To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Park marzeń [gry] - Wiedźmin

Adon - 14 Czerwca 2011, 21:50

Czy tylko mi Yarpen przypomina Hitlera? :shock:
Homer - 15 Czerwca 2011, 00:11

Nie tylko! Najlepszą ma tę grzywkę. :D

Ale bardziej przypomina Kozaka z Siczy. Jednak nie ten wąsik.

Hubert - 15 Czerwca 2011, 07:44

Mnie też się raczej z Kozakiem kojarzył.

Z kolei Zoltan jest Punkiem. :mrgreen:

Matrim - 17 Czerwca 2011, 10:29

Mam :)

Działa :)

Ale... Na minimalnych ustawieniach i mniejszej rozdzielczości da się grać, chociaż pięknie nie wygląda, a animacja skacze (trochę bo trochę, ale jednak). Niemniej jednak wciąga... Mówię sobie "nie graj, poczekaj, zobaczysz jak wygląda w lepszej grafice kieeedyś" :)

dalambert - 17 Czerwca 2011, 10:42

Matrim, a jakie masz parametry kompa ? Bo mnie ciekawi czy u mnie poleci, jak już skończe w Wiesia 1 tłuc.
Matrim - 17 Czerwca 2011, 10:45

dalambert, kiepskie mam :) Dwurdzeniowy procesor 2,0 GHz, 3GB RAM i 0,5GB pamięci w grafice. To laptop dwuletni, kiedyś mocny ;)

Ty chyba pisałeś coś o swoim kiedyś i wyszło, że masz mocarza, więc raczej bym się nie przejmował - ruszy na pewno.

dalambert - 17 Czerwca 2011, 10:57

Matrim, nie bardzo umiem znaleźć co on ma , ale wiem, ze rzeczywiście procesor 4 rdzeniowy Altlon chyba po 2000 czegoś tam na zdzen - około 320 Giga na dysku do zapchania, reszty nie wiem.
Wiesiek 1 śmiga aż miło, acz czasem robi dziwne numery.
Np. nawaliłem w karczmie na piąchy jakiegoś gucia / sposób na zarabianie kasy/ a ten padłszy na podłogę wziął i sie rozpadł czyli zanikł, no i mój Wiesio gania po ringu, łapami dumnie macha, a tu nie ma mu kto powiedzieć" Od białowłosego w pysk , to nie dyshonor..." i dać wygraną. Wiesiu gania przez 15 minut w końcu ja się wq*** i wracam do sejwu. Miałam tak ze trzy, czy cztery razy. :shock:

Matrim - 17 Czerwca 2011, 11:07

dalambert, na czterech rdzeniach to będzie dobrze :)

A problem ze znikaniem, to już musi być błąd wewnętrzny gry. Powroty do sejwu to najlepsze rozwiązanie i mało stresujące, pod warunkiem, że się często zapisuje :) Ja odruchowo używam F5 w takich grach ;)

Bobby Shaftoe - 18 Czerwca 2011, 00:33

Recenzja W2 wytykająca błędy, niedociągnięcia oraz o tym jak bardzo różni się gra od świata autorstwa Sapkowskiego.
W naszych realiach ciężko o taką reckę tej pozycji, co sądzicie?

http://www.kawerna.pl/gry...ywym-okiem.html

Matrim - 18 Czerwca 2011, 00:43

Bobby Shaftoe napisał/a
oraz o tym jak bardzo różni się gra od świata Sapkowskiego.


Oprócz ostatniego akapitu nie znalazłem zdania, które by coś na ten temat mówiła. Zresztą... To nie jest adaptacja prozy, tylko rozwinięcie pomysłu. Autorskie. Tarantino by to zrobił jeszcze inaczej.

Poza tym recenzja nie jest wyjątkowo krytyczna na tle innych, o każdym zarzucie ładna, ale krótka; liniowa, ale wciągająca itp.) czytałem nie raz i nie dwa. Ot, recenzja.

