Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Gustaw G.Garuga - 27 Grudnia 2012, 00:39
| Cytat | | Złagodzono procedury związane z wyjazdem za granicę. Od 2013 r. obowiązek zgłoszenia wyjazdu będzie dotyczył osób, które wyjeżdżają na okres powyżej sześciu miesięcy (obecnie dotyczy to wyjazdów powyżej trzech miesięcy). |
http://www.tvn24.pl/paszp...u,296527,s.html
Że co niby? Jak się wyjeżdża za granicę na dłużej, to trzeba to zgłosić w urzędzie??? To są dopiero złogi gierkowsko-gomułkowskie nader obleśne i obmierzłe. Wielka mi łaska, przedłużą pobyt bez zgłaszania aż do pół roku, niech im Pan Bóg b... I jeszcze zowią to "obowiązkiem"! Niech się pocałują, zamierzam kontynuować w tej mierze karierę wielokrotnego recydywisty.
ilcattivo13 - 27 Grudnia 2012, 01:32
| aniol napisał/a | | wyszedlem od tesciow wsciekly jak nigdy |
u mnie Wigilia była w spoko, ale obiad u nas w pierwszy dzień świąt skończył się "burzą" po kilku oświadczeniach wygłoszonych przez mojego zniemczonego brata-psychologa. Facet ma magisterium ze zwykłej psychologii zrobione na UW. Za miesiąc broni się w Niemczech z klinicznej, a potem zostaje tam robić doktorat. Ale leczyć, to bym mu, urwał nać, nawet zwierząt nie pozwolił, bo ma tak zjechany światopogląd i tak zrytą psychikę, że to się wręcz w pale nie mieści
Finał był taki, że ciocia o mało się nie pobeczała, wujek o mało mu nie wpierdzielił i szczerze mówiąc, to mnie też, po raz pierwszy od naprawdę dawna, ostro swędziały ręce...
Fidel-F2 - 27 Grudnia 2012, 02:47
A na czym polega to zjechanie i zrycie?
Ice - 27 Grudnia 2012, 08:56
ilcattivo13- nie od dziś wiadomo, że sporo ludzi idzie na psychologię nie dla papierka, ale "dla siebie".
Adon - 27 Grudnia 2012, 10:08
| Gustaw G.Garuga napisał/a | | Niech się pocałują, zamierzam kontynuować w tej mierze karierę wielokrotnego recydywisty. |
No patrz, ja nawet o takim obowiązku nie wiedziałem, a dobre 5 lat już mieszkam za granicą. Nie zamierzam oczywiście się takimi bzdurami przejmować.
jewgienij - 27 Grudnia 2012, 10:15
| Gustaw G.Garuga napisał/a | :shock:
| Cytat | | Złagodzono procedury związane z wyjazdem za granicę. Od 2013 r. obowiązek zgłoszenia wyjazdu będzie dotyczył osób, które wyjeżdżają na okres powyżej sześciu miesięcy (obecnie dotyczy to wyjazdów powyżej trzech miesięcy). |
http://www.tvn24.pl/paszp...u,296527,s.html
Że co niby? Jak się wyjeżdża za granicę na dłużej, to trzeba to zgłosić w urzędzie??? To są dopiero złogi gierkowsko-gomułkowskie nader obleśne i obmierzłe. Wielka mi łaska, przedłużą pobyt bez zgłaszania aż do pół roku, niech im Pan Bóg b... I jeszcze zowią to obowiązkiem! Niech się pocałują, zamierzam kontynuować w tej mierze karierę wielokrotnego recydywisty. |
To martwa litera prawa, nie przejmuj się
Godzilla - 27 Grudnia 2012, 10:46
Meldunek jest jeszcze lepszy. W ogóle samo jego istnienie to chyba jeszcze carskie pomysły rodem z przywiązania do ziemi chłopa pańszczyźnianego. Meldunek stały, a jak się gdzieś wyjedzie na dłużej niż trzy miesiące, meldunek tymczasowy. Cuda na kiju. Z tymczasowym już nikt się od lat chyba nie wygłupia. A co ma powiedzieć znajoma, którą po latach tułaczki z dzieckiem po wynajmowanych mieszkaniach właśni rodzice wymeldowali z domu, gdzie miała stały? Formalnie jest bezdomna, i miała żyć z tym do 2014, a będzie do 2016, o ile władzom znów coś nie odbije.
jewgienij - 27 Grudnia 2012, 11:23
Racja
Wiele takich zastałości mamy
Niektórych to cieszy, bo tradycja, nie zdradziecki postęp, innych nie, bo upierdliwe
Godzilla - 27 Grudnia 2012, 11:33
Cieszy? No jasne. Takich urzędników. Spróbuj się tylko przemeldować do sąsiedniej dzielnicy, od razu zmieniasz:
- dowód - za opłatą
- prawo jazdy chyba też, jeśli jest w nim adres - za opłatą
- przerejestrowujesz samochód, wymieniasz tablice rejestracyjne - za opłatą.
