Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Agi - 30 Czerwca 2007, 08:28
Cześć elam, mam laptopa z dostępem do netu i tv. W podróży służy też jako GPS.
elam - 30 Czerwca 2007, 08:36
oj-oj....
no nic, pozostaje mi tylko zjesc sniadanko i zaczac rozdmuchiwac te chmury...
Anonymous - 30 Czerwca 2007, 08:41
Witam i żegnam zarazem. Czas wyruszać do Bielska!
Studnia - 30 Czerwca 2007, 08:46
Witam z pracy... Totalnie nic do roboty a ja muszę gnić tu do 15. Może Boss się zlituje i puści do domu...
Agi - 30 Czerwca 2007, 08:54
Miria, czekamy
Chmurki trochę się przecierają, elam, porozdmuchuj jeszcze trochę
Pako - 30 Czerwca 2007, 09:34
Bry. Chmurki nieliczne, takie razej z fajniejszych...
teoria z matmy raczej z tych wkurzających
Kruk Siwy - 30 Czerwca 2007, 09:34
Witajcie bielszczaki. Witaj reszta narodu!
Agi - 30 Czerwca 2007, 09:38
Witaj Kruku Siwy,
Nad BB niebo już całe błękitne.
Kruk Siwy - 30 Czerwca 2007, 09:40
Polatało by ptaszysko mimo że siwe...
Agi - 30 Czerwca 2007, 09:51
Kruku Siwy, tyczasem nad okolicznymi górkami samoloty tylko latają i mącą ciszę. Może następnym razem, jeśli będzie, uda się...
Indy - 30 Czerwca 2007, 10:02
Czołgiem
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 10:10
Witam...
Studnia - 30 Czerwca 2007, 11:08
Ech... Parę zleceń przyszło, uwinąłem się w kwadrans z impozycją i teraz już blaszki się świecą... I nawet jeszcze pizze se zamówiłem... Czyli nuuuuuuda...
hijo - 30 Czerwca 2007, 11:21
obecny
Ixolite - 30 Czerwca 2007, 11:28
Bry. Studnia, to na śniadanie, obiad czy kolację?
Studnia - 30 Czerwca 2007, 11:29
No to byle do 13. Czifo pozwolił zamknąć cały majdan wcześniej
EDIT:
Zamówiłem dużą pizze, na jedną osobę, więc uznam że śniadanie, drugie śniadanie i obiad mam z głowy
gorat - 30 Czerwca 2007, 14:26
Deń debry.
Deszczu nie ma, ale wychodzić i tak się nie chce - gruba pokrywa chmur, a na ICMie jednak coś zapowiadali.
Godzilla - 30 Czerwca 2007, 14:29
Hej. Co za laba. Jest sobota, nie siedzę w pracy, potwór młodszy śpi, potwór starszy zwiedza z tatusiem sklep ze sprzętem grającym, obiad w zasadzie zrobiony... I całkiem cieplutko na dworze. Żebym tylko pozbyła się przeziębienia...
Gwynhwar - 30 Czerwca 2007, 14:44
Gwyn wita, naturalnie z kieratu...
agnieszka_ask - 30 Czerwca 2007, 15:17
cześć
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 16:29
Buenas dias Gwyn
Gwynhwar - 30 Czerwca 2007, 16:35
Adanedhel, przybyłeś osłodzić mroki mojego kieratu?
Siedzę dziś w empiku od 8.00 do 22.00 Szaleństwo!
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 16:36
Że co?!? Że niby z jakiej bajki tak długo???
Gwynhwar - 30 Czerwca 2007, 16:38
Na 8.00 ne zebranie, potem uczyłam się History of England&USA w empikowej kawiarence, no i od 14.00 do roboty
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 16:39
Aha... Uff, a przez chwilę myślałem, że jakiś maraton wam zorganizowali
Gwynhwar - 30 Czerwca 2007, 16:40
Adanedhel, że przypomnę moją pierwszą inwentaryzację i 22 godziny spędzone przy pikaniu
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 16:43
Tak mi się te 22 godziny jakoś skojarzyły, nie wiem całkiem dlaczego...
http://www.lyricsfreak.co...s_20020521.html
Gwynhwar - 30 Czerwca 2007, 16:44
o.O Allelujah
Adanedhel - 30 Czerwca 2007, 16:47
I chwalmy Pana (chociaż nie istnieje ). Uwielbiam tą piosenkę
hjeniu - 30 Czerwca 2007, 17:32
Helloł Wyleczyłem kaca i jestem. Muszę sobie gdzieś zapisać - Nie pić wódy na pusty żołądek
|
|
|