To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

illianna - 26 Lipca 2012, 12:43

walnęłam się w łokieć o drzwi, mam guza na łokciu, właściwie nie wiem czy mnie to bardziej irytuje, czy dziwi :mrgreen:
Kai - 26 Lipca 2012, 16:07

Skórka z groszku gdzieś głęboko na w okolicach migdałków. :evil:
Witchma - 26 Lipca 2012, 17:02

Migrena i narastające przez nią zaległości. A roboty wciąż przybywa...
ihan - 26 Lipca 2012, 22:19

Kai napisał/a
Skórka z groszku gdzieś głęboko na w okolicach migdałków. :evil:


Groszek, migdałki. Chyba nie ten wątek. To raczej do Kaszanki z grilla pasuje.

Kai - 27 Lipca 2012, 07:58

Mówisz, że w tamtym wątku lepiej podziała na apetyty?

W sumie, jak się zastanowić, nogi też się mieszczą w tematyce.

merula - 29 Lipca 2012, 14:49

kręgosłup zbiesił mi się na dobre. chyba będę zmuszona poważnie się nim zaopiekować.
illianna - 29 Lipca 2012, 15:18

merula, okropnie współczuję, wiem co to jest zepsuty kręgosłup.
merula - 29 Lipca 2012, 15:19

dzięki. nikomu tego nie życzę.
Lynx - 30 Lipca 2012, 07:31

merula, zrób z nim porządek jak najszybciej. Współczuję :(
fealoce - 30 Lipca 2012, 08:17

merula, <głask>
Lis Rudy - 30 Lipca 2012, 09:44

wczoraj wróciłem z nad morza po 11-stu godzinach jazdy. Już nawet nie wiem czy mnie to wk....wia czy bardziej dobija. Ale z małżowiną podczas powrotu zdecydowaliśmy: nigdy więcej powrotu do domu podczas przełomu turnusowego. Stała cała Polska-siódemka nad/z nad morza, dziesiątka, droga 55 i jeszcze kupa innych. Finałem uciekania przed korkami było nadrobienie 200 km, i na koniec utknięcie w Łomiankach koło północy na jakieś 2 godziny.
Rafał - 30 Lipca 2012, 09:50

Współczuję. Jakieś trzy lata temu miałem tak samo, a może i jeszcze lepiej. Jak sobie pomyślę, że do Chorwacji też się jedzie 12 godzin to człowieka coś trafia.
ilcattivo13 - 30 Lipca 2012, 13:09

Lis Rudy napisał/a
...z nad morza ...
nawet sto godzin stania w korku tego nie usprawiedliwia :wink:
Lis Rudy - 30 Lipca 2012, 13:24

ilcattivo13, popiół na głowę w geście pokory.
Oczywiście masz rację - powinno być "...znad..."
Medal ze smażonego kartofla za czujność :wink:

Kasiek - 30 Lipca 2012, 17:55

Nie wiem, czy bardziej mnie to smuci, czy wkurza, ale zaczynamy remont. Larwy moli w beczułkach z likierem malinowym (czekały na mnie od Świąt BN, żebym zjadła po ciąży, specjalnie jedna nieodpakowana paczka), przegięły. Wypowiadam im wojnę, a z drugiej strony już czuję jak to będzie wyglądać - sprzątanie- karmienie-sprzątanie-kupa-mycie-karmienie... najgorsze, że wszystko na mojej głowie...
ilcattivo13 - 30 Lipca 2012, 20:27

Po raz kolejny w ciągu ostatnich miesięcy - białostockie Lumiere sp. z o.o. "Romana Barbarzyńcy" w Suwałkach nie będzie, bo nie :evil:
Witchma - 30 Lipca 2012, 20:43

ilcattivo13, przyjeżdżaj do nas :D Grają w 3D, 2D... as you like it :)
ilcattivo13 - 30 Lipca 2012, 20:50

dzięki, ale na razie mam ździebko dość komunikacji międzymiastowej :wink:
Witchma - 30 Lipca 2012, 20:52

ilcattivo13, a czy ja o jakimś mieście wspominałam? ;P:
ilcattivo13 - 30 Lipca 2012, 21:17

komunikacji międzywioskowej i mieszanej też mam chwilowo dość :mrgreen:
merula - 30 Lipca 2012, 21:18

a to nie mogłeś wyjechać później i obejrzeć w Warszawie?
ilcattivo13 - 30 Lipca 2012, 21:20

niestety nie, muszę zakończyć miesiąc i przed pierwszym załatwić ubezpieczalnię :)

