Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
mawete - 17 Lipca 2007, 10:56
"Było ich 3 w kazdym z nich inna krew.." chwila przerwy bo juz pieprzone cyferki lataja mi przed oczami...
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 12:13
Ajm dajing! Greetings from Hell!
Anonymous - 17 Lipca 2007, 12:16
| Gwynhwar napisał/a | | Ajm dajing |
A nie "I'm dying" sie pisze czasem?
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:17
Krisu, zjedz więcej cukru. Daj po twarzy Irolom. No wykonaj jakieś czynności tego typu to Ci się zmysł humoru wyostrzy.
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 12:17
Czepianie się wnerwionych kobiet w upale, może powodować trwały uraz fizyczny...
Ech, znów się Ruskie pogodą bawią...
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 12:24
| Gwynhwar napisał/a | | Ech, znów się Ruskie pogodą bawią... |
A co mają Ruskie do tej piekielnej pogody?
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 12:25
Witaj Misiak To raz
A dwa, jak to co?
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:26
Bo całe zuo to przez ruskich (marsjan, galaretę a zwłaszcza przez Gwynhwar, )
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 12:27
Całuję rączki Joaś
Ruskie? Czy mam rozumieć, że Putin ma wpływ na prądy powietrzne w Europie środkowej?
EDIT: Kruku, ja to wiem... Popsułeś mi pretekst do podroczenia się...
Anonymous - 17 Lipca 2007, 12:31
| Gwynhwar napisał/a | | rysiull napisał/a | | he he siemka ewerybody |
ewerybody? o.O Profanie ty! |
Hipokrytka.
Oficjalnie ble.
Kruku, nic z tego chocbym wysadzil w powietrze pol tego wszawego miasta, to dzisiaj nie pomoze.
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:33
A to sorry. To już tylko guinnes pozostaje.
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:34
Adanedhel, spamuję jak umiem ciekawy nowego statusu. A okazji do droczenia się nie zbraknie...
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 12:38
| krisu napisał/a | Hipokrytka.
Oficjalnie ble.
Kruku, nic z tego chocbym wysadzil w powietrze pol tego wszawego miasta, to dzisiaj nie pomoze. |
Jest cienka granica pomiędzy brzydkimi literówkami, a słodkim delikatnie wieśniackim fonetycznym gaworzeniem
| Cytat | | o całe zuo to przez ruskich (marsjan, galaretę a zwłaszcza przez Gwynhwar, ) |
Powiedz mi coś czego nie wiem Dziadku (Jestem na Ciebie obrażona... Nie jedziesz na Skofę )
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:39
Usłyszałem, że będziesz... w tej sytuacji z ogromnym żalem zrezygnowałem.
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 12:41
Nie przejmuj się Gwyn. Znajdę Kruka, zwiążę i dostarczę na Skofę
mawete - 17 Lipca 2007, 12:42
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:45
Szukajcie a znajdziecie. Proście a będzie wam dane...
No to Adanedhel, berek!
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 12:46
Nie będę ganiał po takim upale. A poza tym - do Skofy jeszcze trochę czasu. Nie chciałbym, żebyś związany wygłodził się. Musisz jeszcze pożyć. Troszkę...
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 12:47
| Cytat | | Usłyszałem, że będziesz... w tej sytuacji z ogromnym żalem zrezygnowałem. |
Lej ołów w to ranne serce...
Anonymous - 17 Lipca 2007, 12:47
| Gwynhwar napisał/a | | Jest cienka granica pomiędzy brzydkimi literówkami, a słodkim delikatnie wieśniackim fonetycznym gaworzeniem | [Sarkazm mode on] Ja jej nie widze.[/Sarkazm mode off]
Adanedhel, moze starczy tych podchodow. Zamiast sie droczyc zapros Gwynhwar na kolacje. Macie wiele wspolnego: spamujecie, oboje macie niewymawialne nicki.
Edit: sorry, nie ma zartow ze mna dzisiaj.
Adanedhel - 17 Lipca 2007, 12:51
krisu... eee, nieważne...
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 12:52
Gwynhwar, la Belle Dame sans merci. Ty nie masz serca.
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 13:04
Touche...
Ixolite - 17 Lipca 2007, 13:32
Raport z oblężonego blokowiska:
37 stopni w cieniu, w słońcu około 50 stopni, nie wiem dokładnie ile ponad to wchodzi, bo mi się skala w termomajtrze kończy
browarek się mrozi, jest ok
Kruk Siwy - 17 Lipca 2007, 13:33
Po robocie wybieram się na lody... w miłym towarzystwie.
Martva - 17 Lipca 2007, 14:20
Właśnie wróciłam z zakupów. Ciuchowe się nie udały, więc kupiłam parę kilo warzyw i dopełzłam do domu obładowana jak dziki osioł.
Pogoda jest bardzo sympatyczna, pod warunkiem że nie stoi się 15 minut na przystanku w pełnym słońcu
Adashi - 17 Lipca 2007, 15:11
Ahoj!
1) Przebiłem się przez ogromniasty spam w "Dzień dobry..."
2) Lody były truskawkowe i o smaku kiwi.
3) krisu był bliski prawdy w pewnej kwestii, całkiem jak w Archiwum X
hrabek - 17 Lipca 2007, 15:14
Ja sie dzisiaj rano przebilem. Zjechalem na dol strony i zaznaczylem "oznacz wszystkie posty w tym temacie jako przeczytane"
Adashi - 17 Lipca 2007, 15:16
A potem Cię omijają perwersyjne rozmowy wieczorne
Pomysł jest taki, otworzyć browara prosto z lodówki i sTracić Ciepło, może się dowiem w ten sposób, co autor miał na myśli
Gwynhwar - 17 Lipca 2007, 15:22
Na Forum jest 7 użytkowników :: 2 Zarejestrowanych, 1 Ukryty i 4 Gości
Zarejestrowani Użytkownicy: Adashi, Gwynhwar
Jak słodko o.o
|
|
|