To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Lis Rudy - 12 Maj 2012, 09:01

Witchma, a mój dzień zaczął się dokładnie o tej godzinie :(
i tak jest gdzieś od tygodnia...

Kasiek - 12 Maj 2012, 13:00

Sąsiadka widziała nas z dzieckiem. Mimo, że dzieliło nas z 10-15 metrów to ona doskonale widziała, że dziecko było tylko w kocyku, cienko ubrane a ja miałam rozpięty płaszcza. Historia ciągnie się od tygodnia, bo zadzwoniła do matki a ta oczywiście mi głowę uszy nadal. Ja pierdzielę...
Godzilla - 12 Maj 2012, 13:09

Stara kwoka. Mały zdrowy? Zdrowy. To znaczy że go dobrze ubrałaś i niech się odp...
Agi - 12 Maj 2012, 15:34

Internet w hotelu jest tak wolny, że chyba nie obejrzę transmisji z GP Czech. :evil:
Kai - 12 Maj 2012, 17:24

Kasiek, wyjaśnij, że ona miała swoją szansę w wychowaniu, a teraz to Ty ją masz :D

Albo zatkaj smoczkiem.

Agi, przykro, może chcesz, żeby Ci podesłać wyniki?

Agi - 12 Maj 2012, 17:35

Kai, dziękuję nie. Może jutro uda się obejrzeć w domu powtórkę.
Kasiek - 12 Maj 2012, 18:28

Uuu, Agi, przykro mi :(

Zakupię chyba hurtową ilość smoczków dla tych wszystkich kwok :twisted:

gorączka mnie wkurzyła, a mogłam dziś jechać do brata na wieś z małym na kilka godzin...

Kai - 13 Maj 2012, 09:56

Kasiek, coś dla Ciebie:

- Jasiu, podaj babci balsam do ust
- A który?
- Ten z napisem "Kropelka"

Godzilla - 13 Maj 2012, 10:30

Kasiek, przepraszam. "Kwoka" zdecydowanie odnosiła się do sąsiadki, a wtrącanie w nieswoje sprawy i strofowanie gdzie nie trzeba dołożyło się do mojego wczorajszego ogólnego nastroju, stąd moja bojowa odpowiedź. Tak czy inaczej popieram ciebie a nie osoby, które dziecko by zawsze trzymały w czapce-uszance i pod puchową kołdrą.

Pewna potrzebna mi rzecz poszła w górę o prawie 100% :evil: Cholera.

Kasiek - 13 Maj 2012, 12:18

Kai - piękne :D

Godzilla - ale ja się zdecydowanie zgadzam z tym stwierdzeniem - kwoki się zgierają, gdaczą i w zasadzie nic z tego nie wynika ;)

Co mnie dziś wkurzyło? Pogoda, jest 9 stopni, wiatr, szaro...

Kai - 13 Maj 2012, 19:23

Jestem marudna, wiem, ale strasznie wkurzają mnie ludzie, którzy idą ulicą i palą papierosy. Dostaję chmurą dymu w twarz i nawet nie wiem za co, a oskrzela mam na agrafce.
Lis Rudy - 14 Maj 2012, 09:18

cholera, te zmiany pogody kiedyś mnie zabiją. Jako meteopata odczuwam wszelkie dolegliwości-ból głowy, mroczki przed oczami, drętwienie kończyn...
A teraz dowaliły jeszcze przed oczmi jakieś kolorowe świetliste linie, punkty i bohomazy. Ledwo widzę.

Matrim - 14 Maj 2012, 11:55

Ja nie wiem kto czasem opracowuje dokumentacje projektowe... Potrzebny mi jest jeden rysunek, no może dwa. Od biedy by wystarczył nawet jeden akapit z opisu. Zwykle prosta sprawa. Ale nie tym razem, bo ktoś mundry całą wielotomową dokumentację przebudowy drogi krajowej podzielił na katalogi w których pliki opisał "Rys. 1; Rys. 2; Rys. 3 ...". Żadnych tytułów, skrótów, czegokolwiek. Na dodatek główny spis treści ma się nijak do faktycznej zawartości. A żeby było jeszcze śmieszniej - w większości te pdf-y, to skany dokumentów, więc cudowne "Ctrl+F" mogę sobie wciskać dla relaksu... :evil:
Rafał - 14 Maj 2012, 12:45

