To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Agi - 15 Kwietnia 2012, 13:51

Kai napisał/a
Kropek, zachowujesz się, jakbyś się znał...

Bo się zna.

Pogoda mnie wkurza. Wczoraj było pięknie, na dziś planowałam długi spacer, a tu deszcz i wiatr niemal urywający głowę. W piecu napaliłam.

ihan - 15 Kwietnia 2012, 13:54

W piecu napalimy, nakarmimy psa... Jakoś tak to szło.
A mnie pogoda zimna i deszczowa cieszy, bo przykro jak człowiek chory i z domu wychodzić nie powinien, a tam żarówa i do ogrodu by się pojechało, i konia przewietrzyć... A tak, przynajmniej nie żal.

Agi - 15 Kwietnia 2012, 14:00

ihan, zdrowia życzę.
Kasiek - 15 Kwietnia 2012, 14:01

Innego systemu nie spróbuję, bo nie mam pod ręką, karta jest dobrą stroną wkładana (inną nie wchodzi swoją drogą), jest też odblokowana tym suwaczkiem z boku... No nic, poczekam na to aż kabel przyjdzie, zrzucę zdjecia za pomocą kabla a dopiero potem przejdziemy się do Media, ew. Marcin jeszcze w pracy sprawdzi co się dzieje...
ihan - 15 Kwietnia 2012, 14:17

Dzięki Agi. Wszystko wskazuje na to, że przeżyję :wink: . A nawet, że jutro pójdę do pracy :mrgreen:
Kasiek - 15 Kwietnia 2012, 14:22

ihan, wykuruj się porządnie, lata teraz coś, połowa znajomych w domu na antybiotykach siedzi...
Gustaw G.Garuga - 15 Kwietnia 2012, 16:44

No jeśli w ten sposób dowodzić się będzie tego, że warto czytać książki...

http://bi.gazeta.pl/im/3/11540/m11540433.mp3

Jakaś irytująca ciapkowatość tych oczytańców w obronie swego stylu życia, nie wspominając nawet o tego stylu życia szerzeniu.

Kai - 15 Kwietnia 2012, 17:42

Agi napisał/a
Kai napisał/a
Kropek, zachowujesz się, jakbyś się znał...

Bo się zna..

Tyż dlatego z szacunkiem pytam :) Poznaję znawcę, tak na milę :D Potrafię się zwąchać z kimś, kto się zna, a nie tylko udaje :) to miał być komplement :P

Jutro wchodzę w rejestr, nie kocha mnie to trudno. Zawsze mogę odtworzyć system :D

Kasiek - 15 Kwietnia 2012, 17:51

Gustaw G.Garuga napisał/a
No jeśli w ten sposób dowodzić się będzie tego, że warto czytać książki...

http://bi.gazeta.pl/im/3/11540/m11540433.mp3

Jakaś irytująca ciapkowatość tych oczytańców w obronie swego stylu życia, nie wspominając nawet o tego stylu życia szerzeniu.


Właśnie kończę słuchać. Nie wiem co powiedzieć. Ciapkowatość to jedno, ale niektóre teksty tych "panów redaktorów" doprowadzają mnie do szału. Miałabym ochotę wyjść ze studia podczas tej rozmowy...

kropek - 15 Kwietnia 2012, 18:13

Kai napisał/a
Agi napisał/a
Kai napisał/a
Kropek, zachowujesz się, jakbyś się znał...

Bo się zna..

Tyż dlatego z szacunkiem pytam :) Poznaję znawcę, tak na milę :D Potrafię się zwąchać z kimś, kto się zna, a nie tylko udaje :) to miał być komplement :P

Jutro wchodzę w rejestr, nie kocha mnie to trudno. Zawsze mogę odtworzyć system :D


Zaraz się zna :mrgreen: Tyle, że używam lat dwadzieścia :P albo i nieco więcej. Kai w rejestrze grzebię rzadko.... rozumiem, że problem z grupą domową zwalczyłaś, to co teraz Ci na sercu leży? :wink:

Kasiek, sprawdzałaś w aparacie jakie masz wyjście na kabelek usb? Są tylko dwa standarty, kabelek z telefonu albo jakiegoś dysku powinien pasować... zero ryzyka :twisted:

Kasiek - 15 Kwietnia 2012, 18:29

kropek napisał/a
Kasiek, sprawdzałaś w aparacie jakie masz wyjście na kabelek usb? Są tylko dwa standarty, kabelek z telefonu albo jakiegoś dysku powinien pasować... zero ryzyka :twisted:


Sprawdzałam, nic co posiadamy w domu nie pasuje :P Mam nadzieję, że szybko mi jutro wyślą kabelek i we wtorek będę mieć, bo chciałabym mieć jednak aparat na chodzie... Się szyje a się nie foci :(
Dzięki za pomoc, ale jednak chyba trzeba będzie poczekać na kabelek...

