Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Alatar - 13 Wrześ¶nia 2012, 14:05
Pal licho e-maile, już trochę za póĽno, przyzwyczaiłem się. Ale gdzie¶ musi być granica, bowiem za niedługo będziemy w shopach kupować bready, potaty i tomaty itp.
fealoce - 13 Wrześ¶nia 2012, 15:02
W kwestii tomatów
Fidel-F2 - 13 Wrześ¶nia 2012, 15:27
Alatar, taka karma ale je¶li wola możesz kijem Wisłę zawracać
illianna - 13 Wrześ¶nia 2012, 16:14
Alatar, angielski jest now± łacin± całego ¶wiata, je¶li ogl±dasz szwedzkie filmy, albo czytasz szwedzkie ksi±żki, oni co chwilę wtr±caj± zdania po angielsku, to samo Norwegowie, nie wspominaj±c o hindusach, którzy w ogóle mówi± często jak±¶ mieszank±. Polski kiedy¶ zapożyczał z łaciny, włoskiego, niemieckiego, francuskiego itd., teraz głównie z angielskiego, ale zauważ dotyczy to zwykle nowych technologii. Ja tam osobi¶cie uważam, że to o.k., języki się zawsze przenikały, nie chciałabym, żeby tak jak u Czechów, kto¶ odgórnie tworzył jakie¶ dziwne słowa, w Polsce to już było: zwis męski ozdobny itp. Bo czyszczenie języka może pozbawić nas takich słów jak garaż, makijaż, wernisaż, kakao, image, jury, feler, luft, portfel, portmonetka, parasol i wielu innych, naprawdę ktokolwiek by tego chciał? Zaznaczam żadne z nich nie pochodzi z angielskiego
Kasiek - 13 Wrześ¶nia 2012, 17:45
| fealoce napisał/a | W kwestii tomatów |
"skumbrie w tomacie pstr±g!"
Kai - 13 Wrześ¶nia 2012, 18:12
Alatar, wypróbuj międzymordzie
Alatar - 13 Wrześ¶nia 2012, 18:37
Ja tylko podzieliłem się tym, co mnie denerwuje (jak w temacie). Chodzi głównie o terminy, które w języku polskim istniej± i dobrze funkcjonuj±. Nie trzeba mnie od razu pos±dzać o rewolucję językow±, bo ani mi ona bliska, ani przeze mnie wykonalna.
illianna, mam tego ¶wiadomo¶ć, zwłaszcza, że uczę się troszkę łaciny i greki.
ilcattivo13 - 13 Wrześ¶nia 2012, 19:15
| illianna napisał/a | | nie chciałabym, żeby tak jak u Czechów, kto¶ odgórnie tworzył jakie¶ dziwne słowa... | Czesi? Francmani, to dopiero jest popierdziulony pod tym względem naród
Alatar - 13 Wrześ¶nia 2012, 19:17
| ilcattivo13 napisał/a | | illianna napisał/a | | nie chciałabym, żeby tak jak u Czechów, kto¶ odgórnie tworzył jakie¶ dziwne słowa... | Czesi? Francmani, to dopiero jest popierdziulony pod tym względem naród |
A Litwini?
ilcattivo13 - 13 Wrześ¶nia 2012, 19:19
zrzynaj± nasze zapożyczenia
dalambert - 14 Wrześ¶nia 2012, 08:58
Dzi¶ rozrechotany lanser od pogody w którym¶ z tefałów:
"- z tego niżu to trochę popada, ale już od / wschodu, czy zachodu/ zacznie się DOBRA pogoda i ¶słonko będzie ¶wiecić".
Susza w kraju, Wi¶le zanotowano najniższy poziom od 200 lat / czyli do zaczęcia pomiarów/, rolnicy wręcz wyj± o wilgoć na polach.
A tu bubek brakiem opadów się zachwyca
mawete - 14 Wrześ¶nia 2012, 12:12
Ci±g problemów, jeden załatwię to się natychmiast kolejny pojawia. Do tego od 2 tygodni nie mogę się wyleczyć
Kai - 14 Wrześ¶nia 2012, 18:36
dalambert, jestem z Tob± całym sercem. Wody nam potrzeba, a nie słońca.
Godzilla - 14 Wrześ¶nia 2012, 20:32
W Wi¶le łachy piasku i kamieni stercz± na samym ¶rodku koryta.
Znowu dzieciarnia chodzi do szkoły, i znowu przesiadamy się na wiadukcie Trasy Toruńskiej nad Modlińsk±. Nic się nie zmieniło, nadal nie ma ani centymetra podjazdu dla wózków, a windy... no cóż, wstawili jak±¶ konstrukcję, chyba to ma być winda. Ewentualnie kiosk z papierosami albo pras±, bo stoi a nie jeĽdzi.
