Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Lynx - 25 Grudnia 2011, 17:28
Kasiek, kosz na śmieci? Kratka wentylacyjna sprawdzona?
Ziemniak - 25 Grudnia 2011, 21:04
Może rurka przelewowa w zlewie kuchennym?
Kasiek - 25 Grudnia 2011, 21:24
Kosz sprawdzony i na wszelki wypadek 3/4 kuchni wymyte domestosem. Nadal śmierdzi, może mniej, ale śmierdzi...
Dobiły mnie siostry. Poprosiliśmy aby goście zamiast kwiatów przynieśli nam wino. Raz, ze kwiaciarnie zamknięte 26, a wino można kupić wcześniej, dwa że nie mieliśmy gdzie tych kwiatów trzymać, trzy że chcieliśmy otworzyć takie wino w rocznicę i wypić, za rok kolejne... a jak się skończą to albo się trzeba rozwieść, albo zrobić kolejną rocznicową imprezę
Moja starsza siostra stwierdziła jednak (zarażając młodszą), że "wódka to nie prezent" i że skoro Marcin jutro jedzie po mój i druhny bukiet to niech kupi od razu dwie wiązanki to będą od niej i od młodszej... Słów mi brakuje, poważnie...
merula - 25 Grudnia 2011, 21:30
olej. z góry na dół. a potem jeszcze raz.
Fidel-F2 - 25 Grudnia 2011, 22:01
pod górę
Agi - 25 Grudnia 2011, 22:02
Byle nie pod wiatr
Fidel-F2 - 25 Grudnia 2011, 22:03
sikanie z wiatrem to pójście na łatwiznę
Zgaga - 25 Grudnia 2011, 23:07
Święta zasmarkane. Na 4 osoby jedna względnie zdrowa.
Mam jeszcze trzy dni, to może o wyjazdu na Jaćkon się wykuruję. Jak nie, to ktoś kto będzie ze mną nocował w pokoju ma przerąbane. Jak mam zatkany nos, chrapię gorzej niż pijany facet.
ilcattivo13 - 25 Grudnia 2011, 23:08
| Zgaga napisał/a | | ...chrapię gorzej niż pijany facet. |
jestem facetem, a nie chrapię. Nawet, jak jestem pijany.
merula - 25 Grudnia 2011, 23:10
tak Hubercie, wierz w to dalej
Fidel-F2 - 25 Grudnia 2011, 23:14
merula, co miałaś na myśli konkretnie?
ilcattivo13 - 25 Grudnia 2011, 23:14
merula - nie muszę wierzyć, ja to wiem
Zgaga - 25 Grudnia 2011, 23:16
ilcattivo13, nagramy Cię. Przez ścianę. I tak będzie dobrze słychać.
merula - 25 Grudnia 2011, 23:22
Fidel a to, ze słyszałam, jak Hubert niechrapie. kilkukrotnie
ilcattivo13 - 25 Grudnia 2011, 23:39
| Zgaga napisał/a | | ilcattivo13, nagramy Cię. Przez ścianę. I tak będzie dobrze słychać. |
Będzie Wam się chciało nagrywać idealną ciszę?
merula - a wiesz, może to było echo Twojego chrapania?
merula - 25 Grudnia 2011, 23:41
moje by mnie obudziło
ilcattivo13 - 25 Grudnia 2011, 23:44
a widzisz?
merula - 25 Grudnia 2011, 23:54
no właśnie, bo jakbym się obudziła, to bym go już nie słyszała dalej, a ja miałam świetną możliwość podziwiania jego bogactwa
fealoce - 26 Grudnia 2011, 10:30
| ilcattivo13 napisał/a | | Zgaga napisał/a | | ...chrapię gorzej niż pijany facet. |
jestem facetem, a nie chrapię. Nawet, jak jestem pijany. |
No patrz, a słyszałam innego
Lis Rudy - 26 Grudnia 2011, 10:47
moja matka mnie wczoraj przy stole wkur*****iła.
Przypomniała sobie jedno zdarzenie sprzed jakichś 30 lat wstecz i zaczęła mi dosrywać: "a pamiętasz jak...?"
I zdziwiła się jak jej się odgryzłem.
Poszło na ostro i do końca wizyty było cicho i neutralnie
Martva - 26 Grudnia 2011, 12:14
Telefony poranne.
Pierwszy o siódmej, kilka sygnałów.
Kolejny o ósmej.
Potem o dziewiątej.
Wyrywały mnie ze snu w stan totalnej nieprzytomności, ale milkły jak zaczynałam myśleć o wstaniu. W sumie w trakcie pierwszego myślałam że coś się stało w Anglii, ale wtedy by dzwonili do skutku, a nie trzy sygnały co godzinę.
O dziesiątej mamie udało się odebrać - sms głosowy. Z życzeniami. Żeż, no
shenra - 26 Grudnia 2011, 12:22
| ilcattivo13 napisał/a | | jestem facetem, a nie chrapię. Nawet, jak jestem pijany. | Buahahahahahaha. Pozbyłbyś się już tej ilujzji
kropek - 26 Grudnia 2011, 15:45
Że jest facetem , Oj Shenra nieładnie
shenra - 26 Grudnia 2011, 15:59
kropek, ojtam ojtam
ailiS - 26 Grudnia 2011, 21:10
spacer dziś to nie był spacer, to lawirowanie między człekokształtnymi,
w pewnym momencie stwierdziłam, że jeszcze raz mnie ktoś smyrnie, to zacznę zabijać
ilcattivo13 - 26 Grudnia 2011, 22:14
dzięki, shenra... buuuu
Zgaga - 27 Grudnia 2011, 11:49
| ailiS napisał/a | spacer dziś to nie był spacer, to lawirowanie między człekokształtnymi,
w pewnym momencie stwierdziłam, że jeszcze raz mnie ktoś smyrnie, to zacznę zabijać |
Sama jesteś sobie winna - wielu lubi smyrać króliczki.
hardgirl123 - 27 Grudnia 2011, 15:04
wkurza mnie moje lenistwo poświąteczne
Godzilla - 27 Grudnia 2011, 19:44
Przygotowuję się do inwentaryzacji koralików. Ot, prezent noworoczny. Ho, ho, ho
Martva - 27 Grudnia 2011, 19:49
Godzilla, to chyba jedna z najbardziej przerażających mnie rzeczy jeśli chodzi o zakładanie i prowadzenie działalności. Nie zazdroszczę.
BTW można na wagę podawać?
|
|
|