Zadomowienie - powitania na forum - Luźne rozmowy bez tematu
jewgienij - 22 Listopada 2008, 20:10
| Adashi napisał/a |
Jeszcze odnośnie tych dziesięciu złotych, ja też się chciałem pochwalić (a co ), że kupuję, co miesiąc (od samego początku) SF (teraz SFFiH) i na dodatek czytam jeszcze, hehehe |
Zdecydowanie za mało ofiarny jesteś Mógłbyś przynajmniej po łebkach czytać, nieuważnie i ze wstrętem. Albo co trzecie.
Ale i tak na temat poziomu powie Ci więcej ten, co nie czyta już od sześciu miesięcy
Adashi - 22 Listopada 2008, 20:58
| jewgienij napisał/a | Zdecydowanie za mało ofiarny jesteś |
Jakże to tak? Kilka numerów kupiłem nawet po parę sztuk
jewgienij - 22 Listopada 2008, 21:09
Niech zgadnę: to numery z Twoimi opowiadaniami ?
Adashi - 22 Listopada 2008, 21:29
Z pierwszym Oprócz tego, jeden źle wydrukowany (nabyłem drugi egzemplarz bez błędów) i inny, który podarowałem kuzynowi w celu "ufantastycznienia".
jewgienij - 23 Listopada 2008, 16:27
A pisałeś o kilku numerach po parę sztuk.
To pewnie te z moimi
dareko - 24 Listopada 2008, 02:47
Nie chce mi sie odnosic do wszystkich postow, odpisze ogolnie, poza jednym, wyrozniajacym sie wyjatkiem.
NIe oburza mnie fakt nawiazania do forum, nie oburza mnie czerpanie przez autora ze swiata realnego i nie wymagam, by autorzy byli potulnymi barankami. Nie mam pojecia skad takie pomysly, bo raczej nie z moich postow. Oburza mnei kilka innych rzeczy. W calej tej dyskusji probowano je rozmyc, zminimalizowac, przeinaczyc, wiec usystematyzujmy.
Hipokryzja. Mamy na forum przyjeta zasade, ze mozna krytykowac teksty, nawet ostro, dopoki nie ma w krytyce personalnych zlosliwosci w strone autora. Zasada, jak kazada inna, jest czasem lamana, jednak norma jest, ze takie sytuacje nie spotykaja sie z akceptacja czy pochwala, szczegolnie ze strony autorow. Okazuje sie, ze w druga strone mozna. Autor moze personalnie wyzlosliwic sie nad forumowiczem w tekscie i to juz jest w porzadku, cacy itp. Bo to autor. W dodatku ten sam, ktory za zlosliwosci wyrzucil z watku autorskiego forumowicza. Czyli piszacy moze przywalic w utworze forumowiczowi, ale forumowicz przy okazji omawiania utworu juz nie. Brawo!!!!
Żeby bylo jasne, bo jak znam zycie znowu przpiszecie mi jakies nie moje poglady, pierwsza zasada jest jak najbardziej w porzadku.
Przenoszenie forumowych konfliktow na papier. Nie nawiazywanie do forum w taki czy inny sposob, tylko to konkretne przenoszenie prywatnych animozji na lamy SFFH. Wystarczy tego tutaj.
Adashi nie wymyslil jakiejs sytuacji, dla znajacych sprawe bylo to zwykle przypomnienie "Krisu nachlal sie w Krakowie". Fantsatycznego polotu starczylo na kapitana druzyny palanta i nazwisko McClusky. O bucu nie wspominajac. Tyle w tym finezji mrugniecia okiem, co w pieprznieciu mlotkiem.
Brak fair play, choc zdaje sobie sprawe, ze przynajmniej jeden forumowicz nigdy nie zrozumie co to znaczy. Walczy wszystkim co ma pod reka, chocby to bylo *beep* ktorym sie ochlapie. Drugi, zdaje sie, znalazl sobie w nim mentora.
Nie odpowiada mi sytuacja, w ktorej po jakims konflikcie forumowym, przeczytam w SFFH co Adashi o mnie mysli. Tutaj moze pisac do woli, tutaj moge odpowiedziec, tam nie. Niestety Adashi zapowiedzial swoja przypowiastka zen, ze tak wlasnei bedzie robil. Zawtorowal mu jewgienij, nie pierwszy raz prezentujac mentalnosc dresa "skoro mam bejzbola, to mam prawo go uzyc".
| jewgienij napisał/a | No, byłem pewien, że ta karta będzie w użyciu / Number one na liście stu najbardziej wzruszających momentów na Forum ever. Kolega kupuje i nie czyta, żeby wspomóc żebraków.