Lynx - 14 Wrześ¶nia 2012, 20:37
mawete, <głask> ( pod włos, żeby nie było ) i trzym siem
aniol - 14 Wrześ¶nia 2012, 23:24
w pracy pojawil sie problem
problem na tyle powazny ze prawie 8 godzin produkcji poszlo w piz*u
zleciala sie cala firmowa wierchuszka
drapali sie po glowach
drapali sie po d*pach
i radzili
radzili
radzili
myslicie ze radzili jak rozwiazac problem?
jak mu zapobiec w przyszlosci?
nie
cale genialne kierownictwo, dyrektorstwo i prezesostwo radzilo komu nakopac do tylka za zrypana produkcje
ja piernicze, jak gowniarze w podstawowce zrzucali wina na siebie nawzajem
Iscariote - 15 Wrześ¶nia 2012, 08:47
Wracam do domu po 3,5 miesi±ca i pierwsze co mnie spotyka to choróbsko i od dwóch dni leże pod kołdr± zamiast załatwiać swoje sprawy, spotykać się z ludĽmi itp.
Win± za to obarczam człowieka, który siedział przede mn± w PKSie, którym wracałem do Łodzi. Przepocony, cał± drogę kaszlał, charchał, a przesi±¶ć się nie było gdzie. Jednak Japończycy dobrze robi±, że jak się przeziębi± to chodz± w maseczkach.
illianna - 15 Wrześ¶nia 2012, 11:47
Iscariote, a ty chodziłby¶ w maseczce z katarem? to chyba do¶wiadczenie ekstremalne, no ale co to dla samuraja
ihan - 15 Wrześ¶nia 2012, 12:30
Zdecydowanie wł±czanie piekarnika w mojej kuchence gazowej jest w wersji dla praworęcznych. Koszmarnie jest mi przez to niewygodnie.
I pewnie też będę przeziębiona, bo wczoraj w stajni strasznie mi stopy zmarzły, chyba powinnam już nosić grube skarpety. Ja chce latooooooooooo. O.
Iscariote - 15 Wrześ¶nia 2012, 12:41
illianna, gdybym był w takim stanie jak ten pan, na pewno nie wybierał bym się w podróż przez pół kraju publicznym transportem.
Prawda to, że technologicznie poczynili¶my duży skok w rozwoju, natomiast w medycynie zastój. Tabletki na głupie przeziębienie nie ma, a raka chc± leczyć.
ihan - 15 Wrześ¶nia 2012, 13:16
Ale ten człowiek też w takim stanie dla przyjemno¶ci PKSem nie podróżował.
Kai - 15 Wrześ¶nia 2012, 14:15
Iscariote, trenuj odporno¶ć. Całe lata jeżdżę autobusami, w towarzystwie różnych chorych, pracuję też, bo modne jest przychodzić do pracy mimo 39 stopni gor±czki (co tam, że współpracownicy maj± małe dzieci, że sami mog± być nieodporni). Zimny wychów, odpowiednie odżywianie i... ostatni± grypę miałam w wieku 17 lat, a ostatnie przeziębienie w 2005. Nie ma co zwalać na innych, jak jeste¶ naturalnie odporny, organizm sobie poradzi.
ihan, wła¶nie wyżej napisałam, że ostatnio modne jest chorowanie tak, żeby zwierzchnictwo widziało, że się mimo choroby idzie do pracy. No, ale zwierzchnictwo jest w większo¶ci nienormalne, bo mnie z zapaleniem oskrzeli kierownik nie pozwolił nawet skorzystać ze swojego telefonu i wykopał od razu do domu.
Edit: Łapa mi spuchła, chyba zapalenie ¶cięgna. Był już altacet, voltaren i przeciwbólowe. Kara za lenistwo.
charande - 18 Wrześ¶nia 2012, 12:30
Dlaczego możliwo¶ci, które byłyby mile widziane 6 miesięcy temu, pojawiaj± się teraz? Nie, nie chodzi o publikację ksi±żki.
nimfa bagienna - 18 Wrześ¶nia 2012, 12:39
Charande, mam dzi¶ idealnie takie same refleksje.
Lynx - 18 Wrześ¶nia 2012, 12:43
Biurokracja
nureczka - 18 Wrześ¶nia 2012, 19:34
Niby nic, a się załamałam.
Zamówilam Internet mobilny. Kurier przywiózł umowę, kartę SIM i modem. Cud, miód i orzeszki. Otwieram pudełko a tam modem...
Lynx - 18 Wrześ¶nia 2012, 20:11
przeziębiłam się
merula - 18 Wrześ¶nia 2012, 20:13
głowa mnie... dokucza
Lynx - 18 Wrześ¶nia 2012, 20:26
merula, głaski i okładzik?
ihan - 18 Wrześ¶nia 2012, 20:46
Też jestem przeziębiona. A w czwartek lecimy na 10 dni do Finlandii. Super.
|
|
|