Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
shenra - 5 Grudnia 2011, 17:59
Agi, nie daj się
ilcattivo13 - 5 Grudnia 2011, 18:28
Agi - chwyć choróbsko za, nomen omen, gardło
Agi - 5 Grudnia 2011, 18:33
Chwyciłam. Leki zapodane, wchodzę pod kołderkę i wygrzewam się.
ilcattivo13 - 5 Grudnia 2011, 18:34
prawidłowo, dostatecznie
Kasiek - 5 Grudnia 2011, 19:22
Siadaj, dopuszczajacy?
Wlasnie tesciowa przyniosla mi awizo na prezent dla Marcina... Rzekomo o 11 nie bylo mnie w domu. No zaraz szlag mnie trafi.
Lis Rudy - 5 Grudnia 2011, 20:27
Przeokrutnie wqr....ia mnie urząd do którego startuje z ofertą przetargową
Ilość bzdur jakie w związku z tym produkują przechodzi ludzkie (i nieludzkie także) pojęcie
edytka:
Aaaa.....
I jeszcze nadchodzące Boże Narodzenie mnie spienia potwornie.
No nie lubię, nie lubię, nie lubię...
Lynx - 5 Grudnia 2011, 20:38
Agi, głasku. Uważaj i nie przezięb bardziej...
Fidel-F2 - 5 Grudnia 2011, 20:40
Szwagier. Wczoraj niespodziewanie zadzwonił, że przyjadą (czwórka gęb do karmienia plus niemowlę) dziś o czwartej. No to nagotowałem kartofli, kotletów, sałatek i takich tam. Za kwadrans czwarta dzwonię żeby się dowiedzieć na którą dokładnie będą bo nie wiem, czy ogień pod ziemniakami inicjować a on mi mówi, że się im pozmieniało i nie przyjadą. Szef rano zadzwonił, że wyjeżdża wcześniej niż planowane (jest kierowcą TIR-a na trasach po całej Europie) no i nie dadzą rady przyjechać do nas. Nożeszkurwajegowdupękopanamać! Rano! A jemu nie przyszło do głowy zadzwonić przez cały dzień.
Kruk Siwy - 5 Grudnia 2011, 20:42
Następnym razem przyjmij ich po staropolsku: chlebem i solą. Sól możesz aplikować z dubeltówki.
Witchma - 5 Grudnia 2011, 20:43
Fidel, w pełni rozumiem Twoje oburzenie, też znam kilka osób, którym "nie przychodzi do głowy"...
merula - 5 Grudnia 2011, 21:22
Agi, nie daj się bakcylowi i zdrowiej.
Lowenna - 6 Grudnia 2011, 09:24
Tak ogólnie wszystko mnie wk***wia.
Kasiek - 6 Grudnia 2011, 09:48
Zadzwonilam na poczte. Listonosz byl. Mieszkanie zamkniete. Tlumaczenie ze jestem na zwolnieniu i z domu bardzo rzadko wychodze, wiec niemozliwe zeby mnie nie bylonic nie dalo. Nawet nie uslyszalam ze jesli cos jest z ich winy to przepraszaja... Nie, a skad. Niech juz wroci z urlopu moj pan listonosz ulubiony...
Witchma - 6 Grudnia 2011, 09:51
Kasiek, na poczcie to norma. Jak pan Tomek (znaczy się nasz listonosz) idzie na urlop, poczta przestaje funkcjonować (ostatnio jak poszłam odebrać przesyłkę, pani w okienku była bardzo zdziwiona, że awizo dostałam dopiero teraz, skoro paczka leży u nich już tydzień...).
merula - 6 Grudnia 2011, 15:07
dzieciaki znowu na L-4.
hijo - 6 Grudnia 2011, 15:24
Regał, kory muszę sobie zmontować na zaplecze. Jakiś bencwał napisał "prosty montaż" - meble z ikei łatwiej się składa
Kruk Siwy - 6 Grudnia 2011, 15:34
Dopasuj części metodą Lecha Jęczmyka.
merula - 6 Grudnia 2011, 15:36
a jaka to metoda?
Kruk Siwy - 6 Grudnia 2011, 15:45
Wiktor Ż do Lecha:
- Wiesz, Lechu w tej szafeczce obok łóżka to mi szufladka się zacina. O zobacz nie wsuwa się.
