To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Powrót z gwiazd - Koty, psy i inni pierzasto-futrzaści ulubieńcy.

illianna - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:15

Tylko że z moich długoletnich obserwacji kotów w naturze wynika, że one głownie tą trawą żygają, w domu zresztą podobnie, kwiatki służą do wymiotowania.
Kai - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:17

No dokładnie, wyssą, co dobre i zwracają, bo trawa ładnie kłaczki usuwa. Zresztą te witaminy się przydają, bo myszy też, panie, nie takie, jak bywały przed wojną.
ilcattivo13 - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:24

illianna napisał/a
...żygają...


dobrze, że nie womitóją :twisted:

Kruk Siwy - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:27

grunt że nie kupczą.
illianna - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:39

Kruk Siwy, nie kupczą, ale za to srają ;P:
dzejes - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:41

illianna napisał/a
Przecież normalne kociska jedzą myszy, ptaki i co tam jeszcze umieją dorwać...


Krówkę, świnkę, kurkę... Ciekawe koty znasz :mrgreen:

Koty potrzebują tauryny, dużo tauryny, a mięso krówki, czy kurczaczka ma jej niewiele. Mięso gryzoni i małych ptaków ma jej znacznie więcej. Karmy są uzupełniane o extra taurynę.

Kruk Siwy - 7 Wrzeœśnia 2010, 23:42

Tuś mi kamień z serca zdjęła piękna pani. Jakby żygały, wómitowały i kupczyły to było by już nie - do - wytrzy - mania!

A one ciach spokojnie sobie srają! Ale szczęściem w moim ogródku zrobiło im się cokolwiek niemiło i teraz mają raczej stratus interruptus.

illianna - 8 Wrzeœśnia 2010, 00:00

dzejes napisał/a
Krówkę, świnkę, kurkę... Ciekawe koty znasz :mrgreen:
o świnkach ani słowem nie pisałam, proszę mi tu nie imputować. :? Wiem też że mój ostatni zdechł bynajmniej nie z braku tauryny, tylko z braku jąder i typowej dla kastratów choroby nerek, mimo karmienia go specjalistycznymi drogimi karmami. Koty wolno biegające małym kurczakiem nie gardzą, a jak żyją w gospodarstwach, to żrą, co do pyska podejdzie, podobnie psy i nie mają jakoś uczuleń, jak psy karmione super karmami. Głodne psy zjadają stary chleb w locie zamiast krzywić się nad miską. Możliwe że nie chorują na żołądek, bo nie zdążą, mają tyle ciekawszych sposobów zdychania, np walnięcie łopatą w łeb albo samochód. koty często padają ofiarą innych większych kotów, gołębiarzy, samochodów, psów itp. Taki los.
Ja tam wiem jedno, nie ważne jak droga karma, zawsze jest sztuczna, nawet jak dostarcza tauryny, to przy okazji mnóstwo chemii, już sam zapach o tym świadczy, może i uzupełnia niedobory niektórych substancji, ale za to wykańcza zwierzaka na inne sposoby, zwłaszcza uczulenia są powszechne. Oczywiście mój kot tez karmiony jest saszetkami, ale nie gloryfikowałabym ich za bardzo.

Agi - 8 Wrzeœśnia 2010, 03:57

illianna napisał/a
Koty wolno biegające małym kurczakiem nie gardzą,

Mój Rudy z takim upodobaniem polował na gołębie sąsiada, że prawdopodobnie życie stracił, zniknął któregoś dnia i słuch wszelki o nim zaginął.
Rida i Filip też polują, upolowane myszy przynoszą do swojej miski, wiele razy już sprzątałam pozostałości.
Dziś na aukcji kupiłam dla Belli RC, zobaczymy czy jej będzie smakować.

dalambert - 8 Wrzeœśnia 2010, 08:20

Wracając do psiej diety. Moniasty posiłkuje michę / poranna porcja/ chrupkami Acana - adult dog, ale oczywiście najważniejsza jest codzienna ciepła micha popołudniowa - skład różny / zazwyczaj kasza, lub ryz z warzywkiem na kurzym dudku lub indyczej szyii, okrawkami wołowymi czy świnimi z bazarku tyż nie gardzi/ :D
nureczka - 8 Wrzeœśnia 2010, 08:36

Pan Worf od wczoraj nie ma apetytu :(
A marchewkę jada - gotowaną, rozgniecioną na papkę, albo drobniutko posiekaną. Jada też twarożek i gotowaną wołowinę (też mieloną).

