Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
ailiS - 29 Października 2011, 22:03
ailiS - 29 Października 2011, 22:04
ailiS - 29 Października 2011, 22:07
mBiko,
Agi - 29 Października 2011, 22:10
ailiS, co Ty wyprawiasz?
mBiko - 29 Października 2011, 22:26
| Agi napisał/a | | ailiS, co Ty wyprawiasz? |
Najwidoczniej ma napad śmiechawki.
shenra - 2 Listopada 2011, 07:02
Przeziębiłam się. Kuźwa znów mam katar.
shenra - 3 Listopada 2011, 19:04
A w zasadzie angina, masakra. Nie mam czasu chorować i choruję w międzyczasie. Buu
mBiko - 3 Listopada 2011, 22:45
Mnie też chyba bierze jakieś grypsko. Czuję się, jakby mnie walec przejechał.
fealoce - 4 Listopada 2011, 17:47
Musiałam wziąć robotę do domu a i tak w poniedziałek spodziewam się sajgonu...żeby było śmieszniej, i tak pewnie cała ta moja robota do niczego się nie przyda bo bardzo wątpię, żeby się Ministerstwo przejęło naszymi statystykami ale trudno.
shenra - 4 Listopada 2011, 20:54
Mam nadzieję, że do czwartku się wygrzebię z tego paskudztwa.
merula - 5 Listopada 2011, 19:23
ręka i szyja bolą coraz bardziej
Ziemniak - 5 Listopada 2011, 19:27
merula, wycinałaś strusia na parapecie?
merula - 5 Listopada 2011, 19:46
niestety nie, bo wtedy chociaż wiedziałabym za co
shenra - 7 Listopada 2011, 10:18
Flegamina, kurde zaczyna działać nawet nie wiesz kiedy Jak w ciągu najbliższych paru dni będę w stanie mówić, to będzie sukces. W sumie nie wiem, czy nie powinnam tego wpisać w wątku obok, bo na dobrą sprawę, powinnam się cieszyć, że działa. Ale wypluwanie pięt przez usta nie jest najfajniejsze
Agi - 7 Listopada 2011, 10:30
shenra, gdzieś Ty się tak zaprawiła? Goło latałaś?
Ale tak ogólnie to współczuję i przytulam.
Od rana głowa mnie boli, ale miejscowo, jakbym gwóźdź w mózgu miała.
shenra - 7 Listopada 2011, 10:40
Agi, też tulę.
W sumie to nie wiem, musiałam się od kogoś zarazić i nie wiem od kogo, bo mnie angina trzepła z dostawką w zatokach.
Pucek - 7 Listopada 2011, 10:57
Poniedziałek mnie boli.
Ale to stały objaw.
Wkurza mnie, że jeszcze się nie przyzwyczaiłam
shenra - 7 Listopada 2011, 11:07
Pucek, do tego się chyba nie idzie przyzwyczaić.
ilcattivo13 - 7 Listopada 2011, 20:13
shenra - nie wierzyłaś, gdy wspominałem, że jak raz załatwisz zatoki, to będą się odzywać do końca życia
BTW. ja swoje pięty wyplułem jakiś tydzień temu. Teraz już wiem, że jak się mocno kaszle, to trzeba stopy pod wersalką klinować
Lowenna - 7 Listopada 2011, 20:27
Na problemy z zatokami spróbujcie tego. Pomaga
ilcattivo13 - 7 Listopada 2011, 21:37
Lowenna, jak dobrze wezmą zatoki, to zwykła woda z sola nie pomoże (niezależnie od tego, jak wymyślnie, specjalistycznie i profesjonalnie się ją nazwie i zareklamuje). A z własnego doświadczenia wiem, że prędzej zaszkodzi. Bo nie wszystkie tego typu roztwory można podgrzać do płukania, a użycie ich na zimno, przy zapaleniu zatok, to normalne zdrowe samookaleczenie jest, a nie pomoc.
No i jeszcze dochodzi fakt, że za mniejsze pieniądze można kupić Avamys, czy inne tego typu płukanki, które oprócz soli maja w sobie także i inne składniki
baranek - 7 Listopada 2011, 21:39
Chwilowe, mam nadzieję, że chwilowe, zwątpienie w sensowność niektórych podejmowanych działań.
ilcattivo13 - 7 Listopada 2011, 21:40
Spoko, aby do Jaćkonu
czterdziescidwa - 7 Listopada 2011, 21:45
| ilcattivo13 napisał/a | Lowenna, jak dobrze wezmą zatoki, to zwykła woda z sola nie pomoże (niezależnie od tego, jak wymyślnie, specjalistycznie i profesjonalnie się ją nazwie i zareklamuje). A z własnego doświadczenia wiem, że prędzej zaszkodzi. Bo nie wszystkie tego typu roztwory można podgrzać do płukania, a użycie ich na zimno, przy zapaleniu zatok, to normalne zdrowe samookaleczenie jest, a nie pomoc.
No i jeszcze dochodzi fakt, że za mniejsze pieniądze można kupić Avamys, czy inne tego typu płukanki, które oprócz soli maja w sobie także i inne składniki |
A zwykła sól fizjologiczna, jak do kroplówek? To nie to samo?
ilcattivo13 - 7 Listopada 2011, 22:03
Oficjalnie nie Poza tym, musiałbyś ją sobie aplikować z takiego peerelowskiego syfonu na naboje z CO2 Tudzież za pomocą jakiejś innej pompki, która da odpowiednie ciśnienie (Karcher?)
Do tych wszystkich płukanek mam taki sam stosunek jak do homeopatii. Wieczorem weź dwie dawki, a rano, jeśli się obudzisz, kolejne dwie (że tak sparafrazuję Pratchetta)
Lowenna - 8 Listopada 2011, 07:57
ilcattivo13, mnie pomogło i tego się trzymam Tonący brzytwy się chwyta. Dlatego w styczniu, na zatoki, skorzystałam również z pomocy akupunktury i chińskich ziółek
baranek - 8 Listopada 2011, 08:01
http://www.youtube.com/wa...feature=related
e: był
e2: teraz to już chyba naprawdę wszystko jest chińskie.
Pucek - 9 Listopada 2011, 11:57
Zaczęły mnie wkur... obrazki w telewizji, te z seriali hameryckich o ichniej cudownej służbie zdrowia. I z naszych - tym bardziej.
Nakłada mi się na nie klisza - ciepły trup na kafelkach w szpitalnej łazience. W kałuży. Bo jak opieka się wreszcie znalazła, było po ...
Udzieliło mi się po krótkiej rozmowie, z matką, odważyłam się zadzwonić do nich po zauważeniu nekrologu w prasie: "zmarła .... z synkiem..."
Dziewczynę znałam od dziewczynki. Matkę znam dużo dłużej
dalambert - 9 Listopada 2011, 12:28
A no, naprawde cięzkiej cholery można dostać.
Poszła dzieczyna na patologię ciąży, co by biezpiecznie było, ale się okazało, że w nocy to panie pielęgnirki dyżurne śpią, a nie reagują na wezwania chorych, więc wstała z łożka i dalej to nie wiadomo co.
Może się poślizgnęła i wywaliła - trupa w łazience znaleźli.
Niech mam żyje 'służba zdrowia"
Godzilla - 9 Listopada 2011, 13:29
Straszne.
|
|
|