Niejeden z nas przymierzał już aureolę w tych kłótniach, ale tutaj mamy do czynienia z prawdziwym Wniebowstąpieniem. |
Nie mierz wszystkich swoja miarka. Z aureola obroncy dobrych obyczajow chodziles Ty, do czasu gdy w koncu nei przyznales sie, ze chodzilo tylko o przywalenie najmocniej jak sie dalo. Ja niczego nie przywdziewam, wmawiales mi jakies dramatyczne apelowanie do NURSA, to Ci wyjasnilem dlaczego jego odpowiedz jest dla mnie wazna. To wszystko.
| jewgienij napisał/a | | Dlaczego kupuje, skoro uważa, że nie warte czytania? I jeszcze o tym wszystkich publicznie informuje? Jałmużna dla sierot? Żeby poniżyć? Jest to obraźliwe i dla wydawcy, i dla autorów. |
Dlaczego kupuje to napisalem wyraznie. Przyjmij prosze do wiadomosci, ze nie wszyscy kieruja sie w zyciu jedynie zloscia i pycha. Napisalem, ze kupuje z szacunku i sentymentu dla tej gazety. Takie to trudne dla Ciebie do pojecia, ze mozna sie tym kierowac, ze nie wszyscy chca wszedzie i zawsze przywalic? Rozmowe, o ktorej wspomialem, przeprowadzielem z autorami publikujacymi w SFFH, nie czuli sie ani ponizeni, ani obrazani. To teraz zastanow sie, dlaczego oni sie tak nie czuli, a Ty sie tak czujesz.
| jewgienij napisał/a | | Pokazuje kolega swoją szlachetność, a przy okazji uzurpuje sobie prawo o decydowaniu, co powinno się ukazywać, a co nie - bo przecież płacę. Dostaliście moje dziesięć złotych dziady kościelne, choć nie zasługujecie, znajcie więc łaskę pana i teraz morda w kubeł. Żadnych złośliwości i osobistych wycieczek w opowiadaniach, tzw. ekscesów, bo sponsor się może w każdej chwili wycofać. |
jewgienij, co Ty belkoczesz?
| jewgienij napisał/a | | A niechże sobie te 10 zł kolega wyda na piwo albo film w wypożyczalni, będzie uczciwiej. | Uczciwiej bedzie, jak wyciagniesz reke z mojego portfela i nie bedziesz mi mowil na co mam wydawac swoje pieniadze.
| jewgienij napisał/a | | Kolejna odsłona wojenki z Adashim, który miał czelność poinformować pewnego mistrza bon-tonu i etykiety, że nie życzy sobie jego wyzłośliwiania w swoim wątku. |
Taaaaaakkk.. rozszyfrowales mnie, wszystko to po to, by przysrac Adahiemu. Spac po nocach nei moge i wymyslam nowe swietne intrygi, jak by tu mu zajsc za skore. Przestan patrzec na innych przez swoj pryzmat.
| jewgienij napisał/a | | Czytelnikom wolno się wyzłośliwiać i okupować autorski wątek, a autor ma być uśmiechniętym popychadłem. |
To jest piekne odwracanie kota ogonem.
Jest dokladnie na odwrot.
| jewgienij napisał/a | | Skoro czytelnicy tak się przerazili, to mają nauczkę na przyszłość: siła rażenia autora - za sprawą jego talentu, dzięki któremu ma możliwość druku - jest większa, więc nie róbcie sobie z niego worka treningowego, bo jak odda, to wam pójdzie w pięty. | I to jest wlasnie ta Twoja dresiarska mentalnosc. Masz pale i nia grozisz. I jest to cos, czego ja nie zaakceptuje. Jesli tak ma wygladac teraz forum, to przestaje to byc miejsce w ktorym czuje sie dobrze.
jewgienij - 24 Listopada 2008, 10:53
Nie podkładaj się znowu.
To naprawdę żadna satysfakcja dla mnie obijać cię przy każdym spotkaniu. Skończmy i rozejdźmy się w swoje strony.
dareko - 24 Listopada 2008, 11:02
| jewgienij napisał/a | | Skończmy i rozejdźmy się w swoje strony. |
Ok, starczy, zostawiamy juz.
Lynx - 24 Listopada 2008, 14:17
Panowie temat został już wymłócony do plew. Pax, pax... Dosyć już, w różnych wątkach się toto przewija, aż niemiło czytać.
Adashi - 24 Listopada 2008, 20:10
| dareko napisał/a | | Nie chce mi sie odnosic do wszystkich postow, odpisze ogolnie |
Chciałem odpisać, ale mi przeszła ochota, wyślę Ci to na pw.
mawete - 24 Listopada 2008, 22:45
Panie i Panowie, zaczyna mnie męczyć sytuacja na forum. Nie róbmy z tego forum domku na kółkach... Proszę. Jak tak dalej pójdzie to ja też przestanę czytać.
mBiko - 24 Listopada 2008, 22:49
Popieram.
Atmosfera na forum zdecydowanie zgęstniała i mnie również zaczyna to męczyć.
