To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

dalambert - 20 Wrzeœśnia 2011, 10:39

Rafał, ale Ona chyba w myślach ludziom grzebie, nie w wątpiach.
Rafał - 20 Wrzeœśnia 2011, 10:43

A myśli to gdzie? A ślinianki gdzie? Hę? :wink:

Chociaż przypomniałem sobie, że największym specjalistą na forum od ślinianek jest mawete. :idea:

dalambert - 20 Wrzeœśnia 2011, 10:51

Rafał napisał/a
że największym specjalistą na forum od ślinianek jest mawete

Jasne PERŁĄ je :!: PERŁĄ :!: :mrgreen:

Lis Rudy - 20 Wrzeœśnia 2011, 12:29

Rafał, dalambert, dzięku wielkie za info. To do kogo ? mawete czy ilianna :?:
Wolałbym co by ws ślinianek doradzał mi internista a nie dajmy na to proktolog :mrgreen:

Godzilla - 20 Wrzeœśnia 2011, 12:41

Tfu, tfu, wypluj waść, jak się mawete doczyta, że mu od proktologów wymyślasz... :twisted:
Lis Rudy - 20 Wrzeœśnia 2011, 12:44

Godzilla, no to widzę że do mawete trza walić :wink:
Ozzborn - 20 Wrzeœśnia 2011, 12:51

wręcz przeciwnie, to zwykle on wali :mrgreen:
ilcattivo13 - 20 Wrzeœśnia 2011, 14:02

Ozzborn napisał/a
wręcz przeciwnie, to zwykle on wali :mrgreen:


+1 :mrgreen:

mBiko - 20 Wrzeœśnia 2011, 21:08

Ale o co chodzi? Jedno porównanie mawete z proktologiem i Lis już nigdy nie będzie się musiał martvić o swoje ślinianki.
merula - 20 Wrzeœśnia 2011, 21:58

ja myślę, że Marcin Przybyłek też nie byłby złym wyborem. jak nie pomoże jako lekarz to zagada ślinianki na śmierć :wink:
feralny por. - 21 Wrzeœśnia 2011, 08:44

:mrgreen:
Jade Elenne - 21 Wrzeœśnia 2011, 23:14

Poszukiwania mieszkania. Argh.
A może ktoś z Was chce przygarnąć dwójkę studentów? ;P:

Lis Rudy - 22 Wrzeœśnia 2011, 19:24

to chyba jest najodpowiedniejsze miejsce na mój wpis.

Miałem dziś pożar w bloku. Piętro niżej, dwa piony obok mojego. Miałem pojechać po żonę do pracy i w jednym czasie wyszliśmy na korytarz z 12-letnią córką sąsiadów. Okazało się że to pod jej mieszkaniem pali się jakiś bajzel na balkonie. Wezwałem straż, przyjechały 3 jednostki i zaczęły gasić. Szczęśliwie zagasiły. Ale przy okazji spalił się kawał tego mieszkania do którego należał balkon. I nagle zjawia się właściciel lokalu. Na informacje że córka sąsiadów zauważyła pożar i zareagowała, nagle dostaje jakiegoś szału i zaczyna oskarżać to dziecko, że to na pewno ona paliła na balkonie i rzuciła peta tak, że spadł na jego balkon.
Qurfa, oskarżać 12 latkę i straszyć ją, to już syf na maksa. Po czym dojeżdżają jeszcze dwa samochody, wysiadają kolejne dwa karki z łańcuchami i już jadą po małej po całości. Potem dostaje się sąsiadowi który pomagał mi gasić balkon w mieszkaniu tej małej. Zostaje zwyzywany od narkomanów i różnych innych.
Co się okazuje, właściciel cierpiarz, koledzy skurwiele także. Syf ogólny. Dziewczynka jest w szoku, boi się a ten yebaniec którego balkon i kawałek mieszkania się spalił nawet jej nie podziękowali.
Pociesezające jest tylko to, że mała dostała pochwałę od Policji za właściwe zachowanie i reakcję.
Po wszystkim nawet żałowałem że zadzwoniłem po straż.