Lynx - 15 Kwietnia 2012, 18:31

boli :evil:
Lis Rudy - 15 Kwietnia 2012, 19:24

wkurzają mnie niedawno zakupione wycieraczki do Lisowozu :evil:
Jak szyba jest mokra, to wpadają w aquaplaning i nie zbierają kompletnie nic, jak jest wilgotna, to tarcie sprawia że chodzą "krótkimi skokami naprzód".

Chyba przez pomyłkę zrobiono je z gumy, która pierwotnie miała zostać pociskami do Mossberga kal. 12 i służyć do rozpędzania tłumu. :evil:

Normalnie szlag mnie na nie trafia. Zachciało mi się przyszczędzić bodaj ze 3 zeta.

Lynx, współczuję. Zażyj może jakiś silny proszek p. bólowy, powinno pomóc.

Agi - 15 Kwietnia 2012, 19:57

Ból głowy mnie dopadł. Proszki pomagają średnio. Kroi się trzydniówka.
Witchma - 15 Kwietnia 2012, 20:24

Agi, przytulam. Przerobiłam to w święta, niefajna rzecz.
Agi - 15 Kwietnia 2012, 22:42

Ból głowy nie pozwala mi zasnąć, a pobudka przed szóstą. :evil:
Lis Rudy - 15 Kwietnia 2012, 23:29

Agi, jestem meteopatą, i reaguje na różne zmiany pogody/ciśnienia etc.
Doświadczenie nauczyło mnie, że jeśli nie pomogą mi 4 apapy w cigą dnia, to nie biorę już nic więcej, tylko pokornie czekam aż samo przejdzie. Raz trzymało mnie równo przez tydzień, skutkując zaburzeniami temperatury (mojej własnej), percepcji, złego samopoczucia...
To był jeden z najgorszych tygodni w moim życiu. Potem wszystko co złe poszło w diabły, a ja poczułem się lepiej. Dużo lepiej. Najgorsze są momenty, kiedy wzrok "widzi" mroczki, świetliste kształty, a to co widzisz nie da się zdefiniować i zaliczyć do żadnej grupy. Potrafiłem po kilkanaście razy czytać kilka zdań nie rozumiejąc NIC (!!!) z tego co czytam. Pomagało tylko zamknięcie się w ciemnym pomieszczeniu, sen i uspokojenie się i uspokojenie własnych emocji.

Nie wiem czy coś z moich obserwacji Ci pomoże ??? Ale zawsze warto wiedzieć, że nie jesteś sama ze swoimi kłopotami.

U nas w Wawie leje teraz na całego i pogoda zdechła na śmierć. Mam nadzieję, że i mnie nie dogonią moje osobiste koszmary....

Agi - 16 Kwietnia 2012, 06:45

Też reaguję na zmiany ciśnienia atmosferycznego i siłę wiatru.
Z braniem leków jestem ostrożna, wczoraj wzięłam dwa tabletki.
Ból czai się za oczami jak bandzior za węgłem, tylko czeka żeby uderzyć.

Gustaw G.Garuga - 16 Kwietnia 2012, 10:35

Kasiek napisał/a
niektóre teksty tych panów redaktorów doprowadzają mnie do szału

Ten pan redaktor jest akurat bardzo oczytany, prowokował, by dostać jakieś sensowne odpowiedzi - i się zawiódł.

charande - 16 Kwietnia 2012, 11:19

Migrenowcy, łączę się w bólu, też znam to ćmienie za okiem, które "tylko się czai", żeby się rozkręcić.

Mnie szkodzi pochmurno-deszczowa pogoda, brak snu i głód (w dowolnych kombinacjach), pomaga Ibuprom Max (paracetamol ani aspiryna nie), sen i posiłek. Ale czasem rzeczywiście nie pomaga nic.

merula - 16 Kwietnia 2012, 14:16

charande, mam tak samo.

jakbym mi nie było szkoda kasy, to wzięłabym i *beep* komputerem o podłogę czy inną ścianę. świeżo naprawiony, w serwisie niby wszystko ok, a po przyjechaniu do domu szumi jak nienastrojone radio. a kontakt z firmą to kolejna kpina. :evil: :evil: :evil:

dzejes - 16 Kwietnia 2012, 14:43

Czy mogę się zapytać jakiej marki masz sprzęt?
Adrianna - 16 Kwietnia 2012, 14:52

merula, w te Twoje przeboje z komputerem to już normalnie aż ciężko uwierzyć. Cyrk.
Współczuję, naprawdę, tyle nerwów... <głask>

Kasiek - 16 Kwietnia 2012, 14:53

Gustaw G.Garuga napisał/a
Kasiek napisał/a:
niektóre teksty tych panów redaktorów doprowadzają mnie do szału

Ten pan redaktor jest akurat bardzo oczytany, prowokował, by dostać jakieś sensowne odpowiedzi - i się zawiódł.


