - 1 Listopada 2008, 20:15

Jaki z tego wniosek? Sypnął ci się system i przez to masz problemy, albo złapałeś jakiegoś zjadliwego wirusa-wisusa ;P:
Pako - 1 Listopada 2008, 20:18

Raczej wirusa. System się sypnął? Jak często sypie się ludziom system? Rzadko, bądźmy szczerzy :)
Robię restarta windy średnio raz do roku. W momencie jak sypie się sprzęt, nie system :P ;)

Iwan - 3 Listopada 2008, 15:37

jestem cholerykiem :? chyba muszę coś z tym zrobić
JacAr - 3 Listopada 2008, 15:40

na cholerę Ci antybiotyk!

:bravo :mrgreen:

Iwan - 3 Listopada 2008, 15:43

z cholerą to bym sobie poradził :D z moim usposobieniem to już gorzej :mrgreen:
JacAr - 3 Listopada 2008, 15:51

jezeli jakoś Ci to pomoze, to ja Cie lubie takim, jaki jesteś :D
a też jestem cholerykiem
oj!

I jeszcze co mnie wk**wia, otóż, moja suka puścila właśnie bąka o bardzo poważnym ciężarze gatunkowym. Żeby było weselej, zaraz potem zakreciła mlynka ogonem.
aua!!!

mawete - 4 Listopada 2008, 20:38

wkur...rzony jestem nieziemsko... komuś bym przyp...lił
JacAr - 4 Listopada 2008, 20:55

dobra, to je*nij mi z liscia, a potem siadaj i opowiadaj, gdzie byłeś, kiedy cie nie bylo!
A! Ja stawiam.
Mów

EDIT: rozmyślilem sie, znaczy browa stawiam, ale już bez okladania
a opowiedzieć co Ci na wontrobie (to ta od wontów) poległo zawsze mozesz, nie?
:)

ihan - 4 Listopada 2008, 22:38

JacAr, spokojnie, nie musisz być bratem-łatą, trochę umiaru w ratowaniu równowagi psychicznej świata ;) .
JacAr - 5 Listopada 2008, 07:04

ok idę się zatem umiarać
Martva - 7 Listopada 2008, 09:11

Przytkany nos i sugestia bólu gardła - a na Falcon chcę :(
Lynx - 7 Listopada 2008, 09:13

Plecy mnie bolą, żyć się nie da... :x
Godzilla - 7 Listopada 2008, 09:59

Jedyna rada - rehabilitacja, konkretnie ćwiczenia. Parę lat temu świetnie postawiły mnie na nogi i na długo starczyły. Takich dziesięć sesji, dzień w dzień, po godzinie. Wiem, to trudno zorganizować, ale może by Ci się udało.
Witchma - 7 Listopada 2008, 10:35

Klient przełożył zlecenie na za tydzień, więc ostatecznie przepadła szansa na Falkon :(
Piech - 7 Listopada 2008, 10:49

Lynx napisał/a
Plecy mnie bolą, żyć się nie da... :x

Lynx, nie wiem czemu Cię bolą, ale na wszelki wypadek ostrzegam, że panuje mylne przekonanie, że twarde materace są zdrowe. Tymczasem zbyt twarde są tak samo złe jak zbyt miękkie. Ludzie rano wstają połamani i mówią: Nic nie rozumiem - mam twardy materac, a mimo to bolą mnie plecy.

Godzilla - 7 Listopada 2008, 10:55

Ortopeda kazał mi spać swego czasu na tzw. szwedzkiej poduszce, takiej grubszej pod szyją. Męczyłam się na niej jakiś czas, a w końcu wyrzuciłam, bo była kompletnie do niczego. Właśnie po niej zaczęła mnie boleć szyja. Trzeba sobie dobrać materac i poduszkę, na jakich będzie się dobrze spać.
Lynx - 7 Listopada 2008, 12:52

Śpię w wełnie i na wełnie, przewiało mnie najzwyczajniej, nawet mam już leki a pomiot smaruje rozgrzewającą maścią... Tylko, że co z tego , że wiem co i dlaczego jak boli? :|


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group