To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

ilcattivo13 - 6 Grudnia 2011, 20:53

Godzilla - znajomy z mojej grupy rejestrował się w CEDiGu przedwczoraj i jeszcze nie ma REGONu. A w UG (on nie z miasta :wink: ), gdzie chodził potwierdzać wpis, powiedzieli mu, że REGON dostanie na piśmie od UStatu za tydzień lub dwa.

I teraz już sam nie wiem. Dają - nie dają, biją - nie biją... Wygląda na to, że jutro o 7:00 zadzwonię do nich na infolinię i będzie wszystko wiadomo. Bo najgorsze jest to, że do podpisania umowy o dofinansowanie, muszę mieć komplet dokumentów z czterech urzędów już w poniedziałek i jeśli ta internetowa rejestracja działa tak samo szybko jak "jedno okienko", to wtedy leżę :/

Godzilla - 6 Grudnia 2011, 21:05

Ja papiery składałam 1 albo 2 września. 2 dostałam potwierdzenie rejestracji w CEDIG. 6 dostałam statusy dokonanego wpisu, właśnie z REGONem. Wszystko mailem. Tak że jeśli masz czas do poniedziałku, to rzeczywiście może być za późno.
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 11:58

właśnie się ponownie dodzwoniłem do WUPu i jak się okazuje, podpisanie umów dopiero 21go, choć wczoraj mowa była o 12tym :evil: A więc mam czasu od groma i ciut-ciut...

Za to na stronie CEIDG znalazłem coś takiego:
"...Musimy zgłosić się do urzędu skarbowego celem wyboru formy opodatkowania z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, o czym często podatnicy zapominają. Samo zaznaczenie na druku EDG-1, który to jest składany w urzędzie miasta lub gminy, rodzaju prowadzonej dokumentacji podatkowej nie jest równoznaczne z wyborem formy opodatkowania. Brak zgłoszenia formy opodatkowania do urzędu skarbowego skutkuje opodatkowaniem na zasadach ogólnych z mocy prawa."

niby to dotyczy wyłącznie jednego okienka, ale po rozmowie z panią z infolinii nie jestem już tego taki pewny. Na wszelki wypadek i tak przejdę się dziś do USu. Potwierdzę profil zaufany i przy okazji spytam się odnośnie zgłoszenia formy opodatkowania.

ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 12:47

I jeszcze coś się zaczęło dziać z podłogówką, bo u fryzjerek jest max 20'C. A piec chodzi pełną parą. I pompa jest nastawiona na maksa. I gorąca woda dochodzi do podłogówki, bo w zaworach powyłaziły "kapturki".
Szlag by to... :/

Godzilla - 7 Grudnia 2011, 14:13

A ja dopytywałam i nawet osobiście chodziłam, i dzwoniłam do informacji podatkowej, i mi mówili że nic nie trzeba. Ot cały ten bajzel. Zresztą ja i tak nie mam wyboru, jestem na ogólnych. Poza tym mowa o druku EDG-1, a teraz są druki CEIDG.
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 14:57

Godzilla - w moim Usie powiedzieli tak: VATowcy i ci, którzy chcą się rozliczać w formie karty podatkowej albo ryczałtu, koniecznie muszą złożyć odpowiednie formularze w US (VAT-R i/lub zgłoszenie o wyborze konkretnego sposobu opodatkowania), najpóźniej na dzień przez rozpoczęciem działalności. Niezależnie od tego, czy się rejestrowało działalność przez internet, czy tradycyjnie.
Godzilla - 7 Grudnia 2011, 15:00

Kurde, chyba każdy urząd ma swoje zwyczaje. Ja głupia jestem w tych sprawach.

Edit: VATowcy to tak, oczywiście, oni muszą inny druk złożyć. A potem się rozliczać co miesiąc.

merula - 7 Grudnia 2011, 15:00

ilcattivo13 napisał/a
najpóźniej na dzień przez rozpoczęciem działalności


a nie po?

ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 15:09

Godzilla napisał/a
...A potem się rozliczać co miesiąc.


albo co kwartał, bo to tez trzeba określić w formularzu. Chyba, że zakładają firmę w grudniu - wtedy miesięczne rozliczanie jest obowiązkowe.

merula - też się zdziwiłem i spytałem się dwa razy - dzień przed. Czyli jak u mnie rozpoczęcie będzie 20-go, to składam 19-go.

Ale rzeczywiście, w każdym USie "może" być inaczej :/

Godzilla - 7 Grudnia 2011, 15:18

To znaczy: ja też podatek płacę co miesiąc, ale dopytywałam się parę razy - chodzi o sam przelew. Zeznanie dopiero roczne będę składać. Chyba że mnie zrobili w jajo.
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 19:20

Zadzwoniłem do mądrego człowieka i już wszystko wiem.

VAT-R trzeba złożyć dzień przed wystawieniem pierwszej faktury VAT. Ale, żeby móc odliczyć VAT z zakupionych na firmę maszyn, urządzeń, oprogramowania, itp., mimo że, na przykład, przez pierwsze dwa miesiące działalności nie będziemy prowadzili żadnej sprzedaży, to VAT-R musi być złożony przed dokonaniem pierwszych zakupów na firmę. I jeszcze jedno - żeby odliczyć VAT, trzeba w pierwszym miesiącu wykazać choćby minimalny dochód (nawet 10pln), ale nie musimy jego mieć na fakturze VAT, tylko możemy zrobić sprzedaż niefakturowaną (bo na przykład sprzedaliśmy coś - albo wykonaliśmy usługę - osobie fizycznej nie prowadzącej działalności gosp.)

