Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
dalambert - 23 Września 2011, 09:16
Z tym grzybem między palcami to tyż trzeba uważać, jeszcze uzna, że to Ci prawdziwki rosną i się sama możesz wyżywic
Nina Wum - 23 Września 2011, 09:24
Panowie, łzy (wzruszenia, rzecz jasna) płyną po mojej twarzy.
shenra - 23 Września 2011, 11:40
Katar Jednostronny.
Ozzborn - 23 Września 2011, 12:30
u mnie zatokowy + gardłoból... jakby kurde na jesień ktoś pstryczek przełączał - co gorsze nie pojechałem przez to do kumpla i będę miał hejta jak od skofowiczów
fealoce - 23 Września 2011, 13:00
| Nina Wum napisał/a | Praca.
Każdy ma swoje nemezis. Moim jest kobieta koło czterdziestki, singielka, mająca możliwość wydawania mi poleceń.
Przerabiałam to już w rozmaitych wariantach (Biurowa Królowa, zamaszysta emancypantka, bizneswoman ze szczękościskiem.)
Jakbym się nie starała być spolegliwa, budzę w takich paniach najgorsze instynkty. |
Jesteś po prostu zbyt ładna i to im działa na nerwy....
dalambert - 23 Września 2011, 13:06
| fealoce napisał/a | | Jesteś po prostu zbyt ładna i to im działa na nerwy.... |
Jaka ładna ? Nina po prostu jest PIĘKNA i to jest dopiero nieszczęście
Ozzborn - 23 Września 2011, 13:18
no wiem mam to samo
feralny por. - 23 Września 2011, 13:20
Wspieramy
Agi - 23 Września 2011, 13:22
| feralny por. napisał/a | Wspieramy |
+1
ketyow - 23 Września 2011, 13:51
Czwarty miesiąc jesieni z rzędu. Rzygam. Wyszedłem do sklepu kupić dwie bułki, chwilę po wyjściu z bloku sieknął deszcz, a chwilę po powrocie przestało padać. Zaraz do roboty, łeb mokry, a oczywiście COMBO: zjarała się suszarka... ...wa mać!
Fidel-F2 - 23 Września 2011, 13:52
biedny Ty
ketyow - 23 Września 2011, 13:59
Ty też mnie wk...wiasz czasami.
Kruk Siwy - 23 Września 2011, 14:05
Wszechświat versus ketyow,
merula - 23 Września 2011, 14:32
tak czytam czasem Twoje wpisy ketyow i zastanawia mnie to, w jakim wrogim i nieprzyjaznym wszechświecie żyłam przez większość swojego życia. i za jakimi rzeczami może człowiek niechcący tęsknić
Kasiek - 23 Września 2011, 14:42
Od wczoraj obydwoje mamy ochotę odwołać cały ślub i wesele. Dzięki mojej drogiej matce. Jak Boga kocham, że wnuka to zobaczy, jak jej ktoś litościwy na zdjęciu pokaże.
Godzilla - 23 Września 2011, 15:28
Kasiek, wielki tulak.
merula - 23 Września 2011, 15:53
po co odwoływać ślub, po prostu jej nie zaproście i już.
Kasiek - 23 Września 2011, 17:57
Mam nadzieję, że sama zrezygnuje z przychodzenia... Zrobiłaby nam wielką przysługę.
shenra - 23 Września 2011, 18:37
Czuję się jak reszta z pięciu. Masakra. Niech mnie ktoś przytuli
Martva - 23 Września 2011, 18:45
shenra,
shenra - 23 Września 2011, 18:46
Już mi ciut lepiej, jeszcze herbatka z bajerami i ciepła kołderka i może nie padnę z wrażenia.
Agi - 23 Września 2011, 19:00
shenra, głask.
mBiko - 23 Września 2011, 20:43
Zmęczenie.
ilcattivo13 - 23 Września 2011, 21:13
| shenra napisał/a | Katar Jednostronny. |
Jak jednostronny, to na bank zatoki (chyba, że po prostu długo leżałaś na jednym boku). Jeśli do tego masz ucisk pomiędzy oczodołem a szczęką, to oboczne nosa. A jeśli ucisk jest od oka w górę, albo u nasady nosa, to czołowe. Współczuję. Jakby co, najlepiej, ale tylko doraźnie (jak np. musisz iść do pracy), pomaga Ibuprom Zatoki (przeciwbólowo i trochę czyści nos). Jeśli nie masz uczuleń na różne zielska, to spróbuj też parówki z szałwią, korą dębu i rumiankiem. A jak będziesz chciała płukać nos wodą morską (obojętnie, czy w spreju, czy nie), to ją najpierw podgrzej do temp. ciała, bo chore zatoki nienawidzą zimnych cieczy, a większość konowałów o tym nie wie, albo zapomina. I jak będzie wiało, to przeproś się z czapką/opaską na czoło. I ofkors
Rafał - 23 Września 2011, 21:25
| Kasiek napisał/a | | Od wczoraj obydwoje mamy ochotę odwołać cały ślub i wesele. Dzięki mojej drogiej matce. Jak Boga kocham, że wnuka to zobaczy, jak jej ktoś litościwy na zdjęciu pokaże. | Jesteś głupia jak @#$%, tzn, mądra jesteś. No dobra, pora dorosnąć, nie? Wkurzasz mnie, jeszcze nie wiesz kto jest twoja rodzina?
Martva - 23 Września 2011, 21:37
Rafał, jak wytrzeźwiejesz to możesz jaśniej? Bo nie wiem czy zgłaszać Twojego posta do zielonych i pomarańczowych czy też nie chciałeś obrazić Kasiek.
Rafał - 23 Września 2011, 21:40
Martva, poczekaj na Kasiek, cosik mi się wydaje, że Ona to jednak lepie pojmie, Ty jak mi się zdaje, nigdy w ciąży nie byłaś
Agi - 23 Września 2011, 21:46
Martva, ja Rafała rozumiem, na pewno nie chciał obrazić Kasiek, tylko przypomnieć jej, że teraz dziecko jest dla niej ważniejsze od matki. Fakt, trochę szorstko to wyszło.
Rafał - 23 Września 2011, 21:52
Aha, szorstko, bo mimo całego życia u boku/w cieniu (?) matki teraz już jest ktoś, kto matkę przyćmiewa, a na dodatek ma ojca
Tłumaczę: skończyło się mamy zdanie, łaskawie można jej wysłuchać, ale słuchać już nie trzeba, chociaż zawsze warto rozważyć jej zdanie. Coś się skończyło, ale niesamowicie lepsze się zaczyna (dlategoś i głupia i mądra). Wybacz matce, bo to strasznie trudny okres dla niej.
Martva, daję głowę, że Kasiek w lot to złapała, a Ty, czy już zrozumiałaś, czy jeszcze raz, jeszcze prostszymi słowy? Teraz gra?
shenra - 23 Września 2011, 22:31
ilcattivo13, tak właśnie zrobię i szczerze mam nadzieję, że to przeziębienie a nie zatoki, bo oszaleję.
I oczywiście Misio działa jak balsam
|
|
|