To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

ihan - 6 Stycznia 2012, 17:38

Ziemniaku, bo na trasie Tarnów-Kraków, gdy wracam z weekendu nie kursuje żaden autobus o rozsądnej porze.

GGG, mam raczej na myśli wychowanie w wykonaniu Szwedów na przykład. Czyli wprowadzone w życie rządy dzieci. Albo przypadki amerykańskie, gdzie jeśli np. rodzeństwo pobiło się między sobą i z sińcami poszły do szkoły, rodzice mieli ogromne nieprzyjemności i opiekę społeczną na karku. Takie przegięcie w stronę braku wymagań, wcale nie równoznaczne z wychowaniem bezstresowym uważanym za brak kar cielesnych. Bo równie sporo znam dzieci wychowywanych bezstresowo, mimo, że dostają klapsy.

dzejes - 6 Stycznia 2012, 18:25

Pewnie, że warto. Ja sam kupiłem, bo po artykułach spodziewałem się dokładnie tego, co opisał GGG, a dostałem w sumie fajną książkę o wychowywaniu dzieci. Tylko tłumaczenie (albo redakcja) jest kiepskie. Błędy, literówki, do tego ewidentnie złe tłumaczenie.

I ihan - podrzuć mi jakiś link chwalący to mityczne bezstresowe wychowanie. Albo chociaż daj mi angielski oryginał. Jak to w lengłydżu będzie? Pytam, bo szukałem w Góglach i znajdowałem tylko "w dzisiejszych czasach, gdzie szaleństwo bezstresowego wychowania..." czy w ten deseń.

Godzilla - 6 Stycznia 2012, 19:24

Wychowanie zawsze się wiąże z jakimś stresem.
Brak wychowania (zwany przez niektórych wychowaniem bezstresowym) też rodzi stresy, tylko w innych momentach, i jest znacznie przykrzejszy w skutkach.

Nina Wum - 6 Stycznia 2012, 19:56

Godzilla, czy mogłabyś podać linka do tych zmian w zbiorkomie?
Godzilla - 6 Stycznia 2012, 20:01

http://warszawa.gazeta.pl...omunikacji.html
i otwórz sobie mapkę z trasami autobusów przez Most Północny.

Tak to jest jak za projektowanie tras zabiera się ktoś, kto nie widział od środka tej dzielnicy, zwłaszcza w godzinach szczytu, nie próbował się przejechać autobusem, nie wie, gdzie będą tworzyć się korki, nie wie, jak wyglądają przystanki, na których zmusi ludzi do przesiadek, i być może w ogóle nie korzysta z komunikacji miejskiej.

Nina Wum - 6 Stycznia 2012, 20:13

Godzilla, dziękuję.
Tudzież: o w mordę jeża. Jest wesoło, będzie weselej.

Agi - 7 Stycznia 2012, 13:21

Dyskusję o wychowaniu dzieci przeniosłam do właściwego wątku
Godzilla - 7 Stycznia 2012, 13:37

Powinnam robić obiad, i to szybko. Uuu, jak mi się nie chce!
Witchma - 7 Stycznia 2012, 20:57

Migrena od rana. Przez co zrobiły się kolejne zaległości :(
Agi - 7 Stycznia 2012, 21:32

Witchma, tulę.
Witchma - 7 Stycznia 2012, 22:13

Agi, dzięki :) Chyba się jednak położę, właśnie napisałam "zastrzygu" :roll:
Tomcich - 7 Stycznia 2012, 22:31

Witchma napisał/a
właśnie napisałam zastrzygu


Jeżeli pisałaś o skutkach nadmiernego spożycia napojów alkoholowych to może być ok.

Witchma - 8 Stycznia 2012, 08:53

Tomcich, niestety nie. I nie ma to też nic wspólnego ze strzygami.
illianna - 8 Stycznia 2012, 11:49

dział reklamacji w EuroAGD, w galerii Kazimierz, a zwłaszcza kierownik zmiany pan Grzegorz :evil: :evil: :evil:
Zgaga - 8 Stycznia 2012, 12:10

Ziemniak napisał/a
A to już zależy co się zwaliło, proponuję odzyskać pliki, a później zacząć od checkdiska. Do odzyskiwania niezła jest darmowa recuva.