Adashi - 24 Listopada 2008, 22:55
Dlatego, aby nie eskalować konfliktu odpisałem na post dareko na pw.
jewgienij - 24 Listopada 2008, 23:24
Ładny mi priv, jak wszyscy już o nim wiedzą i mogą się domyślić, że nie przyznajesz w nim racji Dareko
Martva - 24 Listopada 2008, 23:26
Uspokójcie się, co? Bo Wam (Wam, a nie mnie i komuś) zorganizuję jakiś kisiel i się skończy
BTW zarejestrowałam się na innym forum i tam jest gorzej
Adashi - 24 Listopada 2008, 23:42
jewgienij, to że nie przyznaję racji, nie znaczy że się kłócę. Natomiast rozumiem, iż może wystąpić ogólne zniechęcenie do całej tej sprawy, jeśli ktoś patrzy na to z boku.
jewgienij - 25 Listopada 2008, 00:38
Z boku nikt nie ma obowiązku tego czytać. Skoro czyta, to znaczy, że też go rajcuje, bo przypadkowo przeczytać to wszystko, to raczej niemożebne
Czasami potrzebna burza, żeby oczyścić atmosferę. Biorą w niej udział ci, co się sami zgłosili, idzie na noże, ale nikt nie płacze. Wiadomo, powie się o kilka słów za dużo, w zamian usłyszy się też swoje. Ale ja tego nie traktuję osobiście, tylko jako hardokorową wymianę i walkę poglądów, Fidel i Dareko to dla mnie przede wszystkim goście, którzy nie bali się rozróby, twardo bronili swojego zdania, a wszyscy kochamy fantastykę, więc trudno mi ich nie lubić, zwłaszcza że umiejętnie odpierają ciosy. Z boku wygląda to tragicznie, wiem. Ja mogę mówić za siebie:ja na tym forum nie mam śmiertelnych wrogów, inaczej bym stąd sobie poszedł. Są przeciwnicy, z którymi lubię się pookładać po ryju. A oni, śmiem przypuszczać, też lubią ten sport.
Agi - 25 Listopada 2008, 06:25
Dość już! Następny nawracający do sprawy dostanie ostrzeżenie.
mawete - 26 Listopada 2008, 11:59
Nie mam co czytać, a do empiku mi się nie chce iść...
hrabek - 26 Listopada 2008, 12:29
To moze podasz mi swoj adres, to ci wreszcie odesle wszystkie Twoje ksiazki? A nuz znajdziesz tam cos wartego przeczytania?
mawete - 26 Listopada 2008, 12:32
Ale tamte jnuż przeczytałem... i dalej nie mam gdzie ich postawić
Witchma - 26 Listopada 2008, 12:33
mawete, na szczęście ten problem mnie nie dotknie przez najbliższe kilka lat
dareko - 26 Listopada 2008, 13:02
mawete, fahrenheita sobie poczytaj.
gorat - 26 Listopada 2008, 13:48
Witchma: który problem? Czytania czy stawiania?
Witchma - 26 Listopada 2008, 13:54
gorat, curiosity killed the cat, pamiętaj o tym
Martva - 28 Listopada 2008, 14:54
Słuchałam sobie radia internetowego RMF Polski Rock i nagle muzyka się zrobiła dziwna. Zajrzałam na playlistę:
14:35 David Tavaré Hot Summer Night
14:38 Leona Lewis Better in Time
14:42 Duffy Mercy
14:46 Video / Anna Wyszkoni Soft
14:49 Garou Burning
14:52 Coldplay Viva la Vida
14:56 Maryla Rodowicz Na odległość
14:59 Kid Rock All Summer Long
15:03 Pryda Pjanoo
Przyznaję że przy pierwszym anglojęzycznym kawałku pomyślałam że to polski zespół może być, w końcu puszczają np 'Son of the blue sky' Wilków. Ale jak zobaczyłam Garou, to nabrałam pewności. O co chodzi?
ilcattivo13 - 28 Listopada 2008, 16:02
i dlatego jestem wierny Trójce
Martva - 28 Listopada 2008, 16:30
Trójki słucham w kuchni, RMF PR lubię bardziej bo a/nie ma gadania b/znam prawie wszystkie kawałki, zwłaszcza że puszczają je na okrągło, i mogę sobie ponucić.
Virgo C. - 28 Listopada 2008, 16:31
Dlatego od jakiegoś czasu jestem wierny tylko sobie. Bo nikt inny mi takiej playlisty jakbym chciał nie ułoży
ilcattivo13 - 28 Listopada 2008, 16:40
Martva, mnie tam ani Mann ani Kaczkoś (piątkowe przykłady) nie nużą i nie przeszkadzają. Inni też mogą gadać do oporu. Zwłaszcza, że w porównaniu do innych stacji, Trójka ma najmądrzejszych i najciekawszych prowadzących. I ta rodzinna atmosfera...
Virgo - radio nigdy tak nie podpasuje jak własna playlista i dlatego popołudniami i wieczorem radia już nie słucham
|
|
|