Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Nina Wum - 21 Maj 2012, 14:32
Anix, popieram, przyjdź. Zaśpiewamy!
Witchma - 21 Maj 2012, 15:16
Lisie, ja tak mam trzeci miesiąc
Anix - 21 Maj 2012, 17:21
Kruk Siwy, dalambert, Nina Wum, jeśli odwoła mi jeden uczeń zajęcia o 19 w czwartek to się pojawię. Tak koło 18:30...
Dalej ryczę, przestałam trochę na czas zakupów (buty, spodnie, bluzka), a teraz obejrzałam Teleexres i znowu się rozpłakałam...
aniol - 21 Maj 2012, 21:43
starzeje sie kurde
ledwo zaleczylem jedna kontuzje a tu wyskakuje mi kolejna, teraz poszedl mi staw skokowy
szlag
joe_cool - 21 Maj 2012, 23:48
aniol, współczuję. Też mam przymusową przerwę od sportu, ale za cholerę nie wiem, co mi jest. Chyba się zdenerwuję i pójdę pobiegać jutro. Albo przejdzie, albo zaboli mocniej i przynajmniej ortopeda będzie miał co oglądać. Bo póki co czuję się jak królewna na ziarnku grochu
Rafał - 22 Maj 2012, 14:05
Kurde, daje się zaorać. Męczyło mnie, że roboty nie ma dodatkowej, że się nudzę, a mógłbym, że ho, ho - to cholercia wykrakałem. 12-tu starych chłopa uczę budowlanki na żywym organizmie, sądy zasypują mnie zleceniami, w robocie roboty huk - zapomniałem już jak piwo smakuje
Kruk Siwy - 22 Maj 2012, 14:07
A pieniążki...?
Rafał - 22 Maj 2012, 14:14
Na budowie społecznie, dla sądu za 30 zł/h. Plus taki, że sam określam ile czasu zajmuje mi myślenie o sprawie
Kruk Siwy - 22 Maj 2012, 14:23
Toś ty taki bardziej społecznik? Wybacz podejrzyliwość ale to dość rzadkie zjawisko.
Rafał - 22 Maj 2012, 14:30
A budujemy sobie kościół. Miałem robić za kierownika, a wyszło, że i majstrować muszę Na jutro pierwszy beton zamówiłem - 90 kubików, lejemy płytę pod wieżę. O, taki jak po prawej stronie z góry będzie.
Kruk Siwy - 22 Maj 2012, 15:03
Trochę taki... hollywodzki. Ale szczęściem nie jest to kolejna stodoła albo latający talerz (przykłady z Warszawy).
Lis Rudy - 22 Maj 2012, 17:56
też zerkłem. Wielki jakiś
Dla ilu osób on jest przewidziany ?
Alatar - 22 Maj 2012, 21:30
| Rafał napisał/a | A budujemy sobie kościół. Miałem robić za kierownika, a wyszło, że i majstrować muszę Na jutro pierwszy beton zamówiłem - 90 kubików, lejemy płytę pod wieżę. O, taki jak po prawej stronie z góry będzie. |
Czy to z realnego zapotrzebowania wiernych (kościół się utrzyma?) czy z zapotrzebowania Kościoła?
Rafał - 23 Maj 2012, 07:27
| Lis Rudy napisał/a | Wielki jakiś
Dla ilu osób on jest przewidziany ? | Wielki? Eee, no taki sobie, na 200-300 osób. | Alatar napisał/a | | Czy to z realnego zapotrzebowania wiernych | Gdyby ludzie się nie przekonali do tej idei to by palcem nie kiwnęli. | Alatar napisał/a | | kościół się utrzyma? | Zobaczymy za 50-100 lat. Póki co - utrzyma się. | Alatar napisał/a | | czy z zapotrzebowania Kościoła? | Kościół to my.
Kai - 23 Maj 2012, 07:37
Rafał, to ta Bielawa koło Dzierżoniowa? Gdzie tam się jeszcze kościół zmieści? I przecież mają już taką ładną "Arkę".
Rafał - 23 Maj 2012, 10:27
Arkę? Nowy kościół stawiamy w polu, w takiej wewnętrznej części nowej obwodnicy, buduje się dookoła na potęgę, jest deweloperka, rosną chałupki, jest dużo chętnych do pomocy to się i stawia. Mamy mocne wsparcie w przedsiębiorstwach budowlanych, całkiem sporych i dostatnich, które same pomysł forsowały.