Już mi brakuje pomysłów. Recuva widzi pliki, ale nie chce ich odzyskać. No żesz...

kropek - 8 Stycznia 2012, 12:53

A odzyskujesz pliki na inny dysk?
Zgaga - 8 Stycznia 2012, 12:54

Tak... Specjalnie nowy dysk kupiłam. Już jakby coś drgnęło... Tfu.. Tfu... Nie zapeszyć!!!!
merula - 8 Stycznia 2012, 20:01

a Pandora? tez nieźle odzyskuje.
aniol - 9 Stycznia 2012, 10:10

problemy z urlopem w pracy
a w zasadzie cyrki z odpracowywaniem urlopu
*beep* - a gdzie jest kodeks pracy?
aaa, zapomnialem - lezy gdzies w biurze zarzadu

Jotha - 9 Stycznia 2012, 12:14

Godzilla napisał/a
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,10909337,Otwarcie_nowego_mostu__bedzie_rewolucja_w_komunikacji.html
i otwórz sobie mapkę z trasami autobusów przez Most Północny.

Tak to jest jak za projektowanie tras zabiera się ktoś, kto nie widział od środka tej dzielnicy, zwłaszcza w godzinach szczytu, nie próbował się przejechać autobusem, nie wie, gdzie będą tworzyć się korki, nie wie, jak wyglądają przystanki, na których zmusi ludzi do przesiadek, i być może w ogóle nie korzysta z komunikacji miejskiej.


Ciekawe, skąd masz takie informacje o projektujących trasy komunikacji...
W ZTM-ie siedzą przy projektowaniu układu tras bardzo miłe chłopaki. Jeśli, GODZILLO, potrafisz skonkretyzować swoje zastrzeżenia do projektu i wskazać im błędy, odpowiednio to uzasadniając, to niewątpliwie wezmą to pod uwagę. Tylko z zastrzeżeniem, że układ tras projektuje się biorąc pod uwagę całą dzielnicę, a nawet całe miasto.

Godzilla - 9 Stycznia 2012, 12:19

Jotha, bo ja tu mieszkam i wiem co się dzieje w autobusach rano. Jeżeli masz jakieś układy z tymi miłymi chłopakami, jestem w stanie wysmażyć jakiś projekt albo kontrpropozycję. Boję się, że jeżeli wyślę to normalną drogą, tzn. listem (bo w mailu się to nie zmieści), nie dostanę nawet odpowiedzi w stylu "dziękujemy, przeczytamy".
Jotha - 9 Stycznia 2012, 12:26

Przypuszczam, ze oni też wiedzą co się dzieje tam rano w autobusach... o ile znam praktykę, to obserwacje i pomiary napełnienia robi się na różnych liniach niemal bez przerwy.
I nie mam z nimi układów, współpracowałem z nimi ze trzy lata temu. Ale co Ci szkodzi spróbować napisać, jeśli masz konkretne uwagi? Może nie przyślą podziękowania, ale za to wprowadzą poprawki?

Zgaga - 9 Stycznia 2012, 13:55

I zapeszyłam Dysk odzyskuję fragmentami, bo cały czas coś nie halo.
Lynx - 9 Stycznia 2012, 15:32

Nie wiadomo jakie choróbsko dręczące moje potomstwo.
Kasiek - 10 Stycznia 2012, 16:29

Bóle - jakby korzonków - idę, idę, a w jednej chwili czuję kłucie i niemal odejmuje mi nogę - nie za bardzo mogę na niej stanąć nawet...
merula - 10 Stycznia 2012, 17:00

uroki ciąży :wink:
Fidel-F2 - 10 Stycznia 2012, 17:28

cudowny czas
merula - 10 Stycznia 2012, 18:05

prawda? a jak Ci się rodziło Fidelu?
Kasiek - 11 Stycznia 2012, 09:22

Moje połamane plecy, stos naczyń w zlewie i kosz niewyrzuconych śmieci. Jakby nie to, że nie mogę, to wyszłabym z domu i nie wróciła do czasu, kiedy się to zmieni.
Martva - 11 Stycznia 2012, 13:31

Jestem wściekła odkąd wstałam. Znaczy odkąd wstałam po raz czwarty, ostateczny. Wściekła bez specjalnego powodu, co mnie wścieka jeszcze bardziej.

I mam obsuwę czasową, nie zdążę na pocztę przed 14:00.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group