Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Martva - 10 Lipca 2007, 08:56
Cześć.
Ja. Chcę. Upały.
Godzilla - 10 Lipca 2007, 09:10
Witajcie. Wyprawiłam dzieci nad morze. Wstałam o 5.30. Jak ja dotrwam do końca dnia?
Dziwnie jakoś będzie w domu bez tej małej szarańczy, konstrukcji z klocków i ciągłych przepychanek o zabawki. Odzwyczaiłam się
Kruk Siwy - 10 Lipca 2007, 09:22
Witam. Szczęściem nie mam małej szarańczy. Duża szarańcza powoli zbiera się do wyjazdu na Węgry.
hrabek - 10 Lipca 2007, 09:24
Ja tez witam. U mnie wyjechala duza szarancza i zona. Zostalem sam z mala szarancza. I tez dobrze
mBiko - 10 Lipca 2007, 09:32
Muszę znikać, kierat czeka.
< znik >
Rodion - 10 Lipca 2007, 09:38
Witam, pozbawiony problemów z szarańczą.
Co wcale nie znaczy, ze sie z tego cieszę.
Rafał - 10 Lipca 2007, 12:37
Zakładam monitoring, pierwsza kamera w sieci, mogę komuś pomachać z okna
84.40.191.159
Słowik - 10 Lipca 2007, 12:40
To machaj. A najlepiej zrób sobie jakąś flagę SFFH i wystaw za szybę
hrabek - 10 Lipca 2007, 14:20
Mam wrazenie, ze odkad pojawil sie temat kurnik.pl, to drastycznie spadla liczba postow. Wszyscy graja zamiast pisac, a ze mi java nie dziala, to mam przerabane.
Istnieje tez taka mozliwosc, ze wszyscy przerzucili sie na tematy, ktore mam w ignore, i choc to prawdopodobne, to mimo wszystko ciezko mi w to uwierzyc.
Kruk Siwy - 10 Lipca 2007, 14:31
Coś jest z tym kurnikiem. Mało nas do pieczenia spamów...
Rodion - 10 Lipca 2007, 14:33
Zwłaszcza jak pewien Łamignat grozi połamaniem za spamowanie!
Ixolite - 10 Lipca 2007, 14:41
Ano, strach blady padł na forumowiczów...
Kruk Siwy - 10 Lipca 2007, 14:52
A to mi nie przyszło do głowy... dotąd byliście nieustraszeni. Znaczy ciągle na "głodzie" spamowym.
Słodki, czyniący spokój łamignacik.
Gwynhwar - 10 Lipca 2007, 14:53
Howgh! o.o A wy tu co knujecie?
hrabek - 10 Lipca 2007, 14:55
A co to za powitanie "howgh!"? To troche tak jakby sie witac "na razie"
Gwynhwar - 10 Lipca 2007, 14:58
hrabek, serio o.o Sądziłam, że tak się Indianie witają...
hrabek - 10 Lipca 2007, 15:00
Serio: nie, tak koncza dyskusje (wg Karola Maya). Niekoniecznie oznacza to pozegnanie. Bylo to uzywane do podkreslenia waznosci slow, takie "rzeklem".
Nie wiem, jak sie witali Indianie, kowboje witali sie "howdy".
Gwynhwar - 10 Lipca 2007, 15:19
hrabek, ale w Piotrusiu Panie Disneya, witają się właśnie Howgh!
Godzilla - 10 Lipca 2007, 15:34
hrabek - 10 Lipca 2007, 15:38
Nie wiem, nie ogladalem. W ksiazce tez tak jest? Bo moze to jakies disneyowskie wyobrazenie tylko.
Godzilla - 10 Lipca 2007, 15:43
hrabek, obejrzyj koniecznie, tylko ze starym dubbingiem, bo boję się że ktoś może wpaść na pomysł żeby zrobić nowy. Ładne to jest, Twój młodszy szkrab niedługo do tego dorośnie. Ale wiedza o Indianach, hm, też jest akurat na poziomie szkraba.
hrabek - 10 Lipca 2007, 15:45
Wiem, wiem, chomikuje wszystkie filmy Disney'a, te nowe i te stare, zeby jak juz sie wciagnie, racjonowac mu, zeby nie musial pieciu na krzyz ogladac. Mysle, ze jak sie sprezy, to do 18 to wszystko obejrzy, co mam dla niego
Kruk Siwy - 10 Lipca 2007, 15:47
hrabek, a jak skończy 18tkę to mu puść teletubisia i opowiedz o motylkach i kwiatkach...
Ixolite - 10 Lipca 2007, 15:49
| Gwynhwar napisał/a | hrabek, ale w Piotrusiu Panie Disneya, witają się właśnie Howgh! |
W legolandzie też mówili Howgh!
hrabek - 10 Lipca 2007, 15:51
Taa... i mnie zamkna za propagacje homoseksualizmu (teletubisie), zoofilii (motylki) i... hmm... florofilii?
Kruk Siwy - 10 Lipca 2007, 15:52
Niedawno kupiłem Bożą klepsydrę i jest tam świetna scena florofilli! W wydaniu duża rosiczka... hihihi
Gwynhwar - 10 Lipca 2007, 16:26
Mua zaraz wychodzi na piwo o.o
Agi - 10 Lipca 2007, 16:46
Hej! Co tak cicho? dobijamy do 200.000?
gorim1 - 10 Lipca 2007, 16:46
jak ja bym chciał mieć na cokolwiek ostatnio czas zaganiany jestem i to nie dość że w robocie do końca miecha to i w domu komp się posypał
Nattfiarill - 10 Lipca 2007, 17:14
Jeszcze żyję
Witam
|
|
|