Bobby Shaftoe - 18 Czerwca 2011, 00:57

Matrim napisał/a
Oprócz ostatniego akapitu nie znalazłem zdania


Szukaj ukrytego w ukrytym...

Matrim napisał/a
Zresztą... To nie jest adaptacja prozy, tylko rozwinięcie pomysłu. Autorskie. Tarantino by to zrobił jeszcze inaczej.


Co ma piernik do wiatraka?

Mamy jedno uniwersum przedstawione na dwa sposoby i to nie zmienia faktu, że powinno się trzymać "kupy".

Matrim napisał/a
Poza tym recenzja nie jest wyjątkowo krytyczna na tle innych, o każdym zarzucie ładna, ale krótka; liniowa, ale wciągająca itp.) czytałem nie raz i nie dwa. Ot, recenzja.


Rozwiń wypowiedź

Matrim - 18 Czerwca 2011, 01:04

Bobby Shaftoe napisał/a
Szukaj ukrytego w ukrytym...

A to już przerasta moje zdolności percepcyjne :)

Bobby Shaftoe napisał/a
Mamy jedno uniwersum przedstawione na dwa sposoby, więc to nie zmienia faktu, że powinno się trzymać kupy.

A co jest takiego przedstawionego na dwa sposoby? Geralt jest inny? Geografia zmieniona? Jaskier krasnoludem?

Bobby Shaftoe napisał/a
Rozwiń wypowiedź

Nie. Cytatem rzucę: recenzja Gamecornera.

Bobby Shaftoe - 18 Czerwca 2011, 01:13

Cytat
A co jest takiego przedstawionego na dwa sposoby? Geralt jest inny? Geografia zmieniona? Jaskier krasnoludem?


Tu masz odpowiedź na (1) pytanie:

Cytat
Oprócz ostatniego akapitu nie znalazłem zdania, które by coś na ten temat mówiła. Zresztą... To nie jest adaptacja prozy, tylko rozwinięcie pomysłu. Autorskie. Tarantino by to zrobił jeszcze inaczej.


W takim razie rozwiń mi to, odnosząc się do recki redaktora Kawerny.
Cytat
o każdym zarzucie ładna, ale krótka; liniowa, ale wciągająca itp.

Matrim - 18 Czerwca 2011, 01:23

Bobby Shaftoe, Twojego pierwszego zestawienia nie rozumiem za grosz, ale mówiłem już że moja percepcja jest chyba zbyt słaba?

Bobby Shaftoe napisał/a
W takim razie rozwiń mi to, odnosząc się do recki redaktora Kawerny.


Nie rozumiem, po co, ale dobrze:
Cytat
Przejście gry od deski do deski wymaga poświęcenia około 25 godzin rozgrywki, co czyni ją dużo krótszą od poprzednika.

Cytat
Problemem jest jednak długość gry, ponieważ nie pozwala nacieszyć się ekwipunkiem, który dopiero co zdobyliśmy.

Cytat
Część wad zrekompensowała mi najlepsza grafika jaką kiedykolwiek widziałem we wszelakiego rodzaju grach.

Cytat
dostaliśmy grę świetną wizualnie, ale prostą fabularnie

Cytat
Przebieg wydarzeń jest prosty i często przewidywalny

Homer - 18 Czerwca 2011, 11:45

Recenzja niby mocno punktująca wady W2, ale ocena wystawiona to 7/10. Trochę tam też za dużo zabiegu "pod publiczkę" - no bo recenzję trzeba ubarwić :) .

W sumie powtarzane wszystko co już powiedziane zostało o tej grze i nic więcej. Jedyna różnica to to, że rozwodzi się autor nad rzeczami ujemnymi, a rzeczy dodatnie ujmuje w krótkie rzetelne zdania (typu najpiękniejsza grafika), a inni recenzenci robią odwrotnie. Ocena jednak nie odstaje i brakuje też informacji, czy wszystkie techniczne braki uwzględnione w kolejnych patchach na nią wpłynęły, bo jeśli tak to teraz trzeba by ją podnieść na 8 a to już norma.

