Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
elam - 9 Lipca 2007, 07:30
to dobrze. to znaczy, ze go masz na miejscu.... a to rzadkie ostatnio
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 08:11
dzień dobry
znowu zimno
Indy - 9 Lipca 2007, 08:20
Czołgiem
Rodion - 9 Lipca 2007, 08:33
No... cześć.
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 08:38
Witam.
Słońce. Słońce. Po co do diabła mi słońce?!? Na szczęście ponoć już z zachodu nadciąga odsiecz i wieczorem będą chmury i deszcz
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 08:41
na szczęście, ta "odsiecz" nie potrwa długo i już za kilka dni słońce zawita na dłużej
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 08:43
Musisz mi tak z samego rana humor psuć? Chcę się pocieszyć pogodą póki temperatura nie wzrośnie powyżej 25 stopni...
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 08:48
kto tu komu humor narusza?? Ja też nie przepadam za temperaturą powyżej 25, ale na Swarożyca - nie 16!
żeby latem grube swetry wyciągać?? brrr
A na poprawę humoru proponuję z parasolem pod prysznic, ponoć uczucie jak w czasie deszczu
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 08:51
Oj przepraszam, jak jest 16 stopni to ja w podkoszulku chodzę, żadne swetry nie wchodzą w grę Jeszcze mógłbym z tego deszczu zrezygnować... Ale temperatura ma trzymać około 20 stopni! Max! I basta!
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 08:59
skąd się takie morsy biorą?! jak swego czasu jeździłam do kłodzka, to tam też pełno takich chodziło. ja się trzęsłam z zimna, a Ci wyrozbierani przechwalali się, jaka to piękna wiosna jest. a było zaledwie 13 stopni.
myślę Adanedhel, że w kłodzku czuł byś się jak ryba w wodzie, przynajmniej temperaturowo
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 09:01
Wytrenowałem to na historii
A jak ryba w wodzie to czułbym się w Szkocji czy w Skandynawii... Ach, Szkocja, góry, jeziora, zamki... i szkocka jesień...
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:03
...szkockie spódniczki
a w Skandynawii, w cale nie jest tak zimno, tzn. jest ale nie odczuwa się tego tak mocno
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 09:06
Zależy gdzie dokładnie. Dla mnie najważniejsze, żeby nie odczuwać ciepła. Wolę, jak temperatura jest neutralna lub - lepiej - jest trochę chłodno. Najlepiej mi się wtedy funkcjonuje.
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:07
Cżęść wszystkim.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:11
Adanedhel, a próbowałeś chodzić z przenośną lodówką?
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:14
Mógłby też wrzucać sobie lód do gatek...
Rodion - 9 Lipca 2007, 09:15
Ale to zdziabkę utrudnia poruszanie się
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:15
Kruku Siwy, to później jaki pożytek dziewczyna by z niego miała?
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:18
A jaki ma teraz...?
Sorry, tak mi się pojechało. Nie znoszę zimnolubów w środku lata. Zimą jeszcze bardziej.
Adanedhel - 9 Lipca 2007, 09:21
Kruku, nie uważam się za zimnoluba. Lubię normalną temperaturę, a nie upały czy mrozy.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:24
Do zimnolubów jestem prawie przyzwyczajona, ale i tak ich nie jestem w stanie zrozumieć.
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:25
Generalnie to ja też lubię tak około 23 stopni C. Ale jeżeli latem jest upał a zimą mróż to jest to dla mnie naturalne i mój organizm to akceptuje. Chociaż ostatnio skoki temperatur po kilkanaście stopni z dnia na dzień mnie rozkładają...
Mam ochotę starczo poględzić. Kiedyś było lepiej. Mieliśmy sześć pór roku i był czas się przestawić...
Ech.
Rodion - 9 Lipca 2007, 09:29
Postęp Kruku, postęp. Było sześć i zostało zredukowane do jednej. Unifikacja. jak ze wszystkim.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:30
Kruk Siwy, kiedyś mieliśmy tylko dwie pory roku
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:30
Degenaracja i entropia piewco chaosu.
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:31
agnieszka_ask, to było kiedyś a ja mam na myśli "kiedyś, kiedyś".
Rodion - 9 Lipca 2007, 09:34
A czy nie sądzisz, ze dzięki tej odrobinie chaosu, życie stało się ciekawsze?
Kruk Siwy - 9 Lipca 2007, 09:42
Obyś żył w ciekawszych czasach. Ja wolę te nudne.
agnieszka_ask - 9 Lipca 2007, 09:42
chaos zawsze sprawia, że coś robi się ciekawe
Rodion - 9 Lipca 2007, 09:44
Kruku jakoś tak wychodzi, ze każde czasy są ciekawe.
agnieszka Dzięki!
|
|
|