Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Agi - 20 Sierpnia 2012, 13:44
Ponieważ nie karze się dwa razy za to samo, nie będę zmieniać decyzji moderatorów.
Wątek religijny jest na wydzielonym podforum, przenoszę tam całą awanturę na tle religijnym.
Ponieważ sami i bez przymusu zgodziliście się na wydzielenie podforum do dyskusji politycznych i religijnych, szanujcie to proszę. Następne posty tego rodzaju potraktuję jako celowe naruszenie regulaminu i zastosuję odpowiednią sankcję.
Chal-Chenet - 20 Sierpnia 2012, 18:55
Burza. Normalnie byłoby ok, bo lubię burzę, ale nie ma prądu (wyłączyli bądź się spsuł) = prawdopodobnie chu*a sobie obejrzę mecz Everton - United, na który miałem ochotę przez cały weekend, a do którego wszystkie inne były jak dla mnie przystawkami (no, poza Lechem)...
Rafał - 20 Sierpnia 2012, 19:46
Kurczę, 37 stopni, bez komentarza
aniol - 21 Sierpnia 2012, 14:53
wizyta u lekarza i diagnoza pt
"no wie pan, w zasadzie to ja nie wiem co panu jest, to moze byc zapalenie trzustki, albo kamica nerkowa, albo cos jeszcze innego, wie pan ja panu to pyralgine polecam"
a mnie sie *beep* Alien na wolnosc wyrywa
Lynx - 23 Sierpnia 2012, 15:39
Bezmózgi stające na miejscu dla niepełnosprawnych. Dzisiejszy przykład- facet stanął pod skosem, zajmując oba miejsca dla niepełnosprawnych. Jak mu spokojnie i grzecznie zwróciłam uwagę to usłyszałam bluzgi. Od dzisiaj przestaję się patyczkować- za każdym razem będę dzwonić po policję. Jak jeden z drugim zapłaci po 500 zł. i dodatkowo dostanie 5 punktów, to się może nauczą... grzeczności.
Godzilla - 23 Sierpnia 2012, 15:41
A może go odholują?
mesiash - 23 Sierpnia 2012, 15:50
Lynx, to jest zawsze kwestia tego ile masz czasu, ale możesz wziąć do ręki klucz i powiedzieć "proszę iść załatwić swoją sprawę"
Lynx - 23 Sierpnia 2012, 15:53
mesiash, problematyczne. Nie mam ochoty odpowiadać za uszkodzenie mienia Aczkolwiek nie powiem, kuszące...
Witchma - 23 Sierpnia 2012, 19:38
Wydawało mi się, że przyjechałam na urlop, a to jest, kuźwa, jakiś obóz pracy...
Godzilla - 23 Sierpnia 2012, 19:43
Co, sami Inglisze dookoła?
Witchma - 23 Sierpnia 2012, 19:54
Nie, tonę w robocie.
Magnis - 23 Sierpnia 2012, 20:35
Trzeba może było ją zostawić w domu .
ihan - 23 Sierpnia 2012, 21:27
| aniol napisał/a | | a mnie sie *beep* Alien na wolnosc wyrywa |
Ale który model Aliena? Masz jakieś podejrzenia? A poważnie: zmień lekarza, pyralgina bez recepty, to łaski nie robi.
Martva - 24 Sierpnia 2012, 09:16
Mam taaaaakiiiii woooolnyyyyy internet że normalnie pociąć się można pluszową żyletką.
mesiash - 24 Sierpnia 2012, 09:38
zapomniałem o ostatniej fakturze od TP (Orange) i znając życie będzie problem przy oddawaniu sprzętu o jakieś 2 złocisze... ehh
Godzilla - 24 Sierpnia 2012, 11:58
Przestrzeń pod moim blokiem okupuje trzech kolesi. Jeden poległ w chwale pośrodku trawnika i spoczywa w spokoju, dwóch innych zygzakiem i na czworakach gramoli się po schodach budynku naprzeciwko. Dzieciaki zamiast szaleć po dworze siedzą w domu i głupieją.