Jęczmyk:
- Nie wsuwa się? Zaraz ci pomogę.
Lech wyciąga szufladkę ogląda ją, następnie kilkoma silnymi ciosami kantu dłoni rozwala ją na szczapki, które wrzuca w otwór w szafce.
- O zobacz, weszła - mówi i sięga po kolejny kieliszek soku owocowego.
Po chwili otrzymuje brawa od nieco zszokowanej publiczności.
Miało to miejsce w ubiegłym wieku na jednym z konwentów.
(Prawdę mówiąc nie pamiętam, czy przypadkiem użytownikiem szafki nie był Marek O. ale nie zmienia to wymowy faktów).
hijo - 6 Grudnia 2011, 15:54
Kruk Siwy, w instrukcji nawet każą używać młotka. Problem w tym, że zgodnie z prawami fizyki montaż jest nie możliwy, bo każą otwory montażowe odkształcać śrubokrętem, przez co stają się węższe i nie da się wsunąć rozpórek.
Ogólnie instrukcja jest w stylu: jak się nie da to przy.....ol i popraw młotkiem.
Witchma - 6 Grudnia 2011, 15:55
Bez młota to nie robota! Jak mawiają fachowcy...
Kruk Siwy - 6 Grudnia 2011, 16:03
Precyzer ważna rzecz! Ja tam zdaję się przy takiej robocie na osobistego inżyniera. Ja człek prosty jestem i precyzer u mnie gront. Instrukcje są dla lamerów.
aniol - 6 Grudnia 2011, 16:08
snieg sie za oknem pojawil
pocieszajace ze prawie natychmiast znika
shenra - 6 Grudnia 2011, 16:54
3h telefonicznego użerania się z niekompetencją Orange, zrypanym planem taryfowym i odkręcaniem wszystkiego, co i tak zadziała dopiero od stycznia. Normalnie wyszłam z siebie i stanęłam obok
hijo - 6 Grudnia 2011, 16:54
| aniol napisał/a | | prawie natychmiast znika | no to jest na prawdę wku....wiające.
ilcattivo13 - 6 Grudnia 2011, 17:42
elektroniczna rejestracja działalności gospodarczej Niby wszystko robisz przez internet, a i tak musisz odwiedzić wszystkie urzędy
hijo - 6 Grudnia 2011, 17:53
| ilcattivo13 napisał/a | | elektroniczna | nie oznacza bez wychodzenia z domu
ilcattivo13 - 6 Grudnia 2011, 19:11
To wiem. I tak bym musiał iść do skarbowego, żeby potwierdzić profil zaufany. Chodziło mi o to, żebym rejestrując działalność przez internet, w ten sam sposób uzyskał odpowiedź. I żeby, tak jak to ogłaszają, można było załatwić wszystko za pomocą złożonego przez internet formularza. A tymczasem i tak muszę iść:
- do UMu, żeby potwierdzić rejestrację działalności (kopia przyjęcia wniosku przez gminę - choć formularz składam na szczeblu centralnym!!!),
- do statystycznego, żeby odebrać REGON,
- do skarbowego, to nawet dwa razy: najpierw jutro, żeby potwierdzić pz, a potem, żeby potwierdzić formę opodatkowania i tryb rozliczania,
- do ZUSu, bo i tak muszę wypełnić ZZA, czy jak tam to się nazywa.
Nie ma co, od razu widać, że przy władzy są biznesmeni, którzy zwalczają biurokrację.
Godzilla - 6 Grudnia 2011, 20:43
Ejże, a REGONu to Ci automatycznie nie przyślą? Mi przysłali mailem, i od razu wisiał na stronie CEDiGu. Wtedy mogłam iść do ZUS-u, to rzeczywiście trzeba było. A Skarbowy nic ode mnie nie chciał, bo zgłoszenie, formę i tryb rozliczania dostali w dużym formularzu. Nawet osobiście się tam pofatygowałam i mi powiedzieli że odkąd funkcjonuje CEDiG to wszystko mają.
Chyba że mi zrobią siurpryzę i zaatakują znienacka
merula - 6 Grudnia 2011, 20:49
ja też po REGON nie musiałabym sie wybierać, gdyby nie zamieszanie i goniące terminy. drugi egzemplarz przyszedł pocztą dwa dni później.
|
|
|