Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Taselchof - 22 Stycznia 2012, 21:23
Może system im się zawiesił w np Playu to norma
Kasiek - 22 Stycznia 2012, 22:02
Kiedyś kumpel jechał po Plusie a się okazało, ze u nich trzeba było wyłączyć telefon
Trzeba trzy razy sprawdzić czy wszystko się zrobiło ok, a potem dzwonić do BOKu
Agi - 23 Stycznia 2012, 03:40
Znowu obudził mnie koszmar.
Kruk Siwy - 23 Stycznia 2012, 09:02
Poranna lektura interii przy kawie:
"Odnosząc się do wzrostu ilości bójek i pobić, prof. Jędrzejko zauważa, że gry komputerowe są przesycone agresją. "Dzieci nie wiedzą, że przemoc jest zła, więc zamiast powiedzieć koledze 'nie dokuczaj mi', od razu biją" - mówi."
Kretyni nie dostrzegający prawdziwych powodów agresji w szkole nie powinni być dopuszczani do głosu. Miałem ochotę wyciągnąc mój miecz plus 5 i rozsiekać trolla.
Ice - 23 Stycznia 2012, 10:25
Jak to powiedział Ziemkiewicz,
niedługo tytuł profesora będzie powodem do wstydu.
Witchma - 23 Stycznia 2012, 16:14
Podwyżka składek ZUS
Kasiek - 23 Stycznia 2012, 18:23
Zimno
Agi - 25 Stycznia 2012, 06:20
Nie wyspałam się.
Fidel-F2 - 25 Stycznia 2012, 07:29
ja ni śpie od trzeciej
Rafał - 25 Stycznia 2012, 07:54
Aha, znaczy się coś wisi w powietrzu, bo też wstałem jak po bibie
Anonymous - 25 Stycznia 2012, 08:08
witam w klubie bezsenne noce
Witchma - 25 Stycznia 2012, 08:18
Ja już drugi dzień z rzędu budzę się w okolicach 4...
Kruk Siwy - 25 Stycznia 2012, 08:24
...bo śpię w dzień.
Kasiek - 25 Stycznia 2012, 09:31
Ani w dzień, ani w nocy - co to jest, jakaś pełnia, czy co?
mesiash - 25 Stycznia 2012, 09:43
Z niewysypianiem się (waszym) to może mieć coś wspólnego burza na słońcu (może, ale równie dobrze może to być upadek kolejnej plantacji liści tytoniu w kolumbii). U mnie niestety to co wieczór powracający kaszel jak u gruźlika. Żona to już mnie chce do salonu wyganiać
Kasiek - 25 Stycznia 2012, 11:10
Ja wygoniłam męża do salonu, bo mi zabierał miejsce na łóżku Tylko że on chrapie a nie kaszle.
illianna - 25 Stycznia 2012, 11:42
mesiash, nie masz w domu czasem jakiegoś grzyba w okolicy gdzie spędzasz wieczory? albo może uczulenie na pierze lub wełnianą pościel? ja tak kaszlałam dwa lata, aż na okoliczność dzidziusia zlikwidowaliśmy zaciek w przedpokoju, już nie kaszlę.
Ja też się nie wyspałam, dziecko które zawsze wstaje o 9, bo jest małym śpioszkiem po rodzicach, wstało o 7.20, a teraz śpi, eh... pewnie te plamy na słońcu, a przez to niewyspanie to dosłownie wszystko mnie *beep*.
shenra - 25 Stycznia 2012, 12:56
A mnie wkurzał dzisiaj budzik, który z uporem maniaka chciał mi odebrać przyjemność śnienia jednego z moich pokręconych snów. Trzy razy z rzędu, bezczelny.
joe_cool - 25 Stycznia 2012, 14:24
Dołączam do klubu niewyspanych - byłam dzisiaj w podróży od 2 w nocy do 6 rano, nie opłacało się kłaść spać przed, a potem trzeba było pracować. Zdrzemnęłam się jakieś 3-4 godziny i czuję, że mam letko podpuchnięte oczęta
kropek - 25 Stycznia 2012, 14:45
| shenra napisał/a | | A mnie wkurzał dzisiaj budzik, który z uporem maniaka chciał mi odebrać przyjemność śnienia jednego z moich pokręconych snów. Trzy razy z rzędu, bezczelny. |
Zawsze się musi ktoś taki znaleźć w domu źle, poza jeszcze gorzej
Kasiek - 25 Stycznia 2012, 21:34
Praca. Okazuje się, że nie będę mogła wziąć urlopu w grudniu, tylko w listopadzie. Bo w grudniu to dla tych, co nie będą mieć macierzyńskiego... To trzeba będzie pokombinować... Zawsze urlop na żądanie zostaje...
Lynx - 25 Stycznia 2012, 21:49
Będę musiała zapłacić fiskusowi
Kasiek - 26 Stycznia 2012, 10:53
Współczuję. Ja jeszcze PITa nie dostałam, ale mam nadzieję, ze w tym roku będzie lepiej niż w zeszłym...
Lynx - 26 Stycznia 2012, 11:21
To było strzelenie sobie w stopę. Walnęłm, co z tego, że z niewiedzy, kolosalnego byka a mogłam być zwolniona od podatku. Szlag. I basta, dosyć tego tematu.
Rafał - 26 Stycznia 2012, 12:42
Wrr, grr, hrrr, mamy XXI wiek, komputery, informatyzację, internet, urządzenia teleinformatyczne w każdym biurze, szkolenia i czorty niewidy, a znalezienie głupich akt postępowania sądowego zajęło mi 3 dni - dwa sądy i trzy wydziały postawiłem na nogi, aż się wreszcie odnalazły. A dawniej wystarczył jeden zeszyt z zapiskiem rozchodu akt. I wszystko było wiadomo kto wziął, dokąd i czy oddał. Wrr, grr, hrrr ...
Kasiek - 26 Stycznia 2012, 13:15
Jutro wypłata.
Dlaczego tu o tym piszę? Bo wypłaca mi ją ZUS, znaczy zasiłek chorobowy mi wypłaca. I nigdy nie wiadomo jaka ta wypłata będzie, bo mój drogi pracodawca tak przekazuje zwilnienia :/
shenra - 26 Stycznia 2012, 15:18
Agrrr, miałam taki fajny sen i właśnie sobie uświadomiłam, że zapomiałam jak szedł
merula - 26 Stycznia 2012, 15:29
Andrzej jak dzisiaj posłuchał z grubsza, co mi się śniło, stwierdził, że chyba nie chce wiedzieć, jakich snów nie pamiętam
shenra - 26 Stycznia 2012, 21:35
merula, kciałaś eutanazję domową na mężu przeprowadzić?
Godzilla - 26 Stycznia 2012, 22:04
http://tech.wp.pl/kat,100...ml?ticaid=1dcf6
Nieciekawa historia.
|
|
|