To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Studnia - 14 Lipca 2007, 08:22

Adanedhel, to gdzie żeś się szwendał??
Adanedhel - 14 Lipca 2007, 08:23

Mój silnik potrzebuje troszkę czasu na rozruch. To dlatego jestem - jak zazwyczaj zresztą - po ósmej, a nie o siódmej.
Pako - 14 Lipca 2007, 09:01

Cześć.
Fajnie że weekend, nawet pogoda ma się poprawić. Oby, bo jak nie.... grrr

Agi - 14 Lipca 2007, 09:53

Cześć :D
Martva - 14 Lipca 2007, 10:03

Dzińdybry.
Widzę słońce, słyszę warkot pił - od 8.00 rano przerzedzają mi 2 ogromniaste klony w ogrodzie. Chyba jakieś wesołe chłopaki - przed chwilą śpiewali, a poprzednio najpierw był jakiś łomot, a potem jeden z nich zaczął krzyczeć :shock: - wnioskuję że tylko tak dla jaj, bo żadna karetka nie przyjechała ;)

Indy - 14 Lipca 2007, 10:04

Czołgiem :)
Tomcich - 14 Lipca 2007, 10:13

Cześć. Pora połykendować. :D
Pako - 14 Lipca 2007, 10:15

Grr... jak się okazało w moim mieście studenckim nie bedzie nowego roku informatytki. To znaczy, ze przedmiot, który będę musiał powtarzać nie będzie w rybniku prowadzony. Co oznacza że... bedę musiał dojeżdżać do gliwic? Nie wyobrażam sobie tego... mada faka.
elam - 14 Lipca 2007, 10:16

taaaa, zaraz biore sie za odkurzanie calego domu :twisted:

dzien cieply. czy taki dobry, to jeszcze sie okaze

edit: Pako, faktycznie, kaszana ! a moze przenies sie (sprobuj chociaz) do Gliwic na cale studia?

Kruk Siwy - 14 Lipca 2007, 10:23

Dobre są malinki, czemu nie jedzą ich gremlinki?
Witajcie!

elam - 14 Lipca 2007, 10:26

malinke to ja moge komus zrobic, O. ;P:
(nie tobie, Kruku, nie tobie ;P: )

Pako - 14 Lipca 2007, 10:26

Ah, elam to nie takie proste. Primo cała grupa jest tu, a to po roku już jednak dobrzy znajomi. Po drugie koszta są zupełnie inne jednak. No i nowego kompa bym se musiał sprawić, bo ani ja ani brat z kompa zrezygnować nie możemy. Do tego tam opłaty na miejscu juz.... nie wiem, bedzie się kombinowało, bo nie ja jeden w takiej sytuacji jestem...
Kruk Siwy - 14 Lipca 2007, 10:27

Khem... łe wszytkim innym tak a mnie nie ? Nie ma sprawiedliwości! Idę zobaczyć czy w lodówce nie ma boczku. Taka jajecznica na boczku, mniam!
Tomcich - 14 Lipca 2007, 10:30

elam napisał/a
malinke to ja moge komus zrobic, O. ;P:


Spotykają się dwie sąsiadki. Jedna pyta drugiej
- Halina dlaczego w nocy tak krzyczysz?
Halina odpowiada:
- Bo mój mąż robi mi co noc malinki.
I co to takiego mój mąż również co noc robi mi malinki - odpowiada druga.
- Halina na to: Ale mój mąż malinki robi kombinerkami.

;P:

elam - 14 Lipca 2007, 10:33

Pako : ale zycie w akademiku, wiesz... to ma swoj urok...

Kruk:
ooO. jajecznica na boczku i koniecznie z cebulka... no.
az sie zastanowie nad tymi malinkami.... ( a gdziez ja pisalam, ze wszystkim?? :shock: malinki to tylko w malinowym chrusniaku, przed ciekawych wzrokiem zapodziani po glowy przez dlugie godziny.... a kto tu ma malinowy chrusniak??? :D )

Kruk Siwy - 14 Lipca 2007, 10:39

W jakimś ogródku zdarzyć się może...

To mówisz, że nic na "boczku" nie da się zrobić? Oprócz żarełka?

Tomcich - 14 Lipca 2007, 10:41

elam napisał/a
a kto tu ma malinowy chrusniak??? :D


Ja mam taką herbatkę o nazwie 'Malinowy chruśniak" :D Zapraszam na degustację. :D

Kruk Siwy - 14 Lipca 2007, 10:43

Tomcich, sprytny jest. Brawo dla ten pan!
elam - 14 Lipca 2007, 10:45

fuuuuuj herbata malinowa
:? bleeee ;P:

Godzilla - 14 Lipca 2007, 10:50

Hej, ludziska, całkiem ładny dzionek się zapowiada. Dzieci dalej nad morzem, cóż za laba! :D
Tomcich - 14 Lipca 2007, 10:52

I rozmawiaj tu z kobietą. :roll: Najpierw dopomina się malinowego chruśniaka, a jak go jej oferuję to robi bleee. :roll: OK, ale szanuję wolę gościa. 8) Ja będę degustował herbatkę, a Tobie dam jajeczniczkę z cebulką na wędzonym boczku. :D
Kruk Siwy - 14 Lipca 2007, 10:52

Godzilla, a kto tak płakał że pusto w domku będzie?
Nasz ancymon w poniedziałek wybywa.
Wszyscy się cieszą, z nim na czele.

Godzilla - 14 Lipca 2007, 11:05

No bo jest pusto, ale wygląda na to, że ten tydzień wolnego był nam bardzo potrzebny. Maluchy są pod najlepszą opieką, bo z dziadkami, już płynęły statkiem z Gdańska do Gdyni, zaliczyły akwarium morskie, gdzie największą atrakcją był basen, w którym można pogłaskać rybki, a teraz zawędrowały gdzieś pod Słupsk i tu mi się urwał kontakt przez komórkę. Podobno są grzeczne :shock:
elam - 14 Lipca 2007, 11:35

Tomcich napisał/a
I rozmawiaj tu z kobietą. :roll: Najpierw dopomina się malinowego chruśniaka, a jak go jej oferuję to robi bleee. :roll: OK, ale szanuję wolę gościa. 8) Ja będę degustował herbatkę, a Tobie dam jajeczniczkę z cebulką na wędzonym boczku. :D


i rozmawiaj tu z mezczyzna :roll: Narzekaja, ze kobiety nie wiedza nigdy, czego chca, a jak znajdzie sie taka, ktora wie, i nie zadawala sie polsrodkami, to robia blee :roll:
OK, zjem jajeczniczke - nawet sama przygotuje i jeszcze z toba sie podziele, ale herbata malinowa prosze mnie nie czestowac :D

Studnia - 14 Lipca 2007, 11:41

Godzilla, pod Słupskiem jest spora baza radarowa, więc może dlatego kontakt się urwał.
Godzilla - 14 Lipca 2007, 11:50

Ta koło Poddębia dawno została zżarta przez rdzę, więc pewnie mówisz o jakiejś innej. Na wszelki wypadek nie spytam o jakiej. Podejrzewam jednak, że to mamie się komórka rozładowuje albo coś takiego.
elam - 14 Lipca 2007, 11:51

a moze to UFO... ? :mrgreen:
Godzilla - 14 Lipca 2007, 11:54

Kto wie, kto wie.
elam - 14 Lipca 2007, 12:16

oO jak pusto, wszystkich porwalo tylko mnie zostawilo??? ... :(
Tomcich - 14 Lipca 2007, 12:20

Ja jestem :D

EDIT: I duch Czarnego is always here. :mrgreen:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group