To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Cisza wyborcza.

Fidel-F2 - 18 Stycznia 2007, 17:22

Gosiewskiego i Ligi doskonałe
Ziuta - 18 Stycznia 2007, 18:59

I chwała za to, że oberwało się wszystkim po równo. Zasługują.
hjeniu - 18 Stycznia 2007, 19:03

Aga nie obrażaj koni :evil:

edit: właściwie osłów też nie obrażaj ;P:

Aga - 18 Stycznia 2007, 19:47

:oops: Przepraszam, bardzo mi wstyd. Przepraszam z tego miejsca wszystkie konie oraz osły, ze szczególnym uwzględnieniem Osła, przyjaciela Shreka :mrgreen:
NURS - 18 Stycznia 2007, 22:48

Bracia i Wachowski
Bracia Wachowski
Matrix :-)

lokje - 19 Stycznia 2007, 04:41

fakt, osłów nie obrażajmy. zbyt mądre zwierzęta :mrgreen:
to mnie zaciekawiło:
Cytat
Można pisać, że PiS robi to samo co SLD, tylko gorzej, więc przegra.

tak, po prawdzie, to lewicy nie mamy. mam na myśli taką z krwi i kości, broniącą praw najuboższych, wstawiającą się za skrzywdzonymi, wolną myślowo od zaścianka przerabiającego konstytucję, byle już oficjalnie aborcji nie było. nie ma, no nie ma. mieli Olejniczaka, szczyla na tyle, że nikt nie mógł wrzeszczeć że kolaborował, i przeputali okazję. bo nikomu pomyśleć się nie chciało :roll:

Ziuta - 19 Stycznia 2007, 09:23

Czytałem o pewny profesorze, jednym z ideologów lipca 68 we Francji, który poszedł w kierunku ortodoksyjnego marksizmu ze słowami, że cała współczesna europejska lewica odeszła od swego pierwotnego elektoratu. Jęli się brzydzić wstecznym, lerykalnym chamstwem, jakim jest przeważnie proletariat, i wybrali szampana z gejami.
Piech - 19 Stycznia 2007, 09:42

lokje napisał/a
tak, po prawdzie, to lewicy nie mamy. mam na myśli taką z krwi i kości, broniącą praw najuboższych, wstawiającą się za skrzywdzonymi,

A inni mają?

Romek P. - 19 Stycznia 2007, 09:59

Francuzi coś tam (chyba) mają?
NURS - 19 Stycznia 2007, 13:18

Z innej beczki, jakos tak wydawało mi się, że Lipiec, ten od sportu, to dość rozsądna kandydatura. a dzisiaj nawet Wołek mówi, że gościu na koksie jechał, złapali go i jedna z pierwszych decyzji, jako ministra, było usuniecie Smorawinskiego, który go przydybał.
Ptxrciez to wszystko jest tak chore, że...

Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 14:30

Ale kto mówił, że Lipiec może być dobrym ministrem sportu? W każdym razie nie pamiętam tego.
Od początku, jeśli ktoś wiedział, co się dzieje z warszawskim sportem, można było przewidzieć, że facet nie zna się na rzeczy. Jeżeli coś nie jest prywatne (jak np. piłkarska Legia), to za jego kadencji w Ratuszu stanęło na skraju bankructwa. Wiele warszawskich klubów nie ma pieniędzy nawet na wodę. Zanim on się zajął sportem było, może nie dobrze, ale jakoś się trzymało.
Fakt, wszystko to jest chore. A według mnie już najbardziej, że zamiast jakichkolwiek, najmniejszych nawet kompetencji, wystarczy kolegować się z którymś Kaczyńskim.

NURS - 19 Stycznia 2007, 14:57

Poczytaj w Polityce ich historie rodzinna, ja juz rozumiem skąd u nich te układy :-)
A o Lipcu niewiele wiedziałem, poza Warszawą niewiele o nim wiadomo.

Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 15:00

W sumie to zrozumiałe. Był tylko jednym z wiceprezydentów. I skutecznie nie wyróżniał się niczym :)
ihan - 19 Stycznia 2007, 16:25

W sumie mamy prawie jak w tym kawale, co to każdy chce siedzieć koło kierowcy. Jak widać sposób skuteczny i nieodmiennie działa. Nawet w rządzie fachowców.
Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 16:32

Ja tam nie widzę w tym rządzie żadnych fachowców :)
ihan - 19 Stycznia 2007, 16:39

Toć to napisałam z sarkazmem. Z drugiej strony sytuacja ma znaczenie terapeutyczne, leczy Naród z kompleksów. No bo teraz każdy może zostać Prezesem NBP czy Orlenu.
Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 16:41

Ej tam, od razu każdy... Przecież nawet SLD przyznało, że z nowego prezesa NBP byłby dobry prezes, tyle że Zarządu Dróg i Autostrad :)
Piech - 19 Stycznia 2007, 17:48

Adanedhel napisał/a
Ja tam nie widzę w tym rządzie żadnych fachowców :)

Zyta już nie fachowa?

NURS - 19 Stycznia 2007, 17:57

A fachowa? :-)
Kurcze, tak się staram przypomnieć, co ona zrobiła, i wiesz, jakoś niewiele mi do głowy przychodzi. no ale gdyby co, to ona z PO :-)
Jestem anty Pisowski, to widac, słychac i czuć, moge byc nieobiektywny, ale Piechu, czy te ostatnie ruchy, te Skrzypki i jak mu tam Orlenowe prezesy, to nie jest powtórka z PZPR? bierni, mierni ale wierni. Aparatczycy ubezwłasnowolnieni przez wodza i partię. Ludzie którzy wykonaja co partia każe, nawet, jesli to bedzie oznaczało działanie wbrew rozsądkowi.
no, powiedz mi że tak nie jest, ale nie powołuj sie na to, że poprzednicy tez nie byli z tej bajki. Miało byc inaczej. Nie uwiera cie to?

Ziuta - 19 Stycznia 2007, 18:02

Piech napisał/a
Zyta już nie fachowa?

Zyta fachowa jak trzeźwa.

Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 18:08

Piech, Gilowska to pięknie mówiła, jak była w opozycji. Że niższe podatki, że potrzeba reformy finansów itd. A teraz jedyne co robi, to mówienie jak to wspaniale jest. Ponieważ polska gospodarka zasuwa, to chociaż udział polityków jest w tym taki, że sie nie wtrącali, ona (a jeszcze bardziej Kaczyńscy i Gosiewski) uważa to za dzieło swoje. I co robi? Nic.
Ta sławna reforma finansów, którą ogłosiła niedawno, to też pic na wodę. Zamiast reformy będzie kolejne kilka drobnych kroków we właściwą stronę. No właśnie. Drobnych. Nawet nie próbuje tknąć takich pożeraczy funduszy jak KRUS (wprost przepiękny, komunistyczny wynalazek), czy ograniczyć wydatki na administrację.
A kiedy będzie lepszy moment, niż teraz? PiS ma niemal całą władzę w kraju. Poparcie utrzymuje im się na stabilnym poziomie, blisko 30%. No i znana, politologiczna prawidłowość - każdy rząd skory jest do reform na początku rządów, nie na końcu.
No i gdzie ta fachowość?

NURS - 19 Stycznia 2007, 18:16

no włąsnie ruszenie tych rzeczy odbiera poparcie :-)
dzejes - 19 Stycznia 2007, 19:33

Adanedhel napisał/a
No i znana, politologiczna prawidłowość - każdy rząd skory jest do reform na początku rządów, nie na końcu.


Znaczy uważasz, że rządy PiSu zbliżają się do końca? Nie wiem co bierzesz, ale mocne ;)

Piech - 19 Stycznia 2007, 19:43

NURS napisał/a
A fachowa? :-)

Nie mam pojęcia, bo nie jestem ekonomistą. Widzę tylko, że kiedyś jej fachowość była oceniana bardzo wysoko, a dziś nisko - i to przez tych samych recenzentów.
Cytat
Jestem anty Pisowski, to widac, słychac i czuć, moge byc nieobiektywny, ale Piechu, czy te ostatnie ruchy, te Skrzypki i jak mu tam Orlenowe prezesy, to nie jest powtórka z PZPR? bierni, mierni ale wierni.

