Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 17:42
Ziemniak - gdybyś kiedyś "urodził" kamienie, to byś wiedział, o co mi chodziło
Ziemniak - 8 Października 2011, 17:48
ilcattivo13, ale żółciowe, czy nerkowe?
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 17:51
mam dziwne wrażenie, że jeszcze nikomu na świecie nie udało się urodzić kamieni nerkowych Przynajmniej nie bez "cesarki"
Godzilla - 8 Października 2011, 17:53
Ale piasek podobno potrafił schodzić, a wrażenie bywa jedyne w swoim rodzaju.
Ziemniak - 8 Października 2011, 17:54
Coś ci się chyba pokiciało Wuju Rodzi się głównie nerkowe, obficie podlewając piwem i kawą
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 18:10
Ziemniak - Godzilla prawie gada - z pęcherzyka schodzi "piasek", a nie "kamienie". A kumpel rodził takie kamulce, że największy miał średnicę ołówka (przez dłuższy czas nosił go w takiej plastikowej przezroczystej tubce, jak amulet i chwalił się nim wszystkim spotkanym w barze laskom ). BTW. wył przy tym tak, że sąsiedzi Policję wzywali
Godzilla - 8 Października 2011, 18:18
Ale ja o piasku schodzącym z nerek słyszałam. O ile pamiętam, doświadczył tego jeden z moich licznych przyszywanych wujów.
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 18:22
aaa, oki. Za dużo naraz rozmów prowadzę
Ziemniak - 8 Października 2011, 18:26
ilcattivo13, kamienie żółciowe same nie schodzą, usuwa się je razem z worem A nerkowe rodzi się jak najbardziej, mój rekord to 6mm średnicy i 10 długości. Rodziłem go 1,5 miesiąca
Godzilla - 8 Października 2011, 18:33
Auuuuu!!!
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 18:33
No dobra, chyba jednak mi się pokićkało
Co do kamienia - pokazywałeś go potem laskom w barze?
Ziemniak - 8 Października 2011, 18:35
Niestety, po wyschnięciu kamienie nerkowe się rozsypują, jak jesteś ciekawy mogę ci pokazać fotkem
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 18:36
a czy ja wyglądam jak "laska"?
Ziemniak - 8 Października 2011, 18:56
Wiesz, ze sprężonymi pośladkami...
ilcattivo13 - 8 Października 2011, 19:06
znaczy, mam sobie gdzieś zapisać, żeby się do Ciebie tyłem nie odwracać?
mBiko - 9 Października 2011, 08:17
| Godzilla napisał/a | | Ale piasek podobno potrafił schodzić, a wrażenie bywa jedyne w swoim rodzaju. |
Z pełną przykrością potwierdzam. A picie czwartego piwa, kiedy nie ma się ochoty nawet na jedno jest zdecydowanie przereklamowane.
Witchma - 9 Października 2011, 08:26
Mniej więcej o pierwszej piętnaście sąsiad postanowił posłuchać na cały regulator Maleńczuka, potem przeszedł do melodii cygańskich Jak dobrze, że pierwszy raz od jakichś trzech tygodniu udało mi się iść spać przed północą.
Lis Rudy - 9 Października 2011, 08:32
Witchma, ja mam w bloku paru staruszków, co to potrafią włączyć nie patrząc która godzina, Rydzykowe media na full !
I cały blok jest szczęśliwy
terebka - 9 Października 2011, 10:10
Wyrazy współczucia, Witchmo i Lisie Rudy. To musi być trauma. Mnie wk**** sąsiedzi. No i po co im kolejny pies, pytam. Na miłośników zwierząt mi nie wyglądają. A teraz takie małe cuś piska mi pod oknem i zmusza piskaniem do piskania mego podwórkowca, który z kamienia nie jest i popiskać sobie lubi i bez powodu. Łaknę ciszy.
Kai - 9 Października 2011, 15:51
PROSZĘ w moim zachowaniu nigdy nie dopatrywać się "kontekstów". Wchodzę na forum od wielkiego dzwonu,wrzucę parę tekstów nie zawsze przemyślanych (po 14 godzinach tłumaczenia czuję się usprawiedliwiona, to może człowieka odurnić totalnie). Jeśli coś chlapnę nie tak, to ze zmęczenia, a nie ze złośliwości.
Agi, masz u mnie całusa i piwo
Kasiek - 10 Października 2011, 08:59
Wkurzają mnie ludzie, którzy głosują na partie nie mające szansy na wejście do sejmu, a potem obrażający innych, ze są głupi, "dają się ru*ać w tyłek" i tak dalej. Ja rozumiem złość czy frustrację, ale aż tak?
Rafał - 10 Października 2011, 10:21
Piec gazowy gra ze mną w u-ja. Szuja wyczekuje na najbardziej niestosowny moment i się zawiesza. Wczoraj dopadła mnie pod prysznicem, cała rodzinka wykąpana, ja się pakuję do kabiny, namydlam, a on mi wtedy pyk - i nie ma grzania. Rozumiecie? W takiej sytuacji? Zacisnąłem zęby i dokończyłem wodą lodowatą (drań się chyba przełączył na mrożenie). Jakby ktoś po wszystkim powiedział "orzeszki" to byłby komplement
fealoce - 10 Października 2011, 12:02
Jak ja nienawidzę jesieni i zimy...siedzę w pracy i szczękam zębami bo zimno jak w psiarni
Kruk Siwy - 10 Października 2011, 14:05
| Rafał napisał/a | | a on mi wtedy pyk - i nie ma grzania. Rozumiecie? |
Rozumiemy. U nas wydawało się jeszcze okrzyki: Kto zabrał wodę?! Oddawać!!
Wymieniliśmy piec, bo zima z tym starym to już nie hazard a głupota. I tak mamy "mercedesa" zamiast "garbusa" na ścianie.
Iscariote - 10 Października 2011, 14:11
| Kasiek napisał/a | | Wkurzają mnie ludzie, którzy głosują na partie nie mające szansy na wejście do sejmu, a potem obrażający innych, ze są głupi, dają się ru*ać w tyłek i tak dalej. Ja rozumiem złość czy frustrację, ale aż tak? | Ja mam to samo, ale z tymi, którzy nie głosują wcale.
Fidel-F2 - 10 Października 2011, 14:19
faktycznie, problemy macie jak cholera
merula - 10 Października 2011, 16:14
głowa mnie *beep*
a starszy paskud mówi, że czuję się "usznie" prawie jak tydzień temu.
ilcattivo13 - 10 Października 2011, 16:34
| merula napisał/a | głowa mnie *beep* |
może przedawkowałaś Ciapągi?
merula - 10 Października 2011, 16:49
od wczoraj nie grałam
SithLady - 10 Października 2011, 17:06
Fejsbook. Nie widze dzisiaj komentow ani like'ow do wlasnych statusow. Ze jakies sa to wiem bo widzialam z boku na tickerze.
|
|
|