To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

hrabek - 17 Lipca 2007, 15:28

Ciekawe, bo ja jestem caly czas. Jestem tu tyle czasu, ze juz nikt mnie nie liczy :?
Adashi - 17 Lipca 2007, 15:29

Buziaki, Gwyn :D

Raz jak byłem na forum to widziałem 15 czy 20 gości, nieźle :)

A ukrytych i tak widać, hehehe, jak poskakać po tematach to zdradza ich zielony pamper, dlatego uważam, że Zielony Pamper Rulez :mrgreen:

Ixolite - 17 Lipca 2007, 15:30

Noooooo.... eeeee.... buuuudyyyyyyńńńńńńńń
Adashi - 17 Lipca 2007, 15:30

najlepiej czekoladowy :mrgreen:
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 16:36

Moja koleżanka ma wykastrowanego kota, który wabi sie budyń...
Martva - 17 Lipca 2007, 16:38

Budynie grają w tenisa, nie są wykastrowanymi kotami. To kłamstwa i pomówienia :)
Adashi - 17 Lipca 2007, 16:40

Może małe zawody w kisielu w celu rozwiązania tego palącego problemu :mrgreen:
Studnia - 17 Lipca 2007, 16:44

Dzieńdobry, cześć i czołem
Pytacie skąd się wziąłem...
Ja jestem wesoły Romek,
Mam na przedmieściu domek
A domku klime i gaz
Zaśpiewam jeszcze raz...



Przepraszam was, ale z tego gorąca to mi się różne dziwne fazy załączają... :?

Martva - 17 Lipca 2007, 16:44

Adashi napisał/a
Może małe zawody w kisielu w celu rozwiązania tego palącego problemu :mrgreen:


No wiesz? Myślałam że jesteś już Poważnym Pisarzem, i jesteś zbyt poważny na babranie się w kisielu :shock:

Adanedhel - 17 Lipca 2007, 16:55

Martva napisał/a
Poważnym Pisarzem

To taki gatunek w ogóle istnieje?

Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 17:00

Znikam! ;*
Adashi - 17 Lipca 2007, 17:01

Martva napisał/a
No wiesz? Myślałam że jesteś już Poważnym Pisarzem, i jesteś zbyt poważny na babranie się w kisielu :shock:

Jakże to tak, mój Kosiarzu Zmysłów; o ile w ogóle zasługuję na miano pisarza to na pewno niepoważnego :mrgreen: Taka poza (a może proza :wink: ), taka konwencja, taki zamysł fantastyki rozrywkowo-zaangażowanej, kontr-yuppies'owej, lekko lewackiej a przede wszystkim zawadiackiej :mrgreen: Babrać się w artystycznych kisielach nie zamierzam :wink:

Studnia - 17 Lipca 2007, 17:01

Gwynhwar, ale znikasz bo się rozpuszczasz, wyparowujesz, czy po prosty se idziesz??
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 17:02

Gwynhwar se idzie. Ale wróci :D 8)
mBiko - 17 Lipca 2007, 17:03

Czeeeeść.

Ciepło co :mrgreen: .

Martva - 17 Lipca 2007, 17:05

Adashi napisał/a
Jakże to tak, mój Kosiarzu Zmysłów


Wcale nie Twój :twisted: Kosiarz Twoich Zmysłów =/= Twój Kosiarz Zmysłów ;P:
Cóż, jak bardzo Ci zależy to jak dla mnie możesz iść się babrać w kisielu, ewentualnie nawet mogę popatrzeć ;)

Adashi - 17 Lipca 2007, 17:10

Tej, Martva, wiedziałem, że się przyczepisz do tego "mój" :mrgreen: Taka forumowa prekognicja :wink:

Co do kisielu, to nie przepadam, chyba, że chodzi Ci o inny rodzaj kisielu... :wink: :roll:

Adanedhel - 17 Lipca 2007, 17:13

Ty tu tak w kółko o kisielu, i nagle okazuje się, że "nie przepadam"... Jakże to tak? :D
Martva - 17 Lipca 2007, 17:16

Adashi napisał/a
Tej, Martva, wiedziałem, że się przyczepisz do tego mój :mrgreen: Taka forumowa prekognicja :wink:


Znaczy się sugerujesz że się czepiam? :twisted:

Adanedhel napisał/a
Ty tu tak w kółko o kisielu, i nagle okazuje się, że nie przepadam... Jakże to tak? :D


Właśnie :roll:

Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 17:22

Adashi napisał/a
chyba, że chodzi Ci o inny rodzaj kisielu... :wink: :roll:


:shock:

Tomcich - 17 Lipca 2007, 17:28

Cześć. Co Wam powim, to Wam powim, ale Wam powim. Ciepło. :D
Rodion - 17 Lipca 2007, 17:39

Są jak się zdaje firmy których polityki nie można zrozumieć. :roll:
Ale pracownik nie jest od rozumienia tylko od pracowania, prawda? :twisted:

Adashi - 17 Lipca 2007, 17:40

Adanedhel, Martva, nie przepadam za kisielem do jedzenia, ale zapasy w kisielu są ok :mrgreen:

Gwynhwar, istnieje inny rodzaj kisielu...

Jacek L. Komuda - 17 Lipca 2007, 17:40

Witam wszystkich
gorat - 17 Lipca 2007, 17:41

Nuda. Nuda? Do roboty! :evil:
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 18:46

Rodion napisał/a
Są jak się zdaje firmy których polityki nie można zrozumieć. :roll:


Fakin tru...

rysiull - 17 Lipca 2007, 19:20

siema wszystkim piękny dzień mamy co? :D
Martva - 17 Lipca 2007, 20:19

Piękny, chciałam sobie poleżeć na kocyku i poczytać póki jeszcze jest jasno, ale mama zagroziła mi podlaniem :( No więc poszłam do sklepu i nabyłam sobie piwo. Gingers, bo Redd's stał na najwyższej półce i chyba bym musiała do niego podskoczyć, a proszenie kogoś o pomoc jest upokarzające ;)
hijo - 17 Lipca 2007, 20:26

rysiull, dzięki bogom już się kończy
rysiull - 17 Lipca 2007, 21:06

całe szczęście ze się kończy ! tak naprawdę to w sumie lubię jak jest upalnie, ale tak max 15 stopni i pod warunkiem że mam wolne tj. urlop a ten dostane dopiero we wrześniu !!! Krajst ale nic mam całą zamrażarę pełną kostek lodu ..


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group