Edit: a poza tym, wolałem się wyspać przed seansem, żeby nie powtórzyła się akcja z nidzickiego pokazu "Iron sky" :mrgreen:

dalambert - 1 Sierpnia 2012, 10:32

o karwe macze :!:
Dopiero teraz się dowiedziałem, ze moja Księgarnia faworytna MiD w przejściu podziemnym koło Dworca Centralnego po 19 latach istnienia 2 lipca 2012 ZAKOŃCZYŁA DZIAŁALNOŚĆ :evil: :!: :evil: :!: :evil:

Witchma - 1 Sierpnia 2012, 11:35

No żesz... jak sama nie wiem, za co się zabrać, bo wręcz tonę w robocie, to nagle jedna firma sobie przypomina o pliku z listopada (którego tłumaczenie zostało wstrzymane). I jeszcze chcą to na poniedziałek (zostali stosownie szyderczo wyśmiani, zgodziłam się na przyszły piątek lub poniedziałek, ale i tak nie wiem, jak z tym wszystkim zdążę...).
jewgienij - 1 Sierpnia 2012, 12:47

Po dwóch tygodniach w cudownym miejscu z cudowną kobietą powrót do nowohucko -krakowskich realiów, załatwiań i w ogóle wujowizny.
Lis Rudy - 1 Sierpnia 2012, 13:25

właśnie usłyszałem że morderczyni własnego dziecka, małej Magdy z Sosnowca, wychodzi z aresztu na wolność...
Krwa, co to za kraj w którym można zabić własne dziecko i oszukać wszystkich a potem spokojnie chodzić na wolności :evil:

dalambert - 1 Sierpnia 2012, 13:35

Lis Rudy napisał/a
morderczyni własnego dziecka,

a skąd wiesz, że MORDERCZYNI , wiesz boś wszechwiedzacy czy Ci czyanie Faktu i SupEx wodę z mózgu zrobiło? I wierzysz w mendialny jazgotliwy magiel.

jewgienij - 1 Sierpnia 2012, 13:42

Lis Rudy napisał/a
właśnie usłyszałem że morderczyni własnego dziecka, małej Magdy z Sosnowca, wychodzi z aresztu na wolność...
Krwa, co to za kraj w którym można zabić własne dziecko i oszukać wszystkich a potem spokojnie chodzić na wolności :evil:


Problem w tym, że nic jej jeszcze nie udowodniono. Ja nie mam do kobiety zaufania, ale to nie media wydają wyrok, a sądy.

Lis Rudy - 1 Sierpnia 2012, 13:45

dalambert napisał/a
czy Ci czyanie Faktu i SupEx wodę z mózgu zrobiło

ani jednego ani drugiego nie tykam więc wody mi nie zrobiły.
dalambert, ktoś komu tragicznie ginie dziecko w wypadku, kilka tygodni później nie idzie tańczyć na rurze w burdelu pod zmienionym nazwiskiem.
Nie robi dymu w mediach i na policji informacją że została ona napadnięta w parku a dziecko porwane czym uruchamia akcję poszukiwawczą.
Dalambrcie, rozumiem że w wielu sprawach mamy różne zdanie, ale czy Ty naprawdę nie czujesz w tym konkretnym przypadku wyjątkowego smrodu ?

EDYTA: Jewgienij, wiem że Sąd powinien wydać właściwy wyrok a nie media, niemniej jednak nie rozumiem zupełnie tego co się dzieje w tej konkretnej sprawie.

dalambert - 1 Sierpnia 2012, 13:53

Lis Rudy, kwestia zaufania ? toż to co mendia zrobiły z tej całej tragedii, to jeden wielki śmierdzacy cyrk i magiel, nie śledzę tego, nie czytam, ale o uszy i tak się ten ochydny jazgot obija, zaś nazywanie jej MORDERCZYNIĄ po prostu świadczy, że Ty ten smród bierzesz za dobrą monetę, niestety ....


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group