Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
hrabek - 16 Maj 2012, 08:37
A co to za reklama była? Gdzie ją wyczytałaś?
Rafał - 16 Maj 2012, 08:37
Kuźwa, katar, jak ja nie cierpię kataru
Agi - 16 Maj 2012, 08:51
Nerwoból w plecach mi się przyplątał. Uraża mnie nawet ubranie, a w pracy nie wypada goło siedzieć.
Kruk Siwy - 16 Maj 2012, 08:53
Urząd nie ma nic do ukrycia - takie hasło nad głową i ok. Żadne przeciwbólowe nie działają?
Agi - 16 Maj 2012, 08:58
| Kruk Siwy napisał/a | | Urząd nie ma nic do ukrycia - takie hasło nad głową i ok. | Skromna jestem, nie wystawiam walorów na pokaz.
| Kruk Siwy napisał/a | | Żadne przeciwbólowe nie działają? |
Na razie nie działają.
Kai - 16 Maj 2012, 08:59
hrabek, u nas na Rondzie postawili coś w rodzaju tablicy informacyjnej połączonej ze schematem. W wersji dwujęzycznej . Na razie zrobiłam zdjęcie błędu, bo z niewiadomych przyczyn stało tam kilkoro oczekujących na tramwaj (nie czytając, tylko chroniąc się przed wiatrem). Ale jutro cyknę całość, jeśli Cię to interesuje - o ile nie zdejmą.
Ontop: dzwoniłam wczoraj do wydawnictwa. Książka oddana na początku maja, a umowa jeszcze nie dotarła. Zaliczka też wisi, za dwa tygodnie będzie należna druga, plus rozliczenie ze poprzednią. Jedyna pociecha, że jak się nazbiera, płacą hurtem nawet niemolestowani.
hrabek - 16 Maj 2012, 09:17
Interesuje mnie o tyle o ile, bo akurat pracuję przy budowie terminala gazowego
Ale ja raczej przy innym niż ten z twojej reklamy.
Kai - 16 Maj 2012, 09:28
Ten ma być w Świnoujściu.
hrabek - 16 Maj 2012, 09:30
Ha czyli jednak ten sam.
To gdzie ty tę reklamę widziałaś? Na Śląsku stawiają reklamy gazoportu w Świnoujściu?
Kai - 16 Maj 2012, 09:51
W sumie czemu nie? Bloków gazowo-parowych ci u nas dostatek, drobnych odbiorców gazu też.
Dokładnie to stoi sobie koło tej ohydnie żółtej fontanny na Rondzie, koło Spodka.
Tyle dałam radę, nie naruszając niczyjej prywatności
Godzilla - 16 Maj 2012, 10:13
Raju. Mi się już zwidziało, że zobaczyłam "bezpieczęstwa". Autentyk, z etykietki pewnego kaftana.
hrabek - 16 Maj 2012, 10:14
Przyznam, że trochę nie bardzo rozumiem jak się ma konstrukcja zbiorników LNG do bezpieczeństwa transportu, bo przecież w tych zbiornikach nikt tego transportować nie będzie.
E: W tekście po angielsku jest "constuction".
E2: Zbiorniki LNG dzisiaj wyglądają tak:
Kai - 16 Maj 2012, 10:53
| hrabek napisał/a | | W tekście po angielsku jest constuction. |
Tekstu angielskiego już nawet nie czytałam.
Trochę mało widać, ale to żółte na pierwszym zdjęciu to zbiorniki (z oblicza wyglądają jak prosiaki), a szare to statek. Wygląda na to, że chodzi o transport i to drogą morską. Bo to, co pokazałeś, to zbiorniki stacjonarne, na miejscu.
Jutro postaram się zrobić całe plansze.
shenra - 16 Maj 2012, 13:07
Chaos w pracy i braki w personelu.
merula - 16 Maj 2012, 13:09
sp*** się z balkonu i albo się obtłukłam solidnie, albo sobie coś pękłam w stopie.
Adon - 16 Maj 2012, 13:19
Komp mi się sypał od paru dni bez żadnego widocznego powodu.
Gustaw G.Garuga - 16 Maj 2012, 15:54
Kurczę, wygląda na to, że przyfrunę na Okęcie około 10 wieczorem... Wie ktoś, czy da się na lotnisku jakoś sensownie przespać? W internecie znalazłem, że owszem, ale to info chyba sprzed przebudowy...
Kasiek - 17 Maj 2012, 02:10
Goraczka u Marcina. 39 stopni i sama cala dobe mam malego na glowie... Mam nadzieje ze to tylko reakcja organizmu na wyrwanie osemki a nie choroba...
Anix - 17 Maj 2012, 02:49
Analfabetyzm wtórny po korekcie pracy magisterskiej o Baumanie. Rany julek, ta kobieta naprawdę powinna zająć się rodzeniem naczyń i zmywaniem dzieci, bo pisanie u niej to abstrakcja.
