Zadomowienie - powitania na forum - Avatary.
Tomcich - 31 Lipca 2007, 19:05
A bardziej komiksowa czcionka to jaka? Znasz nazwę, bo nie chce mi się szukać na chybił-trafił. Mogę popróbować na przyszłość.
Na razie to chodzi mi o to, żeby dymki były wyraźnie czytelne.
Adashi - 31 Lipca 2007, 19:06
Comic Sans MS Rudy Kocurze i za nowy avik.
Ixolite - 31 Lipca 2007, 19:10
Tomcich, jak będę miał chwilę, to ci powiem. Z Windowsowego standartu to Comic Sans jako Adashi rzekł. Ale są ładniejsze. Ale teraz nie mam czasu sprawdzić jakie.
Tomcich - 31 Lipca 2007, 20:21
Proszę bardzo, z napisem w wersji Comic Sans.
Z tym, że z tą czcionką wzrósł mi rozmiar pliku i nie mieści się jako awatar. Nie przypuszczałem, że typ czcionki może powodować takie różnice.
agnieszka_ask - 31 Lipca 2007, 20:37
nowa czcionka wygląda fajnie kiedy jest pogrubiona, normalna jest jakaś taka... mało ciekawa
Ixolite - 31 Lipca 2007, 20:54
Kompresować trzeba umić
Tomcich - 31 Lipca 2007, 21:04
O fajnie, w czym to się tak kompresuje. Mam zawsze problem z rozmiarem pliku.
Agi - 31 Lipca 2007, 21:18
ja też i różne dziwne manewry uskuteczniam, żeby osiągnąć właściwy rozmiar.
Ixolite - 31 Lipca 2007, 21:23
A w czym te obrazki robisz?
Zasadniczo najlepiej przy kompresji spisuje się Photoshop i Image Ready, masz kontrolę aż do poziomu ręcznego wyboru palety kolorów, ale i GIMP ma pare przydatnych funkcji. W sumie ma jedną przydatną funkcję, przynajmniej dla animowanego GIFa
GIMP wersja 2.2.13 -> Filters -> Animation -> Optimize (Difference) lub Optimize (for GIF)
Co prawda to pomaga tylko kiedy animowany jest mały fragment, a nie cały obrazek, ale tak zoptymalizowany w GIMPie twój awatarek zmniejszył objętość do 10KB
Tomcich - 31 Lipca 2007, 21:25
Nie znam GIMPa Trzeba się będzie bliżej zapoznać.
EDIT: No i obróbka tylko części animowanej gifa daje odpowiedź czemu w IrfanView dzieją się z tym gifem cuda.
Ixolite - 31 Lipca 2007, 21:31
OK, do GIMPa jeszcze jedną opcję odkryłem właśnie:
Najpierw należy przekonwertować paletę kolorów do RGB (jeśli nie jest w RGB)
Image -> Mode -> RGB
Następnie należy przekonwertwać paletę kolorów do Indexed Colour
Image -> Mode -> Indexed
Pojawi się menu konwersji gdzie można wybrać paletę kolorów, rozmycie, przezroczystość i kilka innych.
Po zmianie liczby kolorów z 256 na 128 i zastosowaniu optymalizacji animacji, w GIMPie udało mi się osiągnąć plik 8KB, taki jak w Image Ready
EDIT: jakoś nigdy InfranView nie używałem
Właściwie to powinienem ci podziękować, bo tak to bym nie wiedział nadal jak się w GIMPie optymalizuje GIFy
Adashi - 31 Lipca 2007, 22:49
Fajnie, wszyscy się czegoś przydatnego nauczyli
mBiko - 3 Sierpnia 2007, 20:32
Upolowałem to cuda w zeszły weekend. Teraz pasuję do Modliszki .
Tomcich - 3 Sierpnia 2007, 22:58
mBiko - piękny okaz Tygrzyka paskowanego. I kto teraz może mówić, że pająki są brzydkie. Mam nadzieję, że mu krzywdy nie zrobiłeś, bo w Polsce objęty jest ścisłą ochroną. (Choć coraz ich więcej się pojawia w różnych środowiskach).
mBiko - 4 Sierpnia 2007, 14:28
Tomcich czuję się urażony Twoją sugestią, jak bym mógł coś zrobić takiej ślicznotce.
Trafiłem na całą kolonię (7-8 sieci na ok. 0,5 m2) i przez cały ranek na zmianę z żoną je podglądaliśmy.