Co do rozliczeń podatku, to podatek dochodowy możemy rozliczać miesięcznie, albo kwartalnie (płacąc zaliczki na podatek co miesiąc albo co 3 miesiące) i tak samo możemy odzyskiwać VAT. Przy czym, np. w początku działalności firmy, jeśli mamy małe dochody, a dużo kupujemy na firmę, to można zrobić tak, że podatek dochodowy będziemy rozliczali kwartalnie, ale o zwrot VAT występowali w trybie miesięcznym.

****************
A żeby nie wyszedł z tego całkowity offtop, to muszę przyznać, że oprócz "fachowości" urzędników skarbówki wk*rwia mnie też to, że w czasie powrotu z miasta porwały mi się ostatnie dżinsy, a parę minut temu rozwaliłem łepetynę zaglądając do pieca :evil:

Witchma - 7 Grudnia 2011, 19:28

ilcattivo13, ja rozliczam VAT kwartalnie. Przynajmniej 4 razy w roku będziemy razem płakać 25-ego :D
dalambert - 7 Grudnia 2011, 19:29

ilcattivo13, udzielisz mi konsultacji komputerowej w sprawie np. forum działanie place 50 zl gotówka - działalności gospodarczej nie prowadzę, Mogę wystawić podziękowanie :wink:
Agi - 7 Grudnia 2011, 20:10

Pada deszcz ze śniegiem. Jak nad ranem przymarznie, będzie wesolutko.
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 20:11

Witchma - mnie się bardziej opłaca rozliczać VAT miesięcznie, bo nie będę musiał czekać na zwrot do czerwca.

dalambert - dzięki, ale już mam chętnego na moje usługi :wink: I będę mógł wystawić fakturę VAT.

Witchma - 7 Grudnia 2011, 20:14

ilcattivo13, ja nie mam zwrotów VAT...
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 20:18

skoro nie masz zwrotów VAT, to dlaczego piszesz, że rozliczasz VAT miesięcznie? ;P:
Witchma - 7 Grudnia 2011, 20:40

ilcattivo13, kwartalnie. I polega to na tym, że muszę im zapłacić ;) Już mi się płakać chce, jak pomyślę o styczniu...
Lis Rudy - 7 Grudnia 2011, 22:05

Witchma, ja jako VATowiec, muszę zapłacić w grudniu PODWÓJNY !!!! podatek za listopad. A wszystko dlatego, że urzędniczkom w US NIE CHCE SIĘ pracować w grudniu i obliczać tego co obliczać powinny (VAT i podatek) oddzielnie za grudzień.
Nawet nie wiesz jak to cholernie boli, nieść w zębach dwa razy więcej pieniędzy... :(

Witchma - 7 Grudnia 2011, 22:16

Lisie, a dochodowy to jak się niby płaci?

Śnieg spadł i teraz to już wszystko jest nie-powiem-jakie :(

Lis Rudy - 7 Grudnia 2011, 22:20

Witchma napisał/a
Śnieg spadł i teraz to już wszystko jest nie-powiem-jakie
Nawet nie wiesz jak ja nienawidzę zimy i śniegu !!! Jakby była spersonifikowana (zima) to bym ją ROZSTRZELAŁ :evil:

A wiesz że ze Zgierza był mój pirwszy boksio ?
Na imię miał Raszid. Kochane bokserko...

ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 22:20

Witchma - sorki, kwartalnie. Ale chodziło mi o to, że nie rozliczasz się z VATu, tylko z podatku dochodowego :wink:

Witchma napisał/a
Śnieg spadł i teraz to już wszystko jest nie-powiem-jakie :(

zaje*iste :D

Witchma - 7 Grudnia 2011, 22:23

Lis Rudy napisał/a
Nawet nie wiesz jak ja nienawidzę zimy i śniegu !!!


Pewnie prawie tak jak ja.

Lis Rudy napisał/a
A wiesz że ze Zgierza był mój pirwszy boksio?


No teraz już wiem ;)

ilcattivo13, Tobie to się już firma chyba zupełnie na musk rzuciła...

ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 22:26

Witchma napisał/a
ilcattivo13, Tobie to się już firma chyba zupełnie na musk rzuciła...
a więc zrobiła to z ponad trzydziestoletnim wyprzedzeniem, bo ja zimę kocham od urodzenia ;P:
Witchma - 7 Grudnia 2011, 22:30

Bez paniki, to się jeszcze da wyterapiować ;P:
ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 22:35

No-no, tylko bez wspierania proszę! A naprawdę kocham zimę :D
Lis Rudy - 7 Grudnia 2011, 22:38

ilcattivo13, nosz kuźwa !
Dziwne byłoby, gdybyś w Suwałakch pokochał lato. Przeca ZIMĘ to masz pewnie z 8 miesięcy w roku :wink:

ilcattivo13 - 7 Grudnia 2011, 22:54

Lis Rudy napisał/a
Dziwne byłoby, gdybyś w Suwałakch pokochał lato. Przeca ZIMĘ to masz pewnie z 8 miesięcy w roku :wink:


Lato też kocham :D Za to szczerze nienawidzę jesieni i wiosny.

Ale z ośmiomiesięczną zimą niestety jest ostatnio kłopot :/ Choć to po części moja wina, bo to ja prosiłem o bulbonki :roll:

merula - 7 Grudnia 2011, 23:18

a co to bulbonki?


ja tam zimę, zwłaszcza śnieżną, też lubię.

shenra - 7 Grudnia 2011, 23:20

merula napisał/a
a co to bulbonki?
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Muahahahahahaha :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group