Gra krótka, sami o tym pisaliśmy. Przy kilku przejściach spokojnie dochodzi się do 100godzin (zwłaszcza na większej trudności), za każdym razem można też to robić w innym ekwipunku - i tutaj wychodzi różnorodność przedmiotów, ona nie jest po to , żeby wszystko wykorzystać w jednym przejściu, tylko żeby nie nudził się na Geralt w innych.

Nie zgodzę się tylko z prostą i często przewidywalną fabułą. Kluczowe może być tutaj słowo często. W zadaniach głównych i wielu pobocznych mało co było przewidywalne.

I jeszcze taki mały apelik. To jest temat o Wiedźminie, o grze i o graniu w nią. Proszę go nie zmieniać w nudziarską gadkę o jednej recenzji kogoś kto tu nawet nie zagląda, bo szczerze powiedziawszy mało obchodzi temat to dlaczego ktoś tam stamtąd czy stamtąd napisał o grze tak. Masz jakieś swoje odczucia i przemyślenia - to się nimi podziel.

Hubert - 18 Czerwca 2011, 12:38

Homer napisał/a
Nie zgodzę się tylko z prostą i często przewidywalną fabułą. Kluczowe może być tutaj słowo często. W zadaniach głównych i wielu pobocznych mało co było przewidywalne.


IMO Questów było mało, ale każden jeden dopieszczony i z pomysłem... oraz, przede wszystkim - każdy opowiadał jakąś historię, wiązał się z czyimś przeżyciem (lub śmiercią). Większość misji była o czymś (zwłaszcza pobocznych), natomiast wątek główny to świetna intryga polityczna i/lub historia o zemście - ale to już zależało od naszych wyborów. Przewidywalności nie dostrzegłem. Może przy drugim/trzecim przejściu, no ale... ;P:
Historia jest naprawdę mocną stroną tej gry. I jeden tekst tego nie zmieni.

Szczerze, chyba po stronie Roche'a są donioślejsze.

NemezisEgo - 7 Lipca 2011, 03:17

Gra jest kozacka (między innymi dlatego teraz nie śpię :) Rzeczywiście fabuła godna samego Sapka, ciekawe swoją drogą czy w nią grał... Ponoć coś tam pomagał przy powstawaniu. Ostatnio czytałem wywiad z nim, w którym dobrze się wypowiadał o grze, choć poniekąd uznał twórców czerpiących z czyjejś twórczości za beztalencia...
Nath - 27 Lipca 2011, 23:52

W niedzielę zakupiłem sobie nową kartę graficzną, a dzisiaj w moje ręce wpadł w końcu Wiedźmin 2. Właśnie się instaluje... Będzie bezsenna noc? :)

Pozdrawiam

Homer - 28 Lipca 2011, 23:51

Jeśli się tyko odpali to będzie :D . Zacznij na trudnym to będzie bezsenna i niezmiernie frustrująca noc ;) .
Nath - 4 Sierpnia 2011, 21:20

Homer napisał/a
Jeśli się tyko odpali to będzie :D . Zacznij na trudnym to będzie bezsenna i niezmiernie frustrująca noc ;) .


I bez tego momentami była frustrująca ;) Swoja drogą wydaje mi się, że między poziomami są bardzo duże przeskoki...

Generalnie grę mam już za sobą. Wrażenia? Wciągająca, to trzeba przyznać. Dosłownie ją pochłonąłem, zagłębiając się w historię. Świetne dialogi, fajne questy i główny wątek, ciekawe postacie - w sumie wszystko czego można się było spodziewać po grze opartej na twórczości Sapkowskiego :)

Główny i największy minus - grę się kończy szybko! Oczywiście można przechodzić jeszcze raz, podejmować inne wybory, czy też robić wszystkie zadania poboczne, i wtedy długość gry się zwiększy. Niemniej czuję w tym względzie niedosyt. Zakończenie też pozostawiło we mnie jakąś pustkę... Nie wiem, może przydałaby się jakaś animacja podsumowująca?

