To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Adanedhel - 9 Wrzeœśnia 2008, 12:31

Adashi napisał/a
Świata i tak nie zmienisz :roll:

Media zmieniają świat, a właściwie "kreują rzeczywistość" ;)

Anonymous - 9 Wrzeœśnia 2008, 12:38

Kruk Siwy napisał/a
Ale odeszliśmy meritum bo odezwałem się do Mirii dlatego że nie lubię narzekaczy.


A ja upierdliwych czepiaczy -pseudodoradców. I nadal jest ontopicznie.

Adashi - 9 Wrzeœśnia 2008, 12:39

Adanedhel napisał/a
Media zmieniają świat, a właściwie kreują rzeczywistość :wink:

Z tym się mogę zgodzić, w końcu to czwarta władza.

Kruk Siwy - 9 Wrzeœśnia 2008, 12:39

Amen.

he he, do Adashiego też pasuje. Ale było do Mirii.

Ziuta - 9 Wrzeœśnia 2008, 15:19

Miria napisał/a
A ja upierdliwych czepiaczy -pseudodoradców.

Hartować się trzeba, hartować! Boso po śniegu biegać. Dużo sportu i zimnych prysznicy, a złe myśli odejdą ;P:

Hubert - 9 Wrzeœśnia 2008, 18:56

Firefox mi się chrzani.
agnieszka_ask - 9 Wrzeœśnia 2008, 22:06

Sosnechristo napisał/a
Firefox mi się chrzani.

:shock: a wow! a to możliwe??
a co konkretnie? może wspólnymi siłami jakoś naprawimy ;)

Martva - 9 Wrzeœśnia 2008, 22:21

Mojemu też się zdarza chrzanić, całkiem często. Dobrze że można sesję reaktywować...
agnieszka_ask - 9 Wrzeœśnia 2008, 22:26

o rety, teraz to jestem zdziwiona. jeszcze nigdy mi się nic złego z liskiem nie stało.
no, może dawno, dawno temu przy pierwszych wersjach po mozilli

hrabek - 10 Wrzeœśnia 2008, 08:38

W razie czego to jest juz Google Chrome.
Ziuta - 10 Wrzeœśnia 2008, 08:40

hrabek napisał/a
W razie czego to jest juz Google Chrome.

Niedługo będą nas chować w trumnach googla

Martva - 10 Wrzeœśnia 2008, 08:50

Chrome się podobno wiesza masakrycznie. Ale tylko niektórym ;)
hrabek - 10 Wrzeœśnia 2008, 08:56

Mi tam sie nie wiesza, chociaz jeszcze brakuje mu troche funkcjonalnosci. Ale podoba mi sie minimalistyczny wyglad. Mysle, ze jeszcze kilka wersji i juz bedzie to co trzeba :)
Agi - 10 Wrzeœśnia 2008, 09:08

Od czasu do czasu mój lisek daje nura w krzaki, ale dość łatwo można przywrócić pełną funkcjonalność.
W każdym razie wolę go od IE i Opery.

hrabek - 10 Wrzeœśnia 2008, 09:18

IE8 beta 2 ma kilka fajnych rzeczy, ktore mi sie podobaja. Zobaczymy co z tego bedzie w finalnej wersji. Ale chyba zaczelismy offtopowac.
Aga - 11 Wrzeœśnia 2008, 09:14

Zepsuty napęd. :evil: Wymieniałam go w kwietniu. :evil:
Pako - 11 Wrzeœśnia 2008, 09:18

Napęd czego?
CD/DVD może? To jak w kwietniu to na gwarancji jest. Jak poważna usterka, to dają nowy, z nową gwarancją. Nie ma się co denerwować. Tylko do serwisu trza oddać.

Martva - 11 Wrzeœśnia 2008, 09:52

Prognoza pogody :evil:
Easy - 11 Wrzeœśnia 2008, 10:05

I nie będzie pracy w TP, a wszystko dzięki osobie, którą z tego miejsca chciałbym serdecznie pozdrowić.

Idź do diabła.

Nienawidzę po prostu ludzi, którzy za nic mają odpowiedzialność. Wpierw mnie zachęca do pracy w TP, a gdy już ma zapisać mnie na szkolenie (bo człowiek z ulicy iść na nie nie może) i napisać dokładnie co i jak (od kiedy zaczynam, ilość godzin, czy co jeszcze muszę zrobić itd.) i jestem nawet po rozmowie z kierownikiem, nagle, dostaję sms'a "Michał nie przychodź do nas, my rezygnujemy". Bez żadnego wyjaśnienia! W końcu wydusiłem z niej, że chodzi o wypłatę. Zarobiła 230 zł za 30 godzin pracy. Czyli więcej niż ja zarabiam! Chcę się spotkać w takim razie, tu chodzi w końcu o ważną rzecz. Ale nie, ona kończy wcześniej pracę i idzie na imprezę. A tu o 15 minut rozmowy chodzi!

