To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Kasiek - 12 Wrzeœśnia 2011, 16:44

Rafał napisał/a
Co do jednego, to o ile brat jest wybitnie utalentowany w tym kierunku, to może warto jednak przemyśleć:
Kasiek napisał/a:
-a wodki tez nie ma co kupowac, bo moj brat przeciez moze nastawić samogon...
:wink:


Dziękuję za gratulacje i Tobie Rafał i Chalowi :)
Nie można się zastanowić, bo lokal nie przyjmuje czegoś takiego ze względu na sanepid. Ciasta, alkohol, owoce - musimy mieć paragon na dowód tego, że to nie samoróbka...

Rafał - 13 Wrzeœśnia 2011, 07:38

Aha, no tak, faktycznie mają rację. No wsio taki żal, bo dobrze skomponowany bimberek kładzie każdą gorzałę na łopatki :wink:
ketyow - 13 Wrzeœśnia 2011, 15:23

Empik uchodzi za księgarnię, a odstawia fuszerkę. Co najmniej 2 z 6 zamówionych książek pochodzą z półki sklepowej a nie magazynu. Wyraźnie ślady użytkowania, w niektórych miejscach pozaginane strony, już nie mówiąc, że opakowane tak, że powyginali rogi na zewnętrznych książkach. Na tych ze sklepów pozdrapywany lakier z okładek (Księga Całości w nowym wydaniu jest miejscami lakierowana, jak np. Cherem Vikinga z jego ukrytymi treściami). Nie jest tak źle może na pierwszy rzut oka, żeby chciało mi się z nimi walczyć, bo i tak zaoszczędziłem 65 zł, ale nigdzie nie zostałem poinformowany, że niektóre książki mogą być używane. Jeżeli nie będą mieć promocji, to na pewno zamówienia na "nowości" żadne nie złożę. Dostanę lepsze "raz czytane" na allegro.
Martva - 13 Wrzeœśnia 2011, 17:37

Drożdżówki mi nie wyszły tak jak powinny :evil:
ilcattivo13 - 13 Wrzeœśnia 2011, 21:54

Byłbym zapomniał... Dla tych, którym nieobojętny jest los mojej ciut-fury - badanie wykazało, że alarm jest ok, za to radioodtwarzacz wariuje i żre prąd na potęgę. Nawet ze zdjętym panelem. Licznik pokazał 0,18 (chyba amper), a po wyjęciu bezpiecznika 0,00.

Druga sprawa - ładowanie jest o.k., ale akumulator sprzedali mi spierdzielony. Po ponad 30 godzinach ładowania prostownikiem, miernik pokazuje tylko 500A (zamiast 630A), a pod spodem wyświetla się napis "Replace battery" :/ Ech, tylko szopek z internetową reklamacją mi brakowało :evil:

Fidel-F2 - 13 Wrzeœśnia 2011, 22:01

ilcattivo13 napisał/a
za to radioodtwarzacz wariuje i żre prąd na potęgę. Nawet ze zdjętym panelem
i to jest odpowiedź

ilcattivo13 napisał/a
Po ponad 30 godzinach ładowania prostownikiem, miernik pokazuje tylko 500A (zamiast 630A)
akumulatory rozładowując się, psują się, prawdopodobnie sprzedali Ci dobry ale ciut-fura go rozpierdzieliła

a poza tym skąd wiesz jakim prądem ładowałeś czy 30h to nie za krótko?

kto kupuje akumulator przez internet? :shock:

Lis Rudy - 13 Wrzeœśnia 2011, 22:13

nie proście nigdy w TP o sprawdzenie i ew. naprawę drobnej rzeczy-mi tak sprawdzali neostradę, że odcieli mnie na prawie dwie doby od netu.
D-R-A-M-A-T !!!
:evil: :evil: :evil:

ilcattivo13 - 13 Wrzeœśnia 2011, 22:24

Fidel-F2 napisał/a
akumulatory rozładowując się, psują się, prawdopodobnie sprzedali Ci dobry ale ciut-fura go rozpierdzieliła

a poza tym skąd wiesz jakim prądem ładowałeś czy 30h to nie za krótko?

kto kupuje akumulator przez internet? :shock:


1. Elektromechanik powiedział, że takie uszkodzenie raczej wskazuje na nie-wiadomo-jak-długi pobyt słabo naładowanego akumulatora w zimnym magazynie, niż na jednorazowe rozładowanie do końca.