E tam, ja dziś borykam się z projektantem konstrukcji, bo zestawienie stali jakie dostałem w grudniu pod zakupy i to co mam na rysunkach to dwa różne światy, a on mi na to: eeee..., a jaki wariant konstrukcji pan robi? Bo wie pan, było kilka zmian, główny projektant nie dosłał? No to się go spytam dlaczego nie dał ...
A ja mam jutro beton na budowę zamówiony, zbrojenie pocięte i pogięte właśnie się wiąże :lol:

dalambert - 14 Maj 2012, 13:04

Rafał, Ooo, autostradę na Euro budujesz :wink: :?:
Rafał - 14 Maj 2012, 14:31

dalambert, nie, kościół.
dalambert - 14 Maj 2012, 14:38

Rafał, tyż piknie :wink:
ilcattivo13 - 14 Maj 2012, 14:48

Rafał napisał/a
dalambert, nie, kościół.

można by powiedzieć: "Rafał - Alleluja i do przodu" ;P:

Rafał - 14 Maj 2012, 14:52

Swoją drogą, czasem się zastanawiam czy to nie ostatni w Europie.
ilcattivo13 - 14 Maj 2012, 14:55

Ostatni kościół? Zaczekaj jeszcze z rok czy dwa i u nas powstanie nowy, bo się miasto rozrasta w bezbożną stronę i trzeba by wreszcie jaćwieskie pogaństwo z Krzywólki wyplewić ;P:
Lis Rudy - 14 Maj 2012, 15:13

Ja właśnie dostałem poprawki do składanego pisma. W efekcie muszę 40 stron ułożyć od nowa, bo radykalnie pozmieniali mi kolejność wszystkich artykułów :evil: :evil: :evil:
SZLAG BY TO TRAFIŁ !

Godzilla - 15 Maj 2012, 10:31

Szkolę się z Tradosa i zaliczyłam w***, bo się pogubiłam, zabrakło mi jednego etapu, a dalej mogę przepisywać z ekranu. Już mi się mózg zlasował.
Matrim - 15 Maj 2012, 10:40

Rafał napisał/a
zestawienie stali jakie dostałem w grudniu pod zakupy i to co mam na rysunkach to dwa różne światy

Pewnie, że dwa: sacrum/profanum przebija nawet z zestawienia stali ;)

Przebrnąłem wczoraj przez te gigabajty dokumentacji i ostatecznie wyszło, że nie ma tam tego czego szukałem, poza kilkoma ogólnymi akapitami w opisie. Lepsze to, niż nic. Ewentualnie jestem na to za głupi.

merula - 15 Maj 2012, 11:46

serwis komputerowy chyba się za nami stęsknił. :evil:

a po wczorajszych rozrywkach chyba wiem na pewno, że nie mogę jeść jabłek, zwłaszcza surowych. nie pasujemy do siebie.

Godzilla - 15 Maj 2012, 13:22

merula, nie ty jedna. Ja też za jabłkami nie przepadam i jestem w stanie zjeść najwyżej cienki plasterek, nawet jak jest bardzo słodkie.
merula - 15 Maj 2012, 13:28

okazuje się, że nie lubię ich instynktownie. źle mi robią na fizyczność i komfort istnienia.
Kai - 15 Maj 2012, 15:06

merula, po prostu Cię nie lubią. Mnie też zresztą, podobnie jak większość surowych owoców.

Okazało się zresztą, że mięso też mnie nie bardzo lubi.

Ontopowo: fontanna jest teraz żółta. Jak kurczaczek i wygląda debilnie.

joe_cool - 15 Maj 2012, 18:33

Od wczoraj boli mnie ścięgno achillesa, a za 10 dni mam biec 20 km w Brukseli. Jak nie przestanie boleć, to du*a, nie pojadę, a tymczasem bilet lotniczy już kupiony :evil: Wiecie, czy easy jet przyjmuje zwroty na parę dni przed wylotem?
Witchma - 15 Maj 2012, 20:29

Trzynasta godzina intensywnej pracy, możliwe, że musk mi eksploduje.
Kai - 16 Maj 2012, 08:33

Nie wiem już, czy się wściekać, czy śmiać. Wszechobecne błędy ortograficzne.
Dzisiaj z ciekawości zaczęłam czytać reklamę dotyczącą terminala gazowego i co czytam? że "nie ma ryzyka skarzenia". Nikt tego naprawdę nie czyta? A potem człowiek tak się oswaja z tymi błędami, że sam się waha, jak napisać. :evil:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group