Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
merula - 21 Lutego 2012, 13:32
ja sobie tam poniekąd "opłaciłam" miejscówkę, bo byłam pacjentką przychodni przyszpitalnej, ale poza tym, opieka rzeczywiście była w porządku i niekonieczne było płacenie za położną. choć przy drugim było to bardzo dobrą inwestycją, oszczędziło młodemu kilku atrakcji na wejściu w ten świat.
Martva - 21 Lutego 2012, 17:25
W sumie nie do końca mnie wkurza, bo trochę śmieszy, ale tylko dlatego że mam możliwość łatwego odkręcenia sprawy i trochę czasu - przyszłam do apteki, dwie recepty od dwóch lekarzy dla dwóch osób - okazało się że obie były wypełnione niezgodnie z reformą. Że musi być 'R' zamiast 'ryczałt' to mnie rozwaliło.
Godzilla - 21 Lutego 2012, 17:38
A jakie teraz zamieszanie u lekarzy, jak wszyscy biegają po wypisanie poprawionej recepty! Jakie targi w aptekach, jak aptekarki tłumaczą ile z leków będzie płatnych 100% a mogłoby być po zniżce!
feralny por. - 21 Lutego 2012, 17:44
A wszystko w trosce o pacjenta.
Martva - 21 Lutego 2012, 17:49
Apteka była na szczęście pusta, a ja zaczęłam od prośby o sprawdzenie czy wszystko jest OK. Że obie nie były OK, tu już się zdziwiłam. Na drugie szczęście nie muszę wracać, bo mam lekarza w domu, ale on też narzeka strasznie że wypełnianie recept to jest połowa czasu wizyty.
Godzilla - 21 Lutego 2012, 17:59
Bo jest.
Martva - 21 Lutego 2012, 18:03
No jest, bezpodstawne narzekanie nie jest dziedziczne
Witchma - 21 Lutego 2012, 20:23
Fachowcy. I remont. Co się ze sobą łączy.
merula - 22 Lutego 2012, 00:03
cieknący olej i jego emanacja w garażu.
Anix - 22 Lutego 2012, 02:29
Pogoda. Ledwie się wyleczyłam z kataru i już mnie drugi dopadł ;/
Matrim - 22 Lutego 2012, 02:43
Wszystko. Wszyściusieńko... I to tak z nagła w sumie.
Lowenna - 22 Lutego 2012, 08:40
Kasiek - 22 Lutego 2012, 14:43
http://pluszak.nowyekran....ada-umowe-z-zus wkurza mnie to, że facet ma rację a i tak nic z tym nie zrobi...
Fidel-F2 - 22 Lutego 2012, 14:45
raczej nie ma racji
Kasiek - 22 Lutego 2012, 15:00
W zasadzie mi się wydają logiczne jego niektóre argumenty. Na szczęście jeszcze zostaje założenie firmy w Anglii, Turcji, czy na Cyprze. i ominięcie ZUSu
dzejes - 22 Lutego 2012, 15:07
Zapomniał wspomnieć o faszystowskim nakazie zapiania pasów.
A ponieważ wziąłem sobie do serca pewne przemyślenia
- nie, facet nie ma racji. Wywodzi swoje "uprawnienie" do wypowiedzenia umowy z dziecinnie rozumianej wolności jako czegoś absolutnego, czyli pojmowania, którego oduczają już bajki dla dzieci (Paweł i Gaweł w jednym stali domu...). W razie gdyby rzeczywiście skutecznie ową umowę wypowiedział, a później, na starość stwierdził, że jednak niekoniecznie był to dobry pomysł, to z tych samych artykułów mógłby wysnuć wniosek, że jednak mu się ochrona należy.
Podobnie zarzuty o nierównoprawnym traktowaniu. Jak rozumiem fakt, że on sam, jako prowadzący działalność może płacić składki niejako ryczałtowo, nie od faktycznie osiągniętego przychodu nie jest nierównym traktowaniem w jego mniemaniu, bo o tym się nie zająknął.
Cały ten manifest jest przesiąknięty czymś, co jest dla mnie absolutnie zdumiewające i niezrozumiałe, czyli chęcią jak największego osłabienia państwa polskiego prezentowaną przez ludzi określających się jako prawicowi, patriotyczni, często posługujący się różnymi symbolami narodowymi. Dla wyjaśnienia dodam, że Nowy Ekran jest portalem prawicowym. Jednak analogiczne teksty / wezwania można odnaleźć praktycznie na każdym prawicowym portalu z salonem24.pl na czele, a także u prawicowych publicystów.