Kai - 23 Maj 2012, 10:34
Hmm, dobrze wiedzieć. Nie miałam pojęcia, że tam się tak dynamicznie buduje. To stawia pewne sprawy w całkiem nowym świetle.
Wkurza mnie tryb rekrutacji na AM. Wszystkie papiery trzeba złożyć pod koniec maja, egzaminy w połowie czerwca, a wyniki matur dopiero pod koniec czerwca. W ogóle nie wiem, czy to był dobry pomysł...
mesiash - 23 Maj 2012, 11:28
Kai, jak nie masz przekonania czy to dobry pomysł to raczej znaczy że to zły pomysł, z drugiej strony z medycyną nie ma co czekać, bo kończyć studia po 30-tce to kiepski pomysł
idioci... wszędzie idioci... parę razy do roku mam taką fazę że chcę naprawić świat, i z roku na rok coraz bardziej się załamuję prostactwem i stopniem wyprania mózgu u, zdawałoby się, młodych i inteligentnych ludzi
Agi - 23 Maj 2012, 11:29
| mesiash napisał/a | | z drugiej strony z medycyną nie ma co czekać, bo kończyć studia po 30-tce to kiepski pomysł |
Tu raczej o muzykę idzie, też czasem leczy.
Kai - 23 Maj 2012, 11:37
mesiash, chodzi o Akademię Muzyczną. Pomysł sam w sobie nie jest zły, tylko trochę się boję, czy Młody nie zderzy się z "układami".
merula - 23 Maj 2012, 14:00
Kai, taki lajf. ale jeśli to miało by być powodem nie podjęcia próby, to chyba bez sensu.
nimfa bagienna - 23 Maj 2012, 14:12
Jak nie spróbuje, to potem całe życie będzie sobie pluł w brodę, że nie spróbował.
Kai - 23 Maj 2012, 14:19
Nie ma takiej opcji, żeby nie spróbował, wiem, że jest dobry, tylko czy wystarczająco? Ale się boję, bo najgorsze jest, kiedy takiemu dzieciakowi przytną skrzydła.
merula - 23 Maj 2012, 14:27
jak mu w duszy gra, to nieprzyjęcie na uczelnie nie powinno mu przyciąć skrzydeł.
znam takie przypadki.
nimfa bagienna - 23 Maj 2012, 14:49
Skoro młody jest dobry, to jest duża szansa, że mu się uda. A nawet, jak mu się nie uda - bo przecież taka ewentualność zawsze jest - to też się czegoś dzięki temu nauczy. I wykorzysta to na przyszłość. Ludzie dzielą się na tych, co próbują, przewracają się i idą dalej, i na tych, co nie próbują i jęczą, że im źle.
Świat sam z siebie nas nie pogłaszcze, zrobi to dopiero wtedy, gdy go do tego przekonamy. Albo zmusimy.
Trzymam kciuki za młodego.
Kai - 23 Maj 2012, 14:52
Właśnie się dowiedziałam, że będą grali w Wawie w niedzielę za tydzień.
On się nie podda, to jego żywioł. I dzięki za kciuki, bardzo się przydadzą.
Anix - 23 Maj 2012, 21:36
Łeb mi pęka, nogi poobcierane nowymi butami, które muszę na niedzielę rozchodzić, popłakuję non stop i w ogóle ujnia z grzybnią...
Kai - 24 Maj 2012, 10:13
Anix, po pierwsze, sprawdź co obciera i postaraj się zlikwidować. Wystający szew można zbić młotkiem (od środka!) powierzchnie, też od środka, zamoczyć bardzo ciepłą wodą, zmiękczyć palcami i dopiero wkładać.
Po drugie zaopatrz się w specjalistyczne plastry na odparzenia, prawie ich nie widać, a chronią i goją. Pęcherze zwykle przekłuwam, ale to ja, nikomu tego nie doradzam, jeśli nie ma doświadczenia.
No i niestety, moda modą, elegancja elegancją, ale jak masz mieć z nóg mięsnego jeża, to lepiej zainwestuj w cieniutkie, letnie rajstopy/pończochy 5 den.
Co nie zmienia faktu, że konieczność rozchodzenia każdych nowych butów doprowadza mnie do szału.
feralny por. - 24 Maj 2012, 10:19
A wystarczy kupić buty wygodne, w odpowiednim rozmiarze.
Kruk Siwy - 24 Maj 2012, 10:21
feralny por., czy wszystkie twoje szpilki na imprezy są wygodne? Wystarczy by były ładne. A palce... a palce się wypuści na zewnątrz.
|
|
|