Pucek - 26 Sierpnia 2012, 13:05
Godzilla, wychodzi na to, że Tarchomin tyż Praga
Wkurzyła mnie ilość mońkokłaków latających po domu. Po raz pierwszy od daaawna.
Uszyłam ciemnego ciucha, z bawełny, więc teoretycznie nie powinien się elektryzować i przyciągać czegokolwiek. W zasadzie tkanina miała kontakt tylko z blatem przy maszynie do szycia.
Obieranie z tych białych kudłów to niezła zabawa była...
Godzilla - 26 Sierpnia 2012, 13:10
Ale bawełna jest kudłata, więc łatwo do niej przylegają rzeczy. U mnie w domu kłaczy się kot, u rodziców pies. Pies ma grube czarne włosiska.
Pucek - 26 Sierpnia 2012, 13:31
Mońkokłaki są białe, długie i po 20 cm i cieniutkie jak pajęczyna. I lśniące, na ciemnym ubraniu bardziej nawet ten błysk się zauważa niż kolor włoska.
Moje zamiłowanie do ciuchów szaro-burych jakoś mnie odcięło od problemu
Martva - 26 Sierpnia 2012, 15:51
Wyjechaliśmy rodzinnie w piątek. Siostrzeniec dojechał w sobotę, w domu przez sobotę i niedzielę miał mieszkać syn kuzyna. Mieszkać i karmić koty.
I kurde, wychodzi na to że żaden z chłopców się nie pofatygował żeby zwierzaki nakarmić saszetkami, dwie czyste miseczki stoją na stole, wraz ze świeżo otwartym opakowaniem zbiorczym, 12szt. W miseczce z suchym coś tam było. Pierwsze co zrobiłam to nakarmiłam, chociaż było trzy godziny przed porą kolacji - wmiotły całą porcję w pięć minut.
Dżisas, nastolatki to jakaś ślepa odnoga ewolucji chyba
Agi - 27 Sierpnia 2012, 00:08
Życie mnie w.ia. Coraz bardziej i bardziej.
Rafał - 27 Sierpnia 2012, 08:28
Agi, trzymaj się, jeszcze będzie OK.
charande - 27 Sierpnia 2012, 11:04
Martva, ooooj To się nie popisały chłopaki.
SithLady - 27 Sierpnia 2012, 15:47
Niedziałająca opera mini w moim fonie
Magnis - 29 Sierpnia 2012, 13:27
Nie rozumiem ludzi w samochodach na przejeździe kolejowym bo przecież trzeba stanąć i poczekać aż kolejka przejedzie, a nie przed nią jechać jak ona rusza. I później dziwić się, że jest tyle wypadków jak kierowcy bagatelizują taką sprawę. Byłem świadkiem wiele razy bo stałem na samym przodzie i widziałem jak się wielu kierowcom spieszy. Mają tylko nieraz szczęście, że przejazdy są przed stacjami i kolejka zwalnia bo inaczej byłby karambol.
Godzilla - 29 Sierpnia 2012, 17:03
Rozsypał się worek z telemarketingiem. Cztery telefony dzisiaj. Komuś się wydaje, że więcej zarobi niż wyda na żetony.
Agi - 29 Sierpnia 2012, 19:29
Od rana walczę z wirusówką. Prze...piękny dzień.
jewgienij - 2 Września 2012, 10:23
Jakaś pani z pobliskiego kościoła wyje do mikrofonu jak banshee na wrzosowisku. Rozumiem, że śpiewać każdy może, bo nie o to chodzi, jak co komu wychodzi, ale bez prądu byłoby dla mnie akuratniej.
dalambert - 2 Września 2012, 10:29
jewgienij, włącz se na fll międzynarodówke, może Ci się poprawi
jewgienij - 2 Września 2012, 10:31
Wolę ciszę
|
|
|