Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:47
Moim ideałem jest moment w historii Imperium Rzymskiego, gdzie w dzielnicach centralnych przez ponad 200 lat było chol..nie nudno. Żadnej wojny, ani zarazy, plony świetne a dziewki jak te plony...
To było życie!
Ixolite - 9 Lipca 2007, 09:50
Nic, tylko zgodzić się z Krukiem.
A wielbiciele śnieżynek... uhh... miejcie się na baczności
Rodion - 9 Lipca 2007, 09:53
Kolesie na rubieżach Imperium pewnie odbierali ten okres ciut inaczej.
A i pewnie dla mieszkańców samego Rzymu nie była to sielanka? Ta polityka, podatki, susza, upał, cena gęsiego smalcu, etc.
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 09:56
Tak szczerze to nie wiem, czy w historii Rzymu znalazłoby się 200 lat, podczas których Italia miała spokój...
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:57
Toteż mówię że wybranym rejonie (dość dużym) i wybranym czasie. A kolesie na rubieżach sami chcieli... jest ryzyko jest zabawa i... kasa.
A życie w stolicy nigdy nie jest łatwe. Zobaczysz wikingu.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:59
chwilowo uciekam, muszę iść na rozmowę z moim ubezpieczycielem. trzymajcie kciuki za 100% zwrotu
Rodion - 9 Lipca 2007, 10:00
Zanoszę modły do Odyna, by darował mi choć chwilę bez kolejnych wstrząsów. Bo niebawem to albo sie rozsypie, lubo ubity na twardo w głaz zamienię.
Agi - 9 Lipca 2007, 10:00
agnieszka_ask, powodzenia, nie daj się zdziercom!
Godzilla - 9 Lipca 2007, 10:26
Witajcie. Ja znowu w pracy. Jak to zza biurka świat inaczej wygląda. Nie to że lepiej, inaczej.
Słowik - 9 Lipca 2007, 10:48
Cześć. Dokładam swoją cegiełkę do tego jakże mało uczęszczanego wątku.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 10:52
jestem z powrotem, po pierwszych rozmowach - nie jest tragicznie
Ixolite - 9 Lipca 2007, 11:38
AAaaaaaaa!!!
Ależ mnie ta klientka wk$@#%!
Skąd się tacy ludzie biorą w ogóle?
Agi - 9 Lipca 2007, 11:40
Prosto z magazynu panie Gener... panie inżynierze
dzejes - 9 Lipca 2007, 11:43
| Ixolite napisał/a | AAaaaaaaa!!!
Ależ mnie ta klientka wk$@#%!
|
Ciągle Cię klienci wkurzają, uważaj, jak tak dalej pódzie, a Twoja aspołeczna postawa się będzie rozwijała i skończysz jak Kaczyński I wcale nie mam na myśli Pałacu Prezydenckiego, wręcz przeciwnie
Martva - 9 Lipca 2007, 11:56
Dzieńdobry
Mam za sobą pierwsze w życiu doświadczenie.
Z inwentaryzacją zieleni.
Dużo mierzenia, a zaraz będzie jeszcze dużo wpisywania w tabelkę.
I ciepło się robi, ha!
Eon - 9 Lipca 2007, 12:00
Witam
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 12:08
Eon, witaj, zapraszam do wątku Biją, na oficjalne przywitanie
Eon - 9 Lipca 2007, 12:19
Ano racja Agnieszko_ask, zmyliła mnie nazwa tematu, która wydaje się bardziej odpowiednia do przywitania.
Czarny - 9 Lipca 2007, 12:20
Nooo Gdybyś jednak miał jakoweś obiekcje co do specyficznego charakteru tego powitania, możesz się nam przedstawić w wątku "Karczma pod .....".
Dzięki agnieszko_ask za pomoc, ale ostatnio uzgodniono, że nowych kieruje tam administracja. Żeby nie było, że starzy gonią koty.
Ixolite - 9 Lipca 2007, 12:21
| dzejes napisał/a | | Ixolite napisał/a | AAaaaaaaa!!!
Ależ mnie ta klientka wk$@#%!
|
Ciągle Cię klienci wkurzają, uważaj, jak tak dalej pódzie, a Twoja aspołeczna postawa się będzie rozwijała i skończysz jak Kaczyński I wcale nie mam na myśli Pałacu Prezydenckiego, wręcz przeciwnie |
Musiałbyś ją usłyszeć. Po półtora miesiąca prób nawiązania kontaktu sam byś... nabrał aspołecznych myśli i zachowań
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 12:23
| Czarny napisał/a | | ostatnio uzgodniono, że nowych kieruje tam administracja. |
a to nie wiedziałam,siem dostosuję
( ale ja też taka stara nie jestem... )
Gwynhwar - 9 Lipca 2007, 13:21
Salve! Właśnie wróciłam z wycieczki do Kórnika o.O Okazało się, że akurat w poniedziałki Pałac jest zamknięty. Został nam park (1,5 hektara), ale naturalnie musiało zacząć padać. Moja wycieczka zakończyła sie frytkami w Fc'Donaldzie...
Heheł!
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 13:24
Buenas Dias seniorita Gwyn.
Gwynhwar - 9 Lipca 2007, 13:25
Buenas Dias senior
Martva - 9 Lipca 2007, 13:51
| Gwynhwar napisał/a | | Salve! Właśnie wróciłam z wycieczki do Kórnika o.O |
O, a to jakiś mój pra-pra-pradziadek założył. Nigdy nie pamiętam ile razy pra-
Pako - 9 Lipca 2007, 14:01
Bry. Znowu wracam do lekkiej formy. A wychodzi na to, że jak się człowiek chce z jednego wyleczyć, to go lekarstwami zatłuką...
Martva - 9 Lipca 2007, 14:05
A ja znikam na jakiś czas i udaję się do przychodni
Studnia - 9 Lipca 2007, 16:12
Witam po ciężkim i nuuudnym dniu pracy... W domu za to Sajgon, Vietnam i Pustynna Burza w postaci przebudowy instalacji wodno - gazowej... No nic to, byle do wieczora i uciekam do kina...
gorat - 9 Lipca 2007, 16:33
Czołem wszem.
Ech, miodne tutaj aviki
Pako - 9 Lipca 2007, 17:19
szczególnie dwa z tej strony... no i ten rybny też niczego sobie Ale do tych dwóch się nie umywa. Śliczne po prostu, aż się chce patrzeć
|
|
|