Nie śledzę ostatnio tych spraw, ale słyszę, że rząd obsadza posady w państwowych spółkach swoimi ludźmi. Rozumiem, że ludzie, którzy z tego powodu są odsuwani od koryta, to fachowcy, którzy wygrywali konkursy wg kryteriów merytorycznych.
Cytat
Aparatczycy ubezwłasnowolnieni przez wodza i partię. Ludzie którzy wykonaja co partia każe, nawet, jesli to bedzie oznaczało działanie wbrew rozsądkowi.

To można równie dobrze powiedzieć o Tusku i jego partii.
Cytat
no, powiedz mi że tak nie jest, ale nie powołuj sie na to, że poprzednicy tez nie byli z tej bajki. Miało byc inaczej.

A dlaczego miałym się nie powoływać? Piszesz "miało być inaczej". Czy zatem jesteś anty Pisowski dlatego, że ta partia zawiodła Twoje wysokie oczekiwania? Jeżeli uważałeś, że jest lepsza od innych, to rzeczywiście masz pełne prawo wytykać jej, że nie jest. Natomiast jeżeli od początku byłeś sceptyczny (a chyba byłeś, o ile mnie pamięć nie myli), to doskonale zdajesz sobie sprawę, że ta partia przed wyborami zachowała się jak każda inna. Dlaczego więc wymagasz, żeby oceniać ją według wyższych kryteriów i nie porównywać z innymi?
Cytat
Nie uwiera cie to?

Uwierało by gdybym był naiwny.

Ziuta - 19 Stycznia 2007, 19:53

Piech napisał/a
To można równie dobrze powiedzieć o Tusku i jego partii.

Tu się zgadzam. Ja Platformy nie lubię, odkąd czerpię informacje ze źródła, tj. od członków.

Po PiS przyjdą "nowi" z SLD, może w uścisku z Tuskiem, któremu śni się wywalenie Rokity i zrobienie z PO takiej Unii Wolności bis. Jednym słowem: w koło Macieju (grrr, trzy słowa).

NURS - 19 Stycznia 2007, 21:50

Piechu, ale ja przeciez wyraźnie napisałem. Odpowiedz mi czymś więcej niż retorycznymi pytaniami. Naprawde nie robię tu żadnych chichów. widzę, jak na moich oczach uwala się bardzo sprawnych menadżerów, dając na to miejsce osoby żałone, których bym we wlasnej firmie nie zatrudnił, może poza pozycja ciecia. Naprawde tak uważam, i dlatego pytam ciebie, który prezentujesz odmienny pogląd, czy to nie jest dla ciebie jakims problemem. bo dla mnie jest, wolałbym nie dowiedzieć się, ze PKO, w którymmmam pieniądze, zrobi to, co banki za komuny.
hjeniu - 19 Stycznia 2007, 22:39

NURS jeszcze nie umieściłeś swoich pieniędzy na Jersey? Znudziły Ci się czy jak? :shock: BTW: Cieć też powinien coś umieć :mrgreen:
Adanedhel - 19 Stycznia 2007, 22:40

Piechu, problem w tym, że PiS nawoływało do rewolucji moralnej. Sami stawiali się ponad innymi partiami, twierdzili, że nie mieli jeszcze władzy, i że dzięki nim (znaczy się "nowej miotle") wszystko zostanie uporządkowane i znormalizowane.
A teraz, olewając wszelkie swoje hasła, robią to samo co poprzednie rządy, a nawet jeszcze więcej pod pewnymi względami. Nawet za AWS i SLD nie było tak, że osoba pokroju Marcinkiewicza, która o bankach pojęcia nie ma, nagle stała się specjalistą bankowym. Żeby Sławomir Skrzypek, o którym najlepiej świadczy to, że Balcerowicz nigdy nie słyszał jego nazwiska, został prezesem NBP. Takie numery to już czyste przegięcie.

dzejes, a czy ja coś takiego napisałem? A może spojrzeć na to z innej strony - PiS szykuje się do rządów przez 30 lat (jak zapowiedział premier), więc pierwszą kadencję traktują dopiero jako przymiarkę... :) ;P:

Adashi - 19 Stycznia 2007, 22:40

Jersey albo Kajmany tak, na Arubie mają całkiem całkiem banki... :D
NURS - 19 Stycznia 2007, 23:55

Ale ja powaznie chciałbym zrozumiec, dlaczego inteligentni ludzie popieraja to, co robia z moim i ich krajem Kaczyńscy.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group