Sama radość, jaki dochód dla Skarbu Państwa!
A jeszcze nie zapomnij poinformować wszystkich urzędów, banków, kogokolwiek, z kim masz kontakty na tyle urzędowe, żeby koniecznie w rubryczkach wpisywać adres zameldowania. Czysta radość z tej tradycji wypływa.
nureczka - 27 Grudnia 2012, 11:46
| Godzilla napisał/a | | A jeszcze nie zapomnij poinformować wszystkich urzędów, banków, kogokolwiek, z kim masz kontakty na tyle urzędowe, |
O ile sam obowiązek meldunkowy jest durny i upierdliwy, a tyle informowanie banku i kilku innych miejsc leży, IMHO, w moim własnym, dobrze pojętym interesie. Nie koniecznie chcę, żeby pan Kowalski, który nabył ode mnie mieszkanie, otrzymywał moją korespondencję.
jewgienij - 27 Grudnia 2012, 11:51
| jewgienij napisał/a | Racja
Wiele takich zastałości mamy
Niektórych to cieszy, bo tradycja, nie zdradziecki postęp, innych nie, bo upierdliwe |
Niektórzy nie lubią zmian, bo czują się zagrożeni. Nadużyłem kwantyfikatora, ale coś w tym jest
Rafał - 27 Grudnia 2012, 12:59
Popieprzone, kuźwa, podatki i progi
Adon - 27 Grudnia 2012, 13:01
Na Wikipedii piszą:
| Cytat | Do 2012 roku obowiązek obejmował również uzyskiwanie zezwolenia WKU na wyjazd za granicę przekraczający 2 miesiące (§7) oraz zgłaszania powrotu z tego wyjazdu. Po nowelizacji rozporządzenia z 2012 roku[13] obowiązek ten spełnia się za pośrednictwem zgłoszenia wyjazdu w ramach obowiązku cywilnego.
Niespełnienie wyżej wymienionych obowiązków wobec WKU jest przestępstwem. |
No i wyszło, że przez Gustawa dowiedziałem się, że jestem przestępcą.
ilcattivo13 - 27 Grudnia 2012, 15:45
| Fidel-F2 napisał/a | | A na czym polega to zjechanie i zrycie? |
Na przykład mówi, że to dobrze, że Niemcy odbierają Polakom w Niemczech dzieci i dają je do domów dziecka, bo wszyscy Polacy w Niemczech nie robią nic, tylko biją i gwałcą własne dzieci (a poza tym kradną i chleją, ale to już oczywista oczywistość). Takich "mądrości" przez te kilka godzin obiadu padło dużo więcej i każda kończyła się puentą, że Niemcy to jedyny cywilizowany i normalny naród na świecie i u ich, żeby nie brudni imigranci z Polski i Araby, to byłyby istny raj na ziemi - kraina szczęśliwych, światłych nadludzi mlekiem i miodem płynąca.
Ice - no w tym konkretnym przypadku "nauka" nie pomogła, tylko pogorszyła :/
Adon - 27 Grudnia 2012, 16:13
| ilcattivo13 napisał/a | | Niemcy to jedyny cywilizowany i normalny naród na świecie i u ich, żeby nie brudni imigranci z Polski i Araby, to byłyby istny raj na ziemi - kraina szczęśliwych, światłych nadludzi mlekiem i miodem płynąca. |
A to on siebie do Polaków nie zalicza, czy byłby szczęśliwszy wtedy, bo nie mieszkałby w Niemczech?
Ziuta - 27 Grudnia 2012, 16:19
ilcattivo13, normalnie mi się wujek z Niemiec przypomina Przy ostatniej okazji mama się z nim pokłóciła, bo zaczął wyjeżdżać, że "my w Dojczlad to to i tamto, nie to, co ten bałagan u was w Polen, natyrliś". Volksvagedojcz jeden.
