Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Ozzborn - 27 Września 2011, 22:25
Ja nigdy nie gram tym razem dostałem kupon na urodziny... nie zgadniecie, z dwóch skreśleń, czyli 12 liczb trafiłem <trrrrrrrr> jedną
SithLady - 28 Września 2011, 05:26
Ja mam wp tez raczej nie wklejają. No i gmail.
ketyow - 28 Września 2011, 05:30
| Ziemniak napisał/a | Ja korzystam z kont wyłącznie za pomocą Thunderbirda, wszystko mi się ładnie filtruje i sortuje do odpowiednich folderków, zero problemów |
Kiedyś też miałem nadzieję, że tak to sobie rozwiążę, ale Thunderbird nie umiał sobie poradzić z odebraniem moich paru tysięcy maili. No więc zostaje mi online.
Kasiek - 28 Września 2011, 09:09
My tez nie wygraliśmy. A mówiłam: skreśl konkretne cyfry, trafiłabym czwórkę! A na chybił trafił nic.
Rano komentarz Marcina: a już chodziłem po naszej nowej kuchni...
Rafał - 28 Września 2011, 09:54
Żona trójkę wyskrobała, będzie akurat na zwrot od podatku za marzenia
Fidel-F2 - 28 Września 2011, 09:59
| Rafał napisał/a | | Żona trójkę wyskrobała |
Rafał - 28 Września 2011, 10:08
Martva - 28 Września 2011, 10:27
| SithLady napisał/a | | Ja mam wp |
Założyłam sobie konto na wp w konkretnym celu, po miesiącu do niego zajrzałam - tona spamu. Nie polecam. Mam gmaila i lubię go.
ilcattivo13 - 28 Września 2011, 16:24
| SithLady napisał/a | | Ja mam wp tez raczej nie wklejają. No i gmail. |
gmail odpada, bo (choć pewnie tego nie widać) cenię sobie swoją prywatność. A wszystkie maile z kont na WP, które odbieram, mają doklejone reklamy.
Pucek - 28 Września 2011, 18:28
Ostatnio zauważyłam, że godziny chyba jakieś krótsze się zrobiły. Z niczym nie nadążam.
Wkurza mnie to coraz bardziej.
Witchma - 28 Września 2011, 18:29
Pucek, spokojnie, niedługo dodadzą nam godzinę
Pucek - 28 Września 2011, 18:39
Eee, znaczy idziemy w stronę doby 48godzinnej ?
Godzilla - 28 Września 2011, 18:49
Podobno speleolodzy przebywający dłuższy czas w jaskiniach, bez dostępu do dziennego światła, przestawiali się na 28-godzinną dobę. Jestem w stanie w to uwierzyć. Jak dla mnie OK. Zamawiam te dodatkowe 4 godziny na spanie.
ketyow - 28 Września 2011, 22:22
Jakaś nowa kretyńska szpiegowska opcja facebooka, która pokazuje wszystkie czynności userów innym. Nawet kiedy nie chcę ich udostępniać wszystkim. W profilu celowo wyłączyłem linkowanie postów, które np. skomentowałem, ale co z tego, że nie ma ich na tablicy, jak teraz się każdemu w bocznym pasku będą wyświetlać? Ja u siebie tego nie włączyłem kiedy facebook o to pytał, ale chcę, żeby nie wyświetlało moich akcji u innych - da się tak zrobić? Chyba na dobre usunę ten szit. Z drugiej strony mam tam kupę subskrypcji do fajnych portali i nie muszę przeglądać kilkunastu, bo w jednym miejscu mam wiadomości ze wszystkich. A to bardzo wygodna rzecz. Ech.
ilcattivo13 - 28 Września 2011, 22:49
ketyow - "Wygoda, albo prywatność - wybór należy do Ciebie. Minister Zdrowego Rozsądku i Prostego Chłopskiego Rozumu"
Chal-Chenet - 29 Września 2011, 07:28
Pakowanie przed przeprowadzką. Gehenna.
Agi - 29 Września 2011, 07:42
Chal-Chenet, daleko od Poznania się wynosisz?
Chal-Chenet - 29 Września 2011, 07:46
Nie, około 20 km. Ale z drugiej strony jest to na tyle daleko, by było inaczej. Bo dużego miasta mam naprawdę dosyć. A i okolica ładna. Lasy, dużo miejsca na spacery i przejażdżki rowerowe.
Agi - 29 Września 2011, 07:47
W którą stronę od Poznania, jeśli to nie tajemnica?
Chal-Chenet - 29 Września 2011, 07:48
Promno.
Agi - 29 Września 2011, 07:59
Fajne miejsce.
Fidel-F2 - 29 Września 2011, 09:18
| Chal-Chenet napisał/a | | Bo dużego miasta mam naprawdę dosyć. A i okolica ładna. Lasy, dużo miejsca na spacery i przejażdżki rowerowe. | +1
Kasiek - 29 Września 2011, 10:42
Zazdraszczam... Trzeba było tę szóstkę jakoś wykoncypować...
SithLady - 29 Września 2011, 19:38
ketyow, ale w pasku z boku długo te wieści nie siedzą, bo zaraz zostaną wypchnięte przez inne (chyba że ktoś ma w znajomych tylko ciebie)
Lynx - 29 Września 2011, 21:10
Ludzie przypisujący konsekwencje własnych błędów innym.
ketyow - 30 Września 2011, 09:27
Zapomniałem numeru loginu do banku. Coś czego używam co drugi dzień, jeden z bardzo wielu numerów obok telefonów, peselu, drugiego konta i dziesiątek haseł, które pamiętam i których nie zapominam. Wydaje się, że nie powinienem czegoś takiego zapomnieć, a jednak najwyraźniej spaliła się jakaś komórka w mózgu odpowiedzialna za przetrzymywanie tego. Drugi raz w życiu tak mam, żebym jakiegoś ważnego numeru zapomniał. Pierwszy raz zdarzyło mi się rok temu, kiedy stanąłem przed drzwiami na zaplecze w sklepie i nie mogłem sobie przypomnieć 4 cyfrowego pinu, przy czym te drzwi otwierałem tego dnia z 15 razy. Po prostu zniknął z mózgu. Aż do momentu kiedy trzeba go wpisać, wydaje się to niemożliwe. Niedobrze. Starzeję się.
Godzilla - 30 Września 2011, 09:42
Mój kumpel zapisywał PINy do swoich kart w notesie, jako lipne numery telefonów z lipnym początkiem. Może to jest jakiś pomysł?
Chal-Chenet - 30 Września 2011, 10:02
ketyow, daj sobie pół godziny, nie myśl o tym i wbij numer z marszu. Czasem działa na nagłe zapomnienie. Sam tak miałem, też z loginem do banku.
merula - 30 Września 2011, 10:21
ja z pinem do karty, z której chwilę wcześniej brałam kasę z bankomatu.
charande - 30 Września 2011, 10:34
Ja też, jak wyżej.
|
|
|