Moja robocza hipoteza brzmi tak, że Polska obecna to dla nich oszustwo jest, które im szybciej zbankrutuje, upadnie, tym szybciej zrobi miejsce dla prawdziwej Polski, którą oni widzą. Prawdopodobnie stąd także pęknięcie po 1989 roku - część osób potraktowała zmiany jako okazję do budowy, część czekała na ową idealną ojczyznę, która nie nadeszła i oni dalej czekają.
joe_cool - 22 Lutego 2012, 18:48
Permanentna chrypa. Siedzi mi coś w gardle od ponad tygodnia i nie chce wyleźć. Nie boli ani nic, tylko wk***wia
Kruk Siwy - 22 Lutego 2012, 19:27
Chrypa jest seksowna.
Iscariote - 22 Lutego 2012, 19:40
| Cytat | | Chrypa jest seksowna | zależy u kogo.
Mnie irytują dwie rzeczy. Pierwsza - dziury w drogach wielkości kraterów. Latamy w kosmos, potrafilibyśmy zniszczyć planetę naszą wciskając jeden guzik, a kurde asflatu, który się nie niszczy stworzyć nie umiemy. Albo źle go kładziemy. Albo za bardzo oszczędzamy krótkotrwale zamiast wydać raz a dobrze i zaoszczędzić więcej przez dłuższy okres czasu.
Z tego wynika druga rzecz - kierowcy, którzy bez zwalniania wymijają wspomniane dziury ignorując fakt, że wymuszają na moim biednym peugeociku żebym przyhamował i ich przepuścił. Eh.
Chyba w ramach protestu przeciw benzynie za 5,60 i dla mojego zdrowia psychicznego przesiądę się na autobus.
Ice - 22 Lutego 2012, 19:47
| dzejes napisał/a |
- nie, facet nie ma racji. Wywodzi swoje uprawnienie do wypowiedzenia umowy z dziecinnie rozumianej wolności jako czegoś absolutnego, czyli pojmowania, którego oduczają już bajki dla dzieci (Paweł i Gaweł w jednym stali domu...). |
Absolutna i dziecinnie rozumiana wolność to nieposzanowanie praw innych.
Czyje prawa w jakikolwiek sposób ograniczy ten gościu, gdy po prostu "wypisze" się z ZUSu?
Fidel-F2 - 22 Lutego 2012, 20:13
| Ice napisał/a | Absolutna i dziecinnie rozumiana wolność to nieposzanowanie praw innych.
Czyje prawa w jakikolwiek sposób ograniczy ten gościu, gdy po prostu wypisze się z ZUSu? |
dzejes - 22 Lutego 2012, 20:40
| Ice napisał/a |
Czyje prawa w jakikolwiek sposób ograniczy ten gościu, gdy po prostu wypisze się z ZUSu? |
Każdego innego uczestnika tego systemu. A także przyszłych uczestników, gdy jednak zmieni zdanie i stwierdzi, że poprosi o pomoc.
Ice - 22 Lutego 2012, 21:11
| dzejes napisał/a |
Każdego innego uczestnika tego systemu. |
Nie ubezpieczając się, łamię prawo ubezpieczonych?
| dzejes napisał/a |
gdy jednak zmieni zdanie i stwierdzi, że poprosi o pomoc. |
A gdyby tu było przedszkole w przyszłości...
joe_cool - 22 Lutego 2012, 21:14
| Kruk Siwy napisał/a | | Chrypa jest seksowna. |
Odchrząkiwanie również?
Kruk Siwy - 22 Lutego 2012, 22:47
Chrząkanie jest... świńskie! Hhihihi!
terebka - 23 Lutego 2012, 07:47
Podoba mi się Twoja retoryka, Ice.
Witchma - 23 Lutego 2012, 09:14
Właśnie mi przesunęli jedno tłumaczenie na bliżej nieokreślony termin za jakiś miesiąc. Kasę na parkiety szlag trafił
A z banku mieli zadzwonić we wtorek i do tej pory milczą
mesiash - 23 Lutego 2012, 09:35
Moja chrypa i odchrząkiwanie ;/ Nie mogę sobie z tym poradzić już od ponad miesiąca (co prawda trochę na własne życzenie - treningi, siłownia, sauna nie wypadły z harmonogramu) a we wtorek telefoniczna (!) rozmowa kwalifikacyjna
dzejes - 23 Lutego 2012, 11:02
| Ice napisał/a | | Nie ubezpieczając się, łamię prawo ubezpieczonych? |
Ostatni raz odpowiadam na twój post napisany w formie pytania. Jeśli chcesz wyrazić jakąś tezę, to ją sformułuj. Odpowiadanie tego typu świadczy o lenistwie - sam często tak robię, prawda, ale w twoim wypadku nie mam żadnych danych do zakładania, że za tym pytaniem kryje się jakaś głębsza refleksja, którą to skróciłeś do kilkunastu znaków.