dalambert - 8 Wrzeœśnia 2010, 08:38

nureczka, do gryzienia to on się jeszcze nie bardzo nadaje, a mniej apetytu to chwilowe, no i mniejszy kłopot na podłodze :wink:
Kai - 8 Wrzeœśnia 2010, 08:44

nureczka, może to skutek antybiotyku? Jak tam oczko?
nureczka - 8 Wrzeœśnia 2010, 08:47

Kai, dziś wieczorem wypowie się okulista. Doniosę.
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2010, 19:38

Specjalnie dla Zgagi zdjęcia budzika ;)

Budzik miesiąc temu, gdy do mnie trafił

Budzik obecnie

Budzik w trybie uśpienia

I kiepskiej jakości dowód na to, że Lesio jednak potrafi korzystać z drapaka ;)

illianna - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:12

Virgo C., bardzo sympatyczny Lesio :D
merula - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:13

Virgo , jak mogłeś kotu leżankę popsuć?
ilcattivo13 - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:23

o jejku, jejku... to koty mogą być takie chude?? :shock: I przeciąg go nie przewraca?
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:24

@illianna
Najbardziej sympatyczny gdy śpi i je :D


@merula
Jak to popsuć? :shock:

@ilcattivo
Rozumiem że Twój Grucha w wieku 5 miesięcy już był postrachem okolicznych niedźwiedzi? ;P:

illianna - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:30

Virgo C. napisał/a
Rozumiem że Twój Grucha w wieku 5 miesięcy już był postrachem okolicznych niedźwiedzi? ;P:
:bravo

Mniej eksperymentów na zwierzętach

jewgienij - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:39

Przecież te eksperymenty nie po to, żeby czyjeś sadystyczne zachcianki spełniać.
illianna - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:42

jewgienij, a co to ma do rzeczy, sądzę, że zwierzakom i tak wsio rawno, a często takie eksperymenty guzik wnoszą, bo się je kiepsko interpoluje na ludzi.
ilcattivo13 - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:43

Virgo - jak Grucha miał trzy miesiące, to ostatniego rottweilerem sąsiadów zatłukł... Silny, bo silny, ale głupiiiii... Ale to po mamie. Mógł sobie imbecyl ostawić z parkę czy dwie na rozmnożenie. A tak, to mu teraz tylko psie rasy niebezpieczne zostały i ew. wycieczki na żubry do białoruskiej części puszczy białowieskiej (zapowiedziałem mu lojalnie, że jak będzie polował u nas, to dostanie ścierą). Za to zastanawiamy się wspólnie, czy by jakiegoś sponsora nie poszukać, coby Grusze z Ameryki gryzliego przysłał. Albo może i ze dwa, bo Grucha jest ostatnio "wyposzczony" (jeśli chodzi o mordowanie zwierzątek) i tego pierwszego mógłby zużyć ciut za szybko...
Zgaga - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:43

Virgo C., dzięki.
Fajny tygrysek. Łobuzuje zapewne strasznie.

merula - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:51

Virgo , normalnie, porównaj zdjęcie jeden i dwa. jak tu spać na tak ustawionym lapku?
Virgo C. - 8 Wrzeœśnia 2010, 20:59

@ilcattivo
Tygrysa mu sprowadź ;P:

@Zgaga
Trochę i owszem, chociaż głównie łobuzuje werbalnie :)

@Merula
Nic nie stoi na przeszkodzie by sobie poszedł do drugiego pokoju i się położył na leżance ze zdjęcia ;P:
Zresztą na moim się nigdy nie kładzie, mam chyba za dobre chłodzenie. No i to mi ma być wygodnie pisać, a nie jemu leżeć :twisted:

ilcattivo13 - 8 Wrzeœśnia 2010, 21:13

Virgo - to Grucha jezd tygrys :mrgreen:
illianna - 8 Wrzeœśnia 2010, 21:18

ilcattivo13, to mu trza tygrysicy ;P:
ilcattivo13 - 8 Wrzeœśnia 2010, 21:25

illianna, bez jaj... :mrgreen: :lol: A zdaje się, tyla wiela razy wspominałem, że Grucha jest po "farinellizacji" :roll:
Kai - 8 Wrzeœśnia 2010, 21:52

Virgo C., śliczny :)

ilcattivo13, askont to zwykły kotoszop!



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group