Domyślam się, problem polega na tym, że albo zaprosili nie tych gości co trzeba, albo gości zjadły nerwy, nie wiem. W każdym razie ta audycja to argument dla nieczytających - nie czytaj bo bedziesz tak ciapowaty jak Ci goście...

merula - 16 Kwietnia 2012, 15:07

Asus. przy czym wcześniej nie mieliśmy większych problemów z ich produktami. dopiero teraz jakiś wysyp.
Gustaw G.Garuga - 16 Kwietnia 2012, 15:21

Kasiek napisał/a
Domyślam się, problem polega na tym, że albo zaprosili nie tych gości co trzeba, albo gości zjadły nerwy, nie wiem. W każdym razie ta audycja to argument dla nieczytających - nie czytaj bo bedziesz tak ciapowaty jak Ci goście...

Otóż to. No na pewno nie było to towarzystwo, do którego młody człowiek (jak się domyślam, target) czułby przemożną chęć dołączenia. Mówiąc brutalnie, intelektualnie miałcy, osobowościowo wątli, ot, takie ciepłe kluchy. Ja z dawna mam jeszcze wizję ludzi oczytanych jako otrzaskanych z życiem, ale zastanawiam się, czy to aby nie wyłącznie młodzieńcza ułuda.

ilcattivo13 - 16 Kwietnia 2012, 16:04

Otwieram skrzynkę mailowa i mało szlag mnie nie trafił. Prawie dwadzieścia spamów od "Promocja dla Ciebie", przy czym konto jest "służbowe" i używam go wyłącznie do kontaktów z CEIDGiem, uPUAPem i WUPem i na żadną listę subskrypcyjną się nigdy nie zapisywałem. Mało tego, klikanie w załączony link, który ma zablokowac przysyłanie kolejnych spamów, nie działa. A ta "Promocja dla Ciebie", to jakaś międzynarodowa firma-krzak, bo znalazłem też ich maile po włosku, holendersku i angielsku.

I tak mnie to wk*rwiło, że do wszystkich firm, które za pomocą tych "Promocji" rozsyłają reklamy, wysłałem coś takiego:

Cytat
Dzień dobry,

Od pewnego czasu otrzymuję zlecone przez Państwa Bank niechciane maile
reklamowe. Rezygnacja z subskrypcji tego spamu, za pomocą klikania w
zamieszczony link, nie przynosi żadnych rezultatów, tzn. spam ciągle
przychodzi.

Dlatego też, zanim złożę w miejscowej prokuraturze doniesienie o
popełnieniu przestępstwa wynikającego z zapisów Ustawy o świadczeniu
usług drogą elektroniczną, Ustawy o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzaną przez
produkt niebezpieczny oraz Ustawy o zwalczaniu nieuczciwiej konkurencji,
proszę albo samemu skontaktować się z wynajęta przez Państwa Bank
firmą i wymóc na nich respektowania zapisów obowiązującego w Polsce
prawa, albo o umożliwienie mi bezpośredniego kontaktu z tą firmą.

Z góry dziękuję i pozdrawiam

<podpis>


Zaczekam tydzień. Jak nie dostanę odpowiedzi, albo spam nie przestanie przychodzić, to idę na prokuraturę.

merula - 16 Kwietnia 2012, 16:28

rozmowa z Technical Support Supervisorem Asusa. jakby gościu był pod ręką, chyba bym go opluła. dobrze, że mężczyzna mój osobisty przejął słuchawkę, bo facet na koniec dnia usłyszałby chyba nieco bluzgów. dawno się nie poczułam potraktowana jak chimerzasta blondi z pretensjami do bóg wie czego chcąc wyegzekwować swoje prawa i sprawną usługę. :evil:
Kasiek - 16 Kwietnia 2012, 17:18

Jezusie Maryjo, kocham DELLa, autentyk. Nawet jeżeli zachowuję się jak chimerzasta blondi przyjeżdżają następnego dnia, na miejscu sprawdzają co i jak, najczęściej od razu wymieniają płytę główną ;) i komentarza nie słyszałam nigdy jakiegoś niemiłego. Nie zmieniam kompa na innego jednak :D

Gustaw G.Garuga napisał/a
Otóż to. No na pewno nie było to towarzystwo, do którego młody człowiek (jak się domyślam, target) czułby przemożną chęć dołączenia. Mówiąc brutalnie, intelektualnie miałcy, osobowościowo wątli, ot, takie ciepłe kluchy. Ja z dawna mam jeszcze wizję ludzi oczytanych jako otrzaskanych z życiem, ale zastanawiam się, czy to aby nie wyłącznie młodzieńcza ułuda.


Czytacze dzielą się na dwie grupy - otrzaskanych z życiem, albo żyjących w świecie książki... I to była chyba ta druga grupa. Problem z ta audycją polega na tym, że taki sobie nastolatek czy student szybciej dołączy do grupy redaktorów, którzy punktują swoich gości, czasem szyderą, czasem jakimś dowcipnym powiedzonkiem... W zasadzie to była promocja antyczytania, a nie czytania.

Fidel-F2 - 16 Kwietnia 2012, 17:21

ihan napisał/a
W piecu napalimy, nakarmimy psa...
...nakarmimy Szarika a potem Gustlika.
Tak to chyba szło



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group