Godzilla - 22 Wrzeœśnia 2011, 19:30

Lisie, chce się strzelać jak się czyta takie rzeczy. Noż do k*wy nędzy! Chciałoby się złożyć na policję doniesienie o groźbach karalnych. Ale mogłoby się spalić też mieszkanie tej dziewczynki. Cholera, niektórzy to powinni w slumsach mieszkać na jakimś wygwizdowie, niech im się własna dykta na ścianach sfajczy jakby co.
ilcattivo13 - 22 Wrzeœśnia 2011, 20:16

Jade Elenne napisał/a
Poszukiwania mieszkania. Argh.
A może ktoś z Was chce przygarnąć dwójkę studentów? ;P:


no właśnie się zastanawiamy z mamuśką, nad wynajęciem jednego dużego i drugiego mniejszego, połączonego z kuchnią pokoju (plus oddzielna łazienka i wejście z klatki schodowej). Ale nie wiem, jak bardzo chce Ci się dojeżdżać z Suwałk do szkoły ;P:

shenra - 22 Wrzeœśnia 2011, 20:19

ilcattivo13, jesteś okrutny :mrgreen:
ilcattivo13 - 22 Wrzeœśnia 2011, 20:24

shenra, a bo taka już ze mnie szczypacielnaja dusza :roll:
Kruk Siwy - 22 Wrzeœśnia 2011, 20:37

Zeszłej nocy tuż przy kamienicy mojej matki spłonęły cztery samochody. Ciekawość mnie zbiera, czy to dowcip młódzi rozhasanej, czy też wkraczamy w kolejną turę porachunków mafijnych.
shenra - 22 Wrzeœśnia 2011, 20:45

Kruk Siwy, łoooo. A może samozapłon? :mrgreen: Ponoć się zdarza. Wiesz, jeden dał radę, to kumple nie chcieli być gorsi.
Kruk Siwy - 22 Wrzeœśnia 2011, 21:02

Cóż, chodziłem w latach dziewięćdziesiątych po ulicach na których co parę dni wybuchały bomby. Też pewnie się samozapłoniły...
Fidel-F2 - 22 Wrzeœśnia 2011, 21:12

Lis Rudy napisał/a
właściciel cierpiarz
czyli kto?
Lis Rudy - 22 Wrzeœśnia 2011, 21:24

Fidel-F2, ordynarna menda złotówa. Jaśnie Pan Taksówkarz. Kóledzy Tyż. I pewnie w Wawie nawet dziś robili stłajk.
Szkoda mi tylko tej małej.

Fidel-F2 - 22 Wrzeœśnia 2011, 21:25

Lis Rudy, skąd ta nazwa? Co do taksówkarzy, hmm... nie będę dyskutował
Lis Rudy - 22 Wrzeœśnia 2011, 21:34

Fidel-F2, cierpiarz, bo każdy kurs lub przejechany kilometr jest dla niego (taksówkarza z licencją, co trzeba zaznaczyć) cierpieniem. Wg. takich typów, Pasażer powienien wsiąść, pojechać kawałek i zapłacić najlepiej ze stówkę. Jak nie, to kierowiec cierpi. :twisted: :twisted: :twisted:
Poza tym cierpi bo banzyna za droga. kurs za krótki, opłaty za jazdę w korporacji za duże, napiwki za małe, kursy za krótkie, opłaty za jazdę za małe.....
Normalnie life is brutal i full zasadzkas....

Nina Wum - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:00

Praca.
Każdy ma swoje nemezis. Moim jest kobieta koło czterdziestki, singielka, mająca możliwość wydawania mi poleceń.
Przerabiałam to już w rozmaitych wariantach (Biurowa Królowa, zamaszysta emancypantka, bizneswoman ze szczękościskiem.)
Jakbym się nie starała być spolegliwa, budzę w takich paniach najgorsze instynkty. :lol:

nimfa bagienna - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:04

Powiedz jej, że cierpisz na tajemniczą a dziwną chorobę, wskutek której twoje ciało stopniowo pokrywa się świecącą, szmaragdową, lepką łuską. Użal się, że masz tragicznie przesuszoną skórę i przez to wstydzisz się wyjść z domu, grzyb ci rośnie na suficie, za łóżkiem mieszkają ci radioaktywne mrówki, a pod łóżkiem gnieździ się Potwór.
Od razu spojrzy na ciebie przychylniej, gwarantuję. :mrgreen:

dalambert - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:05

Nina Wum, A ta pipulka to jaki gatunek jest ?
czy może jakaś gustowna mieszninka damskich frustrówi i niedokochań :wink: :?:

aniol - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:12

12ego wrzesnia wyszla najnowsza ksiazka trenera Zieniawy i juz jej nigdzie nie mozna znalesc
szlag

Nina Wum - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:12

Cytat
grzyb ci rośnie na suficie, za łóżkiem mieszkają ci radioaktywne mrówki, a pod łóżkiem gnieździ się Potwór.

Nimfo, jesteś nieoceniona! :mrgreen: :bravo
Dalambercie, w cudze niedokochania wolę nie wchodzić (boć tam grząsko).
Pani niewątpliwie jest asertywną kobietą sukcesu.

Kruk Siwy - 23 Wrzeœśnia 2011, 09:14

nimfa bagienna, jakby powiedziała o Potworze to pańcia zazdrościłaby okropnie. Lepiej niech powie o grzybie, ale nie na suficie tylko między palcami stóp.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group