Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Witchma - 21 Grudnia 2012, 11:24
Paczka ekonomiczna (!) wysłana w środę wieczorem właśnie dotarła. Dwa listy priorytetowe wysłane w poniedziałek są bogowie wiedzą gdzie. A w jednym jest prezent dla teścia
Nie wspominając o tym, że przelewy, które powinnam dostać już dawno chyba zamarzły gdzieś po drodze.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 11:34
| Witchma napisał/a | Paczka ekonomiczna (!) wysłana w środę wieczorem właśnie dotarła. Dwa listy priorytetowe wysłane w poniedziałek są bogowie wiedzą gdzie. A w jednym jest prezent dla teścia
Nie wspominając o tym, że przelewy, które powinnam dostać już dawno chyba zamarzły gdzieś po drodze. |
Witchma, te priorytety to zwykłe, czy polecone - rejestrowane?
Witchma - 21 Grudnia 2012, 11:38
Priorytety polecone.
Godzilla - 21 Grudnia 2012, 11:45
Ja przedwczoraj koło południa nadawałam priorytet polecony do wioski pod Rzeszowem, i wczoraj już dotarł na miejsce. Aż byłam zaskoczona.
Witchma - 21 Grudnia 2012, 11:54
Godzilla, weź mnie nie denerwuj. Najlepsze jest to, że na stronie, gdzie można śledzić przesyłki mi wyświetla, że jeden z listów był dostarczony w środę o 17:20, a w przypadku drugiego sprzedawca podał mi numer o jedną cyfrę za krótki, bo tak podobno mu pani na poczcie wpisała (nie wiem czemu ręcznie, u nas naklejają kody kreskowe...). Paranoja znaczy się.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 11:56
| Witchma napisał/a | | Priorytety polecone. |
Zerknij sobie na Tracker poczty , ale na chwilę obecną to przy poleconych co najwyżej możesz stwierdzić, że list nadałaś lub odbiorca go otrzymał Chyba że ostatnimi czasy podkręcili funkcjonalność. Warto też zerknąć do skrzynki, bo listonosz też człowiek i czasem bardzo ciężko wejść mu po schodach na pierwsze piętro. Łatwiej napisać "nie zastano" na awizo.
Edycja. Widzę, że z trackera już skorzystałaś.
Witchma - 21 Grudnia 2012, 11:59
Tak, a do skrzynki zaglądam regularnie. Pusta.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 12:04
Wyjaśnienie dosyć prawdopodobne: zapłaciłaś za polecony priorytet, sprzedawca wysłał zwykłym priorytetem. Kilka razy się spotkałem na Allegro z takimi akcjami. O tyle nieprzyjemne, że u mnie akurat listonosz nawet nie zabiera takiego listu z poczty, jeśli ma wymiary zbliżone do książki, na przykład. Z automatu przywozi awizo. Albo i nie. Człowiek staje wtedy przed trudnym wyborem: z kim się pożreć? Z pocztą, czy sprzedawcą?
Witchma - 21 Grudnia 2012, 12:10
thinspoon, nie sądzę, skoro przesyłka jest w systemie, to znaczy, że jednak polecona. A co do drugiego sprzedawcy, to znam go od dawna i mu ufam pod tym względem. Zwyczajnie na poczcie jest burdel, przejdę się tam dzisiaj po południu, niech mi pokażą mój podpis pod tą rzekomo dostarczoną przesyłką.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 12:25
Chodziło mi o tę drugą właśnie, ale skoro sprzedawca jest poza podejrzeniem, zostaje Poczta. Jest możliwość, że przesyłki wylądowały u sąsiadów? Mi ostatnio sąsiadka przyniosła polecony Łagodnym z przyrodzenia będąc, czy może raczej powodowany lenistwem, nie wybrałem się pytać, kiedy to wydałem przyzwolenie, żeby zostawiać moją korespondencję u sąsiadów. Z pozytywów - Poczta, mimo wszystko, zaczęła się bardziej starać, w odpowiedzi na rosnącą konkurencję. Po skardze, krnąbrnych pracowników stawia się do pionu, często muszą zasuwać do klienta, osobiście go przepraszać i obiecywać poprawę
Witchma - 21 Grudnia 2012, 12:29
Właśnie spotkałam sąsiadkę, która mnie spytała, czy nie czekałam na dwie przesyłki, bo leżały na skrzynce (i opisała dokładnie takie, na jakie czekałam). Czyli chyba ktoś sobie przywłaszczył moje rzeczy, które nie wiedzieć czemu w ogóle tam leżały. Fakt, że w środę spadła skrzynka (ponoć sam listonosz ją urwał). Jest lepiej, niż przypuszczałam.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 12:37
W porządku, czegoś takiego jeszcze nie przerabiałem. Podwójnie przykre, bo tuż przed świętami.
Witchma - 21 Grudnia 2012, 12:39
W tym momencie naprawdę nie wiem, co zrobić, bo wszystko mi opadło. Ale na pocztę się przejdę, bo skoro to przesyłki polecone, to przecież podpisałam odbiór.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 12:44
| Witchma napisał/a | | W tym momencie naprawdę nie wiem, co zrobić, bo wszystko mi opadło. Ale na pocztę się przejdę, bo skoro to przesyłki polecone, to przecież podpisałam odbiór. |
Sama sytuacja jest absurdalna i nadaje się na skecz kabaretowy. Listonosz przynosi rejestrowane przesyłki, sam podpisuje odbiór i zostawia listy na klatce schodowej, gdzie każdy może się nimi częstować. Jedyne wyjaśnienie jest takie, że Twoja placówka podpada pod przepisy regulujące działalność zakładów pracy chronionej i listonosz jest niepełnosprawny intelektualnie.
