Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
illianna - 19 Lipca 2012, 11:36
merula, fealoce, rany, współczuje w obu wypadkach.
mnie tylko wkurza, że dzisiejsza piękna pogoda ma być tylko dzisiejsza
Witchma - 19 Lipca 2012, 12:23
Wybrałam się dzielnie do sklepu, bo ile można oszczędzać nogę. I chyba przeszarżowałam
fealoce - 19 Lipca 2012, 14:12
illianna, dzięki mogło być gorzej
Kai - 19 Lipca 2012, 17:48
fealoce, po raz kolejny sobie sarknę na martwy przepis zakazujący palenia na przystankach. Lepiej?
illianna, gratulacje, mnie pogoda z pracy wygoniła - czarne niebo i wiatr ładujący w ściany budynku zdecydowanie zachęcały do jego opuszczenia... po czym do domu dotarłam w słonecznej i całkiem spokojnej aurze. No wściec się można, gdybym wiedziała, że się tak rozejdzie, skończyłabym robotę, a nie uciekała, żeby nie stać na przystanku w strugach deszczu.
fealoce - 19 Lipca 2012, 20:27
Lepiej
Ale wiesz, uznałam, że bezpieczniej będzie nie zwracać tym panom uwagi
Kai - 20 Lipca 2012, 10:07
fealoce, też bym nie zwróciła. Paniom też nie. Jeśli ktoś jest w wystarczającym stopniu niekulturalny, żeby palić w miejscu, gdzie jest to niedozwolone, nie sądzę, aby zgasił papierosa na żądanie, chyba że na na moim czole.
Co ciekawsze, mam znajomą, która sporo pali, ale ani w jej domu, ani ona sama dymem nie śmierdzą - lato czy zima, zawsze wychodzi zapalić na balkon. Choćby co godzinę. Czyli można.
Ontopowo: niezdecydowana pogoda. Niechby już popadało, pogrzmiało i przeszło.
Martva - 20 Lipca 2012, 10:14
Mój nowy bank. Chciałam aktywować kartę, to najpierw stan strony nie zgadzał się z tym co tam miało być według otrzymanej instrukcji, a potem zaczął odrzucać moje próby zalogowania.
Witchma - 20 Lipca 2012, 10:17
| Kai napisał/a | | lato czy zima, zawsze wychodzi zapalić na balkon. |
Tia... też mam takich porządnych sąsiadów na dole. Cały dym ląduje u nas :/
Kai - 20 Lipca 2012, 11:12
Witchma, ona mieszka w domku, nie w bloku Inaczej bym nie pisała, wierz mi
W bloku to czuć nawet, jeśli sąsiad pali w toalecie. Ale bloki w ogóle mają tę właściwość, że co u sąsiadów, to i u nas. Na przykład smród niedomytych, przypalonych garów. Mrówki faraona. Muzyka disco-polo. I tak dalej
Przy okazji - wku... mnie wydawca, który znowu czeka, aż mi się "nazbiera" zaliczek, po czym zapłaci hurtem nie wiadomo kiedy. I autor, bo ciągle dosyła zmiany i poprawki, nie mogę nawet powiedzieć, że skończyłam.
Witchma - 20 Lipca 2012, 11:25
Kai, ja wczoraj miałam w domu ohydny zapach barszczu... choć to i tak lepsze niż spalona cebula, która zazwyczaj do nas przychodzi od tych sąsiadów.
A ontopowo - zupełnie nie mogę się zmusić do pracy. I czas ucieka.
Kai - 20 Lipca 2012, 11:27
Witchma, całe lato nie otwieram balkonu, bo jest przypalony olej, cebula i czosnek. Aż się samemu nie chce jeść i gotować.
I też się nie mogę zebrać do pracy. Idzie mi jak...
Godzilla - 20 Lipca 2012, 11:30
Źle jest wracać ze wsi. Smutno. Nie mogę się pozbierać.
Kai - 20 Lipca 2012, 12:02
Godzilla, głask! Może pomoże choć trochę.
dalambert - 20 Lipca 2012, 12:06
Godzilla, Trzymaj się imiasto miewa atrakcje, może zdołasz na Avangardę wpaść ?
Godzilla - 20 Lipca 2012, 13:30
Nie mam pojęcia, w ogóle nie miałam tego w planach. Trochę trudno będzie zorganizować.
Kai - 21 Lipca 2012, 09:49
Wyjątkowo mulący net.
I pani Dorota Zawadzka. Też wyjątkowo.
Martva - 22 Lipca 2012, 11:05
Wszystko. Za to wyjątkowo bardzo mocno.
Kai - 22 Lipca 2012, 11:06
Okazało się, że to zapchany router. Chwila bez prądu i zaczął chodzić jak lalunia. Już wiem, jak go szantażować
merula - 22 Lipca 2012, 18:05
śmieciarze. do niedopałków i kapsli na plaży już się jakoś przyzwyczaiłam. papierki po lodach i innych takich przestały mnie zaskakiwać, choć to wiocha. ale jak można na plaży zostawić zużytą pieluchę?
ilcattivo13 - 22 Lipca 2012, 18:17
dzięki, merula, kolejny argument dla mnie
Anix - 22 Lipca 2012, 19:25
Wkurrrr... ludzie i ich chamstwo. Przez babę, która sobie upodobała cały chodnik i zasuwała po nim z prędkością rakiety, wymachując przy tym wielkimi zakupami skręciłam kostkę. I boli jak diabli
Witchma - 22 Lipca 2012, 19:27
Anix, współczuję, przerobiłam ten ból dwa tygodnie temu.
Martva - 22 Lipca 2012, 19:42
Znalazłam strasznie fajną ofertę pracy ale nie jestem studentką.
ihan - 22 Lipca 2012, 21:44
Możesz nadrobić. Drugi nabór we wrześniu. Chyba.
A mnie drażni, że niby lato, tak? Lato, taka pora roku, że jest ciepło, tak? A dzisiaj wieczorem tak zmarzłam, że zimową końską kurtkę musiałam założyć na siebie. Dobrze, że istnieje coś takiego jak ciepła kąpiel.
Martva - 22 Lipca 2012, 21:48
| ihan napisał/a | | Możesz nadrobić. Drugi nabór we wrześniu. Chyba. |
Za stara jestem
| ihan napisał/a | | A dzisiaj wieczorem tak zmarzłam |
Ma być lepiej w przyszłym tygodniu, siostro
ihan - 22 Lipca 2012, 22:00
Z tym przyszłym tygodniem boję się łudzić, żeby się nie rozczarować
charande - 23 Lipca 2012, 11:17
Dlaczego duża, porządna firma ma takie po#$^%# filtry antyspamowe, że ciężko wysłać do nich biznesowego maila, bo odbija?
illianna - 23 Lipca 2012, 12:31
mimo ładnej pogody od rana jakiś nerw mnie trzepie, za późno chodzę spać, a wszytko przez Breaking bad.
Kai - 24 Lipca 2012, 09:55
Właściwie wszystko.
A najbardziej to, że mam robotę, a nie mam do niej chęci.
Anix - 24 Lipca 2012, 22:12
No i PKP - Pięknie, K***A, Pięknie.
Muszę chodzić o kulach. Chcieli mi założyć gips... ale się sprzeciwiłam, to nakazano chodzic z podpórką...
|
|
|