2. Na tych samych ustawieniach w 30 godzin ładują się na maksa akumulatory do ciągników siodłowych. skoro większego da radę naładować, to mniejszego tym bardziej.

3. Ten, kto żałuje zapłacić prawie dwie stówki więcej i który ma dość kilkutygodniowego okresu oczekiwania na zmiłowanie się i ściągnięcie akumulatora przez sklep/ASO.
Zresztą, pewnie oni też zaopatrują się w tym samym sklepie internetowym, albo podobnym, bo teraz cenowo nikt im nie podskoczy. Znaczy, niepotrzebnie piszę to "pewnie oni też" - Eucar zaopatruje się w jednej z sieci hurtowni z częściami samochodowymi (jak pojechałem do tej hurtowni sprawdzić ceny, to akurat pisali fakturkę dla Eucaru na pierwszy, niepasujący mi akumulator - pisałem o tym tutaj), a ta sieć widnieje w spisie klientów sklepu internetowego...

Edit: Lisie - dwa dni to w mojej neostradzie był standard. Zdarzały się i dwa tygodnie i więcej. A do tego te ciągłe przepychanki przy reklamacjach. Jak odszedłem do Netii, to mimo że to dalej neostrada (tylko pod inną nazwą), to kultura obsługi i jakość usług wzrosły niebotycznie.

Fidel-F2 - 13 Wrzeœśnia 2011, 22:33

1. Może, trudno orzec, gdybam

2. No to lipa :P , prąd ładowania powinien być nieduży, nie większy niż 10% pojemności. Bardzo Ci się zagrzał?

3. To ile Ty dałeś za ten aku 50zł? Ja kupowałem 75ah i dałem 320zł w normalnym sklepie. Twoja ciut-fura potrzebuje raczej mniejszego. :|

ilcattivo13 - 13 Wrzeœśnia 2011, 22:47

w ogóle się nie zagrzał. Dlatego właśnie myślę, że był spierdzielony od samego początku.

W oryginale siedział jakiś koreański akumulator 64Ah i 680A, najbliższy do tych parametrów, jaki znalazłem, to była Varta Blue 70Ah i 630A. Te co mają więcej "samych A" nie mieściły się pod maską, a takich po 450 czy 480 A nie chciałem kupować. BTW. za taki sam jak oryginalny akumulator ASO zażyczyło sobie siedem stówek. Za taki akumulator jak kupiłem, chcieli ponad 550 (hurtownia 500, a internetowy sprzedał za niecałe 400 z dowozem). W innych sklepach "stacjonarnych" i hurtowniach w Suwałkach, jak się pytałem o taki akumulator, to mnie zbywali milczeniem, albo prosto z mostu mówili, że nie ściągną, więc nawet nie wiem, ile u nich by kosztował.

Fidel-F2 - 13 Wrzeœśnia 2011, 23:11

no to nie wiem, już się pogubiłem
ketyow - 13 Wrzeœśnia 2011, 23:25

Zacznijmy od tego, że przy wspomnianym 0,18A radio samochodowe będzie rozładowywało ten akumulator przez dwa tygodnie...

Poza tym 30 godzin ładowania? Może go przeładowałeś? Ja się tam na samochodach nie znam, ale prąd ładowania ogólnie w akumulatorach powinien wynosić ok 1/10 jego pojemności. Co oznacza, że naładowany powinien być w 10 godzin.

kropek - 13 Wrzeœśnia 2011, 23:46

ilcattivo13 napisał/a
w ogóle się nie zagrzał. Dlatego właśnie myślę, że był spierdzielony od samego początku.

