To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Piknik na skraju drogi [książki/literatura] - Samopomoc czytelnicza.

Lowenna - 17 Listopada 2020, 00:00

A Scott Lynch? Może w końcu pojawią się kolejne tomy... :roll:
May - 18 Listopada 2020, 17:35

konopia napisał/a
Potrzebuję porady, coś lekkiego do poczytania, bez wyzwań intelektualnych.

Ben Aaronovitch? Ale chyba bedziesz musial po angielsku...
(edyta) sprawdzilam, jest tlumaczenie.

Luc du Lac - 19 Listopada 2020, 18:05

Lowenna napisał/a
A Scott Lynch? Może w końcu pojawią się kolejne tomy... :roll:


może, stronę ma martwą, nic nie napisał/wydał od 7 lat
coś tam się pisze że jakieś załamanie ma czy coś. (ostatnie wikiowe wieści z 2016)
mało optymistycznie to wygląda

konopia - 20 Listopada 2020, 18:44

Lowenna, May, dzięki sprawdzę,

May,
to o tym czerwonym Londynie tak? jakieś monety, magia, jakiś turniej magiczny..
nie za bardzo pamiętam, cos kiedyś czytałem, nie wiedziałem, że jest kontynuacji,
hm, może i po angielsku doczytam, zobaczę

teraz czytam to Imperium, daję radę :) faktycznie lekkie i normalnym językiem napisane


Dopisano:

znalazłem takie coś
Cytat
The Thorn of Emberlain: The Gentleman Bastard Sequence,
Book Four - Gentleman Bastard (Hardback)


Coming soon
Hardback 608 Pages / Published: 19/08/2021

Awaiting publication



ale z tego co się zorientowałem, to znaczy tyle co nic w przypadku tego autora, podobno ukończony rękopis oddał w 2019.

May - 23 Listopada 2020, 21:06

konopia napisał/a
Lowenna, May, dzięki sprawdzę,

May,
to o tym czerwonym Londynie tak? jakieś monety, magia, jakiś turniej magiczny..
nie za bardzo pamiętam, cos kiedyś czytałem, nie wiedziałem, że jest kontynuacji,
hm, może i po angielsku doczytam, zobaczę

Zaczyna sie od Rivers of London i jest duzo tomow. Turnieju magicznego chyba nie bylo?

Luc du Lac - 20 Stycznia 2021, 00:13

pamiętacie Piotra Witolda Lecha ? i jego Dżamisa?

na fejsie trafiłem na jego profil z ogłoszeniem że znowu nadaje - zresztą wiki podaje że nigdy nie przestał.
Ba, nawet widzę publikację w poważnych pismach - NF itd.

serio pytam - wyrobił się ?:)

nie pomnę nawet fabuły, ale Dżamis to była niezła polewka - zresztą czy to nie rodzimy prekursor selfpublishingu ('93)

Fidel-F2 - 6 Marca 2021, 14:53

Hermann Kesten - Maur z Kastylii, Król Filip II : ja-król, Ferdynand i Izabela : zwycięstwo demonów

Ktoś zna, czytał?, ma jakieś zdanie?

konopia - 7 Lipca 2024, 14:42

co sie teraz czyta z S-F?
najlepiej jakoś zamknięta całość, coś bez setki planet z tą samą atmosferą i grawitacją itp...
coś z sensem, nie "western w kosmosie" i nie Dukaj

jakies typy?

gorat - 7 Lipca 2024, 18:24

Chciałem rzucić "Expanse", ale to cykl i się rozwija w "setkę planet" pod koniec. Typów nie mam, choćby dlatego tylko, że tylko cykle kojarzę. Taki czas.
Romek P. - 8 Lipca 2024, 12:51

konopia napisał/a
co sie teraz czyta z S-F?
najlepiej jakoś zamknięta całość, coś bez setki planet z tą samą atmosferą i grawitacją itp...
coś z sensem, nie western w kosmosie i nie Dukaj

jakies typy?

Ja czytam (nałogowo) McDonalda, tego od "Brasyl", Domu derwiszy" czy "Rzeki Bogów". Popełnił też bardzo dobry cykl, "Luna".
Ostatnio dobre SF (dla mnie, zaznaczam, mam osobliwe gusty), to Nayler, "Góra pod morzem", Jimenez "Ptaki, które zniknęły".
Odkryciem ostatnich miesięcy jest też twórczość Swanwicka, ale to autor z bardzo wysokim progiem wejścia i piszący na tyle "dziwnie", że daleko nie każdemu podejdzie :) aha, mam na myśli też jego SF, MAG wydał bardzo obszerny wybór. Choć "Córka smoka" mi się dosyć podobała, ale to steampunk.

konopia - 8 Lipca 2024, 19:55

gorat, czytałem pare lat temu, nawet jakieś tomy po angielsku bo polski wydawca nie nadążał za moim apetytem na to i... mi przeszło, przestałem.