Tomcich - 4 Sierpnia 2007, 14:49
Wybacz mBiko, ale nie każdy ma odpowiedni stosunek do pająków. Cieszy mnie, że ktoś lubi je oglądać zamiast uciekać z krzykiem.
elam - 4 Sierpnia 2007, 15:23
na przyklad ja - nie tyle uciekam z krzykiem, co krzycze, zeby przyszedl ktos z ciezkim butem ....
Tomcich - 4 Sierpnia 2007, 15:28
Zabiłabyś tego pięknego pajączka Jest całkowicie nieszkodliwy. U mnie w domu też kiedyś bywały takie rzeczy, ale nauczyłem towarzystwo i gdy zaplącze się jakaś pajączek to wołają mnie, a ja mu robię eksmisję z mieszkania na zewnątrz.
Anonymous - 4 Sierpnia 2007, 15:30
A takiego podejścia nie rozumiem. Jak pająk siedzi gdzies w domu, to tak, czasem zabija go mój małżonek, choć w swoim czasie, nakłoniona za pomoca perswazji, odniosłam moralne zwycięstwo, wyrzucając pająka przez okno za pomoca gazety, zamiast utopic go w wannie. Teraz staram się tego trzymać. A już zupełnie nie do pojęcia są dla mnie reakcja takie, jak podczas zasłyszanej ostatnio przeze mnie rozmowy:
- Jejku, na cmentarzu widziałem taaaakiego ogromnego pająka!
- I dlaczego go nie zabiłeś?
EDIT: Post odnosił się do wypowiedzi elam, ale się Tomcich wciął.
elam - 4 Sierpnia 2007, 15:37
nie ja pierwsza znienawidzilam pajaki, to one zaczely
prowadzimy wojne otwarta - one mnie gryza, ja je zgniatam.
nie mam nic do kosarzy i innych pajeczakow, zeby nie bylo. lubie weze, szanuje dzdzownice, i nie przeszkadzaja mi specjalnie mrowki, o ile nie maja skrzydel...
ale nie wiem, jak mozna lubic karaluchy , pijawki i pajaki ...
ROBACTWO
Anonymous - 4 Sierpnia 2007, 15:42
Lubić to może nie, ale w życiu nie ugryzł mnie żaden pająk, to i mścic się nie mam powodu. A on wtedy tak patrzył błagalnie tym swoim sześciorgiem oczu, że nie mogłam się oprzeć i wyrzuciłam go za okno.
Jedyne organizmy, jakie tępię bezlitośnie, to komary, mole, bakterie chorobotwórcze i dzieci w szkole.
Tomcich - 4 Sierpnia 2007, 15:45
Akurat kosarze też mają jad i mogą ugryźć. Ja po prostu nie mam sumienia zabić takiego stworzenia. Jest w sumie bezbronne i nic mi złego nie robi, wystarczy przenieść go w inne miejsce i można zgodnie koegzystować.
elam - 4 Sierpnia 2007, 15:49
kosarze?? a ja cale zycie zylam w przekonaniu, ze kosarze sa wegeterianami ....
no dobra, to kosarze tez bede mordowac.
a co!
Tomcich - 4 Sierpnia 2007, 16:57
A potem usiądziesz na kamieniu nad jeziorem i westchniesz:
| Cytat | | Wybaczcie nam. Bo nie wiedzieliśmy, co czynimy... |
elam - 4 Sierpnia 2007, 18:23
dokladnie
nie, pajaki nie wzbudza u mnie wyrzutow sumienia. to one zaczely - jak wspomnialam, niewinne dziecie w kolysce podstepnie gryzac i liczne bolesne slady zostawiajac...
nie przekonasz mnie, ze pajak to istota godna wspolczucia...
mBiko - 4 Sierpnia 2007, 18:37
elam przypominam, że nasz gatunek też jest raczej mięsożerny.
Miria, Tomcich popieram .
Też nie przepadam za robalami, ale potrafię docenić ich niepowtarzalność i wyjątkowość pomimo ich szkarady. A może dzięki niej? Poza tym obserwując je funduje sobie coś w rodzaju sesji terapeutycznej wobec moich fobii. Zabijam, i to raczej odruchowo, tylko te, które mnie gryzą.
Tomcich - 5 Sierpnia 2007, 23:21
No cóż. John Lock się widać odnalazł, więc czas na zmianę. Jeżeli ktoś zna Garfielda, ten z pewnością wie kogo on naśladuje.
red91 - 9 Sierpnia 2007, 11:14
U mnie "sir Roland pod Mroczną Wieżą stanął "
hijo - 9 Sierpnia 2007, 23:07
no to się zmieniam
agnieszka_ask - 9 Sierpnia 2007, 23:11
no ślicznie się zmieniłeś
|
|
|