W oryginale siedział jakiś koreański akumulator 64Ah i 680A, najbliższy do tych parametrów, jaki znalazłem, to była Varta Blue 70Ah i 630A. Te co mają więcej samych A nie mieściły się pod maską, a takich po 450 czy 480 A nie chciałem kupować. BTW. za taki sam jak oryginalny akumulator ASO zażyczyło sobie siedem stówek. Za taki akumulator jak kupiłem, chcieli ponad 550 (hurtownia 500, a internetowy sprzedał za niecałe 400 z dowozem). W innych sklepach stacjonarnych i hurtowniach w Suwałkach, jak się pytałem o taki akumulator, to mnie zbywali milczeniem, albo prosto z mostu mówili, że nie ściągną, więc nawet nie wiem, ile u nich by kosztował.


Troszkę chyba przesadziłeś z tym akumulatorem. Ja przy silniku 2.1 mam 74 Ah. Podejrzewam, że wystarczyłby Ci taki w okolicach 60. 400 stówki to jakaś niebotyczna cena, Bosh silver tej pojemności powinien w necie nie więcej niż 350 Pln kosztować.

Martva - 14 Wrzeœśnia 2011, 12:39

Znalazłam w skrzynce zawiadomienie, że 9 września listonosz mnie nie zastał w domu więc mogę sobie odebrać paczkę z poczty. 9 września, a jeszcze wczoraj, czyli 13 września, skrzynka była puściuteńka. 12 września były jakieś rachunki. Szlag mnie kiedyś trafi, ja rozumiem że to waży prawie cztery kilo, ale ta niezgodność dat *beep* mnie niesamowicie. Zwłaszcza że wiedziałam że ósmego paczka wyszła i już się bałam że coś się z nią stało. uch. :evil:
dalambert - 14 Wrzeœśnia 2011, 12:42

Martva, stały numer listonoszy, nie nosi się poczty tylko zawiadomienia, że se można ją w okienku odebrać, a Ty dymaj na pocztę i zbieraj co twoje, bo Ci jeszcze towar do biura przesyłek nieodebranych odeślą .
Martva - 14 Wrzeœśnia 2011, 12:49

dalambert, ja to rozumiem, ale mógł mi przynieść to zawiadomienie w poniedziałek chociażby, bo nie wiem czy w piątek chodził. I bym sobie poszła w poniedziałek albo wtorek, wtedy przynajmniej nie padało. Naprawdę mam mniejsze pretensje o to że nie nosi paczek niż o to że te zawiadomienia nosi pół tygodnia później niż powinien.

BTW Allegro z PP miały ostatnio taką akcję/promocję (widziałam plakat stojąc w kolejce) że nie musisz czekać na listonosza, tylko odbierasz towar z poczty. Wybranej. No wooow, z reguły odbieram towar z poczty, ciekawe czy jak nie mydlą oczu przynoszeniem do domu to jest taniej.

ketyow - 14 Wrzeœśnia 2011, 15:44

To jest nic przy tym, jak ja nie dostałem żadnego awizo, aż w końcu udałem się na pocztę, okazało się, że paczka już czeka od dawna, a na niej dwie daty awizowania widnieją i adnotacja, że mnie nie było (kiedy mieszkałem jeszcze w akademiku, a portiernia jest czynna 24h/dobę.
ilcattivo13 - 14 Wrzeœśnia 2011, 15:48

ketyow - cholera jasna, a czy ja się na tym znam? Dałem akumulator facetowi, który ma ukończone studia z mechaniki pojazdowej i on mi go naładował. Powiedział ile ładował i tyle.

kropek - nie ma Vart Silver do japończyków/koreańczyków (czyli z płaskim deklem z wystającymi z niego bolcami). Do japończyków/koreańczyków Varta robi tylko typ Blue i te modele są droższe od normalnych akumulatorów (do samochodów europejskich). Pasujące do japo-koreańczyków modele Centry też są droższe niż zwykłe akumulatory. A skąd się wzięły parametry oryginalnego akumulatora do Getza 1.5 CRDI, to tylko możesz się projektantów elektryki z Hyundaiu pytać :wink:

