Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
illianna - 1 Sierpnia 2012, 14:24
Lis Rudy, to ten sam kraj w którym pedofile, molestujący dwulatki dostają wyroki w zawiasach, ale dalambert, ma rację, dopóki wyrok nie zapadł obowiązuje domniemanie niewinności i tyle, nawet jeśli sądy się mylą, ale jakiś system musi być, bo bez tego anarchia i palenie na stosach.
dzejes - 1 Sierpnia 2012, 15:14
| Lis Rudy napisał/a |
właśnie usłyszałem że morderczyni własnego dziecka, małej Magdy z Sosnowca, |
*beep* mać. Separuję się od tego *beep* rękami i nogami, to nawet tu wybije. Mo *beep* gratuluję. Tak się wkurwiłem, że aż przeklinam.
Martva - 1 Sierpnia 2012, 16:34
| Lis Rudy napisał/a | | kilka tygodni później nie idzie tańczyć na rurze w burdelu pod zmienionym nazwiskiem. |
Jasne, bo jak jesteś podejrzany o cokolwiek to zatrudniają Cię wszędzie pod Twoim własnym nazwiskiem natychmiast i z pocałowaniem ręki.
Lis Rudy - 1 Sierpnia 2012, 17:05
| Martva napisał/a | | Jasne, bo jak jesteś podejrzany o cokolwiek to zatrudniają Cię wszędzie pod Twoim własnym nazwiskiem natychmiast i z pocałowaniem ręki. |
Martva, to nie o to chodzi.
Chodzi o sam fakt wybrania takiego a nie innego zajęcia po (podobno) wielkiej tragedii (wypadku ???) jakim była śmierć jej dziecka. Osobiście znam osoby które po śmierci domowego zwierzaka przeżywały większą traumę niż ta kobieta po zgonie córeczki.
Napisana przeze mnie opinia którą cytujesz, jest moim osobistym odczuciem/odbiorem wydarzeń jakie się w Sosnowcu rozegrały. Nie jestem prawnikiem dla którego muszą być znane niepodważalne fakty aby mógł on wygłosić określoną opinię i nie ponieść z tego tytułu określonych konsekwencji. Piszę z punktu widzenia zwykłego człowieka którego ta sprawa mocno wkurza. Wątek w którym piszę wydaje mi się jak najbardziej właściwy dla jej skomentowania.
illianna - 1 Sierpnia 2012, 20:38
| Lis Rudy napisał/a | | Chodzi o sam fakt wybrania takiego a nie innego zajęcia po (podobno) wielkiej tragedii (wypadku ???) jakim była śmierć jej dziecka. | a to jest jakaś lista zawodów zakazanych dla matek w żałobie? jakby wcześniej to robiła i tylko wróciła do pracy to ok, czy powinna zmienić zawód? a co z komikami, klaunami, miłymi hostessami, i innymi ludźmi którzy w pracy dbaja o rozrywkę innych? To jakiś absurd, żałoba jest indywidualną sprawą każdego człowieka, ilu ludzi tyle reakcji, czasem te rekcje są paradoksalne i niezrozumiałe dla postronnego widza, ale czy to mu daje prawo do sądzenie? Praca to praca poza tym. Bardziej bym się przejmowała kontrolerami lotów i maszynistami pociągów.
Agi - 2 Sierpnia 2012, 10:32
Proszę politykować w wątku do tego wydzielonym. Posty Lisa Rudego i feralnego por., zostały przeniesione.
Lis Rudy - 2 Sierpnia 2012, 10:46
Agi, to była tylko refleksja to przeczytaniu kilku "njusów". Nie miałem zamiaru wchodzić w to głębiej i się kłócić. Jednak skoro przeniosłaś posta, to trudno. Ja za nim nie wędruje na ring TO forum odwiedzam niejako dla przyjemności, politykuję gdzie indziej.
Lynx - 2 Sierpnia 2012, 19:52
Energa i eBok, wiecznie trwająca "konserwacja systemu" i dzisiaj dane aktualne na 6! lipca. No żesz w mać. I faktura zapłacona tegoż dnia funkcjonująca w systemie jako nieopłacona. Szlag by to. A potem naliczają odsetki nie wiadomo za co.
Godzilla - 3 Sierpnia 2012, 15:38
Forum robi hece. Najpierw przez dwie godziny, jak się próbowałam zalogować, miauczało, że "Error 404, nie znaleziono obiektu". Teraz nawet się zalogowałam, choć też jakiś "error" się pojawił, za to nadal wyskakuje coś takiego przy próbie dostania się do nowych postów.