I w ten sposób zostaję w Kolporterze.

hrabek - 11 Wrzeœśnia 2008, 10:18

Eee... 230zl za 30 godzin? Znaczy jak? To tak malo mozna placic?
Moj brat ma jakas smieszna prace, ale jemu wychodzi okolo 600zl na reke, a godziny ma nienormowane (teoretycznie). A mowi, ze coraz lepiej bedzie. Sprzedaje laptopy i od niedawna komorki Plusa w wiekszosci na telefon. I te komorki (z abonamentami naturalnie) calkiem niezle ida, a dla niego wpada prowizja.

Adashi - 11 Wrzeœśnia 2008, 10:18

Easy
I w dodatku przegapiłeś widok Mrocznego Rycerza z Proletaryatu :twisted:

A poważnie, nie łam się. Będzie dobrze ;)

Martva - 11 Wrzeœśnia 2008, 10:49

hrabek, zarabiałam mniej.
agnieszka_ask - 11 Wrzeœśnia 2008, 10:54

230zł za 30 godzin. no przecież to się z łóżka nie opłaca wstawać. oni śmieszni jacyś są, czy co?

swego czasu pamiętam jak mi kiedyś, jeszcze w Idei, zaproponowali pracę. na wypłatę składała się podstawa ok 1000zł oraz prowizja, to wszystko oczywiście pod warunkiem, że sprzedam 10 abonamentów miesięcznie w firmach zatrudniających do 5 osób.
parsknęłam śmiechem i to tak głośnym, że mnie babki piętro wyżej słyszały. Panowie poczuli się zawstydzeni, więc wyszeptali, że po jakimś czasie dostałabym służbowy telefon, a jak będę naprawdę bobra, to nawet samochód. w tedy, to już rozbolał mnie brzuch ze śmiechu. w momentach kiedy udało mi się złapać jakiś oddech, ze łzami w oczach powiedziałam, żeby do mnie zadzwonili jak spoważnieją

Easy, tobie radzę to samo. przestań sobie zawracać głowę gamoniami i zacznij rozmawiać z poważnymi firmami. ;)

Pako - 11 Wrzeœśnia 2008, 11:01

Co nie zmienia faktu, że niektórzy robią za jeszcze mniej. 7,5 zł za godzinę jest całkiem niezłą stawką, patrząc ile płacą w niektórych miejscach. A pracy nie olejesz, bo ci się wypłata nie podoba, bo do garnka trzeba coś włożyć...
Easy - 11 Wrzeœśnia 2008, 11:09

Pako napisał/a
7,5 zł za godzinę


Ja mam 7,20 na godzinę.

Cóż, rozmowa z poważnymi firmami jest o tyle trudna, iż ani nie posiadam wykształcenia odpowiedniego, ani doświadczenia zawodowego.

Mam raczej ograniczone pole manewru.

Martva - 11 Wrzeœśnia 2008, 11:10

agnieszka_ask napisał/a
230zł za 30 godzin. no przecież to się z łóżka nie opłaca wstawać


W zeszłym roku za 30 godzin dostawałam 150 zł. Liczyłam w skrytości ducha na jakąś premię, a jak się okazało że nic z tego, to zrezygnowałam ( i tak byłam porządna że wytrzymałam do końca czasu kiedy byłam rozpisana w grafiku, zamiast rzucić z dnia na dzień.
Moja koleżanka która przyszła w to samo miejsce 4 miesiące później, za 30 godzin dostawała już - tadam! - 180.

hrabek - 11 Wrzeœśnia 2008, 11:30

A, dobra, bo nie zrozumialem. Myslalem, ze mowicie o 230zl na miesiac za 30 godzin tygodniowo. Teraz to zdecydowanie zmienia postac rzeczy. Czyli spokojnie wyciagacie wiecej od mojego brata. Powinniscie sie cieszyc :)
Zreszta prawda jest taka, ze ile by sie nie zarabialo, to wciaz kasy malo. Ja niby zarabiam duzo, a i tak mi do pierwszego brakuje (a wyplata dopiero dziesiatego, zebyscie mieli pelen obraz). A jak jeszcze dodac wcale niemale zarobki zony, to sie wydaje, ze powinnismy jezdzic ferrari i miec chate 1000m2 na dziesieciohektarowej dzialce w najlepszej dzielnicy. A jak wskoczylem w drugi prog podatkowy, to nie mozemy sie odnalezc.
Zastanawiam sie ile trzeba zarabiac, zeby nie bylo sie w stanie tego wydac (mowie o zarobkach na dluzsza mete, jak juz sie czlowiek skonczy zachlystywac i kupi sobie po trzy samochody i wybuduje ekstra chate). Teraz wydaje mi sie, ze to 100 tysiecy miesiecznie, ale byc moze da sie za mniej :)

Adashi - 11 Wrzeœśnia 2008, 11:37

Rozmowy o pieniądzach mnie wk... znaczy się irytują :evil:
merula - 11 Wrzeœśnia 2008, 12:06

tradycyjna mysza kulkowa i na kabelku mnie irytuje...
odzwyczaiłam się

hrabek - 11 Wrzeœśnia 2008, 12:07

Adashi: czemu?


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group