Właśnie sobie uświadomiłem, że mam kuzynkę w Anglii, ciotkę (i spory kawał rodziny babci) w Usiech, wujka u Szkopów, a ś.p. pradziadek pół życia przebęcwalił w Paryżu – i właśnie dzięki nim nie wierzę we wspaniałość wymienionych krajów
ilcattivo13 - 27 Grudnia 2012, 16:30
Adon - nie zalicza. Mieszka w Niemczech od trzech lat i już nie chce być Polakiem, bo to wstyd być Polakiem.
Ziuta - rodzinnie, mam tak samo A do brata też w końcu się odezwałem per "panie wolksdojcz"
jewgienij - 27 Grudnia 2012, 16:37
| ilcattivo13 napisał/a | | Takich mądrości przez te kilka godzin obiadu padło dużo więcej i każda kończyła się puentą, że Niemcy to jedyny cywilizowany i normalny naród na świecie i u ich, |
100 razy bardziej cywilizowany niż my, ale i tak ich nie polubię, bom typowy Polak
Adon - 27 Grudnia 2012, 16:58
ilcattivo13, a Twój brat ma dzieci? Jeśli ma, pytałeś go już, kiedy to, ku jego radości, zamierzają mu potomstwo odebrać, żeby go (potomstwa) nie bił i nie gwałcił?
terebka - 27 Grudnia 2012, 18:17
To dziwne z tą niemiecką doskonałością, bo człowiek ma krwinki białe i czerwone, a nie słyszałem o żółtych i czarnych. A poważnie, to każda nacja może się pochwalić własną grupą średniowiecznych pacanów, psujących idealny, wymuskany obraz cywilizowanego narodu. No i nie należy mylić cywilizacji z cywilizacją. Skandynawię na przykład z chęcią bym zwiedził, ale resztę świata musiałby zalać potop abym się w Skandynawii osiedlił. Za dużo liberalizmu udającego cywilizację, jak na zdolności resorpcyjne mego organizmu.
Godzilla - 27 Grudnia 2012, 19:30
| nureczka napisał/a | | informowanie banku i kilku innych miejsc leży, IMHO, w moim własnym, dobrze pojętym interesie. Nie koniecznie chcę, żeby pan Kowalski, który nabył ode mnie mieszkanie, otrzymywał moją korespondencję. |
Pełna zgoda, tyle że te instytucje mogą latami mieć nasz bieżący adres jako adres do korespondencji a uparcie wysyłać wszystko na adres od dawna nieaktualny. I to jest jazda!
ilcattivo13 - 27 Grudnia 2012, 20:25
| Adon napisał/a | ilcattivo13, a Twój brat ma dzieci? Jeśli ma, pytałeś go już, kiedy to, ku jego radości, zamierzają mu potomstwo odebrać, żeby go (potomstwa) nie bił i nie gwałcił? |
Właśnie, że nie ma i prędko mieć nie będzie, bo mimo, że taki gorliwy wolksdojcz z niego, to jakoś żadna bauerka go nie chce Takie małe szczęście w nieszczęściu, można by rzec
merula - 27 Grudnia 2012, 21:49
życie
Lynx - 27 Grudnia 2012, 22:58
merula <głask>
Coś się stało?
jewgienij - 28 Grudnia 2012, 09:46
| terebka napisał/a | | Skandynawię na przykład z chęcią bym zwiedził, ale resztę świata musiałby zalać potop abym się w Skandynawii osiedlił. Za dużo liberalizmu udającego cywilizację, jak na zdolności resorpcyjne mego organizmu. |
A ja bym się osiedlił natychmiast, jakby mnie było stać. Mógłbym nawet obywatelstwo zmienić na jakieś fińskie czy szwedzkie. Byłem w Szwecji i bardzo mi się podobało -przyroda, klimat, powściągliwe charaktery. Tylko ceny nie, poza tym kraj dla mnie.
mesiash - 28 Grudnia 2012, 13:06
jewgienij, Finlandia to nie skandynawia
merula - 28 Grudnia 2012, 18:28
Lynx, nic konkretnego. tak się czasem nazbiera.
Pucek - 28 Grudnia 2012, 20:36
Eeekstra lodowisko na psiplacyku.
Wczoraj śnieg rozmarzł, zrobiło się jezioro. Teraz taka szklanka że ani nogi postawić
Ale trza przyznać że odbicia świateł fajne. Półtora hektara lusterka.
Adon - 29 Grudnia 2012, 14:24
39,2C
Fidel-F2 - 29 Grudnia 2012, 16:48
można zacząć obniżać
|
|
|