A na dodatek zachciało mi się zjeść poza domem. Poszłam gdzieś, gdzie kiedyś fajne rzeczy dawali, zażyczyłam sobie zupę czosnkową, bo lubię czosnek i eksperymenty. Dostałam rosół, do którego ktoś wkroił na surowo pełną główkę czosnku i dorzucił tartego sera, plus trochę grzanek do posypania. No ja przepraszam, nie jestem wybredna, ale tego nie dało się zjeść. Ludzie, czy na tym polega zupa czosnkowa, ktoś coś wie na ten temat?
Agi - 3 Sierpnia 2012, 15:45
| Godzilla napisał/a | | Ludzie, czy na tym polega zupa czosnkowa, ktoś coś wie na ten temat? |
Osobiście nie gotowałam, ani nie jadłam, ale znalazłam pierwszy z brzeguprzepis i wygląda, że to co Ci podano, to nędzna imitacja zupy czosnkowej.
Wkurza mnie, że kuracja żołądka okazała się nieskuteczna i trzeba będzie ją powtórzyć, a ja już nie mam siły na kolejne leki.
Martva - 3 Sierpnia 2012, 15:49
Pogoda jest gupia i nie chce się zdeklarować, a ja wychodzę w miasto i nie wiem co mam na siebie włożyć żeby się nie ugotować, nie zamarznąć i nie utopić.
Godzilla - 3 Sierpnia 2012, 15:56
| Agi napisał/a | | Osobiście nie gotowałam, ani nie jadłam, ale znalazłam pierwszy z brzeguprzepis i wygląda, że to co Ci podano, to nędzna imitacja zupy czosnkowej. |
No właśnie. Może w domu wypróbuję, jak mi absmak przejdzie.
merula - 6 Sierpnia 2012, 13:42
drugi tydzień na leżąco i zapowiada się dłuższa rozrywka
Kai - 6 Sierpnia 2012, 14:43
Lekarka doczepiła się do mojej glukozy i muszę łykać kolejne prochy. Wrrr...
Lis Rudy - 6 Sierpnia 2012, 14:50
FCUK !
Wszystko się pieprzy po powrocie z urlopu...
K.... może by koniec tego niefartu ?
Martva - 6 Sierpnia 2012, 15:12
Spoko, w grudniu będzie koniec świata.
Kai - 6 Sierpnia 2012, 15:12
Pomarzyć zawsze można...
Taselchof - 6 Sierpnia 2012, 15:13
Ale dopiero pod koniec
ilcattivo13 - 6 Sierpnia 2012, 17:37
Ważne, że nie trzeba będzie zapierdzielać, żeby chatę na święta przysposobić
Taselchof - 6 Sierpnia 2012, 17:44
Na prezentach się zaoszczędzi
merula - 6 Sierpnia 2012, 17:46
no nie wiem. kto kupuje prezenty dwa dni przed świętami
feralny por. - 6 Sierpnia 2012, 18:09
Dzikie tłumy. Nie wierzysz?
ilcattivo13 - 6 Sierpnia 2012, 19:20
egzaktli Ale mnie od kupowania prezentów bardziej chodziło o sprzątanie, bo "a nuż rodzinka wpadnie"
No i jeszcze kobiałkom odpada problem z "niemaniem" czego na siebie włożyć w Sylwka
fealoce - 6 Sierpnia 2012, 19:22
Ej no, ja sobie wypraszam: pod koniec grudnia to ja mam urodziny...
Lis Rudy - 6 Sierpnia 2012, 19:27
| ilcattivo13 napisał/a | | kobiałkom odpada problem z niemaniem czego na siebie włożyć w Sylwka |
znaczy sugerujesz goły Sylwester
Taselchof - 6 Sierpnia 2012, 19:28
A moje imieniny ciut przed nim .
ilcattivo13 - 6 Sierpnia 2012, 21:51
| Lis Rudy napisał/a | znaczy sugerujesz goły Sylwester | sugeruję, żebyś się cofnął do 16:12 i sprawdził, co na Twojego poprzedniego posta odpowiedziała Martva
Taselchof - ajoj, to nawet nie zdążysz trwale uszkodzić wątroby przed końcem świata
feralny por. - 6 Sierpnia 2012, 21:59
To się zawsze zdąży.
Taselchof - 6 Sierpnia 2012, 22:00
Nie nie na szczęście tuż przed końcem świata, nie przed Sylwestrem koniec można przywitać kacem
ilcattivo13 - 6 Sierpnia 2012, 22:08
feralny, no w sumie... Ale jakoś to tak menelsko trwale uszkadzać sobie wątrobę bez okazji
Taselchof, jak tuż przed końcem świata, to nie tylko "trwale uszkodzić" - Ty ją możesz wręcz anihilować
|
|
|