Kai - 14 Wrzeœśnia 2011, 18:17

Lis Rudy napisał/a
nie proście nigdy w TP o sprawdzenie i ew. naprawę drobnej rzeczy-mi tak sprawdzali neostradę, że odcieli mnie na prawie dwie doby od netu.
D-R-A-M-A-T !!!
:evil: :evil: :evil:

W momencie, kiedy ustawiłam sprawy pomiędzy konsultantem a mną na zasadzie mniej więcej wyrównanego poziomu (a nie blądynki), nie mogę na nich złego słowa powiedzieć. Widocznie zależy od okręgu.

Wkurza mnie pracownik, który ogląda się na wszystkich o pomoc. No wkurza niemiłosiernie.

Nutzz - 14 Wrzeœśnia 2011, 20:21

Prognoza pogody. I nie, nie chodzi o brzydką aurę, tylko o tą wymachującą górnymi kończynami bandę pedałów. Ja się pytam - gdzie się podziali używający wskaźników prezenterzy z klasą :?:
Lis Rudy - 14 Wrzeœśnia 2011, 20:32

Kai, zamówiłem sobie neostradę 6 Mb i nie podobało mi się że otrzymuję 5,3-5,5 zamiast obiecanych 6MB. Poprosiłem na błękitnej linii o sprawdzenie CO się dzieje że mam trochę za mały transfer. No i sprawdzili. Tak skutecznie że dwie doby bez netu byłem. Dzwoniłem po 6 razy dziennie, wzywałem technika, sprawdzał i nic. Jak nie było, tak nie było dostępu. Przylezł drugi, powęszył, pomacał i sprawdził na lapku że zdechł modem. Poleciałem do jednego z dwóch warszawskich punktów gdzie jest serwis modemów i ZONK ! Takich Thompsonów nie mamy od paru lat, do wyboru to mamy ZTE-chiński szit. Wząłem bo wyjścia nie miałem-koszt 70 zeta !
Zamontowałem-brak sieci. Znów tel. do pomocy technicznej (to już drugi dzień) co się dzieje. Popatrzyłem na plątaninę kabli z tyłu kompa i stwierdziłem że do d..... to wszystko i połączyłem od nowa. SUKCES !!! Jest neostrada. Teraz tylko konfiguracja i ma być. Nie ma ! Znowu do pomocy technicznej, bodaj z 6-ty raz ! Okazuje się że zainstalowany konfigurator tego całego ZTE jest do bani ! Jedziem znowu do pomcy technicznej z telefonem. I miłe zaskoczenie bo na linii FACHOWIEC !!! Skonfigurowaliśmy siec i działa !

Uffffff.....

Dlatego nigdy, ale to przenigdy nie poproszę na błękitnej linii o sprawdzenie czegokolwiek, dopiero jak zdechnie na amen !
A pomimo wszystkich przygód, na liczniku jak miałem, tak mam dalej 5,3-5,5 MB/sek.
Na razie działa i niech tak zostanie.

Amen.

ketyow - 14 Wrzeœśnia 2011, 21:54

A nie masz czasem w umowie prędkość "DO 6 Mb"? Dwa lata temu jak pracowałem w tepsie (były opcje 4 Mb albo od razu 8 ), to 8 nie montowało się jak ktoś nie był do kilometra od najbliższej centrali tp. Może sieć została zmodernizowana, nie wiem, teraz niby można mieć prędkości rzędu 25 Mb i więcej.

Swoją drogą, na pewno mówisz o megabajtach?

No i btw, ciężko żeby za minimalną krajową pracowali tam fachowcy. Tam trafiają byle laski z ulicy, co to na waciki tylko zbierają. Sam po miesiącu się zwinąłem, choć miałem o tyle szczęścia, że ja nie byłem od podnoszenia telefonów.

