To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

hrabek - 12 Czerwca 2008, 13:16

Pogrzeb to wymarzona okazja na spotkanie. Ogladales "polowanie na druchny"? :)
Hubert - 12 Czerwca 2008, 13:50

Możliwe, acz pewności nie mam. Pamięć już nie ta, a rozum przyćmiony z różnych względów, z czego jeden podałem przed chwilą.
dzejes - 12 Czerwca 2008, 15:13

Martva napisał/a
Sosnechristo, mam to samo, jeśli to Cię pocieszy, tylko w moim wypadku chodzi o brak okazji, brak odwagi i brak poczucia sensu.


Ale daj chłopakowi przeżyć swoją chwilę sławy, m'kay? 8)

Martva - 12 Czerwca 2008, 15:15

Dooobra, już nic nie mówię.
hrabek - 13 Czerwca 2008, 07:58

Reprezentacja Polski, ehh....
ihan - 13 Czerwca 2008, 08:34

hrabek napisał/a
Pogrzeb to wymarzona okazja na spotkanie. Ogladales polowanie na druchny? :)


Kurcze, a co robią druchny? Bo druhny to mniej więcej teoretycznie się orientuję.

Martva - 13 Czerwca 2008, 08:41

Druchają, proste.
mawete - 13 Czerwca 2008, 08:43

hrabek: a mnie sędzia...
ihan - 13 Czerwca 2008, 08:56

A mnie dla równowagi kibice, którzy bedą przeżywać przez następne 4 lata :mrgreen:
Witchma - 13 Czerwca 2008, 08:58

ihan, dwa, do Mistrzostw Świata (tak gwoli wyjaśnienia ;P: )
ihan - 13 Czerwca 2008, 09:02

Hmmm, a to nie były Europy teraz? :shock:
Witchma - 13 Czerwca 2008, 09:11

ihan, teraz są Europy, ale przeżywać będziemy tylko do następnych MŚ :D
ihan - 13 Czerwca 2008, 09:17

To jacyś podrabiani kibice z was. Na miejscu piłkarzy też bym nie grała, nikt nie doceni, nie przeżyje. Kicha.
mawete - 13 Czerwca 2008, 09:28

ihan: rozwiń jakoś... ja słucham właśnie komentarzy, i wszystkie są na jedną, albo na drugą stronę... jeden facet się logicznie wypowiedział - sędzią jest :D
hrabek - 13 Czerwca 2008, 10:24

ihan napisał/a
Kurcze, a co robią druchny? Bo druhny to mniej więcej teoretycznie się orientuję.


Strasznie wkurza mnie, ze ostatnimi czasy nieswiadomie jakies ortografy sadze. Nie zdarzalo mi sie to do tej pory. Roztargnienie, czy wtorny analfabetyzm?

Martva - 13 Czerwca 2008, 10:29

Bo internet tak robi z ortografią.
Martva - 13 Czerwca 2008, 19:02

Hipnotyzuję telefon. A on nic :evil:
Witchma - 16 Czerwca 2008, 09:10

WSHE :evil: Bardzo możliwe, że będą ofiary w ludziach :evil: :evil: :evil:
agnieszka_ask - 16 Czerwca 2008, 10:25

mężczyźni posiadający całą szafę krawatów, ale żadnego nie umieją zawiązać.

dobrą godzinę wczoraj spędziłam na wiązaniu krawatów, a jak wydawało mi się, że skończyłam, to się okazało, że jednak są za krótkie i w sumie, gdyby mi nie sprawiło to problemu, to mogłyby być tak z 3 cm dłuższe :?

ps. żeby nie było niejasności. sama czynność wiązania nie jest dla mnie denerwująca (w końcu to dla męża kuzynki), ale czy kilka przeplotów jest aż tak bardzo skomplikowane, żeby przeciętny mężczyzna nie potrafił powtórzyć?

Kruk Siwy - 16 Czerwca 2008, 10:27

Mnie to przerasta przyznam ze wstydem.
hrabek - 16 Czerwca 2008, 10:29

mezczyzna posiada tylko te umiejetnosci, ktore sa mu absolutnie niezbedne do przezycia, oraz te, ktore sprawiaja mu frajde. Na wszystkie inne szkoda czasu. Wiazania krawatow mozna sie oczywiscie nauczyc w 15 minut, ale poniewaz nie jest to na codzien niezbedne, nie bedziemy sie nad tym zastanawiac. A jak trzeba wychodzic pod krawatem, to tych 15 minut na nauke zawsze brakuje.
agnieszka_ask - 16 Czerwca 2008, 10:32

hrabek napisał/a
mezczyzna posiada tylko te umiejetnosci, ktore sa mu absolutnie niezbedne do przezycia, oraz te, ktore sprawiaja mu frajde

reszty musi się nauczyć kobieta.
mężczyźni... pff!

Witchma - 16 Czerwca 2008, 10:32

A tak w ogóle, to przecież kobiety mają większe zdolności manualne ;P: Wiązanie krawatów wymyślił z pewnością jakiś sadysta, co by biednym menczyznom życie uprzykrzyć :)
agnieszka_ask - 16 Czerwca 2008, 10:33

krawat, to jeszcze mały pikuś. poproś takiego w spodniach, żeby muchę zawiązał :mrgreen:
Kruk Siwy - 16 Czerwca 2008, 10:35

muchę to ja mogę rozplaskać kapciem.
Witchma - 16 Czerwca 2008, 10:35

agnieszka_ask, dlatego teraz muchy dostępne są w wersji już zawiązanej :) choć nie podają ich po 20 ;P:
merula - 16 Czerwca 2008, 10:39

na dziko :mrgreen:
Martva - 16 Czerwca 2008, 10:39

Jak kiedyś musiałam zawiązać krawat (sobie) to odpaliłam internet i znalazłam instrukcję obsługi w obrazkach. Dało radę, specjalnie starannie nie było, ale to nie była oficjalna okazja ;)
Ale inna rzecz, że teraz bym powtórzyć chyba nie umiała ;)

merula - 16 Czerwca 2008, 10:46

Ale wiesz, ze możesz znaleźć w necie w razie czego.

Nie czuję potrzeby zgłębiania tej wiedzy. Mój mąż umie to zrobić sam i synków też keidyś nauczy. :mrgreen:

agnieszka_ask - 16 Czerwca 2008, 10:50

merula napisał/a
Nie czuję potrzeby zgłębiania tej wiedzy.

potrzeba, jak potrzeba, czasem w grę wchodzi przymus.

merula napisał/a
Mój mąż umie to zrobić sam i synków też keidyś nauczy.

ty szczęściaro!



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group