A w temacie - owszem, tak. System emerytalny opiera się obecnie częściowo na solidarności pokoleniowej[*], założeniu, że młodsi ubezpieczeni dokładają do wypłaty świadczeń na rzecz starszych. W obecnej sytuacji, gdy czas życia się wydłużył, dzietność spadła, a oczekiwania finansowe zwiększyły - ten system jest niewydolny, stąd reformy. Które to muszą trwać już nawet nie lata, a lat dziesiątki z uwagi na czas życia uczestników tego systemu, którzy nie mogą nagle zostać pozbawieni świadczeń (obecni emeryci) albo też da których zmiana systemu wiązałaby się z radykalnym obniżeniem przyszłych świadczeń (ludzie w wieku 45+).
Tak więc podobny bunt mógłby wzniecić każdy obywatel, który protestuje z powodu niższego standardu życia w Polsce w porównaniu do Szwajcarii.
Dopuszczam możliwość, że jest to apel mający za zadanie zwrócenie uwagi na błędy w systemie (które są, oczywiście), jednak z doświadczenia i jako znający polską prawicę internetową nie oceniam tej interpretacji jako specjalnie prawdopodobnej.
Coś jeszcze? Może wspominany przeze mnie fakt, że ów człowiek jako prowadzący działalność gospodarczą płaci składki w preferencyjnej wysokości, należy więc do jednej z grup uprzywilejowanych, czego chyba sam nie dostrzega.
[*] Oczywiście każdy system emerytalny opiera się na takiej solidarności, bo przecież nawet oszczędzając poprzez kupowanie i zakopywanie w ogródku sztabek złota również zakładamy, że ktoś w tym kraju będzie i ktoś od nas te sztabki kupi, a potem jeszcze ktoś inny za pieniądze uzyskane z ich sprzedaży podetrze nam pupę.
Ice - 23 Lutego 2012, 13:57
| dzejes napisał/a |
Ostatni raz odpowiadam na twój post napisany w formie pytania. Jeśli chcesz wyrazić jakąś tezę, to ją sformułuj. Odpowiadanie tego typu świadczy o lenistwie - sam często tak robię, prawda, ale w twoim wypadku nie mam żadnych danych do zakładania, że za tym pytaniem kryje się jakaś głębsza refleksja, którą to skróciłeś do kilkunastu znaków. |
Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałbym tłumaczyć rzecz oczywistą, że przymus ZUSu jest zwyczajnym bandyckim ograniczeniem wolności osobistej. Niewygodnymi pytaniami staram się storpedować Twoją obronę tego bandytyzmu. Z resztą "piłeczka" i tezy powinny być po stronie zwolenników ZUSu, w końcu to oni chcą moje pieniądze.
| dzejes napisał/a |
A w temacie - owszem, tak. System emerytalny opiera się obecnie częściowo na solidarności pokoleniowej[*], założeniu, że młodsi ubezpieczeni dokładają do wypłaty świadczeń na rzecz starszych. |
Jest to założenie, godzące w podstawowe wolności jednostki. Nie da się tego w żaden sposób podciągnąć się pod dobro wspólne, czy ochronę wolności jednych przed zakusami drugich, czym można by usprawiedliwiać podatki zbierane na inne aspekty funkcjonowania państwa.
Niech już ten przymusowy ZUS zostanie,ale wtedy skreślmy z konstytucji te brednie o wolności.
Przyznam, że Twoje stwierdzenie jakoby przeciwnik tego przymusu błędnie i infantylnie pojmował wolność, napełniło mnie przerażaniem, gdyż jest to retoryka którą można usprawiedliwić największe absurdy totalitaryzmu.
| dzejes napisał/a |
Dopuszczam możliwość, że jest to apel mający za zadanie zwrócenie uwagi na błędy w systemie (które są, oczywiście), jednak z doświadczenia i jako znający polską prawicę internetową nie oceniam tej interpretacji jako specjalnie prawdopodobnej. |
Błąd tkwi w samej istocie tego systemu, trzeba się z niego wycofać jak najszybciej i wywalić państwo ze spraw, do których nigdy nie powinno się mieszać. Wysil wyobraźnię i rozwiń sobie system ZUSowski w czasie dążącym do nieskończoności. Gdzieś tam bliżej końca jest wiek emerytalny na poziomie 100 lat, a mimo tego olbrzymie dziura na wypłaty, którą trzeba uzupełniać z budżetu, a budżet już tak zadłużony, że wszystko musi być obłożone 80% VATem. Oczywiście nigdy do tego nie dojdzie, bo dużo wcześniej doprowadzi to do jakiejś krwawej rewolucji i na tym się skończy "solidarność pokoleniowa".
| dzejes napisał/a |
[*] Oczywiście każdy system emerytalny opiera się na takiej solidarności, bo przecież nawet oszczędzając poprzez kupowanie i zakopywanie w ogródku sztabek złota również zakładamy, że ktoś w tym kraju będzie i ktoś od nas te sztabki kupi, a potem jeszcze ktoś inny za pieniądze uzyskane z ich sprzedaży podetrze nam pupę. |
A do czego tu potrzebna solidarność pokoleniowa? Wystarczy państwo, będące gwarantem własności i przestrzegania umów, oraz wolny rynek.
|
|
|