Witchma - 21 Grudnia 2012, 12:48
thinspoon, absurdalna to mało powiedziane. Mnie się to po prostu w głowie nie mieści.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 13:17
Pozostaje iskierka nadziei, że oprócz ludzi tępych (listonosz) i biernych (sąsiadka dająca znać już po tym jak listy zniknęły), są jeszcze tacy, którzy mogli się zainteresować i wziąć koperty na przechowanie, żeby oddać Ci je przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Witchma - 21 Grudnia 2012, 13:28
thinspoon, też tak pomyślałam, ale od środy to chyba by już zdążyli jakieś pięćdziesiąt razy. Jak skończę robotę, którą powinnam odesłać mniej więcej już, pójdę do sąsiadki na dole, która słyszała jak skrzynka rąbnęła i spytam, czy widziała, żeby listonosz coś zostawił (choć listy zostały opisane w sposób niepozostawiający wątpliwości, że to moje).
A potem przejdę się po sąsiadach i popytam (a nuż kogoś ruszy sumienie). Żeby było śmieszniej to wszystkich sąsiadów w klatce mam raptem 5.
Na pocztę pójdę swoją drogą po południu, bo to jednak były listy polecone.
thinspoon - 21 Grudnia 2012, 13:34
Pozostaje trzymać kciuki, żeby dalsza część tej rozmowy toczyła się w wątku "Co nas cieszy". Swoją drogą dość przygnębiające jest, że tamten ma 10k wpisów mniej.
Gustaw G.Garuga - 21 Grudnia 2012, 14:00
| Godzilla napisał/a | A jak ateusze wysyłają season's greetings, też pod fanzylion adresów, to jaka to jest obrzędowość? |
Jakoś mnie nigdy coś takiego nie spotkało. Widać jesteśmy bardzo drobną mniejszością - albo jesteśmy lepiej wychowani
Godzilla - 21 Grudnia 2012, 16:19
A ja owszem, sama zmuszona byłam brać udział w wysyłaniu takich właśnie wątpliwej wartości i zawartości życzeń I cenię sobie gościa na stanowisku, który wziął taką kartkę do ręki wraz z kopertą zaadresowaną do swego bliskiego znajomego, też na stanowisku, i ręcznie dopisał tekst życzeń: "Sorry za taką w.ujową kartkę, ale wesołych świąt"
Gustaw G.Garuga - 21 Grudnia 2012, 17:05
Jakoś z powodu ateistycznych świąt skrzynek pocztowych i emailowych nikomu się nie zalewa... a, to pewnie dlatego, że świąt ateistycznych jest stosunkowo niewiele.
Mamy oto obrzęd ewidentnie religijny - Święto B o ż e g o Narodzenia - który związany jest z szeregiem tradycji takich jak choinka, wysyłanie kartek, kolędy, itd. I oto okazuje się, że odpowiedzialni za to wszystko są "ateusze"...
Świadomie przejaskrawiam, ale naprawdę, obarczanie winą za spamowanie świątecznymi kartkami "ateuszy" to czysta przekora i nic więcej. Nie byłoby tych świąt, nie byłoby tych świątecznych kartek, ot, i tyle.
ilcattivo13 - 21 Grudnia 2012, 17:15
GGG - obarczać trzeba nie tyle "ateuszy", co poprawność religijno-polityczną. Spośród wszystkich kartek i e-kartek, jakie dostaję na święta z USA, tylko jedna jest "Merry Christmas". Reszta to same "Happy Holidays" z bałwankami, reniferami, Mikołajem, itp. w tle
Anonymous - 21 Grudnia 2012, 17:37
Ale co za różnica, czy Merry Christmas, czy Happy Holidays? Zapychają skrzynkę tak samo.
Fidel-F2 - 21 Grudnia 2012, 18:25
Właśnie dostałem smsa od Plusa, że za 2zł z jakimiś groszami otrzymam od nich cztery oryginalne (!) życzenia bożonarodzeniowe.
Godzilla - 21 Grudnia 2012, 18:26
No i co, łapiesz się na taką okazję?
feralny por. - 21 Grudnia 2012, 18:35
Najgorsze jest to, że oni myślą, że ktoś się na to nabierze i oni prawdopodobnie mają rację.
fealoce - 21 Grudnia 2012, 19:00
Dokładnie...a później taki biedak zostanie przez nich całkiem zaspamowany. Btw, mam wrażenie, że Plus jest wyjątkowo upierdlliwy, bo mój Tata wciąż dostaje od nich smsy od wróżki Izydy i inne takie
Witchma - 21 Grudnia 2012, 19:18
Byłam na poczcie. Rzeczywistość przerosła fantastykę.
Agi - 21 Grudnia 2012, 19:23
Witchma, co Ci powiedzieli?
ilcattivo13 - 21 Grudnia 2012, 19:38
| Miria napisał/a | Ale co za różnica, czy Merry Christmas, czy Happy Holidays? Zapychają skrzynkę tak samo. | to pierwsze ma w USA zabarwienie religijne, a to drugie jest religijnie poprawne. No i Bożych Narodzeń jest w roku sztuk jeden, a holidejów od groma i ciut-ciut
|
|
|