Dodatkowy minus to wysokie wymagania gry i problemy, które już na początku dają się we znaki. Miałem trudności już z zainstalowaniem Wiedźmina, a później okazało się, że płynnie mogę sobie pograć jedynie na minimalnych wymaganiach. Dla porównania w Assassin's Creed 2 spokojnie gram prawie na najwyższych...

Podsumowując, gra z pewnością warta jest zagrania. Jeśli miałbym się pokusić o jej ocenę, wystawiłby 7,5/10. No może + 0,5 za fajną Triss :wink:
Pozdrawiam

Homer - 30 Stycznia 2012, 14:07

A oto i intro Wiedźmina 2 by Tomasz Bagiński.
Pewno będzie w kwietniowym patchu updatującego grę do wersji konsolowej...

http://www.youtube.com/watch?v=lO49RZq5HCk

Homer - 13 Kwietnia 2012, 10:37

Można już pobierać patch do wersji rozszerzonej.

Waży - bagatelka - 10GB :)

Ziuta - 26 Sierpnia 2012, 19:26

Co jest obecnie największą konkurencją dla Wiedźmina? W co teraz się grywa?
ilcattivo13 - 26 Sierpnia 2012, 20:08

Ziuta - ciężko będzie wskazać grę, w która może konkurować z Wiochmanem w ilości rzucanego mięsa :wink: Jeśli chodzi Ci ogólnie o action RPG, to ja bym stawiał na Two Worlds 1 i 2 czy Drakensang... Gry mają wcale sensowną fabułę (choć Fallout: New Vegas, to to nie jest) i poza TW2 kupisz je za grosze (Drakensang był niedawno gdzieś w jakiejś gazecie, ze wszystkimi dodatkami). Z pozostałej konkurencji Skajrim wg. mnie ssie pod względem fabuły i engine'u, a Dragon Age'a, po komentarzach forumowych, jakoś tak bałem się tykać.

Ale jeśli nie musi to być fantasy, to zdecydowanie Fallout: New Vegas :D Przez tę grę musiałem zrobić rewaloryzację wcześniejszych ocen cRPGów, o jeden punkt w dół :wink:

Ziuta - 26 Sierpnia 2012, 20:13

Ja ten problem traktuję chwilowo pod kątem edukacji. Rozumiem, że jakościowo jest tak, jak piszesz. A ilościowo? Jakie są najgrubsze ryby? Coś mi świta, że Skajrimy i inne Dragonejdże...
ilcattivo13 - 26 Sierpnia 2012, 20:18

Wiesz, idąc torem "ilościowym", to można powiedzieć, że największym konkurentem Vadera w Polsce są Boysi :mrgreen:
Ziuta - 26 Sierpnia 2012, 20:30

Ty się nie chichraj, bo ja prowadzę bardzo poważne rozważania. I mam coś wyjątkowo powolny internet, więc nie mogę sobie pozwolić na oglądanie na youtubie każdego możliwego gameplayu i każdej możliwej wideorecenzji :mrgreen:
ilcattivo13 - 26 Sierpnia 2012, 20:46

To napisz jak człowiek o co Ci chodzi. Największa konkurencja pod względem ilości sprzedanych kopii? Z fantasy Skajrim i Diablo 3. Przy czym ten drugi to onlajn, więc można go olać :wink:

Z nie-fantasy - Fallout: New Vegas w niecałe 3 tygodnie po premierze miał już przekroczone 5 milionów kopii.

Ziuta - 26 Sierpnia 2012, 20:49

Za obie odpowiedzi dzięki serdeczne.
ilcattivo13 - 26 Sierpnia 2012, 20:52

a płosze bałdzo :roll:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group