Aż mi szkoda jej promotora. W całym tekście nie ma ANI JEDNEGO ZDANIA, którego nie musiałabym poprawiać, przeprawiać, doprawiać, kobieta nie słyszała o przypisach, na dodatek ma taki śmietnik w bibliografii, że strach się bać, jak wygląda jej mieszkanie (jeżeli dba o nie tak samo jak o ową nieszczesną bibliografię). Pocieszam się tym, że kiedy jej to oddam i dostanę niemałą kasę, to będę mogła umrzeć szczęśliwa, że nie muszę już patrzeć na ten smętny smark jej pseudoTFURczości...
Kasiek - 17 Maj 2012, 06:48
I właśnie dlatego jestem zdania, że nie każdy powinien zdać maturę, a już na pewno nie każdy powinien iść na studia...
Kai - 17 Maj 2012, 08:36
Kasiek, ależ nie zdają i nie studiują, tylko nie zawsze ci właściwi... a tym pozostałym się zdaje, że to na pewno nie oni.
aniol - 17 Maj 2012, 08:49
podczepie sie pod wymiane powyzszych pogladow ( w sumie to nie wiem - jest jakis temat dotyczacy edukacji jako takiej?)
rozmowa w jednym z krakowskich (dodam ze wiodacych ) LO podczas matur - jedna z nauczycielek (o ile kojarze wuefistka) oburzona poziomem matur (zeby nie bylo - jej zdaniem za trudne!!!!!!) opowiada jak to jej syn pisze prace magisterska (zeby nie bylo na AGH - wiec jako wuefistka to ma wiedze na temat tejze pracy ze hohoho! ) - i ze praca zostala odrzucona do poprawy przez promotora ze wzgledu na bledy ortograficzne, interpunkcyjne itp
oburzenie w/w pani jest tak duze ze az sama poszla z promotorem swego syna pogadac - zeby nie przesadzal i nie czepial sie byle czego
najlepsze jest to ze promotor wogole z nia rozmawial
edukacja zeszla na psy juz dawno
nie, nie wkurza mnie to - bardziej martwi ale powyzsza historyjka pasowala do rozmowy
Lis Rudy - 17 Maj 2012, 08:53
moi kochani Klienci...
wczoraj późnym popołudniem rozpaczliwy mail/telefon/sesems
-potrzebujemy roll up na już, taki wie Pan, metr na dwa !
a jakieś loga są ?
są, już wysyłamy
no i dosłali.
DUŻE ma 5,23 kb
MAŁE ma 3,28 kb
oba w gifie.
przecież z tego nawet tatuaż na sutku nie wyjdzie a co dopiero taki banner
Godzilla - 17 Maj 2012, 09:00
Ojej, wyjdzie schodkowane jak w Minecrafcie, to ostatnio modna gra.
Kasiek - 17 Maj 2012, 09:32
anioł - załamałam się... ja rozumiem, jakby to prosta kobiecina poszła "załatwiać", ale nauczycielka???
Lisie - wybacz, ale to tak przypomina dialogi mojego Marcina z klientami, że aż mu przekleiłam...
Ja kiedyś składałam informator studencki w Indyku i tłumaczę chłopu, że mogę zrobić wielokrotność 4, jeśli chodzi o ilość stron. No to przysłał mi 17...
Kai - 17 Maj 2012, 09:38
aniol, jadę ja sobie kiedyś autobusem i widzę dwie nauczycielki (wywnioskowałam z rozmowy, że jedna polonistka, druga - nie wiem). I polonistka mówi "Wyobraź sobie grupę dzie... dziesięć dzieci".
N/c
Godzilla - 17 Maj 2012, 09:54
Kasiek, rozmawiałam kiedyś z panią, która w zawodzie nauczycielskim przepracowała mnóstwo lat. Miała uczennicę, dziewczynę na granicy niedorozwoju, do tego zapuszczoną przez rodzinę. Przy odpowiednim pokierowaniu byliby z niej ludzie, a tak nie umiała sobie kefiru w sklepie kupić (nastolatka). Znajoma rozmawiała z jej rodzicami, starała się im uświadomić, że powinni zatroszczyć się, skierować ją na jakieś tam zajęcia wyrównawcze czy coś innego (miała konkretne pomysły) i uczyć jej samodzielności w domu. No bo co taka osoba będzie robić w dorosłym życiu?
Co usłyszała:
- Najwyżej na nauczycielkę pójdzie.
Lis Rudy - 17 Maj 2012, 10:00
| Kasiek napisał/a | | tłumaczę chłopu, że mogę zrobić wielokrotność 4, jeśli chodzi o ilość stron. No to przysłał mi 17 |
W zasdzie to prawie trafił
charande - 17 Maj 2012, 10:17
Lisie, historyjka z logami jest cudna. Ja z kolei spotkałam się z przypadkiem, kiedy wydawca (nie mój) rozsyłał powiadomienia o spotkaniu autorskim, dołączając do nich skan okładki książki... w rozmiarze 12 mB
fealoce - 17 Maj 2012, 11:24
Zimno! Siedziałam na działce 2 dni i myślałam, że zamarznę...cieszyłam się tylko, że zabrałam śpiwór bo w śpiworze i pod kołdrą już się dało wytrzymać.
|
|
|