Romek P., dzięki, sprawdzę, nie znałem tych autorów,
ośmiornice, hmmm, na pewno coś kombinują, to może być fajne :omg:

gorat - 9 Lipca 2024, 00:58

Przypomniało mi się, że najciemniej pod latarnią - może warto, bym wspomniał o "Lagrange. Listy z Ziemi" Istvana...
Romek P. - 9 Lipca 2024, 12:46

gorat napisał/a
Przypomniało mi się, że najciemniej pod latarnią


Skoro tak, to dorzucę "Płomień" Salik. Jej druga powieść mniej mi się podoba, ale o debiucie myślę wciąż bardzo pozytywnie. Istvan też jest wart czytania, choć zastanawiam się, czy czasem forma nie przerosła trochę treści :) (ale nadal życzę mu Zajdla, bo to dobra powieść jest :D )

Kruk Siwy - 9 Lipca 2024, 14:38

Czyli co? Jednak przeczytać?
Fidel-F2 - 9 Lipca 2024, 15:06

Romek P. napisał/a
Odkryciem ostatnich miesięcy jest też twórczość Swanwicka, Córka smoka mi się dosyć podobała, ale to steampunk.
Córka żelaznego smoka to kopia, niemal plagiat, Wolfe'owego Cienia kata. Jedno i drugie mierne.

No i na pewno warto Podarować niebo z Wydawnictwo IX, ale nie pamiętam autora.

gorat napisał/a
Przypomniało mi się, że najciemniej pod latarnią - może warto, bym wspomniał o Lagrange. Listy z Ziemi Istvana...
Zdecydowanie warto.

A z lekkiego kosmosu, ale dość sympatyczne są niedługie cykle Bobieverse Taylora i The Interdependency Scalzi'go.

Coś trudniejszego w pomyśle ale prostego w warsztacie - Problem trzech ciał Cixina Liu. To teraz w sumie modne jest.

Opowiadania, ale mistrzowskie - Ted Chiang. Wybitny umysł.

No i z pewnością David Mitchell, choć to jego sf bywa ukryte za obyczajem, aberracją i osobliwością.

Romek P. - 11 Lipca 2024, 15:28

Kruk Siwy napisał/a
Czyli co? Jednak przeczytać?
"Płomień"? Mnie się podobał, choć nie bez zastrzeżeń. Ale nadal to niezła fantastyka problemowa.
Romek P. - 11 Lipca 2024, 15:32

Fidel-F2 napisał/a
Córka żelaznego smoka to kopia, niemal plagiat, Wolfe'owego Cienia kata. Jedno i drugie mierne.


Tym mnie zaskoczyłeś, wiem, że nie przepadasz za Wolfe'em, ja skądinąd też, przeczytałem pierwszy tom i odpadłem, choć jego opowiadania lubię. Ale jednak u Swanwicka jest wyraźne urban fantasy łamane przez streampuk, serio w wymowie (bo rozumiem, że o to ci chodzi, o sam koncept kreacji świata) jest to identyczne?

A Chianga czytać trzeba, tylko ja go odruchowo zaliczyłem do "starych", tak jak i Wattsa. Ale to mistrzowie, choć ten drugi z wysokim progiem wejścia i nie we wszystkim (trylogia mnie rozczarowała).

Fidel-F2 - 11 Lipca 2024, 15:48

Romek P. napisał/a
u Swanwicka jest wyraźne urban fantasy łamane przez streampuk
To tylko dekoracja, fabuła powtórzona jest 1:1. Tajemna lokacja, tajemne postacie, tajemne zależności i relacje, fascynująco i intrygująco. Po czym główny bohater opuszcza lokację i do samego końca mamy bełkotliwy bazgroł bez ładu, składu i sensu. Jakieś spotkania, przygody, działania, bez celu, bez umocowania, bez uzasadnienia, z deus ex machina na każdym kroku.
konopia - 14 Lipca 2024, 16:04

Fidel-F2, Problem trzech ciał Cixina Liu - czytałem, nawet chyba tutaj narzekałem na nielogoiczność pomysłu z tym wirusem, zaprojektowanym tylko dla jednej osoby... i do czegoś jeszcze tam się też przyczepiałem, no bo zawsze dobrze pomarudzić

cień kata, czytałem, dawno temu, ni epamiętam abym czytał dalesze cześci tego cyklu, czy to nuie było w fantastyce?

The Interdependency Scalzi'go, czytałem, jedna z ostanich ksiazek, cylki jakie przeczytałem.


dostałem od kumpla papierowe Doktor Śmierć kinga, i Cókę łópieżcy.

czy ta córka łópieżcy to warte przeczytania?
bo autor mi raczej nie leży, nie jestem zbyt "mondry" na jego pisanie.
jak myślicie, warto?

gorat - 14 Lipca 2024, 16:40

Sądzę, że tak, bo jak tylko pozbyłem się skojarzenia z łupieżem, to mi dość sporo z fabuły się przypomniało - po kilkunastu latach, więc sądzę, że warto.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group