Lis Rudy - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:08

ketyow napisał/a
Swoją drogą, na pewno mówisz o megabajtach?

ketyow, musiałem zerknąć w umowę i mam napisane Usługa w Opcji 6144kbps (jak nic to 6Mb) i mieszkam ok. 1,5 km od centrali tepsy na Twardej. Podczas ostatniej rozmowy ze wspomnianym fachowcem, powiedziano mi że na moim kablu można dociągnąć nawet do 20 Mb, to chyba nieźle. Ale jak mi tak będą chrzanić łącze, to nie wiem czy nie zaryzykuje Vectry (mam ich biuro niedaleko) lub UPC bo w bloku jest kablówka Astera a oni się z nimi połączyli.

O słuchawkach (dziewczynach) już nic złego nie napiszę-raz sobie ulżyłem na ich temat po telafonicznym rozstaniu się z Aster TV i okazało się że Kasiek właśnie na słuchawkach pracuje, więc się poczuł dotknięty. No i zonk. :oops:

Matrim - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:15

Lis Rudy, od kilku ładnych lat mam Neostradę, ale nigdy nie pokusiłem się na ichni modem. Lepiej zainwestować trochę więcej w dobry modem i mieć spokój niż się użerać z byle awarią. A na sprzęt też jest gwarancja ;)
Ziemniak - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:17

Lis Rudy ja mam łącze z UPC od paru ładnych lat (obecnie 30Mb) i bardzo sobie chwalę. Przerw w łączności uzbierałoby się może kilka godzin, a i za to ładnie przeprosili (modernizacja sieci).
Lis Rudy - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:19

Matrim napisał/a
od kilku ładnych lat mam Neostradę, ale nigdy nie pokusiłem się na ichni modem


A czego używasz ???
Mi sugerowano zakup w Saturnie jakiegoś modelu ale jestem niemal kompletnym analfabetą w tych sprawach i trochę się bałem czy będzie działał z neostradą. Stanęło na tym cholernym szrocie ZTE z Chin.
Szatański wynalazek :evil:

Matrim - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:23

Lis Rudy, jakiś D-link z WiFi. Od czterech lat (opukać, kurde, mocno!) bez zająknięcia. Kosztował chyba niecałe 200 zł wtedy.
Ziemniak - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:30

Ja bym ci polecał TP-Linka , do stówki kupisz router wifi z modemem, za 50 sam modem.
Lis Rudy - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:32

Matrim, wiesz co ? Ten nieszczęsny Thompsom Speedtouch wytzrymał u mnie jakieś 6-7 lat. Mam podejrzenia że on żyje ale nie potrafie tego stwierdzić beż specjalistycznego sprzetu. Zdałem się na opinię technika że wziął i zdechł na smierć. Trudno, wydałem już te 70 dych i stoi takie białe tandetne paskudztwo: http://krakow.gumtree.pl/...?AdId=309005563

Chyba chinole wzorowali się na tej bieli Apple ino im z wykonaniem jakoś dupnie wyszło.
http://www.tp.pl/prt/pl/k...16?_prod=688307

ketyow - 14 Wrzeœśnia 2011, 22:42

Nie słyszałem nawet o tym. TP-Linka mam i chwalę sobie, przed nim jeszcze stoi Asus - szrot, który się zawiesza i trzeba od czasu do czasu resetować.

Co do infolinii nie koniecznie miałem na myśli, że same tępaki tam pracują, bo jak sam mówiłeś, trafiłeś fachowca. Mam na myśli, że nie należy mieć pretensji o to, że siedzi na słuchawce jakaś blondynka, która nic nie potrafi - płacą jej tyle, że się nie dziwię. Oczywiście jak najbardziej bym się z tego powodu wkurzał, no ale nie na blondynkę, po prostu usługodawcy mają nas gdzieś.

A co do internetu to jak widzisz 6 megaBITÓW a nie megabajtów ;P:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group